Racjonalista - Strona głównaDo treści
Podziękowanie za ''miłe'' przyjęcie.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
08-08-2010 23:34sable (465 punktów)Podziękowanie za ''miłe'' przyjęcie.
0 na 4
Minęło zaledwie kilka dni od mojego zarejestrowania się tutaj, a już mam kilka minusowych punktów oceny ze strony innych członków, dwa moje wątki potraktowano jako bazgroły, a jeden się dosłownie zdematerializował. I to mnie najbardziej dziwi, gdyż zatytułowany był ''Miłość to chemia mózgu''. Zawierał on naukowe wytłumaczenie, że uczuciem miłości rządzi mózg, a nie serce. Pomyłkowo ten wątek znalazł się w dziale Religia (mea culpa) lecz ktoś grzecznie zasugerował, że jego miejsce jest w dziale Nauka. I rzeczywiście jakiś dobry duszek-racjonalista przerzucił go tam, za co stokrotne dzięki, ale nie na długo, bo inny duszek-racjonalista, już nie taki uczynny i wyrozumiały jak poprzedni, poszedł ostro po bandzie i rzucił go w czarną dziurę wirtualnej przestrzeni. Zrobił to ktoś, kto nadal tkwi w świadomości medycznej nt. roli mózgu, w okresie potęgi Egiptu. Wtedy to, mumifikując ciała, mumifikowano m.in. serce, a mózg wysysano poprzez nos i wyrzucano. Gdyby wiedziano wtedy, że mózg jest centrum zarządzania człowieka, to wyjmowano by go w całości z czaszki, zmumifikowano i obdarzano większą czcią niż resztę ciała. Tego właśnie spodziewałem się po tubylcach-racjonalistach, ale stało się inaczej. Ten, kto wyrzucił ten wątek, nadal tkwi w pojęciu: serce- logo miłości, nadal wysyła walentynkowe kartki o kształcie serduszka w i nadal twierdzi, że to serce jest ośrodkiem wszelkich uczuć. A przecież jest to jawny irracjonalizm, pochodzący z zamierzchłych czasów, kiedy medycyna była w powijakach. Wtedy to ukuto takie stwierdzenie na podstawie objawów towarzyszących miłości, tj. podniesione ciśnienie krwi, kołatanie serca czy rumieńce na twarzy w momencie spotkania się, zbliżenia do lub myślenia o obiekcie pożądania, czy miłości. Prawdą jest, że odpowiadało za to serce, ale takie pojęcie już dawno przekazano do lamusa niewiedzy. Niestety jednakone nadal tkwią wśród wielu. Szkoda tylko, że i także wśród racjonalistów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Minęło zaledwie kilka dni od mojego zarejestrowania się tutaj, a już mam kilka minusowych punktów
>oceny ze strony innych członków, dwa moje wątki potraktowano jako bazgroły, a jeden się dosłownie
>zdematerializował. I to mnie najbardziej dziwi, gdyż zatytułowany był ''Miłość to chemia mózgu''.
>Zawierał on naukowe wytłumaczenie, że uczuciem miłości rządzi mózg, a nie serce. Pomyłkowo ten

Użyj więc mózgu i poszukaj przyczyny tych nieszczęść również w sobie.

Ktoś powiedział: "jeśli jeden znajomy powie Ci, że jesteś osłem, możesz go wyśmiać. Jeśli drugi Ci to powie, zastanów się nad sobą. Jeśli jednak trzeci też Ci powie, ze jesteś osłem - kup sobie siodło".

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
09-08-2010 01:12 
 Ocena-2 na 2
sable (465 punktów)
>Użyj więc mózgu i poszukaj przyczyny tych nieszczęść również w sobie.
>Ktoś powiedział: "jeśli jeden znajomy powie Ci, że jesteś osłem, możesz go wyśmiać. Jeśli drugi Ci to powie, zastanów się nad sobą. Jeśli jednak trzeci też Ci powie, ze jesteś osłem - kup sobie siodło".

Przeczytałem powtórnie i wnikliwie Regulamin. Wydaje mi się, że tą wypowiedzią naruszyłeś paragraf 25 f,g.
09-08-2010 08:08 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)

>Przeczytałem
A w profilu figurujesz jako kobieta...
-OzA- (289 punktów)
>Użyj więc mózgu i poszukaj przyczyny tych nieszczęść również w sobie.
>Ktoś powiedział: "jeśli jeden znajomy powie Ci, że jesteś osłem, możesz go wyśmiać. Jeśli drugi Ci to powie, zastanów się nad sobą. Jeśli jednak trzeci też Ci powie, ze jesteś osłem - kup sobie siodło".

lub:
Jeśli jeden znajomy powie Ci, że jesteś osłem, możesz go wyśmiać. Jeśli drugi Ci to powie, zastanów się nad sobą. Jeśli jednak trzeci też Ci powie, ze jesteś osłem - twoi znajomi to banda niesympatycznych gości.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Oba "swoje" wątki zerżnąłeś żywcem z artykułów pochodzących z sieci i jako naruszające prawa autorskie zostały usunięte. Jeśli naruszysz w dyskusjach prawa autorskie po raz trzeci - na stałe zostaniesz wykluczony z forum. Tak po prostu się nie robi.
09-08-2010 01:34 
 Ocena-2 na 2
sable (465 punktów)
>Oba "swoje" wątki zerżnąłeś żywcem z artykułów pochodzących z sieci i jako naruszające prawa autorskie zostały usunięte.

Nigdy nie wykorzystuję artykułów innych osób, objętych zakazem ich kopiowania lub wykorzystania gdzieś indziej, tudzież objętych prawami autorskimi, o czym wspomina par. 27c Regulaminu.

>Jeśli naruszysz w dyskusjach prawa autorskie po raz trzeci - na stałe zostaniesz wykluczony z forum.

W przypadku wątku ''Miłość.....'' w nawiązaniu do paragrafów 31 i 37 potraktowano mnie bardzo ostro, usuwając w/w wątek bez upomnienia, ostrzeżenia i zablokowania wypowiedzi.

>Tak po prostu się nie robi.

Vice versa
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Nigdy nie wykorzystuję artykułów innych osób, objętych zakazem ich kopiowania lub wykorzystania gdzieś indziej

Użyłeś tekstu objętego prawem autorskim, w dodatku nie jako cytat, ale jako "własnej" wypowiedzi. Kolejny taki przypadek będzie miał poważniejsze konsekwencje dla obecności na forum.
orchidea78 (385 punktów)"na podstawie"
Wiadomo, że mało kto "jest alfą i omegą" we wszystkich wątkach poruszanych na forum, ale nie warto podawać czyichś myśli, jako swoich.
Nie pomaga to autorowi , a powoduje jedynie "zniesmaczenie" czytelnika.
W cenie jest samodzielne wyciąganie wniosków, własna analiza problemu i nie należy pisać "pod publikę".
Często jest tak, że nie można podać konkretnych źródeł, z których się korzystało, bo przedstawiana wiedza została nabyta dawno temu. A tworzenie prawdopodobnej bibliografii,mogłoby sprawić kłopot.
Ale jestem przeciw "zrzynaniu"!
lotrek (14275 punktów)Odp: Podziękowanie za ''miłe'' przyjęcie.
>Minęło zaledwie kilka dni od mojego zarejestrowania się tutaj, a już mam kilka minusowych punktów oceny ze strony innych członków.
Zupełnie się tym nie przejmuj, nieakceptowanych użytkowników tego forum tu nie brakuję, nawet takich którzy dorobili się po kilkaset minusów, ba....jako forumowicze "specjalnej troski" cieszą się względami samego webmastera.

>dwa moje wątki potraktowano jako bazgroły, a jeden się dosłownie zdematerializował.
Cuda się tu też zdarzają...jak na ateistyczny Portal przystało .
PS. Tak trzymać - miejsce po Scepticusie jeszcze nie obsadzone, chociaż niejaki Brentano jest pierwszy w kolejce.

"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
LadyTilly (613 punktów)
>..., a jeden się dosłownie zdematerializował.
Podobno w przyrodzie nic nie ginie - krąży pewnie gdzieś sobie, nie wiadomo gdze w przestrzeni Internetowej
tak poważnie - myślę, że właśnie zbyt emocjonalnie do tego podchodzisz, tu ludzie wypowiadają się po to, by wyrazić swoje poglądy, punkty zaś są czymś dodatkowym a nie celem samym w sobie. Jeśli dostajesz minusy znczy to, że część forumowiczów nie zgadza się z Twoim zdaniem - czy to jest źle? gdyby wszyscy mieli to samo zdanie to... no hmmm było by nudno
11-08-2010 10:54 
 Ocena 2 na 2
TyDraniu (6569 punktów)
>>..., a jeden się dosłownie zdematerializował.
>Podobno w przyrodzie nic nie ginie - krąży pewnie gdzieś sobie, nie wiadomo gdze w przestrzeni Internetowej

Wiadomo gdzie. Na Onecie, w dziale Kiosk, w tłumaczeniach artykułów z Washington Post.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365