Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tak cicho o przemocy policyjnej w Australii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
26-09-2021 18:38kobieta (1491 punktów)
(zablokowany)
Tak cicho o przemocy policyjnej w Australii
Ocena 3 na 3
Czy ujawniono spisek kryjący się za korona??

Polityka twardej blokady w Australii "Problem z debatą o koronie, podobnie jak w przypadku kwestii klimatu, polega na tym, że kwestie są odpolitycznione".

Brutalność policji w Australii jest przerażająca. W Melbourne- drugim co do wielkości mieście w kraju- policja strzela gumowymi kulami we własnych obywateli. Policja patroluje ulice w formacjach wojskowych, a setki ludzi zostało aresztowanych, często tylko za dochodzenie ich prawa do przebywania w miejscach publicznych. Kontury państwa policyjnego są tak ostre, że nawet Stevie Wonder może je zobaczyć.

Tłem jest surowa polityka blokowania, która nęka kraj. Władze zamknęły dużą część Australii. Wolności i prawa obywatelskie są pomijane. Ponadto władze zbudowały kilka obozów kwarantanny, które mogą pomieścić tysiące osób. A pracodawcom dano możliwość zwolnienia pracowników, którzy nie zostali zaszczepieni.

Kiedy wprowadzono taką formę zakazu wykonywania pracy nawet dla robotników budowlanych, cierpliwość się zepsuła. Protesty robotników budowlanych wyzwoliły gniew, który narastał w zamkniętym kraju. Tłumy wylewające się na ulice, masowe strajki i spontaniczne pokojowe akcje nieposłuszeństwa obywatelskiego zostały zorganizowane w obronie swobód i praw obywatelskich.

Ale pytanie nie dotyczy szczepionek czy nie szczepionek.
Czy powinniśmy pozwolić państwu zamykać swoich obywateli w ich domach (lub w obozach kwarantanny, jak w Australii), aby krytycznie analizować umowy przemysłu farmaceutycznego, czasami klasyfikowane jako objęte tajemnicą handlową zamiast być uważane za sprawę demokratyczną.

Albo jeśli zajmiemy się kwestią klimatu, jedno po drugim będzie zaostrzanie podatków pośrednich i opłat, które mocno uderzają w zwykłych ludzi, aby ukryć ogromne obniżki podatków, które zostały dokonane w odniesieniu do bogactwa i kapitału.

Osobą, która najlepiej uosabia ten antydemokratyczny pogląd, jest być może Greta Thunberg. Na początku kryzysu koronowego apelowała: "Osobiście polecam, abyśmy postępowali tak, jak mówią eksperci".

Czy rzeczywiście mamy byc posłuszni we wszystkim ekspertom??
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czy powinniśmy pozwolić państwu zamykać swoich obywateli w ich domach (lub w obozach kwarantanny, jak w Australii), aby krytycznie analizować umowy przemysłu farmaceutycznego, czasami klasyfikowane jako objęte tajemnicą handlową zamiast być uważane za sprawę demokratyczną. [...] Czy rzeczywiście mamy byc posłuszni we wszystkim ekspertom??
To właściwie już nie są pojedynczy eksperci, a wylansowana klasa społeczna, którą tworzy środowisko medyczne dzięki rosnącym w ostatnim czasie dochodach i przywilejach.

Najświeższym przywilejem tej klasy jest możliwość wystawiania czeków na ubezpieczalnianą kasę za 'wypalenie zawodowe', przypadłość, która dotyczyć ma głównie nauczycieli, lekarzy i pielęgniarki (a jakże!) czy np. psychologów, a polegać na tym, że 'praca przestaje dawać satysfakcję'.

gratka.pl/(*)-jak-sobie-z-nim-radzic/48675/

cr
DyktaFon (9281 punktów)
>>Czy powinniśmy pozwolić państwu zamykać swoich obywateli w ich domach (lub w obozach kwarantanny, jak w Australii), aby krytycznie analizować umowy przemysłu farmaceutycznego, czasami klasyfikowane jako objęte tajemnicą handlową zamiast być uważane za sprawę demokratyczną. [...] Czy rzeczywiście mamy byc posłuszni we wszystkim ekspertom??
>To właściwie już nie są pojedynczy eksperci, a wylansowana klasa społeczna, którą tworzy środowisko medyczne dzięki rosnącym w ostatnim czasie dochodach i przywilejach.
>Najświeższym przywilejem tej klasy jest możliwość wystawiania czeków na ubezpieczalnianą kasę za 'wypalenie zawodowe', przypadłość, która dotyczyć ma głównie nauczycieli, lekarzy i pielęgniarki (a jakże!) czy np. psychologów, a polegać na tym, że 'praca przestaje dawać satysfakcję'.
>gratka.pl/(*)-jak-sobie-z-nim-radzic/48675/
>
cr

Dziwnym trafem najczęściej dzieje się to w jednostkach państwowych. Trzeba by to zbadać, jakieś fundusze, granty by się przydały...
kobieta (1491 punktów)
(zablokowany)
>Najświeższym przywilejem tej klasy jest możliwość wystawiania czeków na ubezpieczalnianą kasę za 'wypalenie zawodowe', przypadłość, która dotyczyć ma głównie nauczycieli, lekarzy i pielęgniarki (a jakże!) czy np. psychologów, a polegać na tym, że 'praca przestaje dawać satysfakcję'.
>gratka.pl/(*)-jak-sobie-z-nim-radzic/48675/
>
cr


Kwestia szczepień powinna być spokojnie i po cichu przedyskutowana z szerokiego aspektu zdrowia publicznego. Problem z debatą o koronie, podobnie jak w przypadku kwestii klimatu, polega na tym, że kwestie te są odpolitycznione. Są przebrane za "czystą naukę" i dlatego znajdują się poza demokratyczną dyskusją, jako coś, co tylko eksperci są w stanie pojąć. A także tylko przez ekspertów, którzy zgadzają się z obowiązkową specjalizacją. Demokrację zastępuje technokratyczna władza ekspercka. Polityka przekształca się w moralność, a kwestionowanie decyzji nie jest już przedstawiane jako mające odmienne zdanie, ale jako moralnie naganne.

Ale chodzi o politykę. Dlaczego na przykład firmy zatrudniające i tymczasowe zatrudnienie w opiece nad osobami starszymi nie mają być zniesione, skoro wiemy, że to właśnie przez te niepewne zatrudnienie rozprzestrzenia się infekcja. Pracownicy przeskakują między miejscami pracy, mają tak niskie zarobki i są tak niepewni, że mimo objawów nie odważą się na zwolnienie lekarskie.

Taka bardzo rozsądna polityka ograniczyłaby rozprzestrzenianie się infekcji i chroniła grupy ryzyka, ale nie jest nawet na porządku dziennym. Zamiast tego dyskutuje się - i praktykuje w kilku krajach - aby dać pracodawcom większe możliwości zwalniania pracowników i nie jest to nawet nazywane polityką, ale jest określane jako solidarność i odpowiedzialność społeczna. To jest chore...
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Kwestia szczepień powinna być spokojnie i po cichu przedyskutowana z szerokiego aspektu zdrowia publicznego.
Z uwzględnieniem postawy polskiej minister zdrowia z czasów AH1N1, która < i>'W 2009 sprzeciwiła się zakupowi przez polski rząd niesprawdzonych i kosztownych szczepionek przeciwko tzw. świńskiej grypie w okresie pandemii, którą ogłosiła Światowa Organizacja Zdrowia (co do której pojawiły się podejrzenia, że może być na nią wywierany wpływ ze strony koncernów farmaceutycznych)."

>Ale chodzi o politykę.
No zawsze i wszędzie: polityka=pieniądze=władza.

>Taka bardzo rozsądna polityka ograniczyłaby rozprzestrzenianie się infekcji
Póki medycy będą się mieli lepiej "bo pandemia", 'pandemia' będzie trwała.

Bo właśnie w tym jest cały mechanizm 'technokratycznej władzy eksperckiej', o której piszesz.

>To jest chore...
I grozi pandemią totalitaryzmu.

cr
romaro (25211 punktów)
>Osobą, która najlepiej uosabia ten antydemokratyczny pogląd, jest być może Greta Thunberg. Na
>początku kryzysu koronowego apelowała: "Osobiście polecam, abyśmy postępowali tak, jak mówią
>eksperci".
To ta sama co w 2019 przepłynęła Atlantyk (nie lata samolotami ze względu na szkodliwy wpływ emitowanych przez nie gazów cieplarnianych na atmosferę) na pokładzie jachtu oceanicznego (wyposażonego w panele słoneczne) należącego do monakijskiej rodziny książęcej, aby wziąć udział w szczycie klimatycznym ONZ w USA. Rejs spotkał się z krytyką w mediach ze względu na dużo większe obciążenie atmosfery, niż się spodziewała.

Greta Thunberg:

W 2019 na jej cześć nazwano nowo opisany gatunek chrząszcza Nelloptodes gretae.
W 2020 nazwano na jej cześć nowo opisany gatunek ślimaka Craspedotropis gretathunbergae
W 2020 nowo opisany rodzaj pająków Thunberga oraz jeden z jego gatunków, Thunberga greta.

Nominowana do nagrody Children's Climate Prize dla dzieci i młodzieży fundowanej przez koncern energetyczny Telge Energi AB

To naprawdę zaczyna być groteskowe. Macie tam nową Pippi Langstrump
kobieta (1491 punktów)
(zablokowany)
"Osobiście polecam, abyśmy postępowali tak, jak mówią
>>eksperci". Greta Klimat

Wszystkie te kwestie są niezwykle ważnymi kwestiami demokratycznymi, czyli politycznymi. Chodzi o to, jakiego społeczeństwa chcemy i w dniu, w którym oddamy ekspertom pytania o nasze wspólne społeczeństwo, demokrację zastąpi technokracja na pełną skalę. Wszyscy ludzie- niestety zbyt wielu- którzy przedstawiają ludzi, którzy zadają takie pytania, jak negujący klimat, przeciwnicy szczepien, imigracja, lub którzy twierdzą, że krytycy wydają się myśleć, że ziemia jest płaska, odgrywają rolę w starożytnej autorytarnej metodzie uciszania opozycji.( W PL, HU odwrotnie, rzadu- jeszcze).

Wielu z nas widzi na niebie znaki ostrzegawcze. "Nie sądzę, aby zagrożeniem była dyktatura z toczącymi się czołgami, ale rząd ekspertów, ktόry nie pozwala, by krajem rządziły wartości obywateli"- tak na początek. Ale, "Demokracja wymyka się nam z rąk".

W Australii jest to obecnie szczyt. Tam czołgi toczą się po ulicach w imię zdrowia publicznego. Nie jest tak źle w ojczyznach reform w Europie, tutaj technokracja prowadzona jest w imię konsensusu. Może to jeszcze grożniejsza forma zniewolenia, zobaczymy. SOON.

Zmiana może nastąpić poprzez napływ nowych informacji i rozwój ludzi. Pytanie tylko, czy może się to w jakikolwiek sposób szybko wydarzyć.
Henryk.K (2246 punktów)
>"Osobiście polecam, abyśmy postępowali tak, jak mówią
>>>eksperci". Greta Klimat
>Wszystkie te kwestie są niezwykle ważnymi kwestiami demokratycznymi, czyli politycznymi. Chodzi o to, jakiego społeczeństwa chcemy i w dniu, w którym oddamy ekspertom pytania o nasze wspólne społeczeństwo, demokrację zastąpi technokracja na pełną skalę. Wszyscy ludzie- niestety zbyt wielu- którzy przedstawiają ludzi, którzy zadają takie pytania, jak negujący klimat, przeciwnicy szczepien, imigracja, lub którzy twierdzą, że krytycy wydają się myśleć, że ziemia jest płaska, odgrywają rolę w starożytnej autorytarnej metodzie uciszania opozycji.( W PL, HU odwrotnie, rzadu- jeszcze).
>Wielu z nas widzi na niebie znaki ostrzegawcze. "Nie sądzę, aby zagrożeniem była dyktatura z toczącymi się czołgami, ale rząd ekspertów, ktόry nie pozwala, by krajem rządziły wartości obywateli"- tak na początek. Ale, "Demokracja wymyka się nam z rąk".
>W Australii jest to obecnie szczyt. Tam czołgi toczą się po ulicach w imię zdrowia publicznego. Nie jest tak źle w ojczyznach reform w Europie, tutaj technokracja prowadzona jest w imię konsensusu. Może to jeszcze grożniejsza forma zniewolenia, zobaczymy. SOON.
>Zmiana może nastąpić poprzez napływ nowych informacji i rozwój ludzi. Pytanie tylko, czy może się to w jakikolwiek sposób szybko wydarzyć.
>

Już wiele lat temu czytałem opracowania, iż demokracja liberalna przeistoczy się w straszliwą dyktaturę na całym świecie.
Ma to uchronić ją przed całkowitą utratą władzy spowodowanej bankructwem jej idei.
Obecnie jesteśmy zapewne świadkami początków tego procesu.
Przyczyny są nieważne. Ważny jest cel do którego podążają.


Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365