 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-10-2007 14:52 | Piotrek Karwala (451 punktów) | Film "Katyń". | Oglądaliście? A podobał się? A co się w nim podobało lub nie podobało? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 1 | Byszuk (4 punktów) | >Oglądaliście? A podobał się? A co się w nim podobało lub >nie podobało? Nie oglądałam, ale słyszałam że żałosny (opinie gimnazjalistów). Myślę, że był nawet dobry.
|
|
 | | Piotrek Karwala (451 punktów) | Przepraszam, ale po co się wypowiadasz skoro nie oglądałaś?
Precz z poezją podczas merytorycznej dyskusji!
|
|
| Piotrek Karwala (451 punktów) | Teraz mam trochę czasu, żeby napisać własną opinię. Mi film się średnio podobał ze względu na nieudolne wątki rodzinne, "wątki różańcowe" - były czymś więcej niż odwzorowaniem ówczesnej mentalności Polaków, było to pretensjonalne scenki, mające na celu podnoszenie dramatyzmu filmu. Zawartość historyczna nie budzi moich wątpliwości. Natomiast zakończenie zostało odebrane przeze mnie pozytywnie, tj. bez sztuczności wzbudzało strach i współczucie. Obecność wplecionych w film propagandowych nagrań także uznaję za trafiony pomysł. Największym zarzutem dla tego filmu są nudą i kiepskie dialogi. Aha, byłbym zapomniał! W słowa bohaterów wpleciona była ocena postaw ze wskazaniem na tę romantyczną, np. siostry - jedna "partyjna", druga - narodowa martyrologia. Oczywiście przy starciu argumentów ostatnie słowo miała ta druga... PS Akurat tak się składa, że zostałem "wyznaczony" do napisania recenzji do szkolnej gazetki. Nauczycielkę ostrzegałem, że film mi się średnio podobał i nawet poprosiłem, by wyznaczała jeszcze kogoś komu się podobał dla przeciwwagi. 
Precz z poezją podczas merytorycznej dyskusji!
|
|
 | 2 na 2 | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | > Teraz mam trochę czasu, żeby napisać własną opinię. Poczułem się jak na seansie 'Rejsu':Ja w ogóle nie lubię chodzić do kina. A szczególnie nie chodzę na filmy polskie w ogóle... Nudzi mnie to po prostu... Zagraniczny to owszem. Pójdę sobie. Bo fajne są filmy zagraniczne. Wie pan? Jakoś tak można, wie pan... Jakoś tak... No ja wiem no... Przeżyć to. Przeżyć. Wie pan... Przeżyć. A w filmie polskim proszę pana to jest tak: nuda... Nic się nie dzieje proszę pana. Nic. Taka proszę pana... Dialogi niedobre... Bardzo niedobre dialogi są. Proszę pana... Yyyy... W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje. Proszę pana... Aż dziw bierze, że nie wzorują się na zagranicznych. Proszę pana. Wie pan... Przecież tam... Niech pan weźmie na przykład aktora, proszę pana... Yyyy... Zagranicznego... To ten aktor zagraniczny proszę pana... To jego twarz coś wie pan... Nie wiem jak tutaj... Trudno mi w tej chwili powiedzieć, wie pan... Coś takiego wyraża... Wie pan... Jakoś tak... No... No wie pan o co mi chodzi. A polski aktor proszę pana... To jest pustka... Pustka proszę pana... Nic! Absolutnie nic. Załóżmy proszę pana. Że jak polski aktor proszę pana... Gra nie? Widziałem taką scenę kiedyś... Na przykład, no ja wiem? Na przykład zapala papierosa nie? Proszę pana zapala papierosa... I proszę pana patrzy tak: w prawo... Potem patrzy w lewo... Prosto... I nic... Dłużyzna proszę pana... To jest dłu... po prostu dłu... dłużyzna proszę pana. Dłużyzna.. Proszę pana siedzę sobie proszę pana w kinie... Pan rozumie... I tak patrzę sobie... siedzę se w kinie proszę pana... Normalnie... Patrzę, patrzę na to... No i aż mi się chce wyjść z... kina proszę pana... I wychodzę... No i panie i kto za to płaci? Pan płaci... Pani płaci... My płacimy... To są nasze pieniądze proszę pana... Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
|
|
| Kelly (2051 punktów) | Tak, niedawno byłam na "Katyniu" ze szkołą. Cały film raczej się nie wyróżnia. Ani na plus, ani (wbrew czytanym wcześniej przeze mnie recenzjom) na minus. Dopiero ostatnia scena była, jakby to powiedzieć, ostra - przynajmniej dla mnie. Ale przyznaję się, że w ogóle jestem bardzo wrażliwa, więc moje zdanie prawdopodobnie nie pokryje się z opinią większości...
Mademoiselle-Revolte.xx.pl
|
|
| Andrzej Kierski (36758 punktów) | Oburzyła mnie jedynie otoczka, związana z zyskiem finansowym. Film miał upamiętnić tragiczną przeszłość. Jednak przed premierą, nawet zaczęto sprzedawać atrapy guzików pomordowanych oficerów. W prosty sposób szlachetny cel został zmieniony na szlachetny biznes.
Przepraszam PSR Kraków
|
|
2 na 2 | Ania J. (60 punktów) | Na 'Katyń' wybrałam się z całą szkołą - zajęliśmy największą salę w komercyjnym kinie, którego nazwy wymieniać nie bedę, gdyż szczerze nie lubie do niego chodzić. Nie byłam pewna czy sobota 10.00 rano to dobra pora na oglądanie tego typu filmu, no ale już trudno. Przygotowana na pompatyczny, nachalnie gloryfikujący martyrologizm przekaz, zasiadłam w fotelu (brakowało tylko zestawów 'Popcorn, cola i guzik z płaszcza jednego z żółnierzy za jedyne 12.99!' Po zapaleniu świateł, stwierdziłam, że moje przypuszczenia były słuszne. Napuszone, sztuczne dialogi, część 'aktorów' wziętych prawdopodobnie z ulicy (np. męzczyzna potrącony przez samochód), sceny wydłużane na siłe. I ta pompatyczność, ten patetyczny styl! Było tego w nadmiarze, a jak wiadomo - co za dużo to niezdrowo. Oczywiście muszę wspomnieć o robiącej na wszystkich wrażenie końcowej scenie. Owszem - wstrząsająca i niezapomniana, ale mam do niej mieszane uczucia. Zawsze byłam zwolenniczką teorii, że film nie musi zawierać ani grama przemocy i agresji, aby był dobry. W tym przypadku można zastanawiać się: jak niby rezyser miał przedstawic tę scene, aby nie zawierała przemocy? Moim zdaniem, równie dobrze można było pokazać las a w tle same ogłosy strzelania, ale czy wtedy statystyczny widz zapamiętałby cokolwiek z tego filmu?
|
|
| Porowski (15 punktów) | >Oglądaliście? A podobał się? A co się w nim podobało lub >nie podobało?
Witam bylem na filmie "Katyń" ze szkołą film trzyma sie swojego podstawowego założenie czyli odwzorowania faktów historycznych jednak forma przekaz czyli sam film jest naprawdę kiepski.Nie podobały mi sie w nim dialogi były zbyt monotonne a akcja nie przyciągała mojej uwagi.Jedynie sceny końcowe czyli śmierć polskich oficerów była punktem godnym uwagi widza.Dobry pomysłem reżysera było zamieszczenie w tym filmie nagrań archiwalnych.Reasumując polecam tę produkcje osobom pragnącym dowiedzieć sie więcej o tej zbrodni jednak odradzam go fanom dobrego kina.
|
|
 | | dzidziaaa |
> Witam bylem na filmie "Katyń" ze szkołą film trzyma sie swojego podstawowego >założenie czyli odwzorowania faktów historycznych jednak forma przekaz czyli sam film >jest naprawdę kiepski.Zdanie tak poprawne składowo że aż się płakać chce - czego to uczą teraz w tych szkołach!! > Nie podobały mi sie w nim dialogi były zbyt monotonne a akcja nie przyciągała mojej uwagi.jakich Ty chciałeś dialogów w filmie o zbrodni Katyńskiej? "ej lala, kopsnij szluga" ?  > Reasumując polecam tę produkcje osobom pragnącym dowiedzieć sie więcej o tej zbrodni jednak odradzam go fanom dobrego kina.AmenT.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|