Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niezwykła hipoteza czasu i przestrzeni

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
28-12-2004 17:14IdeaNiezwykła hipoteza czasu i przestrzeni
-skąd wzięła się materia i energia we Wszechświecie?
- jak doszło do Wielkiego Początku?
- co jest poza przestrzenią?
- w jaki sposób działa Wszechświat?
- co to jest i skąd wziął się czas?
- co sprawia, że materia ma masę spoczynkową?
- jakie jest pochodzenie podstawowych stałych fizycznych?
Od czasu do czasu ukazuje się na rynku jakaś nowa publikacja z dziedziny Fizyki Współczesnej, i wtedy to wszyscy Ci, co na bieżąco tym się interesują, zawsze ją przeglądają z nadzieją, że dowiedzą się czegoś nowego o początku, budowie i działaniu naszego Świata. Niestety za każdym razem spotyka ich zawód. Mimo zwracających uwagę i obiecująco brzmiących tytułów, wewnątrz znajdujemy jedynie to, co zazwyczaj już wiemy. Czasami można odnieść wrażenie, że autorzy w kółko powtarzają wyuczone i zasłyszane gdzieś opinie. Fakt ten zniechęca potencjalnych czytelników do tej dziedziny nauki.
Jestem przekonany, że wszystkie prawa natury dadzą się ująć w kilku prostych zdaniach i przedstawić za pomocą kilku prostych równań matematycznych. Światem z pewnością rządzi jakaś prosta zasada.
Czy bylibyście skłonni zaakceptować ten punkt widzenia Wszechświata?
www.toya.net.pl/~smelig/

inhet (1073 punktów)
Nie byłbym skłonny - poza tym to, jak zwykle, nic nowego.
gooa (746 punktów)
>Nie byłbym skłonny - poza tym to, jak zwykle, nic nowego.

Jak zwyle zawsze jest niczym nowym

gooa (746 punktów)
>>Nie byłbym skłonny - poza tym to, jak zwykle, nic nowego.
>Jak zwyle zawsze jest niczym nowym
przepraszam , - nie zawsze jest tym starym

inhet (1073 punktów)
Eech, muszę chyba mniej lakonicznie wypowiedzi formułować... przeceiż ta stronka jest właśnie dokładnie czymś takim, czego przeciwieństwem miała być.
gooa (746 punktów)

>Jestem przekonany, że wszystkie prawa natury dadzą się ująć
>w kilku prostych zdaniach i przedstawić za pomocą kilku
>prostych równań matematycznych.
"przelecialam" nad ?, w ? tym Twoim wszechswiatem, nie znalazlam tych rewolucyjnych rownan, ale mysle, ze to kwestia czasu...
sympatyczna strona

>Czy bylibyście skłonni zaakceptować ten punkt widzenia
>Wszechświata?
no to, to juz zarozumialosc
trodem

>"przelecialam" nad ?, w ? tym Twoim wszechswiatem, nie znalazlam tych rewolucyjnych rownan, ale mysle, ze to kwestia czasu...
>sympatyczna strona
>>Czy bylibyście skłonni zaakceptować ten punkt widzenia
>>Wszechświata?
>no to, to juz zarozumialosc
>
Dla niektórych forumowiczów przeczytanie więcej niż trzy zdania jest szczytem ich intelektualnych możliwości. Niektórzy albo nie przeczytali tej witryny www.toya.net.pl/~smelig albo nic nie zrozumieli. Ja uważam, że autor przewrócił tam całą fizykę do góry nogami. Można się z tym nie zgadzać, ale zarzucać, że nie ma tam nic nowego nie czytając nawet? Życzę czytania ze zrozumieniem.
pozdrawiam
gooa (746 punktów)

Gdyby bylo wiecej takich " adwokatow" tej strony, pewnie juz bym tam nigdy nie zawitala.
Moze faktycznie pisze pisze niezrozumiale, przykro mi.
trodem
>Gdyby bylo wiecej takich " adwokatow" tej strony, pewnie juz bym tam nigdy nie zawitala.
>Moze faktycznie pisze pisze niezrozumiale, przykro mi.
>
Ja zrozumiałem wszystko doskonale
jeyes (2281 punktów)
(zablokowany)
Nie przeczytałem wszystkiego, bo uderzyło mnie jedno stwierdzenie umieszczone gdzieś na samym początku:

"Dzisiejsza nauka o świecie to zbiór niesprawdzonych i niespójnych ze sobą koncepcji i hipotez."

Kończę właśnie czytać "Kotki Schrödingera czyli poszukiwanie rzeczywistości" Johna Gribbina. Jest to dość stara książka, bo z 1994 roku, ale zawiera wiadomości, których dotąd nie znalazłem w o wiele później wydanych pozycjach np. opis sposobu, w jaki Hawking "pozbył się" osobliwości punktowego wszechświata na samym początku jego istnienia. Jednym z koronnych zarzutów stawianych przez religijnych szarlatanów nauce (fizyce) jest niemożnośc wyjaśnienia początkowego stanu wszechświata (punkt bezwymiarowy o nieskończonej masie i energii), a okazuje się, że wcale nieskończoności być nie musi.
Ale do rzeczy - nie jest prawdą, że koncepcje naukowe są niespójne. Jak to doskonale wyjaśnia Gribbin są one komplementarne, czyli uzupełniają się. Sedno tkwi w tym, że naukowcy otrzymują takie odpowiedzi, jakie stawiają pytania, więc np. konstruując eksperyment, który przewiduje, że elektron jest cząstką otrzymują w wyniku potwierdzenie tego założenia, zaś eksperyment, który ma pokazać falową naturę elektronu - pokazuje ją. To nie znaczy, że zarówno korpuskularny i falowy model elektronu są złe, to znaczy, że oba modele opisują pewne właściwości czegoś, co nazywamy elektronem.
Gribbin pisze, że fizyka nie odpowiada czym jest to czy tamto, ale odpowiada jakie to coś jest. Wydaje mi się, że o wiele ważniejsze jest wiedzieć JAK niż CO.

Polecam lekturę książki Gribbina - również dlatego, że zwraca uwagę na powrót fizyków do zapoznanej teorii Bohma o "ukrytych zmiennych", jak i podaje wyjaśnienia wielu pozornych paradoksów - np. paradoksu natychmiastowego rozprzestrzeniania się informacji o stanie fotonu (prędkośc propagacji informacji DLA fotonu nie jest ograniczona prędkością światła, bo... dla fotonu czas nie istnieje...)
chaos (100 punktów)
Teoria Wszystkiego...
Z drugiej strony jest Teoria złożoności!

To jedno z wyzwań fizyki jakie sobie postawiono na XXI wiek...

Czy stan/działanie grupy jakiś obiektów da się wyciągnąć z sumy stanów/działań pojedyńczych obiektów tworzących tą grupę?

Jest masa przykładów na tak i na nie...

A w książkach jest ( niestety ) taki "wolny" postęp ponieważ "łykamy" efekty 100 letnich badań w króciutkim czasie a potem dziwimy się że z roku na rok nic sie nie dzieje...

pozdrawiam
Deutero-Drobner
>Jestem przekonany, że wszystkie prawa natury dadzą się ująć w kilku prostych zdaniach i przedstawić za pomocą kilku prostych równań matematycznych. Światem z pewnością rządzi jakaś prosta zasada. Czy bylibyście skłonni zaakceptować ten punkt widzenia Wszechświata?
Tak. Nie.

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365