Racjonalista - Strona głównaDo treści
Benedykt XVI wstrząśnięty (ale nie zmieszany)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
19-04-2010 08:44Ojciec Lesiotr (6102 punktów)Benedykt XVI wstrząśnięty (ale nie zmieszany)
Ocena 12 na 12
Przeczytałem właśnie notkę "Benedykt XVI wstrząśnięty rozmową z ofiarami księży-pedofilów". Najbardziej zastanowiło mnie zdanie "uczestniczyli w nim mężczyźni w wieku od 30 do 40 lat".

Nie jestem pierwszy, który to zauważa, ale uwidacznia się sposób obrony obrany przez KK, taki który pozwoli im wyjść z twarzą i jeszcze skorzystać na aferze z ukrywaniem pedofilii.

Przedstawia się poszkodowanych MĘŻCZYZN, co daje wiernym do zrozumienia, że jak zwykle wszystkiemu winni są homoseksualiści. Najwyraźniej dziewczynki nigdy nie były molestowane i gwałcone. Od czasu do czasu wypuszczana jest sonda, tak jak wypowiedź kardynała Bertone (o powiązaniu homoseksualizmu z pedofilią) - jeśli oburzenie publiczności jest zbyt duże, to zawsze wypowiedź ułagodzić i siać, siać, siać dalej.

Katolicy chętnie to zaakceptują - łatwiej jest winę złożyć na homoseksualizm (i aborcję, oraz cywilizację śmierci, czemu nie?) niż utracić ufność w autorytet któremu wierzyło się całe życie.

Biorąc pod uwagę 2000 lat doświadczenia Kościoła w motaniu spodziewam się w niedługim czasie czegoś w rodzaju Kontrreformacji. Efektem będzie kolejny rozłam po którym pozostanie KK może trochę okrojony i otoczony niechęcią ludzi - ale za to skupiający w sobie element najbardziej wierny i fanatycznie oddany.
To będzie sposób obrony nie tylko przed skandalem pedofilii, ale przed wszelkimi zarzutami stawianymi przez coraz bardziej rozwijającą się cywilizację, kulturę i świecką edukację.

Obawiam się, że będzie to rozłam w poprzek niejednej rodziny, co znam już niestety z własnego życia. Dokładnie jak zapowiadał Jezus...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

devares aka. mentalrapist. (605 punktów)
Znacznie łatwiej jest winą obarczyć kogokolwiek i cokolwiek, niż tylko siebie oraz swą własną, ohydną głupotę.
"Antychryst" Nietzschego w składzie lektur obowiązkowych! Ole!

"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
mentalrapist.blogspot.com/
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Biorąc pod uwagę 2000 lat doświadczenia Kościoła w motaniu spodziewam się w niedługim czasie czegoś
>w rodzaju Kontrreformacji.

Ale gdzie ta Reformacja wcześniejsza? Bo Vaticanum II raczej średnio na takową wygląda.

>Efektem będzie kolejny rozłam po którym pozostanie KK może trochę
>okrojony i otoczony niechęcią ludzi - ale za to skupiający w sobie element najbardziej wierny i
>fanatycznie oddany.

B16 chyba faktycznie zmierza w stronę "skrócenia frontu" i okopania się w twierdzy...

>To będzie sposób obrony nie tylko przed skandalem pedofilii, ale przed wszelkimi zarzutami
>stawianymi przez coraz bardziej rozwijającą się cywilizację, kulturę i świecką edukację.
>Obawiam się, że będzie to rozłam w poprzek niejednej rodziny,

...ale w Polsce nawet z takim scenariuszem będzie problem. Watykan może i zdobyłby się na oddanie lekką rączką "letnich", za to licznych, polskich wiernych w pacht zepsutemu światu, ale lokalne struktury Krk będą się przed tym bronić rękami i nogami. Hmmm... ciekawie będzie chyba .

>Dokładnie jak zapowiadał Jezus...

Wielkiej mądrości nie trzeba, by przewidzieć, że i w rodzinach do końca świata konflikty będą wybuchać.
Jerzy Piskorczyk (291 punktów)
Jak kościół katolicki jest wstrząśnięty najlepiej widać w Irlandii. Tak zrobili wodę z mózgu swoim owieczkom, że zasądzone kary za molestowanie ponoć w 90% procentach zapłaci państwo. Przecież biedny kościół nie da se rady. A tak nawiasem mówiąc jakoś ostatnio w Europie widać tendencję karania ofiar a nie sprawców.
19-04-2010 19:25 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>Jak kościół katolicki jest wstrząśnięty najlepiej widać w Irlandii. Tak zrobili wodę z mózgu swoim owieczkom, że zasądzone kary za molestowanie ponoć w 90% procentach zapłaci państwo. Przecież biedny kościół nie da se rady. A tak nawiasem mówiąc jakoś ostatnio w Europie widać tendencję karania ofiar a nie sprawców.

   Dokładnie. Bardzo mądre artykuły na te tematy pisze Maciej Psyk. Warto poszukać.

"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
19-04-2010 20:14 
 Ocena 4 na 4
Psyk (14071 punktów)
>Jak kościół katolicki jest wstrząśnięty najlepiej widać w Irlandii. Tak zrobili wodę z mózgu swoim owieczkom, że zasądzone kary za molestowanie ponoć w 90% procentach zapłaci państwo.

Lepiej wiedzieć niż powtarzać to czego się nie jest pewnym:

The Church's major concern over child abuse is not for the victims; but to protect its reputation and even more its assets. Over 90% of the compensation payments paid by cash-strapped Ireland came from the tax payers, including the abused themselves.
[wypowiedź reprezentanta IHEU w ONZ]
www.secula(*)to-be-attacked-at-un-ove1.html

Na marginesie - to nie jest jedyny "patent". Są inne. Pisałem o tym:

Ofiara na odszkodowania

Kościół katolicki zapłacił już kilka miliardów euro i dolarów odszkodowań za molestowania seksualne. W 2007 roku archidiecezja w Los Angeles musiała zapłacić rekordowe 660 milionów dolarów - jedną czwartą wszystkich odszkodowań w USA. Najmilej widziane jest jeśli ofiary zapłacą same sobie, co prawie udało się w Irlandii - 90% odszkodowań zostało pokryte pieniędzmi z budżetu państwa. Drugim źródłem pieniędzy są ubezpieczyciele - w przypadku archidiecezji Los Angeles firmy Allianz SE i Chubb Corp. zapłaciły 227 milionów dolarów (wątpliwe, by firmy ubezpieczeniowe były nadal skłonne ubezpieczać diecezje od oskarżeń o molestowanie seksualne). Trzecią drogą jest ucieczka w bankructwo. W USA w obliczu procesów sądowych zbankrutować zdecydowało się pięć diecezji. Czwartą jest taka zmiana prawa, aby nie można było dochodzić odszkodowań za czyny popełnione wiele lat wcześniej. W 2002 roku zmieniono je w USA tak, aby okres od popełnienia przestępstwa do wystąpienia z powództwem nie był dłuższy niż jeden rok. Jeśli to wszystko zawiedzie biskupi muszą jednak sięgnąć do własnych aktywów. Część pieniędzy uzyskano ze sprzedaży kościelnych biznesów jak wieżowce, biura czy papiery wartościowe. Sprzedano także niektóre kościoły. "The Los Angeles Times" ujawnił, że archidiecezja była właścicielem nieruchomości wartych 4 miliardy dolarów. 250 milionów dolarów uzyskano jednak najbardziej sprawdzoną metodą - od samych wiernych "na tacę". Owce złożyły się więc na odszkodowania za winy swych pasterzy chociaż archidiecezja miała co sprzedawać.

Maciej Psyk

>A tak nawiasem mówiąc jakoś ostatnio w Europie widać tendencję karania ofiar a nie sprawców.

Co masz na myśli?
27-04-2010 20:39 
 Ocena 1 na 1
Jerzy Piskorczyk (291 punktów)
Miałem poważną imprezę rodzinną więc nie mogłem odpowiedzeć koledze w sensownym terminie. Otóż kolego lepiej wiedzieć "na pewno" niż tak jak napisałem "ponoć". Niestety w moim wieku (50 lat) czasami się zapomina szczegóły czy też źródło ale pozostaje w pamięci sens informacji. Poczekaj kilka lat to się przekonasz jak to jest. Tym bardziej, że zawodowo zajmuję się dziedzinami technicznymi a to takie antypody, nie?
Czyli co, skoro nie jestem w stanie w danym momencie podać dokładnego źródła, przypisów itd. to nie wolno mi zabrać głosu na forum i podyskutować z kolegami?
Na mail'a dostałem również pierwszą wersję Twojej wypowiedzi i nie ukrywam, że były to stwierdzenia trochę obraźliwe i nie do końca dla mnie zrozumiałe.
Ale niech tam... nie jestem obrażalski.
A teraz co mam na myśli odnośnie ostatniej części wypowiedzi. Otóż tak sie składa, że mieszkam w mieście w którym
jest dość duże więzienie oraz pracuje tam kilkoro przyjaciół. Móglbym napisać laborat z opowieści na ten temat.
Skrótowo same wnioski. Są tam ludzie, (pomijam nieszczęśliwe wypadki) którzy innym wyrządzili wiele szkód a teraz
siedzą w luksusowych warunkach, nie pracując na siebie a korzystają z wielu udogodnień za które w konsekwencji jako podatnicy płacą również ci poszkodowani. Dowiedz ile wynosi dzienne utrzymanie w szpitalu a ile w więzieniu.
Napisałem ponieważ jest to jakaś tendencja panująca ostatnio w Europie, której kompletnie nie rozumiem oraz
całkowicie się z nią nie zgadzam.
27-04-2010 21:01 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)
Napisał Pan prawdę, ale był Pan niepewny i stąd "ponoć" więc podałem źródło. To wszystko! Jeśli Pan to odebrał jako obraźliwe to przepraszam - jakże bym mógł być?

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
29-04-2010 08:09 
 Ocena 1 na 1
Jerzy Piskorczyk (291 punktów)
O.K. - sprawy nie było.

lotrek (14275 punktów)
>Najwyraźniej dziewczynki nigdy nie były molestowane i gwałcone.
Molestowane dziewczynki i brak reakcji ze strony hierarchów kościoła pokazuję świetny a mało znany film Amy Berg pt.Deliver Us from Evil.
O filmie:



Kiedy u nas ktoś nakręci podobny film?


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
19-04-2010 16:17 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>>Najwyraźniej dziewczynki nigdy nie były molestowane i gwałcone.
>Molestowane dziewczynki i brak reakcji ze strony hierarchów kościoła pokazuję świetny a mało znany film Amy Berg pt.Deliver Us from Evil.
Mało znany, więc może warto go poznać.
19-04-2010 19:21 
 Ocena 4 na 4
anna r (849 punktów)
Niedawno natknęłam się na stronę: theweek.co(*)lms_about_Catholic_child_abuse

gdzie podano, oprócz wyżej wspomnianego, cztery tytuły filmów o podobnej tematyce.

1. The Boys of St. Vincent (1992)
2. Hand of God (2006)
3. Sex Crimes and the Vatican (2006)
4. Twist of Faith (2004)
20-04-2010 06:05 
 Ocena 3 na 3
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Niedawno natknęłam się na stronę: theweek.co(*)lms_about_Catholic_child_abuse
>gdzie podano, oprócz wyżej wspomnianego, cztery tytuły filmów o podobnej tematyce.
>1. The Boys of St. Vincent (1992)
>2. Hand of God (2006)
>3. Sex Crimes and the Vatican (2006)
>4. Twist of Faith (2004)
>

Ja obejrzę, ale ja już jestem przekonany.
Gra idzie o poparcie wiernych, którzy za żadne skarby takich filmów nie obejrzą, tylko uwierzą listowi duszpasterskiemu wyrażającemu współczucie dla ofiar pedofilii (to znaczy, głównie dla księży którzy są ofiarami tego grzechu).

Może nawet wyznaczy się cotygodniowe nabożeństwo, by modlić się za upadłych kapłanów. I oczywiście w intencji gwałconych dzieci, żeby potrafiły wybaczyć i nie zeszły ze ścieżki wiodącej ku zbawieniu.


Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
Psyk (14071 punktów)
>Nie jestem pierwszy, który to zauważa, ale uwidacznia się sposób obrony obrany przez KK, taki który
>pozwoli im wyjść z twarzą i jeszcze skorzystać na aferze z ukrywaniem pedofilii.
>Przedstawia się poszkodowanych MĘŻCZYZN, co daje wiernym do zrozumienia, że jak zwykle wszystkiemu
>winni są homoseksualiści. Najwyraźniej dziewczynki nigdy nie były molestowane i gwałcone.

W USA 81% ofiar to chłopcy, 19% - dziewczynki. Twoja teza jest naciągana. Poza tym pamiętaj, że mówimy o Malcie więc prawo wielkich liczb mogło jeszcze nie zaskoczyć.

>Biorąc pod uwagę 2000 lat doświadczenia Kościoła w motaniu spodziewam się w niedługim czasie czegoś
>w rodzaju Kontrreformacji. Efektem będzie kolejny rozłam

Ja obstawiam tezę przeciwną - że władzę przejmą "reformatorzy" czyli katolicy spod znaku Hansa Kuenga. Na soborze powszechnym do 2020 roku. Daję na to 500 euro. Wchodzisz?


To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
20-04-2010 05:55 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>W USA 81% ofiar to chłopcy, 19% - dziewczynki. Twoja teza jest naciągana. Poza tym pamiętaj, że mówimy o Malcie więc prawo wielkich liczb mogło jeszcze nie zaskoczyć.

Wpadłeś właśnie w kościelną pułapkę... Moja teza jest taka, że Kościół będzie usiłował (i w zasadzie już mu się to udało) przerzucić ciężar afery na dyskusję o pedofilii, a nie o UKRYWANIU PEDOFILII. Nieważne jest ilu było chłopców a ile dziewcząt. Istotą sprawy jest ukrywanie tych faktów przez hierarchię "dla dobra Kościoła powszechnego".

>>Biorąc pod uwagę 2000 lat doświadczenia Kościoła w motaniu spodziewam się w niedługim czasie czegoś
>>w rodzaju Kontrreformacji. Efektem będzie kolejny rozłam
>Ja obstawiam tezę przeciwną - że władzę przejmą "reformatorzy" czyli katolicy spod znaku Hansa Kuenga. Na soborze powszechnym do 2020 roku. Daję na to 500 euro. Wchodzisz?

Wchodzę.
Przejęcie władzy jakie sugerujesz, byłoby początkiem końca Kościoła. Kościół Katolicki bez celibatu (wyobrażasz sobie, ze dzieci dziedziczą majątek proboszcza???), grzechów związanych z seksualnością wiernych i płodnością, zrzekający się prawa do wyłączności zapewniania zbawienia, z kobiecym rozsądkiem dopuszczonym do rządzenia, bez fanatyzmu... znalazłby się na marginesie życia społecznego w ciągu kilkudziesięciu lat i zaniknął.


Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
20-04-2010 12:03 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)

>Wpadłeś właśnie w kościelną pułapkę... Moja teza jest taka, że Kościół będzie usiłował (i w zasadzie już mu się to udało) przerzucić ciężar afery na dyskusję o pedofilii, a nie o UKRYWANIU PEDOFILII. Nieważne jest ilu było chłopców a ile dziewcząt. Istotą sprawy jest ukrywanie tych faktów przez hierarchię "dla dobra Kościoła powszechnego".

No wybacz, ale "gubisz się w zeznaniach". SAM pisałeś o płci. Ja tylko pokazałem słabe punkty w Twoim rozumowaniu. Przypomnę: "Przedstawia się poszkodowanych MĘŻCZYZN, co daje wiernym do zrozumienia, że jak zwykle wszystkiemu winni są homoseksualiści. Najwyraźniej dziewczynki nigdy nie były molestowane i gwałcone." Czyżbyś sam wpadł w kościelną pułapkę?
Ponadto, nie zgadzam się, że Kościół już "prawie wyszedł" obronną ręką. Po raz pierwszy od czasów stalinowskich (1945-56) są przyparci do muru. Tym razem przez własne zbrodnie, nie działania przeciwników. Bezradnie się miotają desperacko szukając na kogo by tu zwalić winę. Do tej pory wymyślili świeckość, Żydów, homoseksualistów i rewolucję seksualną. I za każdym razem dostali prztyczka w nos. Kulminacją tego jest proces w USA w którym podejrzany jest sam papież i jego "państwo".

>>Ja obstawiam tezę przeciwną - że władzę przejmą "reformatorzy" czyli katolicy spod znaku Hansa Kuenga. Na soborze powszechnym do 2020 roku. Daję na to 500 euro. Wchodzisz?
>Wchodzę.

Napisz na priva, ustalimy treść zakładu.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
20-04-2010 12:25 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>No wybacz, ale "gubisz się w zeznaniach". SAM pisałeś o płci. Ja tylko pokazałem słabe punkty w Twoim rozumowaniu. Przypomnę: "Przedstawia się poszkodowanych MĘŻCZYZN, co daje wiernym do zrozumienia, że jak zwykle wszystkiemu winni są homoseksualiści. Najwyraźniej dziewczynki nigdy nie były molestowane i gwałcone." Czyżbyś sam wpadł w kościelną pułapkę?

Może nie rozumiem. Stawiam tezę, że niezależnie od faktycznych proporcji płci gwałconych dzieci, Kościół będzie starał się zwracać uwagę wyłącznie na gwałconych chłopców (bo wtedy można zrzucić winę na homoseksualistów wśród księży), a nie na gwałcone dziewczynki (bo to byłoby odczytane jako zły skutek celibatu). A wszystko razem będzie służyło odwróceniu uwagi od kwestii ukrywania przestępców przez kościelną hierarchię.
W takim sensie piszę o płciach. Chyba, że Ty zwracasz moją uwagę na fakt, że dziewczynki również były gwałcone (ale to ja oczywiście wiem i nie wątpię, może tylko niejasno napisałem).

>Ponadto, nie zgadzam się, że Kościół już "prawie wyszedł" obronną ręką. Po raz pierwszy od czasów stalinowskich (1945-56) są przyparci do muru. Tym razem przez własne zbrodnie, nie działania przeciwników. Bezradnie się miotają desperacko szukając na kogo by tu zwalić winę. Do tej pory wymyślili świeckość, Żydów, homoseksualistów i rewolucję seksualną. I za każdym razem dostali prztyczka w nos. Kulminacją tego jest proces w USA w którym podejrzany jest sam papież i jego "państwo".

Wyszli bez problemu z krucjat, palenia czarownic, mordowania heretyków, sprzedawaniu odpustów i symonii, rozpustnych papieży, z Reformacji, z popierania faszyzmu... - wyślizgają się i teraz.

>>>Ja obstawiam tezę przeciwną - że władzę przejmą "reformatorzy" czyli katolicy spod znaku Hansa Kuenga. Na soborze powszechnym do 2020 roku. Daję na to 500 euro. Wchodzisz?
>>Wchodzę.
>Napisz na priva, ustalimy treść zakładu.

OK.

Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
20-04-2010 12:59 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)

>Może nie rozumiem. Stawiam tezę, że niezależnie od faktycznych proporcji płci gwałconych dzieci, Kościół będzie starał się zwracać uwagę wyłącznie na gwałconych chłopców (bo wtedy można zrzucić winę na homoseksualistów wśród księży), a nie na gwałcone dziewczynki (bo to byłoby odczytane jako zły skutek celibatu). A wszystko razem będzie służyło odwróceniu uwagi od kwestii ukrywania przestępców przez kościelną hierarchię.

Od bara-bara z kobietami, jeśli ksiądz woli od chłopców, są zakonnice. I parafianki.
www.secula(*)abuse-overshadows-another.html
Formalnie Kościół ma niewielki - za przeproszeniem - interes w negowaniu wykorzystywania dziewczynek ponieważ większość przypadków to seks z dorosłymi kobietami. Seks z dziewczynkami mogą spokojnie włożyć do worka pod nazwą "pedofilia". Ale masz rację, że oni sami się gubią we własnych kłamstwach więc nigdy nic nie wiadomo.

>Wyszli bez problemu z krucjat, palenia czarownic, mordowania heretyków, sprzedawaniu odpustów i symonii, rozpustnych papieży, z Reformacji, z popierania faszyzmu... - wyślizgają się i teraz.

Wyszli, bo motłoch był niepiśmienny a ekskomunika była gorsza od śmierci. I Ojciec Święty mógł poszczuć wiernych na króla lub cesarza. I urodził się jak Jezus, warany i gekony - przez partenogenezę. I była Otchłań, której obecnie już nie ma.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
20-04-2010 13:12 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Od bara-bara z kobietami, jeśli ksiądz woli od chłopców, są zakonnice. I parafianki.

Seks z dorosłymi kobietami (za zgodą kobiety) nie jest karalny, więc w ogóle nie ma o czym mówić. A parafianie odnoszą się do tego ze zrozumieniem.

Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
20-04-2010 13:19 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)

>Seks z dorosłymi kobietami (za zgodą kobiety) nie jest karalny, więc w ogóle nie ma o czym mówić. A parafianie odnoszą się do tego ze zrozumieniem.

Oczywiście, dlatego - jak napisałem - Kościół nie ma powodów by łączyć seks z dziewczynkami z pedofilią (wbrew temu co sugerowałeś). Sam dostarczasz argumentów przeciwko swojej tezie. Z jego punktu widzenia jest jeszcze gorzej niż z "naszej" ponieważ twierdzi, że nie ma związku między celibatem a pedofilią (co jest nieprawdą).

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
20-04-2010 13:30 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Oczywiście, dlatego - jak napisałem - Kościół nie ma powodów by łączyć seks z dziewczynkami z pedofilią (wbrew temu co sugerowałeś).

Nie sugerowałem tego.

>Sam dostarczasz argumentów przeciwko swojej tezie. Z jego punktu widzenia jest jeszcze gorzej niż z "naszej" ponieważ twierdzi, że nie ma związku między celibatem a pedofilią (co jest nieprawdą).

Związek jest i to oczywisty. Tyle, że nie jest ważny ten związek, ale fakt ukrywania pedofilii w szeregach Kościoła przez jego bossów. Chodzi właśnie o to, że zamiast zwracać uwagę na ofiary pedofilii i ukrywanie sprawców, ludziska mówią o celibacie i homoseksualizmie.


Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
20-04-2010 13:45 
 Ocena 2 na 2
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>>Seks z dorosłymi kobietami (za zgodą kobiety) nie jest karalny, więc w ogóle nie ma o czym mówić. A parafianie odnoszą się do tego ze zrozumieniem.
Homoseksualiści stanowią około 30% wśród katolickiego kleru. Tak przynajmniej wskazują badania amerykańskie. Kościół bazował na kompleksach homoseksualistów. Brak pociągu do kobiet przy równoczesnym sprzeciwie w sprawie uświadomienia seksualnego napędzał mu chętnych do seminariów. Jeżeli teraz pozbędą się 1/3 swojego stanu będą mieli braki kadrowe.
Skoro Paetz siedział w pierwszym rzędzie hierarchów nie będzie to takie proste.
20-04-2010 13:54 
 Ocena 3 na 3
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Homoseksualiści stanowią około 30% wśród katolickiego kleru. Tak przynajmniej wskazują badania amerykańskie. Kościół bazował na kompleksach homoseksualistów. Brak pociągu do kobiet przy równoczesnym sprzeciwie w sprawie uświadomienia seksualnego napędzał mu chętnych do seminariów. Jeżeli teraz pozbędą się 1/3 swojego stanu będą mieli braki kadrowe.
>Skoro Paetz siedział w pierwszym rzędzie hierarchów nie będzie to takie proste.

Homoseksualiści są liczni wśród kleru pomimo odwiecznej oficjalnej nagonki na homoseksualizm w KK. Teraz też nie będzie chodziło o faktyczne usunięcie homoseksualistów z szeregów, tylko o wykorzystanie homofobii do odwrócenia uwagi opinii publicznej od istoty problemu.

Takie załatwienie sprawy będzie po prostu po linii dotychczasowego nauczania KK. Nie tylko nie przyniesie Watykanowi szkody, a wręcz wzmocni wagę dotychczasowego nauczania ("Zobaczcie, homo są wszędzie, dostali się nawet do Owczarni Pańskiej i gwałcą wasze dzieci!").


Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
20-04-2010 15:45 
 Ocena 2 na 2
lotrek (14275 punktów)

>Seks z dorosłymi kobietami (za zgodą kobiety) nie jest karalny, więc w ogóle nie ma o czym mówić. A parafianie odnoszą się do tego ze zrozumieniem.
Ja też...a nawet trochę zazdroszczę .


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Madman (7811 punktów)
>Przedstawia się poszkodowanych MĘŻCZYZN
Tu chodzi nie tylko o płeć, ale także o wiek. Molestowane dzieci zbyt mocno poruszają opinię publiczną. A dorosłym facetom zawsze można powiedzieć, że "to dawno było, że ksiądz - zboczeniec już nie żyje, więc nie ma o czym gadać"...
20-04-2010 05:59 
 Ocena 1 na 1
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>>Przedstawia się poszkodowanych MĘŻCZYZN
>Tu chodzi nie tylko o płeć, ale także o wiek. Molestowane dzieci zbyt mocno poruszają opinię publiczną. A dorosłym facetom zawsze można powiedzieć, że "to dawno było, że ksiądz - zboczeniec już nie żyje, więc nie ma o czym gadać"...

Owszem. A przecież tak naprawdę chodzi o to, że biskup czy kardynał, który ukrywał zboczeńca nadal żyje i ma się dobrze. W ten sposób współwinny gwałtów jest chroniony.


Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
zachaj (5239 punktów)

>Biorąc pod uwagę 2000 lat doświadczenia Kościoła w motaniu spodziewam się w niedługim czasie czegoś
>w rodzaju Kontrreformacji. Efektem będzie kolejny rozłam po którym pozostanie KK może trochę
>okrojony i otoczony niechęcią ludzi - ale za to skupiający w sobie element najbardziej wierny i
>fanatycznie oddany.

To właśnie element fanatyczny budzi moją największą obawę. Jeżeli w przyszłości Kościół skupiałby tylko fanatyczny margines społeczny , jaki dalszy sens miałoby istnienie tej instytucji ? W imię tolerancji ? Tu kończy się nasza tolerancja , gdzie zaczyna się pedofilia , dżihad i irracjonalność.
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>To właśnie element fanatyczny budzi moją największą obawę. Jeżeli w przyszłości Kościół skupiałby tylko fanatyczny margines społeczny , jaki dalszy sens miałoby istnienie tej instytucji ? W imię tolerancji ? Tu kończy się nasza tolerancja , gdzie zaczyna się pedofilia , dżihad i irracjonalność.

Ludzie z tym żyją od 2000 lat i jakoś leci.
Pomijając drobne odwilże, to zwykle jest fanatycznie - to nieodłączna cecha tego typu religii.
Sens istnienia instytucji - taki sam sens jak każdego organizmu dostatecznie wysokozorganizowanego. Istnienie i rozrost. To, czy jest to pasożyt, organizm symbiotyczny czy zwykła glizda - nie ma znaczenia.


Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
zachaj (5239 punktów)
>>To właśnie element fanatyczny budzi moją największą obawę. Jeżeli w przyszłości Kościół skupiałby tylko fanatyczny margines społeczny , jaki dalszy sens miałoby istnienie tej instytucji ? W imię tolerancji ? Tu kończy się nasza tolerancja , gdzie zaczyna się pedofilia , dżihad i irracjonalność.

>Ludzie z tym żyją od 2000 lat i jakoś leci...

Ty o przeszłości , ja o przyszłości ...

Religia jest jak matrix , tylko jakaś część społeczeństwa jest gotowa i potrafi odłączyć się od tego systemu , cała reszta tkwi w błogiej nieświadomości.
Smith (10069 punktów)
>Przeczytałem właśnie notkę "Benedykt XVI wstrząśnięty rozmową z ofiarami księży-pedofilów".
A ja przeczytałem dzisiaj coś takiego:
BRUSSELS - Belgium's longest serving bishop resigned Friday, saying he was "enormously sorry" for having sexually abused a young boy about 25 years ago.(...) Pope Benedict XVI had accepted his resignation
Postęp geometryczny B16 zaakceptował rezygnację tak zwyczajnie, nawet bez ekskomuniki zalecanej przez INSTRUCTIO DE MODO PRCEDENDI IN CAUSIS SOLLICITATIONIS: "...wszyscy i każdy z osobna przed trybunałem w jakimkolwiek charakterze stojący lub gdyby kto z racji swego urzędu o sprawie tej (przestępstw seksualnych księży) uzyskał wiedzę zobowiązany jest do zachowania najściślejszej tajemnicy, która jest traktowana jako tajemnica Świętego Urzędu, wszędzie i wobec każdego, pod groźbą ekskomuniki latae sententiae." (Pełna wersja ang. tutaj powyższy fragment tłumaczenia stąd.)"
Ale np. w sprawie Murphy'ego, "The New York Times" dotarł do dokumentów, dowodzących, że już w latach 90 kardynał Ratzinger wiedział o zachowaniu księdza, to papieski rzecznik i tak oznajmił, że kongregacja Ratzingera nie była poinformowana o ostatnich zarzutach wobec księdza Murphy'ego.
PS. Wybacz te poprawki ale przeglądarka mi zgłupiała.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365