Racjonalista - Strona głównaDo treści
Teorie spiskowe - wyjaśnienie popularności

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
13-05-2021 15:15MaxGolonko3 (3459 punktów)Teorie spiskowe - wyjaśnienie popularności
Teorie spiskowe (i natychmiastowa wiara w sensacyjne odkrycia przemilczane przez oficjalną naukę) to często wynik/korelacja ze słabą, skrajną poglądowo - zwłaszcza ultra konserwatywnie - osobowością (o czym czytałem w Świat Nauki, a też obserwuję wśród swoich znajomych - np osoby wątpiące w Teorię Ewolucji wątpią też w amerykańskie lądowania na Księżycu - "bo nie widać gwiazd"/itp).

Moja opinia (i po części delikatna sugestia autora cytowanego tekstu) jest taka, że tacy ludzie - jak wyżej opisałem - padają ofiarą cynicznych, pazernych medioposiadaczy, wydawców czasopism i tego, że za takimi sensacjami może wprost płynąć pieniądz dla publikującego "medium" lub za reklamy w nim przy okazji po boku wyświetlane.

'W artykule o grzybach na Marsie autor stosuje niewłaściwe metody wyciągania swoich wniosków.
Artykuł pełen jest zdjęć ze strzałkami i kreskami naniesionymi przez autora.
Jak zauważają inni naukowcy, którzy już wcześniej spotkali się z twórczością Josepha, sama analiza morfologii obiektów na zdjęciach
to zdecydowanie za mało, na wyciąganie wniosków o istnieniu grzybów na Marsie.
Taki sam rodzaj analizy w przeszłości doprowadził Josepha do wniosku, że na zdjęciach Marsa widzi ludzkie czaszki.
...
Naukowcy powszechnie zgadzają się co do tego, że obecnie powierzchnia Marsa nie sprzyja powstawaniu jakiegokolwiek życia
i grzyby nie stanowią tutaj żadnego wyjątku.
Dlatego wszystkie tego typu sensacyjne informacje powinny być przyjmowane z ogromną dozą sceptycyzmu.

Jeżeli gdziekolwiek w najbliższej przyszłości przeczytacie o odkryciu grzybów czy to na Marsie, czy na Wenus,
czy gdziekolwiek indziej w Układzie Słonecznym poza Ziemią, wstrzymajcie swój entuzjazm.
Jeżeli faktycznie dojdzie do takiego odkrycia, to z pewnością NASA czy inna agencja kosmiczna
zorganizuje dużą konferencję prasową, na której poinformuje o odkryciu oficjalnie.
Tak przełomowych odkryć po prostu nie publikuje się gdzieś po cichu w wątpliwym periodyku naukowym,
bez odpowiedniego obszernego komentarza dla opinii publicznej.
...
Jak donosi Jackson Ryan z portalu cnet.com autorem artykułu opublikowanego przez Advances in Microbiology jest Rhawn Gabriel Joseph,
neurobiolog, autor bloga brainmind.com, który niemal pół wieku temu miał swój wkład w badania nad neuroplastycznością mózgu.
Od ponad dziesięciu lat jednak gdzie tylko się da, w tym także w podejrzanych periodykach pseudonaukowych,
publikuje swoje dowody na odkrycie życia na innych planetach. Od czasu do czasu, gdy środowisko naukowe nie zareaguje wystarczająco szybko,
jego sensacyjne twierdzenia przeciekają do mediów ogólnotematycznych.

Tym razem otrzymaliśmy sensacyjne nagłówki dzięki periodykowi Advances in Microbiology, który - jak zauważa Ryan
- jest publikowany przez Scientific Research Publishing z siedzibą w Chinach.
Wydawca ten już wielokrotnie przyłapywany był na wątpliwych praktykach, takich jak przedrukowywanie artykułów naukowych z innych periodyków.
Jakby tego było mało, pobiera od naukowców wysokie kwoty za publikację artykułów, jednocześnie nie sprawdzając ich jakości i rzetelności.'

Inspiracja:

spidersweb(*)a-marsie-nie-rosna-grzyby.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

haish (2905 punktów)
>Teorie spiskowe (i natychmiastowa wiara w sensacyjne odkrycia przemilczane przez oficjalną naukę)
>to często wynik/korelacja ze słabą, skrajną poglądowo - zwłaszcza ultra konserwatywnie - osobowością ...............................................

Media utrzymują się ze sprzedaży różnistych informacji, im większy ruch w interesie tym większy zysk mają media. Odpowiednio kształtowany rynek odbiorców wiadomości generowanych przez media
tworzy dochód i generuje zyski. Kto by się przejmował wiarygodnością i takimi tam pierdołami.
Zwłaszcza, że ludzie nauki i inteligencja są zdania, że chłop i robotnik są od roboty.
Kulmin (4007 punktów)
No i gdzie to wyjaśnienie popularności teorii spiskowych?

Wyjaśnienie do którego się przychylam jest takie:
Nauka przegrywa z pseudonauką i spiskowością w wojnie na metafory.
Metafora jest podstawowym narzędziem komunikacji w społeczeństwie - twierdzi się nawet, że cała komunikacja językowa jest metaforyczna.
Jeśli więc weźmiemy relację nauka, naukowcy - społeczeństwo, to głównym narzędziem porozumienia się między nimi są rozbudowane metafory, ponieważ po prostu nie ma możliwości by laik zrozumiał i przyswoił wnioski współczesnego dyskursu naukowego bez ich metaforyzacji. Na tym też polega działalność popularyzatorska nauki - na tworzeniu trafnych metafor.
I niestety nauka przegrywa na tym polu z pseudonauką.

Dzieje się tak dlatego, że za nauka jest ograniczona metodą naukową i danymi empirycznymi. To kluczowe połączenie pozwala tworzyć teorie opisujące mechanizmy świata i realnie przewidujące zachowanie.
Natomiast w pseudonauce są tylko dane empiryczne. Nie ma żadnej metody - można więc swobodnie wymyślać "teorie" i mechanizmy byle tylko pasowały do danych, których zbiór jest często celowo lub nie ubogi, przez właśnie brak metody. Skutkuje to większą łatwością w formułowaniu metafor - sama pseudonauka to zbiór metafor, po prostu. W nauce metaforyzacja zachodzi dopiero na etapie popularyzowania wyników nauki.
Widzimy więc, że rzetelnej nauce trudniej jest trafić do społeczeństwa, bo trudniej jest przekazać esencję odkryć naukowych w zrozumiały sposób, a ponieważ pseudonauka nie ma żadnych odkryć, to nie musi trudzić się tworzeniem adekwatnych analogii - wystarczy, że przedstawi jakiekolwiek. Wtedy ludzki mózg, wybitnie podatny na błędy poznawcze, chłonie prosty przekaz.
haish (2905 punktów)
>No i gdzie to wyjaśnienie popularności teorii spiskowych?
>Wyjaśnienie do którego się przychylam jest takie:
>Nauka przegrywa z pseudonauką i spiskowością w wojnie na metafory.

Metafor nawet w języku naukowym pozbyć się nijak, wszak od dawien dawna istnieje gatunek poezji
nazywanym BIAŁYM WIERSZEM, jest proza w postaci BIAŁEJ KSIĘGI.

Cóz począć - rozum i rozsądek nakazuje doskonalenie języka = EDUKACJĘ.


duch prawdy - hyymmm, - MEDIA BEZ WYBORU.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365