Kolejny wrzucam kamyczek do ogródka Palikota. Drogi Panie Pośle! Właśnie przeczytałem o sojuszu, który Polska zawarła z wietnamskim reżimem w 2004 r., który gwarantuje wietnamskim oprawcom prześladowanie swoich uciekinierów na terytorium Polski. Jest to klasyczny absurd, gdyż Polska jest krajem, który dopiero co wyzwolił się spod władzy komunistycznych zbrodniarzy, takich samych, jak ci, którzy wciąż rządzą w Wietnamie. Polska nie powinna więc pomagać komunistycznym oprawcom, ale powinna w imię solidarności pomagać uciekinierom prześladowanym przez komunistów.
Komisjo Nadzwyczajna! Czy przejrzeliście już sojusze, jakie wciąż obowiązują Polskę, pod kątem ich zgodności z polską racją stanu i podstawowymi ideałami cywilizacji wolnego świata? Umowa z Wietnamem jest nie tylko absurdem, ale jest też hańbą dla Polski. Na razie hańba ta spada tylko na obydwa poprzednie lewicowe rządy (SLD i PiS), ale uważajcie Panie i Panowie z PO - temat został odgrzebany, więc teraz zwlekanie będzie równie hańbiące dla Was, jak akceptacja była hanbiąca dla PiS. |