Dodalem do dzialu Znalezione w sieci, powinno sie niedlugo pojawic... ale daje tez tutaj bo bezczelnosc i arogancja tego czlowieka maja wymiar prawdziwie kosmiczny. Ciekawsze fragmenty: Apropos Dalikowa: "-Nie zmienia to faktu, że parafia ma długi. A co Pan zrobi, jak ktoś siądzie Panu w ogrodzie i zwali się na niego drzewo? Będzie Pan odpowiadał za niego i jego kalectwo przez całe życie swoimi pieniędzmi, tak? -Takie jest prawo w Polsce. Nie każde prawo jest mądre i nie każdy wyrok jest salomonowy. -Kogo pociągnąć do odpowiedzialności, jeśli nie właściciela drzewa? To może Pana Boga? Oskarżyć go, że burza była!? Przecież to jest problem postawiony na głowie. To jest z nieba wzięta sprawa" "-Mówi Ksiądz do prostych ludzi: kształćcie się! A duchowieństwo nie mogłoby używać bardziej zrozumiałego języka? Nie przesadzajmy! Ksiądz nie może być prymitywnym nauczycielem wykładającym wszystko krok po kroku każdemu. Jest 60-70 procent ludzi, którzy rozumieją, i jest 30 procent, którzy nie zrozumieją nigdy. Niech się uczą! Niech idą na katechizm! Niech czytają! Mieli możliwość w szkole, w gimnazjum. To chodzili na wagary i nie przejmowali się tym. I teraz nagle stali się ludźmi, którzy chcą usłyszeć z ambony, jak postępować w trudnych sytuacjach życiowych? Niech idą do księdza i sobie porozmawiają." kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1194733&KAT=240pozdro |