>W>Tego jeszcze nie było. Zaczynałem sie przyzwyczajac do afer pedofilskich czy gospodarczych z >udziałem ksiezy KRK w roli głównej. Nie dziwi mnie to że cześc ksieży była kapusiami i donosiła. Ale >ksiądz - terrorysta to brzmi ciekawie.
Brzmi ciekawie, ale z artykułu wynika, że twardych dowodów nie ma, a wszyscy zamieszani w sprawę nie żyją.
>Ponieważ sytaacja w Polsce jest taka jaka jest ( mówie o krzyżu - nie tylko o "tym krzyżu" ) to >mozż to świadczy o tym że rewolucja u bram. Może musimy wykazac więcej zaangażowania?
Nie widzę związku? Sugerujesz, że księża w Polsce szykują się do zamachów?
|