 |
Karabin zamiast telewizora Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-08-2012 22:32 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Karabin zamiast telewizora
6 na 6 | Wyjaśnienie tytułu wątku znajduje się tutaj. W skrócie: pan kupił w internetowym sklepie telewizor, a w przesyłce dostał karabin.
Kilka lat temu kupiłem komputer w sklepie internetowym X. Nie, nie dostałem karabinu zamiast komputera - dostałem zamówioną maszynę. Po pewnym czasie kupiłem w tymże sklepie X system operacyjny Windows (w ramach mojego osobistego programu wymiany "piratów" na "legale"), a potem pakiet MS Office. Na przesyłkę z Windows czekałem nie dłużej niż 3 dni, natomiast przesyłka z MS Office nie nadchodziła przez co najmniej tydzień. W końcu pojawił się kurier z paczką ze sklepu X. Trochę się zdziwiłem, że paczka miała wymiary ok. 100 cm x 70 cm x 20 cm, ale załączona faktura i list przewozowy były wystawione na moje nazwisko oraz adres, więc pokwitowałem kurierowi odbiór przesyłki. Po otwarciu paczki ze zdziwieniem stwierdziłem, że zamiast pudełka z płytką z MS Office w środku był monitor komputerowy LCD.
Postanowiłem poigrać ze sklepem X. Zadzwoniłem, poskarżyłem się, że bardzo długo czekałem na zamówiony przeze mnie towar - w tym momencie pan, z którym rozmawiałem zaczął mnie gorąco przepraszać - wówczas mu przerwałem i wyjaśniłem, że zamiast zamówionego MS Office dostałem niepotrzebny mi monitor komputerowy. W jednej, chwili uprzejmy dotąd pan, stał się agresywny. Podniesionym głosem zażądał ode mnie natychmiastowego zwrotu monitora, zaczął mi grozić jakimiś wymyślonymi konsekwencjami w razie, gdybym monitora nie zwrócił.
Wówczas wyjaśniłem owemu panu, że moim zdaniem może mnie cmoknąć w gwizdek, bowiem mam komplet dokumentów, z których jednoznacznie wynika, że jestem pełnoprawnym właścicielem inkryminowanego monitora, więc o ile w ogóle zechcę ów monitor zwrócić, to na moich warunkach: a) otrzymam pisemne zapewnienie, że pracownik sklepu X, który pomyłkowo wysłał do mnie monitor, nie zostanie w żaden sposób ukarany, a tym bardziej zwolniony, b) oddam monitor kurierowi w zamian za zamówione przeze mnie oprogramowanie, otrzymując odpowiednie pokwitowanie, c) otrzymam od sklepu X jakiś bonus, jako nagrodę za to, że zgodziłem się oddać monitor.
Sklep X spełnił warunki b i c. Odnośnie c - dostałem 5 płytek z tym samym programem komputerowym w wersji "płatnej", która na tyle nie różniła się od wersji "freeware", że nikt tego ode mnie nie chciał.
Na koniec ciekawostka związana ze sklepami internetowymi, które mają też siedziby w realu:

Konia z rzędem temu, kto znajdzie jakiekolwiek informacje na temat "Polskiego Towarzystwa Polecania Komputerów".
W każdym razie przestrzegam przed firmą, która się w ten sposób reklamuje. Lata temu zamówiłem u nich komputer. Najpierw okazało się, że pamięć RAM była felerna, potem felerny okazał się procesor. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | hubin (2274 punktów) | Klienci Amber Gold dostali wiedzę zamiast pieniędzy, a jednak odmawiają korzystania z niej. Domagając się od Państwa przyjęcia zwrotu towaru...
Towarzystwa wspierania, fundacje na rzecz, związki konsumenckie etc. to zazwyczaj jest dobry powód aby zachować wzmożoną czujność.
BTW Mówiło się kiedyś o polskich odmianach znanych ludzi/wydarzeń/przedmiotów, był polski Robin Hood czyli słowacki Janosik. Zazwyczaj był to synonim obniżonej jakości, dziś możemy założyć sytuację odwrotną. Mamy polską odmianę Madoffa równie skarłowaciałą, chyba jednak jesteśmy bardziej sceptycznie myślącym społeczeństwem niż nam się wydaje.
Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
|
|
 | 3 na 3 | Scorp (5381 punktów) | >Klienci Amber Gold dostali wiedzę zamiast pieniędzy,
To znana w różnych wersjach historia. Kiedy wchodzą we współpracę dwaj tacy, że jeden ma wiedzę a drugi pieniądze, to po jakimś czasie ten pierwszy będzie miał pieniądze a ten drugi wiedzę... -
|
|
| Matix (5786 punktów) | > wersji "płatnej", która na tyle nie różniła się od wersji "freeware", że nikt tego ode mnie nie> chciał.Jakież to prawdziwe
|
|
2 na 2 | Marek Okrągły (2283 punktów) | > niepotrzebny mi monitor komputerowy. W jednej, chwili uprzejmy dotąd pan, stał się agresywny.> Podniesionym głosem zażądał ode mnie natychmiastowego zwrotu monitora, zaczął mi grozić jakimiś> wymyślonymi konsekwencjami w razie, gdybym monitora nie zwrócił.Jakież to prawdziwe  wiele osób nawet na pozytywne działanie reaguje agresją, gdyż życie przyzwyczaiło ich do rozwiązywania problemów w ten sposób. Choć muszę przyznać, że jest to pierwszy przykład wysłania towaru przekraczającego wartość zamówionego zgodnie z dowcipem. "Facet pije w barze i barman ciągle mu nie dolewa do pełnej pięćdziesiątki. W końcu pyta. - Panie czemu Pan mi ciągle za mało leje. - Rozumie Pan, ja nie dowidzę i to jest powód. - Zdarzyło się Panu przelać. - Panie taki ślepy to ja nie jestem." Znam sytuacje odwrotne. Kolega otrzymał od pewnego pacana mandarynki zamiast wartościowego zegarka. Osoba, co go oszukała w ciągu tygodnia zadzwoniła z przeprosinami i prośbą naprawiania szkody za wycofanie zawiadomienia do policji. Kolega uzyskał zegarek+przeprosiny i nie wycofał zawiadomienia, bo facet był oszustem wielokrotnym i jak go łapali to się próbował w ten sposób wykręcić.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|