>Są tacy, co szukają PRAWDY i są tacy, którzy już ją znają i nie potrzebują innej. Tym drugim życzę posługiwania się racjonalną argumentacją a mniej zarozumialstwa i prymitywnych prób ośmieszania innych bez powodu. Jeśli te moje życzenia się spełnią, nie będę musiał wypisywać: Cóż, że przyłbica otwarta, kiedy zakuty łeb. Następny. To się nigdy nie skończy. Jeśli życzysz sobie polemiki ze swoimi pomysłami, to zapisz się do jakiegoś klubu poszukiwaczy Prawdy Najprawdziwszej. Siądziesz sobie między takim co twierdzi, że wszystko na naturę troistą, a takim, który uważa, że cząstki elementarne to mikroskopijne czarne dziury i będziecie sobie miło gawędzić o tym, że z Einsteina też się śmiali.
|