>Mam pytanie o uslugi KK; >-ile kosztuje slub? >-ile kosztuje pogrzeb? >-ile kosztuja chszciny? >Czy taksowka ktora przyjezdza ksaidz jest juz wliczona w >usluge? >Bardzo prosze o proste odpowiedzi. >P.S. tylko bez glupich dowcipow ze "co łaska"
Bez urazy ale "głupim dowcipem" nazwałbym raczej nie napisanie "co łaska" ale napisanie "chszciny"... i prosze mi nie zarzucać że przyczepiam się do ortografii, bo to nie jest to samo... to tak jakbym dyskutując o konkretnej sprawie nie znał nawet dokładnie jej pisowni wymowy a cóż dopiero znaczenia!
O ile mi wiadomo skladanie ofiar to utarty zwyczaj - bynajmniej nie łamanie prawa, chyba ze uważa Pan pozyczenie i nie oddanie znajomemu złotówki czy paru złotych. Albo kupienie lekarzowi czy komuś kto nam pomógł czegoś wzamian.
Oficjalnego cennika nie ma i nie będzie. O ile mi wiadomo ksiądz ma obowiązek udzielania sakramentów bezpłatnie - więc teoretycznie nei musimy nic płacic, aczkolwiek w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. A szkoda, bo również i mnie nie za bardzo to sie podoba, żeby nie powiedzieć wogóle mi to nie wsmak.
|