>Co prawda Chiny mają jeszcze gdzieniegdzie góry (na zdjęciu Danxia) ale od kilkudziesięciu lat >świadomie trują atmosferę spalając aż połowę spalanego na świecie węgla czym powodują ocieplenie i >marsze imigrantów klimatycznych z Afryki (których powinni brać do siebie).
Proszę sobie wyobrazić, że nagle Chiny "idą po rozum do głowy" i przestają spalać węgiel w ogóle. Bardzo mnie ciekawi, co wtedy zrobi reszta świata, szczególnie Europa i USA. Podejrzewam, że w akcie rozpaczy najadą Chiny, żeby tylko zmusić je do nie przerywania produkcji. Ale dziś możemy sobie spokojnie ponarzekać na Chiny, bo przecież nie jest możliwe, aby główny producent tego świata nagle przerwał produkcję. Wszystkim jest tak wygodnie. I ponarzekać można, i tanio kupić co nieco... Czego nam więcej potrzeba?
|