Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bogarodzico, przegoń Putina

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
30-07-2012 14:09Marek Matejewski (3695 punktów)Bogarodzico, przegoń Putina
Ocena 11 na 11
W Moskwie trwa proces trzech dziewczyn z zespołu punkowego.
Cytat:
Trzy piosenkarki zostały oskarżone o chuligaństwo i obrazę uczuć religijnych. Grozi im do 7 lat więzienia. Dziewczyny w lutym zaśpiewały w moskiewskiej cerkwi Chrystusa Zbawiciela pieśń "Bogarodzico, przegoń Putina"

Na szczęście jest dla nich ratunek:
Cytat:
radykalni zwolennicy Cerkwi uważają, że "surowa kara na ziemi uratuje piosenkarki od wiecznego ognia piekielnego"

W post-komunistycznym imperium ścigają za obrazę uczuć religijnych. Wygląda na to, że Rosja staje się powoli najbardziej religijnym krajem świata. Tandem - Bóg Cerkiewny i Bóg Władymir żyją sobie w symbiozie i razem jest im całkiem raźnie.
W zbawieniu wokalistek pomaga 10 autobusów z policjantami, ustawionych przed gmachem sądu - możemy być spokojni o dusze piosenkarek.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marek Matejewski (3695 punktów)
Przepraszam, że na początek sam sobie odpowiem, ale żaden z linków, które chciałem dodać do wątku, nie był akceptowany przez portal. Dlaczego przy próbie dodania linków z ogólnopolskich gazet i portali pojawia się komunikat "niedozwolona treść"?
30-07-2012 17:07 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
Problem prawdopodobnie nie tkwi w samych linkach - to raczej kwestia któregoś z użytych słów, rzecz poruszona już wcześniej tutaj.

Edit:
Przypomniałam sobie sprawę, o której piszesz i domyślam się, że problem tkwi w nazwie, którą obrały dla swej grupy oskarżone dziewczyny - jej pierwszy człon może się łapać na filtr "antypornograficzny".
30-07-2012 17:41 
 Ocena 1 na 1
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Problem prawdopodobnie nie tkwi w samych linkach - to raczej kwestia któregoś z użytych słów

Tylko, że odrzucane słowo występuje w adresie strony internetowej, do której odnosi się link. To oznacza, że dodanie takiego linku jest niemożliwe z uwagi na jakieś słowo w adresie - nie można sobie przecież arbitralnie zmienić treści adresu.
Powstaje kuriozalna sytuacja, gdyż filtr odrzuca coś, czego użytkownicy forum i tak nie będą oglądać (widoczne jest tylko słowo lub słowa stanowiące hiperłącze). Poniżej żywcem wklejam te linki bez korzystania ze słów zastępujących (w tym przypadku cały adres strony staje się hiperłączem):

1) wiadomosci(*)a_uratuje_je_od_wiecznego.html

2) www.tvn24.pl/raporty/yssuP_tioR-przed-sadem,479

3) wyborcza.p(*)antyputinowska__modlitwe_.html

W każdym z linków występują te same dwa wyrazy, które napisałem od tyłu. Wstawienie gwiazdki w środku wyrazów nie pomogło (ten filtr jest jakiś niesamowity). Linki wyświetliły się automatycznie w postaci skróconej, ale w jednym z nich widać o jaki wyraz chodzi. Pomijając kwestię adresu strony, wyraz ten stanowi również część nazwy własnej zespołu. Brak możliwości użycia tej nazwy w treści wątku zmusił mnie między innymi do wypaczenia oryginalnego cytatu z Gazety Wyborczej.

Warto tą sytuację wyprostować, gdyż problem wraca dosyć często - w przeszłości musiałem rezygnować z wielu linków do przeróżnych artykułów, a przypuszczam, że inni użytkownicy forum też się z tym siłowali.
30-07-2012 17:50 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
Rozumiem problem, ale nie jestem niestety właściwym adresatem argumentacji - tu mogą pomóc Mariusz Agnosiewicz i webmaster.

Edit:
Sama się niejednokrotnie siłowałam, zwłaszcza w tematach okołoreprodukcyjnych.
30-07-2012 17:55 
 Ocena 3 na 3
Kuba K. (3909 punktów)
>Sama się niejednokrotnie siłowałam, zwłaszcza w tematach okołoreprodukcyjnych.

Cóż... W szpitalu, w którym pracuję, dzięki gorliwości (pseudo)administratorki sieci, przez długi czas nie można było przeczytać jakiegokolwiek artykułu w którym występowałby angielski wyraz oznaczający "płeć" - filtr blokował i tyle
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Rozumiem problem, ale nie jestem niestety właściwym adresatem argumentacji - tu mogą pomóc Mariusz Agnosiewicz i webmaster.

Przy chwili wolnego czasu napiszę do webmastera w tej sprawie. Choć domyślam się, że nie da się tak ustawić filtru, aby blokował tylko treści własne zostawiając w spokoju adresy internetowe.

A co mnie dopiero zwaliło z nóg... to fakt, że te 3 zamieszczone adresy, gdzie nazwę zespołu napisałem wstecz działają zupełnie normalnie i przekierowują do docelowych stron. Aż cudem zapachniało.
30-07-2012 18:04 
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Bardzo proste rozwiązanie: tnij.org ewentualnie tinyurl.com
Ta strona w chwilkę zastąpi dowolny adres na neutralny
03-08-2012 07:22 
 Ocena 1 na 1
astrotaurus (12445 punktów)

>A co mnie dopiero zwaliło z nóg... to fakt, że te 3 zamieszczone adresy, gdzie nazwę zespołu napisałem wstecz działają zupełnie normalnie i przekierowują do docelowych stron. Aż cudem zapachniało.
Abo to jest chyba nieco cudaczne...
Ważny jest tu adres podstawowy z numerkami - resztę można pominąć:
wiadomosci(*)domosci/1,114881,12218084.html
albo nawet:
gazeta.pl/1,114881,12218084.html

W miejsce tekstów natomiast można wpisać cokolwiek:
wiadomosci(*)084,wlazl_kotek_na_plotek.html

Widać numerki są dla przeglądarek, a napisy dla przeglądających.

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
30-07-2012 21:42 
 Ocena 4 na 4
-jad- (18783 punktów)
>Sama się niejednokrotnie siłowałam, zwłaszcza w tematach okołoreprodukcyjnych.

Gratuluję


Alanis
30-07-2012 21:57 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>>Sama się niejednokrotnie siłowałam, zwłaszcza w tematach okołoreprodukcyjnych.
>Gratuluję

No tak
Cóż - dzięki
DyktaFon (9281 punktów)

>Sama się niejednokrotnie siłowałam, zwłaszcza w tematach okołoreprodukcyjnych.
>
Podpowiadam:
Niektórzy w takich sytuacjach decydują się na in vitro....
finerbijk (17282 punktów)
>W zbawieniu wokalistek pomaga 10 autobusów z policjantami, ustawionych przed gmachem sądu - możemy być spokojni o dusze piosenkarek.
To se pośpiewały. Słusznie mówią, że Rosja to nie kraj, to stan umysłu. i.imgur.com/klLhh.jpg
Dominik Rotkiewicz (113 punktów)
>W Moskwie trwa proces trzech dziewczyn z zespołu punkowego.
> Cytat:
Trzy piosenkarki zostały oskarżone o chuligaństwo i obrazę uczuć religijnych. Grozi im do 7
>lat więzienia. Dziewczyny w lutym zaśpiewały w moskiewskiej cerkwi Chrystusa Zbawiciela pieśń
>"Bogarodzico, przegoń Putina"


Ewentualna kara 7 lat więzienia na pewno zbyt ostra, a słowa "surowa kara na ziemi uratuje piosenkarki od wiecznego ognia piekielnego" są śmiesznie-żałosne, podobnie jak cały cyrk wokół sprawy.

Ale same dziewczyny też za mądre nie są i jakoś powinny zostać ukarane.
31-07-2012 08:15 
 Ocena 11 na 11
Meretseger (61860 punktów)

>Ale same dziewczyny też za mądre nie są i jakoś powinny zostać ukarane.
Uprzejmie przypominam, że głupota - póki co - jeszcze nie jest karalna. Karalne są wyłącznie czyny. W tym przypadku nie chodzi o jakąś tam kretyńską "obrazę uczuć", tylko o bardzo konkretne wystąpienie przeciwko władzuchnie Cara Putina. To jest, niestety, w Rosji karalne (w Polsce zresztą też, art. 135 par. 2 mówi o publicznym znieważeniu i przewiduje karę do lat 3). "Czyny chuligańskie" i "obraza uczuć" to moim zdaniem zwykłe mydlenie oczu. Bo nie będą jakieś smarkule kręcić nosem na "legalnie" wybranego Jego Ekscelencję Prawie Świętego Prezydenta Wszystkich Rosjan i Reszty Wszechświata, a co. Do paki je, z błogosławieństwem Świętej Cerkwi, Mateczki Naszej. Tfu, to znaczy nie naszej, bo mojej na pewno nie.
31-07-2012 11:15 
 Ocena-1 na 1
Dominik Rotkiewicz (113 punktów)
>Uprzejmie przypominam, że głupota - póki co - jeszcze nie jest karalna. Karalne są wyłącznie czyny. W tym przypadku nie chodzi o jakąś tam kretyńską "obrazę uczuć", tylko o bardzo konkretne wystąpienie przeciwko władzuchnie Cara Putina. To jest, niestety, w Rosji karalne (w Polsce zresztą też, art. 135 par. 2 mówi o publicznym znieważeniu i przewiduje karę do lat 3). "Czyny chuligańskie" i "obraza uczuć" to moim zdaniem zwykłe mydlenie oczu. Bo nie będą jakieś smarkule kręcić nosem na "legalnie" wybranego Jego Ekscelencję Prawie Świętego Prezydenta Wszystkich Rosjan i Reszty Wszechświata, a co. Do paki je, z błogosławieństwem Świętej Cerkwi, Mateczki Naszej. Tfu, to znaczy nie naszej, bo mojej na pewno nie.
>

Jasne, że oskarżenia o "obrazę uczuć" i "chuligaństwo" to tylko pretekst, aby ukarać je za wystąpienie przeciw Putinowi. Niemniej jednak - one popełniły czyn chuligański i obraziły uczucia niektórych osób. I powinny zostać za to odpowiednio ukarane. Mnie też w polskiej polityce sporo rzeczy się nie podoba, ale nie idę do kościoła/cerkwi/synagogi/itd. i nie drę ryja, jak to zrobiły te panie. I gdybym był wierzący nie życzyłbym sobie, aby ktoś swoje przekonania polityczne wyrażał nie tylko w miejscu, które przecież szanuję, ale na dodatek wyrażał je w taki sposób.
31-07-2012 13:22 
 Ocena 3 na 3
licho nie śpi (487 punktów)
Czyli wszyscy polscy księża, politykujący z ambony powinni zostać sądownie ukarani za czyny chuligańskie i obrazę uczuć? Jestem za!!!

Dominik Rotkiewicz (113 punktów)
>Czyli wszyscy polscy księża, politykujący z ambony powinni zostać sądownie ukarani za czyny chuligańskie i obrazę uczuć? Jestem za!!!
>

Ja tam widzę różnicę pomiędzy politykującym księdzem, a małolatami odstawiającymi cyrk w cerkwi (chyba że chodzi o księdza Natanka, wtedy różnica się zaciera). I jedni i drudzy nie powinny się zabierać do polityki.
09-08-2012 00:51 
 Ocena 1 na 1
sawra (286 punktów)

>Niemniej jednak - one popełniły czyn chuligański i obraziły uczucia niektórych osób.<

Wielka szkoda, że wierzących nigdy nie obraża to, co wyprawia ich kler, natomiast są gotowi rozszarpać kilku nic nie znaczących wobec pana B., "grzeszników". A gdzie miłość bliźniego pytam, gdzie te wszystkie gadki o miłosierdziu bożym i przebaczeniu? A może by tak, według nauk Jezusa, jakaś upierścieniona łapa powinna pogłaskać po główce "zbłąkane owieczki" i pozwolić im odejść w pokoju z napomnieniem aby nie grzeszyły więcej?

> I powinny zostać za to odpowiednio ukarane.<

Ja się nie dziwię, że wierzący nie dostrzegają totalnego upolitycznienia ich religii, ale żeby ateista nawoływał do karania za jej obrazę? Ja jako niewierząca zostawiam religijne problemy wierzącym i uważam, że państwo nie powinno się mieszać do tego. Jeśli wyznawców miłosiernego boga nie stać na gest pobłażliwości wobec innych "zbłąkanych", to ich problem - niech ich obłożą anatemą najgorszą jaką mają, ale mieszanie do tego władz świeckich, to jest dopiero akt niewiary w bożą moc sprawczą (czyli przyznanie, że sens istnienia Kościoła i źródło jego ziemskiej władzy czyli bóg, to bujda na resorach), o zamordyzmie nie wspominając.

>Mnie też w polskiej polityce sporo rzeczy się nie podoba, ale nie idę do kościoła/cerkwi/synagogi/itd. i nie drę ryja, jak to zrobiły te panie.<

Gdybym była w wieku tych dziewczyn, to zapewne chętnie bym poszła i się podarła. Mnie też się wiele rzeczy nie podoba, np to że jak mnie chrzcili, to nikomu nawet nie przyszło do głowy, że może należałoby nieco poczekać i zapytać mnie o zdanie. Teraz, jako przymusowy członek wspólnoty, uważam że mam prawo wleźć do kościoła i krzyczeć co mi się podoba.


&#183; Nie należy ludzi sądzić według ich przekonań, lecz według tego, co przekonania z nich czynią.
Dominik Rotkiewicz (113 punktów)
>Wielka szkoda, że wierzących nigdy nie obraża to, co wyprawia ich kler, natomiast są gotowi rozszarpać kilku nic nie znaczących wobec pana B., "grzeszników". A gdzie miłość bliźniego pytam, gdzie te wszystkie gadki o miłosierdziu bożym i przebaczeniu? A może by tak, według nauk Jezusa, jakaś upierścieniona łapa powinna pogłaskać po główce "zbłąkane owieczki" i pozwolić im odejść w pokoju z napomnieniem aby nie grzeszyły więcej?

Zapomniałaś o pokucie W każdym razie - mi nie chodzi o zachowanie kleru, tylko o zachowanie dziewczyn. A to, że wierni są ślepi na to, co wyprawia i mówi ich religia, nie znaczy, że nie mogą ich obrazić chuligańskie wybryki dziewczyn. Powiem tak: jak Nergal rwał Biblię na koncercie - jego wola, jego prawo; nikt, kto nie chciał, nie musiał tego oglądać. Ale jeśli przyszedłby niszczyć Pismo podczas mszy - to już nie jest w porządku.

>Ja się nie dziwię, że wierzący nie dostrzegają totalnego upolitycznienia ich religii, ale żeby ateista nawoływał do karania za jej obrazę? Ja jako niewierząca zostawiam religijne problemy wierzącym i uważam, że państwo nie powinno się mieszać do tego. Jeśli wyznawców miłosiernego boga nie stać na gest pobłażliwości wobec innych "zbłąkanych", to ich problem - niech ich obłożą anatemą najgorszą jaką mają, ale mieszanie do tego władz świeckich, to jest dopiero akt niewiary w bożą moc sprawczą (czyli przyznanie, że sens istnienia Kościoła i źródło jego ziemskiej władzy czyli bóg, to bujda na resorach), o zamordyzmie nie wspominając.

Ja po prostu nie jestem ślepo myślącym ateistą i jak trzeba, to potrafię spojrzeć na sprawę okiem innego człowieka. Empatia. Mi absolutnie nie przeszkadza, co się tam wydarzyło, ale mam świadomość, że niektórym mogło. A czyny chuligańskie to wcale nie są "problemy religijne".

>Gdybym była w wieku tych dziewczyn, to zapewne chętnie bym poszła i się podarła. Mnie też się wiele rzeczy nie podoba, np to że jak mnie chrzcili, to nikomu nawet nie przyszło do głowy, że może należałoby nieco poczekać i zapytać mnie o zdanie. Teraz, jako przymusowy członek wspólnoty, uważam że mam prawo wleźć do kościoła i krzyczeć co mi się podoba.

A w tym wieku już nie wypada?
Też mi się nie podoba niejako przymusowy chrzest. Ale teraz nikt Cię w Kościele nie trzyma, możesz się z niego wypisać.

Naprawdę uważasz, że ateista ma prawo wejść do świątyni, splunąć na posadzkę, podeptać Biblię, roześmiać się w twarz wierzącym i krzyczeć "Boga nie ma, Boga nie ma!"? To mi zalatuje infantylnym, zaślepionym ateizmem niezdolnym do żadnej dyskusji. A może nie ma takiego prawa? Może to już przesada? Gdzie zatem przebiega granica wolności? Moim zdaniem wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.

Obraza uczuć religijnych - w życiu świeckim, w politycznej dyskusji - zgadzam się, nie można za to karać. W świątyni, gdy jakiś oszołom wydziera ryja, sprawa wygląda inaczej.
aakh (9 punktów)

>W post-komunistycznym imperium ścigają za obrazę uczuć religijnych. Wygląda na to, że Rosja staje się powoli najbardziej religijnym krajem świata.

To tylko pretekst. A chodzi o to co zwykle, o pokazanie, że "mogę z wami zrobić co mi się podoba". Paragraf się znajdzie itp.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365