>Chciałbym poruszyć kwestię zmian w TVP. >Przedwczoraj i wczoraj z racji pontyfikatu naszego wszem i >wobec panującego, którego godności tu nie wspomnę prawie >połowa serwisu informacyjnego poświęcona była panom z białą >tekturką w kołnierzyku. Już stare Wiadomości były tym dość >przesiąknięte, ale ostatnie zmiany przekryczyły szczyt. >Ot, całe Wiadomości! Telewizja >
Niestety taka jest praktyka "naszej" publicznej telewizji. Właśnie dlatego min. skierowalismy List otwarty w tej sprawie do J. Dworaka /zamieszczony także na forum Racjonalisty/. Jak dotychczas jedyną odpowiedź którą otrzymaliśmy - to zwiększona dawka informacji przykościelnych. Atmosfera w TVP i skład osobowy jej personelu, obecnie nie gwarantują uczciwych informacji. Nasz list był bardziej formą zaznaczenia problemu niż oczekiwaniem na pozytywne, uczciwe rozwiązanie problemu. Problem - wbrew propozycji, zawartej tu na forum, zachowania luzu - jest istotny, bo jak wykazują badania socjologiczne, nasze społeczeństwo większość informacji i opinii uzyskuje poprzez telewizję - głównie publiczną.
>bardzo ciekaw Waszych opinii jak i pomysłów na zmianę >obecnego stanu. Słyszałem kilka pomysłów. Likwidacja, >prywatyzacja, jak byłoby najlepiej?
Likwidacja, jaka? Nie może być pustej przestrzeni medialnej. Ktoś ją wypełni. Prywatyzacja spowoduje, że określona grupa ludzi /lub jeden człowiek/ będzie określać kształt programowy telewizji. Nad tym wszystkim będzie unosić się duch "oglądalności", czyli zysku. Przykładem są tu "Polsat" i TVN, gdzie prymitywne, pod publiczkę różnorodne programy dominują. Także jest widoczna prymitywna tendencyjność w warstwie informacyjnej. Pozostaje tylko nadzieja, że w przyszłości /jednak nie najbliższej/ zostaną wypracowane pozytywne wzorce i zasady działania TVP. Do tego jednak potrzebna jest odpowiednia wola polityczna poparta skutecznymi naciskami spolecznymi. Obecnie takich nie ma. Joachim Patryas www.kkwitolerancji.com
|