 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-10-2004 22:19 | aga - agness | Egzorcyzmy | POlecam strone www.egzorcyzmy.katolik.plpoza tym......szkoda, ze nie wierzycie w penwne sprawy, kotre was jak najbardziej dotycza. Moze jeszcze nie teraz, ale za jakis czas przekonacie sie jak jest naprawde. |
| keymak (3379 punktów) | Byłem świadkiem egzorcyzmów w wykonaniu jakiegoś "fachowca" (księdza) z Lichenia i powiem tylko jedno: tylko ludzie wierzący mogę się nabrać i stwierdzić że to ma jakikolwiek sens. Zaś muszę powiedzieć, że takie praktyki są bardzo szkodliwe dla ludzi i powinno się zabronić wykonywania egzorcyzmów przez fanatycznych wierzących.
Pozdrawiam.
|
|
 | | Jędrek | > Zaś muszę powiedzieć, że takie praktyki są bardzo szkodliwe dla ludzi i powinno się zabronić wykonywania egzorcyzmów przez fanatycznych wierzących.Taaa...Jak przez mgłę przypominam sobie pewną wzmiankę prasową. Rzecz działa się parę lat temu gdzieś w Niemczech. W wyniku przeprowadzonych egzorzyzmów "opetanana" osoba zmarła, a egzorcyści wylądowali na ławie oskarżonych. Sąd zwrócił wtedy uwagę na znaczne trudności w prowadzeniu postępowania, spowodowane ograniczoną poczytalnością oskarżonych, wynikającą z ich głębokiej religijności. %-O > tylko ludzie wierzący mogę się nabrać i stwierdzić że to ma jakikolwiek sens.No włąśnie. Ja bym powiedział to tak, trochę okrężną drogą: zdaje się, że pomału odchodą w zapomnienie czasy gdy tzw. medycyna traktowała człowieka jako ruszającą się kupę mięsa. Teraz idąc do lekarza, no może nie do każdego, choćby z banalną anginą, możemy dziwić się, że lekarz poświęca nam znacznie więcej niż ok. 10 sek. bo mniej więcej tyle potrzebuje na zdiagnozowanie wspomnianej dolegliwości, że rozmawia z nami o wszystkim i o niczym, a czasem sprawi że potrafimy się przed nim otworzyć i "wywnetrzyć" nawet z jakichś zdawało by się nic nie znaczących domowych kłopotów. Stanowimy jedność psychofizyczną i mało kto ośmielił by się temu zaprzeczyć. Być może właśnie tu trzeba szukać wytłumaczenia uzdrowicielskich zdolności różnej maści bioenergoterapeutów, świętych obrazów, cudownej wody, homeopatii, a także egzorcyzmów. Sugestia i jej oddziaływanie. Wyobraźcie sobie teraz mojego szwagra, który cierpi "potwornie" z powodu bólu żołądka. Przebadany na wszystkie strony i NIC. Gdyby tak wmówić mu, że w brzuchu siedzi mu diabeł a potem w uroczysty, podniosły sposób go z niego wypędzić, to może poczuł by sie lepiej  ? Przynajmniej w tej materii jestem skłonny twierdzić, że cel uświęca środki. Jeżeli pomaga, to czemu nie ? I tu z ubolewaniem muszę sie przyznać, w diabła nie wierzę, i skutkiem tego świadomie pozbawiam sie owej cudownej i zbawczej mocy egzorcyzmu. Człowiekiem małej wiary jestem i tyle. Może szkoda, a może nie  . Gdzie rozum śpi tam budzą się demony. Mój rozum nie śpi więc jestem bezpieczny, ale ty Aga uważaj, albowiem nie znasz dnia ani godziny kiedy ZŁY cię dopadnie i poczujesz go w całym twoim jestestwie albo tylko gdzieniegdzie  . Pozdrawiam, Jędrek Jeszcze na marginesie: dobrych kilka lat temu w TV dość często pokazywał się pewien superstar w białej sukience (dominikanin ?). Nazywał się chyba Gałuszka i też miał coś wspólnego z egzorcyzmami. Nagle zniknął. Czy ktoś może wie co się z nim stało ?
|
|
|  | | Roman (1901 punktów) |
> Jeszcze na marginesie: dobrych kilka lat temu w TV dość często pokazywał się pewien superstar w białej sukience (dominikanin ?). Nazywał się chyba Gałuszka i też miał coś wspólnego z egzorcyzmami. Nagle zniknął. Czy ktoś może wie co się z nim stało ?Diabli go wzieli  ? pozdro -- RG
|
|
| |  | | Jedrek | > Diabli go wzieli ?łoezusmaaariaaa %-O
|
|
| A. Rosenberg | Czy nie byłoby dobrze, gdyby na temat egzorcyzmów, ich ewentualnej szkodliwości, wypowiedział się jakiś niezależny fachowiec, np psychiatra?
|
|
 | | MaLk__ (77 punktów) | >Czy nie byłoby dobrze, gdyby na temat egzorcyzmów, ich ewentualnej szkodliwości, wypowiedział się jakiś niezależny fachowiec, np psychiatra?
A to ciekawe. Oglądałem kiedyś w TV programik na temat opętania przez duchy. Dyskusja odbywała się w "doborowym" towarzystwie (wróżki, specjaliści od kontaktów z zaświatami, gościnnie nawet były wypowiedzi egzorcysty itd.). Był też psycholog (nie psychiatra) oraz jakiś przedstawiciel ateistyczno-racjonalistyczno-antyklerykalnego podejścia.
Co ciekawe, wśród tych osób tylko jedna osoba wypowiadała się w miarę krytycznie wobec teorii o duchach wszelakich i sensie pomocy "duchowej" pomocy ludziom opętanym. I nie był to psycholog, który wyraźnie twierdził, że jest to korzystne a nie szkodliwe...
|
|
 | | Jędrek | > Czy nie byłoby dobrze, gdyby na temat egzorcyzmów, ich ewentualnej szkodliwości, wypowiedział się jakiś niezależny fachowiec, np psychiatra?Z pewnością, tym bardziej, że temat przewinął się tu już więcej niż jeden raz. Konia z rzędem temu kto kogoś takiego znajdzie, ja do tej pory trafiałem na osoby z owej branży będące mówiąc delikatnie dalekie od naszego sceptycyzmu. No cóż, psychologia to taka dziwna nauka, w której trudno coś zważyc i zmierzyć, właściwie można by postawić tezę, że sama w pewnej części opiera się na wierze  . Bywają terapeuci, którzy wręcz budują ni to teorie ni systemy wierzeń, sam juz nie wiem jak to nazwać, w oparciu o odwołania choćby do szamanizmu, podkraślając jakąś "duchowość" naszego bytu. Ciekawe, prawda ? A jeszcze ciekawsze, że śledząc zapisy prowadzonych przez nich sesji terapeutycznych, można odnieść wrażenie, że w tym szaleństwie jest metoda, i to skuteczna. No chyba, że to wszystko bajki dla dorosłych a oni żyją z ich sprzedaży, bo w końcu z czegoś żyć trzeba. > I nie był to psycholog, który wyraźnie twierdził, że jest to korzystne a nie szkodliwe...No włąśnie Malk... Póki co czekam na głos niezależnego eksperta pozdrówka, Jędrek
|
|
|  | | MaLk__ | > Póki co czekam na głos niezależnego ekspertaA jaki to będzie "niezależny"? Czy aby nie taki, który potwierdzi Twoją opinię?  Ale poczekajmy, może faktycznie znajdzie się jakiś psychiatra, który coś więcej nam na ten temat powie.
|
|
| |  | | Jedrek | > A jaki to będzie "niezależny"? >Czy aby nie taki, który potwierdzi Twoją opinię?  Chciałbym zdecydowanie oświadczyć, że na pewno nie jest to choćby jeden z warunków mojego dobrego samopoczucia, ogólnie pojętego szczęścia osobistego czy utrzymywania swojej samooceny na odpowiednio wysokim poziomie. Koniec oświadczenia  . Ot coś tam napisałem i tyle. Co byś powiedział na dyplomowanego psychologa, wykładowcę wyższej uczelni świeckiej biorącego udział w egzorcyzmach %-O ? Czy zasługuje u Ciebie na miano "niezależnego eksperta" albo chociaż "eksperta"  ? Jeszcze raz dokładnie przeczytaj co napisałem, a zauważysz, że nie opowiadam się po żadnej ze stron. Gdyby tak okazało się, że opinie są tu różne, mógłbym mieć kłopot w odróżnieniu "ekspertów" od szarlatanów. Nie zakładam z góry, że ci co negują wszystko jak leci to właśnie owi "eksperci", a ci zakładają, że "coś" w tym jednak może być to banda duchowidków, czy na odwrót. Oczywiście to "coś" to nie żaden diabeł, tak źle ze mną nie jest. I tu, w tym miejscu stanowczo  oświadczam, że w diabły, anioły, czarownice, krasnoludki i w to, że stara Balcerkowa rzuca uroki i krowy sąsiada przez nią mleko straciły nie wierzę ! Koniec oświadczenia.  No to jak ? Póki co, jak rozumiem, czekamy razem na niezależnego eksperta. No chyba, że w tak zwanym potocznie międzyczasie pogadamy jeszcze o czymś. Nigdy nie widziałem egzorcyzmów live, może Keymak, napisał byś coś o tym Licheniu ? Na marginesie: z tymi ekspertami to i tak radził bym być ostrożnym. Pamiętacie jak Krzaklewski startując na prezydenta ludziom gęby ekspertami zatykał ? Do dzisiaj nikt z nim nie chce gadać he he...
|
|
| | |  | | MaLk__ | > Chciałbym zdecydowanie oświadczyć, że na pewno nie jest to choćby jeden z warunków mojego dobrego samopoczucia, ogólnie pojętego szczęścia osobistego czy utrzymywania swojej samooceny na odpowiednio wysokim poziomie. Koniec oświadczenia .Chciałbym zdecydowanie zaznaczyć, że tekst, który wzbudził u Ciebie taką żywą reakcję był oznaczony wiele mówiącym znaczkiem "  ". > Ot coś tam napisałem i tyle. Co byś powiedział na dyplomowanego psychologa, wykładowcę wyższej uczelni świeckiej biorącego udział w egzorcyzmach %-O ?Chociaż wygląda jednak, że trafiłem w sedno. Dyplomowanego psychologa, wykładowcę wyższej uczelni mógłbym uznać właśnie za eksperta niezależnie od tego czy byłby "za", czy "przeciw". A z Twojej wypowiedzi wynika, że wykluczyłbyś go z grona niezależnych ekspertów właśnie ze względu na ten udział, czyli za niezależnego uznałbyś tylko takiego, który neguje sens egzorcyzmów, który w nich nie uczestniczy (przy okazji, pisząc o "braniu udziału" masz na myśli uczestniczenie czynne czy bierne - bo bez tego drugiego moim zdaniem w ogóle nie można mówić o ekspercie...). > Jeszcze raz dokładnie przeczytaj co napisałem, a zauważysz, że nie opowiadam się po żadnej ze stron.Ja też. Czekamy więc na "niezależnego" eksperta.  > Na marginesie: z tymi ekspertami to i tak radził bym być ostrożnym. Pamiętacie jak Krzaklewski startując na prezydenta ludziom gęby ekspertami zatykał ? Do dzisiaj nikt z nim nie chce gadać he he...A tam, nie wiem czy to wina ekspertów czy po prostu polityki  Kto chce gadać z politykami?
|
|
| | | |  | | Jędrek | > Chciałbym zdecydowanie zaznaczyć, że tekst, który wzbudził u Ciebie taką żywą reakcję był oznaczony wiele mówiącym znaczkiem " ".No nie bierz znowu tego tak serio do siebie, więcej luzu, pewnie że zauważyłem  > Chociaż wygląda jednak, że trafiłem w sedno. Dyplomowanego psychologa, wykładowcę wyższej uczelni mógłbym uznać właśnie za eksperta niezależnie od tego czy byłby "za", czy "przeciw". A z Twojej wypowiedzi wynika, że wykluczyłbyś go z grona niezależnych ekspertów właśnie ze względu na ten udział, czyli za niezależnego uznałbyś tylko takiego, który neguje sens egzorcyzmów, który w nich nie uczestniczy...nie, nie tutaj leży sedno sprawy... ...ale tutaj bracie trafiłeś prosto w "dychę": > (przy okazji, pisząc o "braniu udziału" masz na myśli uczestniczenie czynne czy bierne - bo bez tego drugiego moim zdaniem w ogóle nie można mówić o ekspercie...).No właśnie. Ciekawe co byś zrobił, gdyby twoja szanowna małżonka pewnego wieczora wróciła do domu w stanie dość silnego podekscytowania. Żeby to ze spotkania jakiejś sekty, albo chociaż z zebrania amway'owców, ale ona, wyobraź sobie wróciła z całkiem normalnych zajęć z całkiem normalnej szkoły wyższej. Opowiada mi ( podniesiony głos, rozszerzone źrenice) jaka to mają fajną profesorkę i jakie to ciekawe historie im opowiada. Słucham tego i czuję, że mi też oczy coraz bardziej się otwieraja. Myślę sobię, pal ją sześć, że wierzy w duchy, nawiedzone chałupy i odprawia egzorcyzmy z jakimiś księżmi, ale co ona do ciężkiej cholery robi z tymi pogladami w szkole i zaraża zabobonem ludzi, którzy bynajmiej nie po to tam przyszli. I to zaraża dosyć skutecznie, co było widać, słychać i czuć. Na szczęście miała tylko kilka godzin zajęć z psychologii. Odbyliśmy parę rozmów w stylu i na temat jak wyżej i jakoś wydobrzała, ale wierz mi, nie wyglądało to dobrze. Dziś już oboje się z tego tylko śmiejemy. Ufff... Było minęło. Morał ? Lekarzu lecz się sam. Mądre powiedzonko, prawda ? Szczególnie, jak się czasami zdaje, w takich dyscyplinach jak psychologia i psychiatria. > Czekamy więc na "niezależnego" eksperta.Mam nadzieję, że końcowa część mojej wypowiedzi nie odstraszy, a sprowokuje...
|
|
| | | | |  | | MaLk__ | > (...)ale co ona do ciężkiej cholery robi z tymi pogladami w szkole i zaraża zabobonem ludzi, którzy bynajmiej nie po to tam przyszli.Podtrzymuję, co napisałem powyżej. Ty już oceniłeś to zjawisko, a od "eksperta" oczekujesz jedynie przyznania racji
|
|
| | | | | |  | | Jędrek | > Podtrzymuję, co napisałem powyżej. Ty już oceniłeś to zjawisko, a od "eksperta" oczekujesz jedynie przyznania racji No dobra. Na pewnię będzie miło, jeżeli ktoś podzieli się z nami podobnymi jak moje przemyśleniami, chyba każdy by się ucieszył, ale nie jest mi to aż tak bardzo do szczęścia potrzebne. Chętnie zapoznam się sie każdą opinią na temat tego dziwnego zjawiska, z wyjątkiem tych, które zakładają "dzieło szatana"  jako przyczynę, bo znane są już od stuleci i powielanie ich nie wnosi nic do sprawy, tym bardziej, że jakoś nie potrafię podejść do nich poważnie  . No to czekamy na wszelkie r a c j o n l a n e głosy w sprawie  .
|
|
| Amici | A ja mam takie małe pytanko do Panów dyskutantów. Może się wydać banalne ale co tam...
Krytykujac egzorcyzmy czy są Panowie PEWNI swoich słów? Jeśli tak to na jakiej podstawie?
|
|
 | | MaLk__ | > A ja mam takie małe pytanko do Panów dyskutantów. Może się wydać banalne ale co tam...> Krytykujac egzorcyzmy czy są Panowie PEWNI swoich słów? Jeśli tak to na jakiej podstawie?Pytanie było do wszystkich dyskutantów? Bo nie wiem czy odpowiadać... Nie wydaje mi się, żebym gdzieś skrytykował egzorcyzmy. Bo po prostu nie mam tej pewności
|
|
 | | Jędrek | > Krytykujac egzorcyzmy czy są Panowie PEWNI swoich słów?Ależ absolutnie nie ! No, może z wyjątkiem tego, że to pazury Złego  .
|
|
 | | leo_z (935 punktów) | >Krytykujac egzorcyzmy czy są Panowie PEWNI swoich słów? Jeśli tak to na jakiej podstawie? Zdaje się, że niezamierzenie, ale Amici ma sporo racji w tym swoim zapytaniu. Nie jestem katolikiem, ale wiadomym mi jest, że swoistym egzorcyzmem jest Sakrament Chrztu czy Bierzmowanie.
|
|
|  | | Jędrek | > Zdaje się, że niezamierzenie, ale Amici ma sporo racji w tym swoim zapytaniu. Nie jestem katolikiem, ale wiadomym mi jest, że swoistym egzorcyzmem jest Sakrament Chrztu czy Bierzmowanie.No...nie jestem pewien. Nazwa pochodzi od słowa "bierzmo" czyli belka, konkretnie umieszczana w bydynkach pod belkami stropowymi tzw. tragarzami w poprzek, celem wzmocnienia kostrukcji sufitu. Rozumiem to jako umocnienie się w wierze poprzez świadome jej wyznanie w wieku dorosłym w przeciwieństwie do chrztu, który jest aktem raczej mało świadomym dla samego zainteresowanego. Chrztu też raczej nie sprowadzał bym do wypędzania diabła święconą wodą, choć bywa, że polewane oseski "wrzeszczą jak opetane"  . Pochodzenie tego obrzędu, czy jak niektórzy wolą sakramentu, to już temat rzeka, nawet bym nie zaczynał. Ale właściwie co to wszystko ma do rzeczy ? Czy mógłbyś Leo rozwinąć swoją myśl ? Jakoś nie dostrzegam związku, może dla tego, że jest piątek wieczór, i mam już dosyć całego tygodnia ;-P...
|
|
| |  | | leo_z (935 punktów) | > Ale właściwie co to wszystko ma do rzeczy ? Czy mógłbyś Leo rozwinąć swoją myśl ?> Jakoś nie dostrzegam związku, może dla tego, że jest piątek wieczór, i mam już dosyć całego tygodnia ;-P...Moje stwierdzenie, że Amici ma sporo racji w swym zapytaniu wzięło się z tego, że mimo iż egzorcyzm jako taki kojarzy się nam się ze scenami pokazanymi w filmie Egzorcysta lub tym co wiemy z prasy czy telewizji, to należy jednak zauważyć, że w założeniu egzorcyzm jest obrzędem, którego celem jest usunięcie wpływu zła z człowieka. Z uwagi, że jednym z celów ceremoniału chrztu jest wyzwolenie człowieka od grzechu i od zła, poprzez to ceremoniał chrztu staje się swoistą formą egzorcyzmu. Podobnie dzieje się w przypadku ceremoniału bierzmowania. Z tych to właśnie przesłanek wypływa moje "dowartościowanie" wypowiedzi Amici teraz już tylko... weekend
|
|
 | | keymak (3379 punktów) | >A ja mam takie małe pytanko do Panów dyskutantów. Może się wydać banalne ale co tam... > >Krytykujac egzorcyzmy czy są Panowie PEWNI swoich słów? Jeśli tak to na jakiej podstawie?
Ja jestem PEWNY tego co widziałem ( byłem świadkiem serii egzorcyzmów ). A może to co widziałem jest NIE PEWNE ?
|
|
| lucabrasi | > POlecam strone www.egzorcyzmy.katolik.pl> poza tym......szkoda, ze nie wierzycie w penwne sprawy,> kotre was jak najbardziej dotycza. Moze jeszcze nie teraz,> ale za jakis czas przekonacie sie jak jest naprawde.Czytalem na tej stronie www.egzorcyzmy.katolik.pl artykul o satanistach.Wy nie macie pojecia co to jest satanizm. Mylicie tzw pseudosatanizm z satanizmem. Po prosto kosciol znalazl sobie kozla ofiarnego nie znacie nawet antropologii tego ruchu i opieracie sie na stronniczych dokumentach. Nie chodzi o to ze kogos bronie ale kazdy ma prawo do wyznawania religii jakiej chce a wy oczerniajac bezpodstawnie satanistow naruszacie ich wolnosc wyznania. Polecam stronke www.manutd.pl oraz www.ateista.pl
|
|
 | | Jędrek | >kosciol znalazl sobie kozla ofiarnego Czy mocno przesadzę, jak powiem, że Szatan jest najwiekszym dobroczyńcą kościoła ? A gdyby nie On, to co takiego kościół miałby do roboty ?
|
|
| Juru | > POlecam strone www.egzorcyzmy.katolik.pl> poza tym......szkoda, ze nie wierzycie w penwne sprawy,> kotre was jak najbardziej dotycza. Moze jeszcze nie teraz,> ale za jakis czas przekonacie sie jak jest naprawde.Powiem jedno - "hahaha"  jestem Satanistą(no może nie do konca bo jestem patriota) od kilku lat i jak narazie nic mi sie nie przytrafilo z tych rzeczy, ktore sa napisane na tej stronie o opetaniach... moze Szatan popelnil samobojstwo i juz nie opetuje?
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|