Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy Mojżesz był Egipcjaninem?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
08-11-2010 23:05Daniel (783 punktów)Czy Mojżesz był Egipcjaninem?
0 na 2
Jakiś czas temu rozmawiałem z jednym z uczestników forum między innymi o Mojżeszu. On pisał w konwersacji z pewną osobą: "Moim zdaniem to wiecej niz pewne, ze imie Mojzesz bylo pochodzenia egipskiego i było próbą dopasowania egipskiego pochodzenia Mojzesza do tozsamosci hebrajskiej" -patrz. www.racjonalista.pl/forum.php/s,217862#w220000

Bibijna relacja jest dostosowana już dla Izraela. Tak samo jak zamiast Morze Sitowia jest Morze Czerwone tak i imię zostało ujęte już tak jak rozumieli je Hebrajczycy po Wyjściu. Oczywiście, że w języku egipskim imię Mojżesz oznacza syna, ale po przeniesieniu i drobnej zmianie językowej imię może oznaczać coś innego. Dla przykładu weźmy imiona Sara i Saraj. Dwa różne tłumaczenia a zmiana bardzo mała. Egipska forma imienia Mojżesz różni się od Egipskiej i to jest klucz do zrozumienia tego jak to przedstawia biblia. Z drugiej strony wyciągnięty z wody niczym z łona Nilu a syn może mieć ze sobą ścisły związek i pełnić tylko zamienne tłumaczenie. Na przykład w hebrajskim ciało i krew jest semityzmem oznaczajacym cżłowieka, można stosować przecież czasem zamiennie. Pewnie i w Egipskim i starohebrajskim można było oddać „syna” w inny sposób, bardziej literacki? Dla przykałdu Ewa w jezyku arabskim zawiera rdzeń słowa wąż a całkiem to inaczej wygląda w języku hebrajskim itd. Konkluzja jest taka, że mała zmiana może zmienić wiele i nie musi ona być jakąś manipulacją i ukrywaniem narodowości egipskiej Mojżesza.

Pozdr.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Meretseger (61860 punktów)
Naprawdę nie nudzi Cię odgrzewanie wciąż tych samych kotletów?

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
sirBuk_PanBuk (6257 punktów)
> Naprawdę nie nudzi Cię odgrzewanie wciąż tych samych kotletów?
każdy dobry Katolik w poniedziałek je odgrzewane kotlety z niedzieli. To taka tradycja. Nudna, ale kilku letnia. Mogę wysmażyć esej na ten temat, ale to by dopiero było nudne! Jako, ze dziś wtorek - zapewne będzie bigos, czyli pokrojony kotlet wysmażony ze starą kapusta co w niedziele nie zeszła!Ech te nasze tradycje narodowe - na trzeźwo się nie da!
Daniel (783 punktów)
> Naprawdę nie nudzi Cię odgrzewanie wciąż tych samych kotletów?
>
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

Temat nie został zakończony, więc odpowiedź brzmi NIE.

Pozdr.
zachaj (5239 punktów)

>konwersacji z pewną osobą: "Moim zdaniem to wiecej niz pewne, ze imie Mojzesz bylo pochodzenia
>egipskiego

Cały Bliski Wschód to jedna rodzina. Rzeczywiście Kain zabił Abla.
sirBuk_PanBuk (6257 punktów)
>Cały Bliski Wschód to jedna rodzina. Rzeczywiście Kain zabił Abla.
>
jak do tego dorzucimy, że spory procent ludzi w Izraelu mówi - i to ponoć ze !zrozumieniem! - po Polsku......... to nakryć na Wigilie braknie!
zachaj (5239 punktów)

>jak do tego dorzucimy, że spory procent ludzi w Izraelu mówi - i to ponoć ze !zrozumieniem! - po Polsku......... to nakryć na Wigilie braknie!

Byłem w Izraelu parę lat temu. Wielu ludzi potrafi mówić po rosyjsku , po polsku coraz mniej.
sirBuk_PanBuk (6257 punktów)
>Byłem w Izraelu parę lat temu. Wielu ludzi potrafi mówić po rosyjsku , po polsku coraz mniej.
Czyli i tamte ziemie stracone!
09-11-2010 16:56 
 Ocena 2 na 2
zachaj (5239 punktów)

>Czyli i tamte ziemie stracone!

Ee tam. Osobiście uważam , że cała planeta jest moja. Nie jestem jakoś bardzo przywiązany do konkretnego narodu , rasy czy kultury. Czuję się obywatelem Ziemi , to tylko seria przypadków spowodowała , że urodziłem się akurat w Polsce. Dlatego nie będę płakał na utraconą ziemią. Wszystko i tak zostaje w rodzinie. Żeby ludzie myśleli w takich kategoriach nie byłoby wojen. Muszą nas zaatakować kosmici abyśmy się w końcu zjednoczyli.

Taka mała refleksja...
09-11-2010 17:06 
 Ocena 1 na 1
sirBuk_PanBuk (6257 punktów)
> Muszą nas zaatakować kosmici abyśmy się w końcu zjednoczyli.
>Taka mała refleksja...
>
Jaka refleksja? Ha, będzie wojna, i sie zjednoczymy? He he - zajady trzeszczą - a kosmici jak wiadomo, są wyższa inteligencją, bo to oni nas znajdą a nie my ich - wiec nie pomordują nas, tylko do niewoli pozabierają. No i co dalej? Przecież my im wszystko skłócimy! Max 200 lat i po kosmitach... Cywilizacja wywalona jak kask na lewa stronę! wóda, kłótnie,religijność, nieprzestrzeganie prawa i co? Koniec kolejnej cywilizacji...
Myślec, a nawet jestem pewien, że kosmici to "mądre ludzie" i z własnej woli tu nie zawitają... jak Bóg
To taka mała anty-refleksja...
AdamGr (3037 punktów)
>Konkluzja jest taka, że mała zmiana może zmienić wiele i nie musi ona być jakąś manipulacją i ukrywaniem narodowości egipskiej Mojżesza.

Co niby ma zmienić ? Wiele ?
A jak się okaże że Mojżesz to nieślubny syn Faraona i jakiejś Żydówki to co ?
Czego chcesz się doszukać w legendzie?
09-11-2010 07:21 
 Ocena 1 na 1
sirBuk_PanBuk (6257 punktów)
>A jak się okaże że Mojżesz to nieślubny syn Faraona i jakiejś Żydówki to co ?
>Czego chcesz się doszukać w legendzie?
>
ależ wy nic nie rozumiecie...=> FARAON! => EGIPT => KOTY! => !JAROSŁAW!

kolega szuka zagubionego korzonka Jarosława i kota! Tym razem wycieczka wiedzie poprzez Egipt! No taki "nasz Cejrowski"...
Ech.... od rana tłumaczenie wszystkiego
09-11-2010 11:21Nie na temat
 Ocena 1 na 1
Kuba Śruba (3184 punktów)
Przejrzałem sobie Twoje ostatnie wątki, oto pierwsze zdania z nich:
>Jakiś czas temu rozmawiałem z jednym z uczestników forum między innymi o Mojżeszu.
>Jakiś czas temu dyskutowałem z moimi rozmówcami o pewnym fragmencie. Oto on:
>Jakiś czas temu miałem okazję rozmawiać z panem Kotasiem o ile dobrze pamiętam na temat wici bakteryjnej. Generalnie rzecz biorąc zrozumiałem to tak:
>Jakiś czas temu pisaliśmy o pewnej kwestii związanej z nazwą Technical Journal (...) Wracając jednak do sprawy, to:

Przepraszam bardzo, czy Ty jesteś botem? Nie bądź urażony! Nie jestem rasistą, szanuję tak samo ludzi i maszyny. Do sztucznej inteligencji mam nawet respekt wyjątkowy - mimo, że porusza się w obrębie wiedzy encyklopedycznej - nie wymagajmy zbyt wiele, to Kolumbowie!

Może w takim razie wyruszył być światłowodem, na poszukiwania jakiś nowych tematów...

Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
Kowalska (14008 punktów)
>Przepraszam bardzo, czy Ty jesteś botem? Nie bądź urażony! Nie jestem rasistą, szanuję tak samo ludzi i maszyny. Do sztucznej inteligencji mam nawet respekt wyjątkowy - mimo, że porusza się w obrębie wiedzy encyklopedycznej - nie wymagajmy zbyt wiele, to Kolumbowie!

   Nie chciałbyś być pokoleniem Kolumbów.


"Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!"
Kuba Śruba (3184 punktów)
>Nie chciałbyś być pokoleniem Kolumbów.
Nie, nie chciałbym, wolał bym Coulombów. A napisałem coś przeciwnego?

Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365