>O roli tych przedmiotów w systemie edukacji w audycji "4 do 4".
Kolejny przykład jak religijni są wyszczekani, a niereligijni gamoniowaci. Księżulo sadzi bzdety o "nauczycielach w państwowej szkole", o "normalnie wykładanym przedmiocie" w dodatku "z elementami religioznawstwa" i nikt nie próbuje tej głupoty podważyć.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|