Racjonalista - Strona głównaDo treści
Charakterystyka osób wierzących

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
09-03-2009 17:34wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
Charakterystyka osób wierzących
Ocena 4 na 4
hej,
Charakterystyka osób wierzących
Ponieważ człowiek wierzący wierzy w jedyną i najświętszą prawdę , postrzega jako obrazę swoją a przede wszystkim swego boga ludzi którzy wyznają inne wierzenia lub poglądy . Wszelkie poglądy różniące się od tego w co akurat wierzy i akceptuje wierzący są dla niego obraźliwe , każda różniąca się interpretacja od jego własnej lub oficjalnej doktryny uznawana jest za chorą , zepsutą , grzeszną .
Człowiekowi wierzącemu udziela się w jakiejś części przekonanie , że skoro istota jego wiary polega na wszechmocy i wszech mądrości jak i jednokrotności boga to i on sam staje się częścią tej wszechmocy i wszech mądrości jak i owej jednokrotności . Ponieważ wierzy on w to że bóg nie kłamie (nawiasem mówiąc to szatan uzyskał wszelkie pełnomocnictwa co do używania kłamstw ,wykrętów , mataczenia , naciągania itd. od samego boga !) a w świętych tekstach przekazane są słowa boga samego - człowiek powołujący się na nie , cytujący je znajduje się niejako w posiadaniu czegoś czego nikt poza ludźmi wierzącymi posiadać nie może , mianowicie jedynej prawdy !
Człowiek wierzący zastrzega tylko dla siebie i sobie podobnych zdolność do jedynej prawidłowej wykładni biblijnego tekstu , tylko sobie i sobie podobnym przypisuje kompetencje do nieomylności w interpretacji . Nie muszę chyba przypominać że z tego powodu lała i leje się krew !!! ale skoro leje się ona na chwałę boga to wszystko w porządku !!! – bo człowiek wierzący wszystko musi podporządkować chwale swego boga !
Jeżeli zrobi cokolwiek nie na chwałę boga a na swoją staje się zagrożony wiecznym potępieniem , natomiast jeżeli będzie chwalił swego pana i władcę od rana do wieczora przez całe życie , będzie gotów na jego jeden kaprys mordować swe dzieci , swych rodziców , swe siostry i braci to może pan będzie łaskawy , okaże swe niepojęte miłosierdzie i go zbawi a nawet jeśliby zbawił tylko jednego człowieka wszystkich innych potępiając to miłosierdzie jego pozostanie święte !

Posiadanie jedynej prawdy zwalnia człowieka z dociekań , refleksji , dywagacji , samokrytyki , sceptycyzmu .
Natomiast każdy kto wyraża swój krytyczny stosunek do owej prawdy jedynej , do owego bez refleksyjnego i bezkrytycznego podejścia do swych własnych wyobrażeń , potrzeb i pragnień niejako automatycznie odsądzany jest od czci i honoru , rozumu i rozsądku ...
Człowiek wierzący w nieomylność boga sam staje się cząstką nieomylności a to prostą drogą prowadzi do agresji i arogancji , a w najlepszym wypadku wzgardy i lekceważenia wobec każdego innego człowieka który wierzy w innego boga również jedynego i również nieomylnego a najbardziej wobec kogoś kto w boga w ogóle nie wierzy !
Dla człowieka wierzącego ani szacunek , ani tolerancja , ani akceptacja dla innego kultu boga jedynego (lub jego braku !) nie wydają się możliwe . Stosunek ów wykłada się w ostrzeżeniu skierowanym do człowieka : nie będziesz miał bogów cudzych nade mną , każdy kto nie dostosuje się do tego rozkazu zostanie zgładzony . Pierwsi weźcie nóż i zabijcie go a potem cały naród – przypominam że kościół chrześcijański będąc jeszcze poza strukturami państwa rzymskiego listami swych ojców domagał się tolerancji i poszanowania wymagał od swych członków występowania z armii , z chwilą gdy stał się religią państwową zaczął prześladować kogo się dało a szczególnie konkurentów do objęcia strategicznych stanowisk w państwie .

Człowiek wierzący z lubością wypowiada się o objawieniu bo to zwalnia go od przedstawiania dowodów i od merytorycznej dyskusji . Mówi o jednokrotności objawienia , o subiektywności objawienia , o jego
nieprzetłumaczalności na język obiektywizmu ... a z drugiej strony powołuje się na kościelne doktryny
i dogmaty (czyli właśnie prawdy objawione !) które przez demokratyczne głosowania i walkę przeróżnych stronnictw o dominację zostały za takie większością głosów uznane !

Dodatkowo stan wiary można określić jako świadomość wybraństwa , bycia wybranym i jedynym . Nie - podjęcia wyboru , samodzielnej decyzji , lecz raczej pogodzenia się z tym że zostało się wybranym . Wystarczy tylko pogodzić się z tym faktem i być za owo wybraństwo wdzięcznym .
W skrajnych wypadkach może to być porównane z osobą gwałconą , która się na ów gwałt godzi i jest swemu gwałcicielowi wdzięczna za to że to właśnie ją wybrał .
Ta bierność co do decydowania o swoim losie , to całkowite pogodzenie się z nim , ta nieuchronność , nieodwracalność może prowadzić do apatii i swoistego duchowego letargu ... który może charakteryzować się wmawianiem innym że ów stan letargu jest najwyższą formą jaką człowiek może i powinien osiągnąć .

Poza tym człowiek wierzący nie przyznaje się do tego aby swą wiarę nazywać po imieniu , czyli : wybiórczą uznaniowością , subiektywną interpretacją , jednym z wielu wyobrażeń - o nie ! - on ma apetyt na to aby nazywać swoją wiarę prawdą absolutną !
Bóg potrzebny jest wierzącemu po to aby ów bóg zapewnił mu życie wieczne , wieczną szczęśliwość i stanie się cząstką owej absolutnej , niezmiennej , nigdy nie przemijającej prawdy absolutnej .
Wszyscy którzy kwestionują tę jego wiarę czyli przekonanie i spekulacje odsądzani są od czci i honoru i rozumu ( nawiasem mówiąc wierzący nazywa rozumnym tylko swego boga i swoją w niego wiarę )
nazywani są kłamcami i chorymi , niekompletnymi , nic nie rozumiejącymi , niedojrzałymi , złośliwymi , opętanymi przez szatana i armie jego demonów – grzesznikami . Proponują takim biedakom błaganie o łaskę wiary , niezasłużone miłosierdzie i niezasłużone zmiłowanie . W prochu , pyle , na kolanach , wyjąc z bólu i strachu – taki bowiem obraz miły jest temu potworowi w którego wierzą .
pozdrawiam
makuś

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Wszelkie poglądy różniące się od tego w co akurat wierzy i akceptuje wierzący są dla niego obraźliwe

   Przepraszam bardzo, czy ja nie mam prawa czuć się urażona twierdzeniem, że ludzie pochodzą od małpy? Ja niby pochodzę od małpy?! To jakiś absurd! Ja jestem skończenie piękna i mogłam być jedynie stworzona, i to z żebra pierwszej jakości.

   Po prostu nie ma takiej ewolucji, w której dane wejściowe w postaci małpy prowadziłyby do danych wyjściowych w postaci mnie. Nie ma. Ulepiły mnie boskie ręce, tchnęły we mnie geniusz i mnóstwo przymiotów, i oto jestem.
   
09-03-2009 20:04 
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
Ewka, to ty żyjesz?! Gdzieś ty się podziewała przez ostatnie 6 tys. lat?!

Napisz nam co się z tobą działo, odkąd ten skrzydlaty z pokręconym mieczem wygonił ciebie i twojego starego z Raju. Albo nie! Napisz o tym tylko do mnie, ja zajmę się publikacją twojego pamiętnika i gwarantuję ci niezłe profity. Zostaniesz światową gwiazdą, której blask przyćmi popularność Angeliny Jolie (jesteś trochę podobna?), że o Dodzi nie wspomnę.

Hollywood będę, pardon, będziesz miała u swych stóp, a twoja imienniczka Drzyzga zrobi wydanie specjalne swojego programu, którego będziesz jedynym i honorowym gościem.

Pudelek będzie o tobie pisał do końca świata a potem w nieskończoność.

Czeka mnie, pardon, cię sława, splendory i bogactwo!

Tymczasem pa!
Odezwij się koniecznie.

   
09-03-2009 20:14 
 Ocena 1 na 1
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
> Napisz o tym tylko do mnie

   Do ciebie to może napisać najwyżej mój awatar.
   
Edycja: post, który do mnie napisałeś miał numer 666.
   
09-03-2009 23:05 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Do ciebie to może napisać najwyżej mój awatar.
...napisała belvedere przecząc samej sobie.

>Edycja: post, który do mnie napisałeś miał numer 666.
To nie może być przypadek! Co na to twój bóg?
   
09-03-2009 20:44 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Ja jestem skończenie piękna i mogłam być jedynie stworzona, i to z żebra pierwszej jakości.
>Ulepiły mnie boskie ręce, tchnęły we mnie geniusz i mnóstwo przymiotów, i oto jestem.
Możesz zapodać zdjęcie? - chętnie rzuciłbym okiem.

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
09-03-2009 23:11 
 Ocena-1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>Ja jestem skończenie piękna i mogłam być jedynie stworzona, i to z żebra pierwszej jakości.
>>Ulepiły mnie boskie ręce, tchnęły we mnie geniusz i mnóstwo przymiotów, i oto jestem.
>Możesz zapodać zdjęcie? - chętnie rzuciłbym okiem.
Gustujesz w kobitach równie fascynujących jak Doda?
   
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Gustujesz w kobitach równie fascynujących jak Doda?>   
Doda ma urodę i świetne ciało(nie wiem, po co poprawiała sobie biust - tego nie lubię ). Poza tym Doda jest inteligentna. Niestety, wiele osób uważa, że trzeba być skromnym i cichym. Ona umie się lansować, prowokować i wywoływać skandale. I o to chodzi w tej branży. Manipulacja.
Niektórzy nawet nie zdają sobie z tego sprawy i łykają to jak karpie...

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: A belvedere jest fascynująca.

Prawda jest jedna.
10-03-2009 21:27 
 Ocena-1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
O gustach się nie dyskutuje, więc nie skomentuję twoich fascynacji.
Tylko tyle mogę dla ciebie zrobić.

   
11-03-2009 01:20 
 Ocena 1 na 1
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Tylko tyle mogę dla ciebie zrobić.

   Ho ho, bez lewatywy, a tak ładnie poszło.
   
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Gustujesz w kobitach równie fascynujących jak Doda?

   Kulka, jakaś małolata cię olała? Płakałeś?
   
09-03-2009 20:52 
 Ocena 5 na 5
Małgorzata (3242 punktów)
>Ja jestem skończenie piękna i mogłam być jedynie stworzona, i to z żebra pierwszej jakości.

   Bóg rozważał, z której części ciała mężczyzny uformować kobietę. "Nie stworzę jej z głowy - rzekł - aby nie była zbyt dumna, ani z oka, żeby nie była nazbyt ciekawska, ani z ucha, żeby nie podsłuchiwała, ani z ust, żeby nie była zbyt gadatliwa, ani z serca, żeby nie była zbyt zazdrosna, ani z ręki, by nie była zbyt zaborcza, ani z nogi, żeby się nie włóczyła, ale z ukrytej części ciała - żeby była skromna" (Talmud, Gen. R. 18, 2)

   Pozdrawiam

kol jom hu hizdamnut chadasza
metsys (1088 punktów)
>   Bóg rozważał, z której części ciała mężczyzny uformować kobietę. "Nie stworzę jej z głowy - rzekł - aby nie była zbyt dumna, ani z oka, żeby nie była nazbyt ciekawska, ani z ucha, żeby nie podsłuchiwała, ani z ust, żeby nie była zbyt gadatliwa, ani z serca, żeby nie była zbyt zazdrosna, ani z ręki, by nie była zbyt zaborcza, ani z nogi, żeby się nie włóczyła, ale z ukrytej części ciała - żeby była skromna" (Talmud, Gen. R. 18, 2)
>   Pozdrawiam
>
kol jom hu hizdamnut chadasza


Czyli stworzył ją z żebra, żeby była żebrzasta

jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
09-03-2009 23:14 
 0 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
No i albo jak zwykle mu nie wyszło (tutaj: z tą skromnością), albo to całe stworzenie, to bujdy na resorach.
10-03-2009 19:16 
 Ocena 1 na 3
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>No i albo jak zwykle mu nie wyszło (tutaj: z tą skromnością)

   Kulko_na_mole, widząc, że mój post wywołał w tobie niejako oburzenie, spieszę z wyjaśnieniem, że był on utrzymany w tonie żartobliwym. Mam nadzieję, że po tym wyjaśnieniu złość na rzekomą mą nieskromność opadnie w tobie.
   Ja zaś oddam się teraz refleksji, czy pisać śmiertelnie poważnie ku zrozumieniu wszystkich, czy pozwalać sobie na styl żartobliwy zrozumiały tylko dla niektórych.
   
10-03-2009 20:20 
 0 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Ja zaś oddam się teraz refleksji, czy pisać śmiertelnie poważnie ku zrozumieniu wszystkich, czy pozwalać sobie na styl żartobliwy zrozumiały tylko dla niektórych.
A jednak skromnością nie grzeszysz.

Co do pisania żartobliwych postów zrozumiałych tylko przez wybranych - przeczytaj swoją reakcję na mój żartobliwy post.

   
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>A jednak skromnością nie grzeszysz.

   Oj nie, kuleczko, oj nie.
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>całe stworzenie, to bujdy na resorach.

   A co myślisz o św. Mikołaju? Takie refleksje pchają cywilizację do przodu. Dumna jestem z ciebie.
   
09-03-2009 21:49 
 Ocena 1 na 1
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
>Ulepiły mnie boskie ręce, tchnęły we mnie geniusz i mnóstwo przymiotów, i oto jestem.

A ja myślałam, że to Twoja mamusia Cię urodziła...
10-03-2009 12:02 
 Ocena 2 na 2
Magda Kowalczyk (711 punktów)
>>Wszelkie poglądy różniące się od tego w co akurat wierzy i akceptuje wierzący są dla niego obraźliwe
>   Przepraszam bardzo, czy ja nie mam prawa czuć się urażona twierdzeniem, że ludzie pochodzą od małpy? Ja niby pochodzę od małpy?! To jakiś absurd! Ja jestem skończenie piękna i mogłam być jedynie stworzona, i to z żebra pierwszej jakości.
>   Po prostu nie ma takiej ewolucji, w której dane wejściowe w postaci małpy prowadziłyby do danych wyjściowych w postaci mnie. Nie ma. Ulepiły mnie boskie ręce, tchnęły we mnie geniusz i mnóstwo przymiotów, i oto jestem.
>   

Czy fakt, że kogoś coś obraża jest dowodem na to, że to nie istnieje? Ja na przykład mam taki psychiczny feler, że obraża mnie sikanie A sikać muszę. A jaka chodziłam nadąsana jak musiałam zmieniać zasikane pieluchy moich dzieci.
Tak, że droga belvedere - może i głupio wyszło z tymi małpami, ale nie ma się co obrażać, tylko z godnością przyjąć fakty za fakty a gusła za gusła (to już osobisty przytyk)
10-03-2009 13:43 
 Ocena-1 na 1
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>obraża mnie sikanie

   Doprawdy nie wiem, co mam począć z tą informacją.

>A jaka chodziłam nadąsana jak musiałam zmieniać zasikane pieluchy moich dzieci.

   Nie mogę sobie wyobrazić powodu, dla którego uznałaś, że musisz się podzielić ze mną tą informacją.

> (to już osobisty przytyk)

   Takimi przytykami możesz epatować, ale na forum blondynek.

>gusła

   Kompromitujesz się używając słów w kontekstach zupełnie do nich niepasujących. Nie zamykaj zbioru swoich lektur na "Bogu urojonym". Mam nadzieję, że masz, chociaż odrobinę rozsądku i nie nazwiesz się nigdy racjonalistą.
   
10-03-2009 14:33 
 Ocena 5 na 7
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>obraża mnie sikanie
>   Doprawdy nie wiem, co mam począć z tą informacją.
Olej.
.
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Olej.

   Nie mogę, jestem obrażona, mam korek.
   
10-03-2009 17:27 
 Ocena 3 na 3
jad11 (18783 punktów)

>   Kompromitujesz się używając słów w kontekstach zupełnie do nich niepasujących. Nie zamykaj zbioru swoich lektur na "Bogu urojonym".

A poczytaj jeszcze serwisy katolickie


"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>A poczytaj jeszcze serwisy katolickie

   Masz sekretarkę, czy sam wyszukujesz?
   
11-03-2009 16:45 
 Ocena 1 na 1
jad11 (18783 punktów)
>>A poczytaj jeszcze serwisy katolickie
>   Masz sekretarkę, czy sam wyszukujesz?
>   

Czytam gazety i korzystam z Google. Sekretarka ma tę wadę, że trzeba jej płacić.

"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
10-03-2009 20:51 
 Ocena 2 na 2
Magda Kowalczyk (711 punktów)
>>obraża mnie sikanie
>   Doprawdy nie wiem, co mam począć z tą informacją.
>>A jaka chodziłam nadąsana jak musiałam zmieniać zasikane pieluchy moich dzieci.
>   Nie mogę sobie wyobrazić powodu, dla którego uznałaś, że musisz się podzielić ze mną tą informacją.
>> (to już osobisty przytyk)
>   Takimi przytykami możesz epatować, ale na forum blondynek.
>>gusła
>   Kompromitujesz się używając słów w kontekstach zupełnie do nich niepasujących. Nie zamykaj zbioru swoich lektur na "Bogu urojonym". Mam nadzieję, że masz, chociaż odrobinę rozsądku i nie nazwiesz się nigdy racjonalistą.
>   

I tu się różnimy - mnie tak naprawdę nie obraża sikanie - specjalnie użylam dość dosadnego sformułowania ponieważ chciałam, żeby od razu każdy sie domyślił, że to taki dowcip jest. Takie mam dość specyficzne poczucie humoru. Chciałam podklreślić, że wiara w boga nie ma uzasadnienia w fakcie, ze w niego ktoś wierzy. Kiedyś ludzie wierzyli, że Ziemia jest płaska. A tu taka niespodzianka.

Kompromitujesz sie tak naprawdę Ty nie pojmujac mocy ironii. Lektury nie ograniczam tylko do "Boga urojonego"- bez obaw- nie chwaląc się nawet mam darmową przesyłkę w Merlinie za dużą ilość zamówień.

A teraz postanowienie - z Belvedere nie żartować.

Nie sztuką jest zgasić pożar, sztuką jest mu zapobiec.
10-03-2009 21:20 
 Ocena 1 na 1
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Kompromitujesz sie tak naprawdę Ty nie pojmujac mocy ironii. Lektury nie ograniczam tylko do "Boga urojonego"- bez obaw- nie chwaląc się nawet mam darmową przesyłkę w Merlinie za dużą ilość zamówień.

   Pozostając w skompromitowaniu skieruję do ciebie prośbę niewielką: nie obdarzaj mnie już mocą swej ironii, nie kieruj do mnie swych odpowiedzi, dołącz do trojga uczestników, którzy ignorują me wypowiedzi, uwolnij mnie od swoich odpowiedzi, bo nie chcę już dostawać z forum powiadomień, w których występuje twoje nazwisko, bo ty po prostu działasz mi na nerwy. Napisałam do ciebie kilka postów, ale już mnie śmiertelnie znudziłaś. Uszanuj fakt, że mam na ciebie alergię.

   Swoich relacji z książkami nie ograniczaj do ich zamawiania. Czytaj je. Może kiedyś przestaniesz sadzić kwiatki w stylu "krzewienie prezerwatyw w Afryce".
   
11-03-2009 12:28 
 Ocena 1 na 1
Magda Kowalczyk (711 punktów)
>>Kompromitujesz sie tak naprawdę Ty nie pojmujac mocy ironii. Lektury nie ograniczam tylko do "Boga urojonego"- bez obaw- nie chwaląc się nawet mam darmową przesyłkę w Merlinie za dużą ilość zamówień.
>   Pozostając w skompromitowaniu skieruję do ciebie prośbę niewielką: nie obdarzaj mnie już mocą swej ironii, nie kieruj do mnie swych odpowiedzi, dołącz do trojga uczestników, którzy ignorują me wypowiedzi, uwolnij mnie od swoich odpowiedzi, bo nie chcę już dostawać z forum powiadomień, w których występuje twoje nazwisko, bo ty po prostu działasz mi na nerwy. Napisałam do ciebie kilka postów, ale już mnie śmiertelnie znudziłaś. Uszanuj fakt, że mam na ciebie alergię.
>   Swoich relacji z książkami nie ograniczaj do ich zamawiania. Czytaj je. Może kiedyś przestaniesz sadzić kwiatki w stylu "krzewienie prezerwatyw w Afryce".
>   

Piękna Belvedere.
Obiecuję, że z przyjemnością dołączę do tej trójki - może założymy anty-fanclub Belvedere
Tylko na sam koniec muszę Ci wyznać skąd mój brak wiary w boga. Ja po prostu strasznie paskudna jestem i mam taki żal w próżnym sercu, że wolę myśleć że pochodzę od małpy niż od jakiegoś boga.
Pa
Ps. Może nie czytaj tej wypowiedzi bo jeszcze zakichasz się na śmierć

Nie sztuką jest zgasić pożar, sztuką jest mu zapobiec.
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>mój brak wiary w boga. Ja po prostu strasznie paskudna jestem

Paskudna Madziu

Rozumiem cię.
   
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>mnie tak naprawdę nie obraża sikanie

   To wyjmij korek.
   
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Ja na przykład mam taki psychiczny feler, że obraża mnie sikanie

   Korek, tylko korek ci pomoże.
   
Ocykan (3528 punktów)
>Ulepiły mnie boskie ręce, tchnęły we mnie geniusz i mnóstwo przymiotów

To i tak Ci nie pomoże...

Wszak niewiasta wad dyabła gorsza piekielnego,
Bo ów tylko złych męczy, onaż i dobrego...

Brzydka nie będzie ci się podobała,
Piękna będzie cię zdradzała.
Uboga będzie ci ciężarem,
Bogata nad tobą zapanuje.
Mądra będzie cię lekceważyć,
Głupia cię nie zrozumie...



belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>To i tak Ci nie pomoże...

   O nie, Mistrzem moim nie będziesz.
   
13-03-2009 19:42 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Ja jestem skończenie piękna i mogłam być jedynie stworzona, i to z żebra pierwszej jakości.
>Ulepiły mnie boskie ręce, tchnęły we mnie geniusz i mnóstwo przymiotów, i oto jestem.
>   

Z taką nogą, z takim pyskiem
Stu cnot mogła być siedliskiem.
(Jan Sztaudynger)
Pandorra (1289 punktów)
Czyli jestem pozbawiona czci i honoru, jestem chora, kłamliwa, niekompetentna, niedojrzała, nic nie rozumiem, a opętał mnie szatan i armia jego demonów. Na dokładkę jestem arogancka i agresywna!!! itd. itd.
O rany, jaka wypaśna charakterystyka. Wreszcie mnie ktoś docenił

PS. Proszę, proszę, proszę - najpierw znak przestankowy, potem spacja.

Nie pytaj co rząd może zrobić dla ciebie. Pytaj jak możesz temu zapobiec
kieszniewski (10939 punktów)
>hej,
>Charakterystyka osób wierzących
>Ponieważ człowiek wierzący wierzy w jedyną i najświętszą prawdę , postrzega jako obrazę swoją a
>przede wszystkim swego boga ludzi którzy wyznają inne wierzenia lub poglądy . Wszelkie poglądy
>różniące się od tego w co akurat wierzy i akceptuje wierzący są dla niego obraźliwe , każda różniąca
>się interpretacja od jego własnej lub oficjalnej doktryny uznawana jest za chorą , zepsutą ,
>grzeszną .
>Człowiekowi wierzącemu udziela się w jakiejś części przekonanie , że skoro istota jego wiary polega
>na wszechmocy i wszech mądrości jak i jednokrotności boga to i on sam staje się częścią tej
>wszechmocy i wszech mądrości jak i owej jednokrotności . Ponieważ wierzy on w to że bóg nie kłamie
>(nawiasem mówiąc to szatan uzyskał wszelkie pełnomocnictwa co do używania kłamstw ,wykrętów ,
>mataczenia , naciągania itd. od samego boga !) a w świętych tekstach przekazane są słowa boga
>samego - człowiek powołujący się na nie , cytujący je znajduje się niejako w posiadaniu czegoś
>czego nikt poza ludźmi wierzącymi posiadać nie może , mianowicie jedynej prawdy !
>Człowiek wierzący zastrzega tylko dla siebie i sobie podobnych zdolność do jedynej prawidłowej
>wykładni biblijnego tekstu , tylko sobie i sobie podobnym przypisuje kompetencje do nieomylności w
>interpretacji . Nie muszę chyba przypominać że z tego powodu lała i leje się krew !!! ale skoro
>leje się ona na chwałę boga to wszystko w porządku !!! - bo człowiek wierzący wszystko musi
>podporządkować chwale swego boga !
>Jeżeli zrobi cokolwiek nie na chwałę boga a na swoją staje się zagrożony wiecznym potępieniem ,
>natomiast jeżeli będzie chwalił swego pana i władcę od rana do wieczora przez całe życie , będzie
>gotów na jego jeden kaprys mordować swe dzieci , swych rodziców , swe siostry i braci to może pan
>będzie łaskawy , okaże swe niepojęte miłosierdzie i go zbawi a nawet jeśliby zbawił tylko jednego
>człowieka wszystkich innych potępiając to miłosierdzie jego pozostanie święte !
>Posiadanie jedynej prawdy zwalnia człowieka z dociekań , refleksji , dywagacji , samokrytyki ,
>sceptycyzmu .
>Natomiast każdy kto wyraża swój krytyczny stosunek do owej prawdy jedynej , do owego bez
>refleksyjnego i bezkrytycznego podejścia do swych własnych wyobrażeń , potrzeb i pragnień niejako
>automatycznie odsądzany jest od czci i honoru , rozumu i rozsądku ...
>Człowiek wierzący w nieomylność boga sam staje się cząstką nieomylności a to prostą drogą prowadzi
>do agresji i arogancji , a w najlepszym wypadku wzgardy i lekceważenia wobec każdego innego
>człowieka który wierzy w innego boga również jedynego i również nieomylnego a najbardziej wobec
>kogoś kto w boga w ogóle nie wierzy !
>Dla człowieka wierzącego ani szacunek , ani tolerancja , ani akceptacja dla innego kultu boga
>jedynego (lub jego braku !) nie wydają się możliwe . Stosunek ów wykłada się w ostrzeżeniu
>skierowanym do człowieka : nie będziesz miał bogów cudzych nade mną , każdy kto nie dostosuje się do
>tego rozkazu zostanie zgładzony . Pierwsi weźcie nóż i zabijcie go a potem cały naród -
>przypominam że kościół chrześcijański będąc jeszcze poza strukturami państwa rzymskiego listami
>swych ojców domagał się tolerancji i poszanowania wymagał od swych członków występowania z armii ,
>z chwilą gdy stał się religią państwową zaczął prześladować kogo się dało a szczególnie konkurentów
>do objęcia strategicznych stanowisk w państwie .
>Człowiek wierzący z lubością wypowiada się o objawieniu bo to zwalnia go od przedstawiania dowodów
>i od merytorycznej dyskusji . Mówi o jednokrotności objawienia , o subiektywności objawienia , o
>jego
>nieprzetłumaczalności na język obiektywizmu ... a z drugiej strony powołuje się na kościelne
>doktryny
> i dogmaty (czyli właśnie prawdy objawione !) które przez demokratyczne głosowania i walkę
>przeróżnych stronnictw o dominację zostały za takie większością głosów uznane !
>Dodatkowo stan wiary można określić jako świadomość wybraństwa , bycia wybranym i jedynym . Nie -
>podjęcia wyboru , samodzielnej decyzji , lecz raczej pogodzenia się z tym że zostało się wybranym .
>Wystarczy tylko pogodzić się z tym faktem i być za owo wybraństwo wdzięcznym .
>W skrajnych wypadkach może to być porównane z osobą gwałconą , która się na ów gwałt godzi i jest
>swemu gwałcicielowi wdzięczna za to że to właśnie ją wybrał .
>Ta bierność co do decydowania o swoim losie , to całkowite pogodzenie się z nim , ta nieuchronność
>, nieodwracalność może prowadzić do apatii i swoistego duchowego letargu ... który może
>charakteryzować się wmawianiem innym że ów stan letargu jest najwyższą formą jaką człowiek może i
>powinien osiągnąć .
>Poza tym człowiek wierzący nie przyznaje się do tego aby swą wiarę nazywać po imieniu , czyli :
>wybiórczą uznaniowością , subiektywną interpretacją , jednym z wielu wyobrażeń - o nie ! - on ma
>apetyt na to aby nazywać swoją wiarę prawdą absolutną !
>Bóg potrzebny jest wierzącemu po to aby ów bóg zapewnił mu życie wieczne , wieczną szczęśliwość i
>stanie się cząstką owej absolutnej , niezmiennej , nigdy nie przemijającej prawdy absolutnej .
>Wszyscy którzy kwestionują tę jego wiarę czyli przekonanie i spekulacje odsądzani są od czci i
>honoru i rozumu ( nawiasem mówiąc wierzący nazywa rozumnym tylko swego boga i swoją w niego wiarę )
>nazywani są kłamcami i chorymi , niekompletnymi , nic nie rozumiejącymi , niedojrzałymi ,
>złośliwymi , opętanymi przez szatana i armie jego demonów - grzesznikami . Proponują takim
>biedakom błaganie o łaskę wiary , niezasłużone miłosierdzie i niezasłużone zmiłowanie . W prochu ,
>pyle , na kolanach , wyjąc z bólu i strachu - taki bowiem obraz miły jest temu potworowi w
>którego wierzą .
>pozdrawiam
>makuś

Nic dodać,nic ująć.Brawo
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Nic dodać,nic ująć.Brawo

   O nie, drogi kiesznisiu, brawo to dopiero będzie, jak za przykładem inkwizycji ateiści zaczną palić na stosach wierzących. Już pora wyjść z zaścianka i odwrócić role.
   
wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
>>Nic dodać,nic ująć.Brawo
>   O nie, drogi kiesznisiu, brawo to dopiero będzie, jak za przykładem inkwizycji ateiści zaczną palić na stosach wierzących. Już pora wyjść z zaścianka i odwrócić role.
>   

hej,
Ależ NIE !!!!!
Przecież to byłyby tragedia i dramat i katastrofa w jednym !
Postępować tak samo jak przestępca i kryminalista i degenerat ... ?
Jaki to sens i jaka to wartość ?
Niemniej jednak , w pluralistycznym , demokratycznym społeczeństwie totalitaryzm i bezalternatywność wyznawców jedynego pana i władcy nie ma miejsca , nie ma miejsca ponieważ jest to ideologia zawłaszczająca całą dostępną człowiekowi przestrzeń , nie pozostawiając mu ani milimetra wolnego miejsca !
Nauka , edukacja , wiedza , rozmowa , dialog , refleksja , namysł , samokrytyka , dystans wobec własnych wyobrażeń , kompromis , szacunek , równouprawnienie , sprzeciw wobec przemocy i gwałtu są lepszym pomysłem na współistnienie niż bezwarunkowy kult i śpiewanie hymnów pochwalnych potworowi który karmi się naszym cierpieniem ... !
makuś

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365