Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wpływ kawy na organizm człowieka.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
12-07-2012 13:16PatrykBurski (2 punktów)Wpływ kawy na organizm człowieka.
Ocena 1 na 1
Kawa, najpopularniejszy napój w Europie. Pił ją chyba każdy, a większość pija codziennie. Nie zawsze zwracamy przy tym uwagę jaki wpływ wywołuje na nasz organizm kawa.
Pod koniec XX wieku i na początku XXI wieku, naukowcy zaczęli coraz częściej badać wpływ kawy na organizm człowieka. Coraz częściej zwraca się uwagę na pozytywny dla organizmu wpływ kawy.
Pijąc do 4 filiżanek kawy (regularnie), możemy uchronić nasz organizm np. od choroby Parkinsona. Ale nie na tym koniec... zagłębiając się w różne źródła możemy czytać o naprawdę wielu innych pozytywnych wpływach. Czy wiedziałeś, że kawa wspomaga trawienie? A może o tym, że poprawia pamięć czy zdolności umysłowe?
Ostatnio jednak przypadkiem trafiłem na artykuł na portalu wp .pl: tytuł - "Pijasz sporo kawy? Może być już za późno" data - data dodania postu (nie mogę dodawać linków) .
Ile Wy konsumujecie kawy dziennie? Jakieś spostrzeżenia, osobiste uwagi?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Ostatnio jednak przypadkiem trafiłem na artykuł na portalu wp .pl: tytuł - "Pijasz sporo kawy? Może
>być już za późno" data - data dodania postu (nie mogę dodawać linków) .
>Ile Wy konsumujecie kawy dziennie? Jakieś spostrzeżenia, osobiste uwagi?

WP nie jest dobrym źródłem wiedzy naukowej. Każda używka ma strony pozytywne i negatywne. Umiarkowane picie kawy przez zdrowego człowieka chyba nie powoduje zauważalnych problemów.
Sam nie mam umiarkowania w jej piciu, ale na razie uchodzi mi to na sucho.
Hetman Twardowski (482 punktów)
(zablokowany)
Czyżby producenci kawy postanowili zainwestować więcej w kampanię reklamową?

Nie wiem jak jest kawą, ale są też informacje o pozytywnym wpływie palenia tytoniu - niby poprawia koncentrację, jakąś sprawność, coś tam z inteligencją się dzieje.

No, ale jeśli palacz nie zapali przez jakiś czas, to już w ogóle... nie żeby od razu białe gryzonie, no ale aktywność wówczas faktycznie się wzmaga, a i koncentracja jest ekstremalna.
Elsiva Satanist (30 punktów)
Ja piję kawę tylko w cukierni,koniecznie ze śmietaną i cynamonowym bezikiem
Selanos (12869 punktów)
Nie ważne czy się piję kawe, czy nie, człowiek i tak żyje aż do śmierci
diogenes (42753 punktów)
>Pijąc do 4 filiżanek kawy (regularnie), możemy uchronić nasz organizm np. od choroby Parkinsona.

Po łyku kawy
- podobnie jak mój kot -
mam objawy Parkinsona.
Wolę
- w przeciwieństwie do kota -
łyk Napoleona.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Przypadkiem sam zmuszony byłem starannie przetestować ten temat, i cudem prawie
trafiłem na okazję porozmawiania o wpływie kawy na zdrowie z autentycznie
wybitnym (opinia wielu osób i lekarzy) - świetnym internistą z Wrocławia.
Którego zresztą też przetestowała moja cała rodzina przez kilka lat

On też twierdzi, że wieści o szkodliwości kawy są zdecydowanie przesadzone.

Zwykle jest tak, że jak ktoś sobie niszczy zdrowie kilkoma czynnikami
(alkohol{PIWO też szkodzi !}, niedosypianie, palenie, słodycze, smażone lub słone rzeczy, itp) i coś mu zaczyna nawalać to nagle przypomina sobie, że kawę pije - i masz winowajcę

Tym razem pozdrawiam zdecydowanie

p.s.
aha
te najtańsze kawy to jednak może i szkodzą - ja robiłem przymiarki do nich i źle sie czułem, więc ich nie piję (zwłaszcza, że piję rozpuszczalne [J.Cr.Gold] więc łatwo o otrucie się badziewiem ... jak zacznę oszczędzać)
Meretseger (61860 punktów)

>Ile Wy konsumujecie kawy dziennie?
Dwie duże filiżanki (ok. 400 ml), takiej porządnej, żeby nie była lura.
>Jakieś spostrzeżenia, osobiste uwagi?
Najlepsza jest bez cukru, z odrobiną mleka.
Elka I Ponura (7473 punktów)
>Ile Wy konsumujecie kawy dziennie?

Kilkanaście kubków parzonego przelewowo fairtrade'a z Kolumbii i wschodniej Afryki, z mlekiem.

>Jakieś spostrzeżenia, osobiste uwagi?

Gdyby nie kawa, spałabym 16 godzin dziennie albo chodziła po ścianach, jestem oficjalnie, medycznie stwierdzonym zombie - ludzie z moim ciśnieniem nie chodzą, bo leżą i są nieprzytomni Kawę zalecił mi lekarz, bo biorę za dużo leków i tych na regulację ciśnienia nie można mi już podać.

Oraz:

www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19774754

www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7862054

www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21370398

Wątpię, żeby coś komukolwiek groziło, o ile nie wsuwa ekstraktu z kawy co piętnaście minut przez cały dzień i większość życia


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
lukaszewicz (5674 punktów)
> Jakieś spostrzeżenia, osobiste uwagi?

Najlepsza jest ta podana rano do łóżka.Przynajmniej tak twierdzi moja Pani.
patrykzbazin (8 punktów)
> Czy wiedziałeś, że kawa wspomaga trawienie? A może o tym, że poprawia pamięć
>czy zdolności umysłowe?
Oczywiście.
>Ostatnio jednak przypadkiem trafiłem na artykuł na portalu wp .pl: tytuł - "Pijasz sporo kawy? Może
>być już za późno
WP lubi sobie niekiedy po ściemniać.
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>Ile Wy konsumujecie kawy dziennie? Jakieś spostrzeżenia, osobiste uwagi?
Podwójne espresso, czarne jak sam diabeł z odrobiną cukru trzcinowego, potem łyk zimnej wody żeby uspokoić pulsowanie w skroniach, i do pracy.
Żadnej kawy po 11.
2ndhandbrain (152 punktów)
>>Ile Wy konsumujecie kawy dziennie? Jakieś spostrzeżenia, osobiste uwagi?
W pewnym, niezbyt wesołym, okresie łączenia studiów i pracy piłem 2-3 duże kawy z ekspresu. Mleko + cukier.
Przy mniejszych ilościach niestety mózg stawał w miejscu. Na początku wszystko super.
Później pojawiły się skutki uboczne - nadmierne pocenie rąk, mocno przyspieszone bicie serca a poranne śniadanie "przepływało" przez moje wnętrzności.
Jednak nie wiem czy było to skutkiem samej kawy czy niewyspania i stresu związanego z nadmiarem obowiązków
Toma Cruz (390 punktów)
>Przy mniejszych ilościach niestety mózg stawał w miejscu. Na początku wszystko super.
>Później pojawiły się skutki uboczne - nadmierne pocenie rąk, mocno przyspieszone bicie serca a poranne śniadanie "przepływało" przez moje wnętrzności.
>Jednak nie wiem czy było to skutkiem samej kawy czy niewyspania i stresu związanego z nadmiarem obowiązków


Również piję dużo kawy. Najczęściej trzy kawy dziennie. I u siebie zauważyłem większa potliwość dłoni, ale tylko w okresie letnim. Więc chyba nie jest to spowodowane samym piciem kawy, tylko połączeniem picia kawy z pogodą za oknem (+30 stopni w cieniu).

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365