 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-09-2012 22:49 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Iran vs. Izrael
1 na 3 | Niedawno premier Izraela, Benjamin Netanjahu, pomachał szabelką Iranowi i USA:Cytat:Izrael domaga się od USA, by wyznaczyły Iranowi nieprzekraczalną granicę w rozwijaniu programu atomowego. Netanjahu ostrzegł w tym tygodniu, że jeśli państwa Zachodu nie wyznaczą Teheranowi nieprzekraczalnej granicy, jego kraj dokona ataku na Iran bez wsparcia USA. wiadomosci(*)zy-wz,1,5248042,wiadomosc.html Na równie stanowczą odpowiedź Iranu nie trzeba było długo czekać:Cytat:Atak Izraela na Iran wywołałby III wojnę światową - powiedział irański generał Amir Ali Hadżizadeh, dowódca lotnictwa elitarnej Gwardii Rewolucyjnej. Dodał, że Iran może "prewencyjnie" zaatakować Izrael, gdyby ten przygotowywał uderzenie. www.tokfm.(*)ael__zanim_ten_rozpocznie.html W kontekście tych wypowiedzi trochę inaczej wygląda sprawa opublikowania w sieci amerykańskiego filmu szydzącego z Allaha oraz karykatur Allaha w jakiejś skandynawskiej gazecie. Czyżby Izrael miał do przetestowania jakiś zupełnie nowy rodzaj broni? A może Netanjahu chce raz na zawsze rozwiązać "kwestię arabską"? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Iranskich ambicji mocarstwowych tak naprawdę obawia się nie tyle Izrael, co kraje arabskie nad Zatoką Perską. Spodziewam się, że szejkowie z Dzikim (acz starannie skrywanym) Entuzjazmem powitają ewentualny atak izraelski na Iran.
...to jest pozostałość różnych ruchów, które nie zostały zrobione. (Julia Pitera)
|
|
 | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Co by nie było, to konflikt jest nieunikniony. Żadna ze stron nie ustąpi. Chyba zrobię zapas paliwa.
|
|
|  | 1 na 1 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | >Co by nie było, to konflikt jest nieunikniony. Żadna ze stron nie ustąpi. Chyba zrobię zapas paliwa.
To miejmy nadzieję, że jeździ Pan na oleju napędowym. Współczesna benzyna nie powinna stać dłużej niż miesiąc.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
|  | 4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | > Chyba zrobię zapas paliwa.
A ja włożę świeże baterie do licznika Geigera-Müllera.
|
|
| |  | 3 na 3 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | >A ja włożę świeże baterie do licznika Geigera-Müllera.
Bez przesady... Jakkolwiek rąbnięta jest retoryka Iranu, przypuszczam, że kryje się za nią ściśle wykalkulowana i rozsądna (choć nieprzystająca do obowiązujących standardów) polityka.
Nie uważam, żeby konflikt w tym rejonie eskalował poza ramy konwencjonalnych działań zbrojnych.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
| | |  | 4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | > Nie uważam, żeby konflikt w tym rejonie eskalował poza ramy konwencjonalnych działań zbrojnych.
Też na to liczę, ale baterie są niedrogie.
|
|
| |  | 3 na 3 | zupełna (2507 punktów) | >> Chyba zrobię zapas paliwa. >A ja włożę świeże baterie do licznika Geigera-Müllera. > od lat 50tych przeprowadzono ok 1500 (tysiąc pięćset) prób z bronią atomową. Pamięć jest nietrwała.
|
|
1 na 1 | Olek Mularski (3178 punktów) | Jak zwykle skończy się na strachu i tyle. Wojny jak na razie nie widać, a jeśli będzie to prawdopodobnie lokalna (Izrael i Stany Zjednoczone vs Iran, Syria i prawdopodobnie rozliczne bojówki różnej maści watażków z Libanu i Palestyny). Skutki globalne nie będą duże, jeśli siłom izraelsko-amerykańskim uda się nie dopuścić do blokady cieśniny Ormuz lub też szybko ją odbić. Jedynym problemem jest Iran, gdyż wszyscy jego realni militarni sojusznicy są bardzo słabi (Rosja i Chiny nie będą się angażować, gdyż wiedzą co by to oznaczało). Armia Iranu posiada około 750 tyś. żołnierzy, jest na pewno lepiej wyszkolona i wyposażona od Iraku, także trzeba się liczyć z trochę dłuższym konfliktem i większą ilością ofiar. Więcej w temacie tutaj: www.wykop.(*)sily-zbrojne-iranu-w-liczbach/www.arabia.pl/content/view/290573/Dla nie zorientowanych w tematach wojskowych dodam, że siły powietrzne i czołgi Irańskie to muzeum. Dobrą mają za to marynarkę wojenną i obronę przeciwlotniczą. Bomby atomowej prawie na pewno nie mają (posiadają jedynie rakiety zdolne do przenoszenia głowic nuklearnych, ale z zamontowanymi głowicami konwencjonalnymi). Poza tym jak u ruskich i w Korei Płn. większość rakiet to atrapy paradujące na defiladach. Wyszkolenie armii jest przeciętne, za wyjątkiem kilku jednostek komandosów i Korpusu Gwardii Rewolucyjnej.
|
|
 | 1 na 1 | Andro (1185 punktów) | >Armia Iranu posiada około 750 tyś. żołnierzy, jest na pewno lepiej wyszkolona i wyposażona od Iraku, także trzeba się liczyć z trochę dłuższym konfliktem i większą ilością ofiar. Po konflikcie Iran - Irak raczej można wnioskowac, że obie armie były siebie warte. Armia Irańska to taki sam kolos na glinianych nogach, co armia Saddama...
|
|
|  | 2 na 2 | Olek Mularski (3178 punktów) | Wojna Irak-Iran skończyła się w 1988 r. Od tego czasu zmieniło się naprawdę bardzo wiele. Irak zajmował się budowaniem bogactwa Saddama i gnębieniem Kurdów przeżywając po drodze jeszcze dwie inwazje Amerykanów w roku 1991 i 2003 oraz późniejszą okupację. Iran w tym czasie rozwijał się spokojnie i miał naprawdę dużo czasu na dozbrojenie się. Także nawet nie ma co porównywać Iranu z Irakiem. Nie zapominajmy też o tym, że w Iraku zginęło 3533 żołnierzy amerykańskich i 279 z innych państw koalicji.
|
|
6 na 6 | baszarteg (2319 punktów) | > A może Netanjahu chce raz na zawsze rozwiązać "kwestię arabską"A wspominał o tym kiedykolwiek ? Może więc ktoś inny z rządu izraelskiego coś o tym bąkał? Lepiej powiedz wprost o co Tobie chodzi zamiast świecić wątpliwej trafności parafrazami...  ______________________________________________________________________________________ "Synowie Libanu i Palestyny nacisnęli guzik, który rozpoczyna ostatnie odliczanie przed zniszczeniem Izraela. "-Mahmud Ahmadineżad "Żeby nam zaszkodzić, nasi wrogowie organizują przeróżne spiski. Na przykład podwyższają ceny pomidorów. Myślą, że w ten sposób zmuszą nas do odstąpienia od ideałów."- Mahmud Ahmadineżad
|
|
| Selanos (12869 punktów) | Raz Iran grozi Izraelowi, innym razem Izrael Iranowi, a fakty są takie, że chociaż Iran liczebnie ma bardzo silną armię, to z nowoczesną i doświadczoną armią Izraela nie ma szans. Samo lotnictwo Izraela jest o kilka klas lepsze niż Irańskie.
|
|
 | 1 na 1 | rysiek (4593 punktów) | Tylko że Izrael nie ma wystarczająco skutecznych środków obrony swojego terytorium przed irańskimi rakietami. Jak napisał Roman Frister w "Polityce": Kilka minut po wykryciu nadlatujących izraelskich eskadr Iran odpala pierwsze dwie rakiety typu Szahab, które jednak nie są precyzyjne w osiąganiu zamierzonych celów. To właśnie, o paradoksie, stanowi największe zagrożenie: nie uderzają w doskonale chroniony reaktor atomowy w północnej części pustyni Negew, ale powodują spustoszenie w pobliskim miasteczku Dimona zamieszkanym wyłącznie przez ludność cywilną. Nie rujnują zakładów zbrojeniowych Rafael w zatoce w Hajfie, uderzają za to w gęsto zaludnione centrum miasta. W ciągu kilku sekund całe dzielnice mieszkalne obracają się w perzynę. www.polity(*)nce-fiction.read#ixzz27Tifo5hO
|
|
|  | 2 na 2 | Jacek_G (35558 punktów) | >Tylko że Izrael nie ma wystarczająco skutecznych środków obrony swojego terytorium przed irańskimi rakietami.
Może nie ma, a może ma. W tym specyficznym układzie USA-Izarael wcale nie byłbym zdziwiony , gdyby Amerykanie w tajemnicy podesłali im z tuzinn "patriotów". Druga sprawa: ile tak naprawdę może Iran wystrzelić pocisków, zanim jego wyrzutnie nie zostaną zniszczone przez precyzyjne systemy rakiet ziemia-ziemia wyprodukowane w USA, RFN a zapewne unowocześniane latami przez nienajgorszych naukowców Izaraelskich? Dochodzi oczywiście nowoczesna flota powietrzna Izraela, ostatnio pisano też o nowych izraelskich zamówieniach na niemieckie łodzie podwodne. I kolejna sprawa, nieomal kazdy dom w Izralelu wyposażony jest w podziemne bunkry, a naród szkolony jak sobie radzić w razie ataku (maski przeciwgazowe, żywność itp) W razie irańskiego ataku izraleczycy raczej dadzą radę się obronić, gorzej z przywódcami Iranu. Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, może ta niesłabnąca przez dziesięciolecia niechęć krajów arabskich do Izrela przerodziła się teraz w "coś trzeba z tym zrobić" i w kosekwencji popzrednik Mahmuda Ahmadineżada wygonił międzynarodowych obserwatorów ze swoich elekrowni atomowych, takim "dziwnym" posunięciem szantażuje niepewny Izarael jednocząc wokół Arabów. Pozdrowienia
|
|
| |  | 1 na 1 | rysiek (4593 punktów) | >Może nie ma, a może ma. (...) Niektóre wątki z Twojej wypowiedzi (patrioty, schrony, maski p.gaz, rakiety balistyczne) są omówione w ww. artykule. Oczywiście jak jest naprawdę, pokazałoby dopiero rzeczywiste starcie (oby nie).
|
|
| | |  | 2 na 2 | Jacek_G (35558 punktów) | Zgadzam się w 100%, dopóki nie wbijesz gwoździa - tak naprawdę nie wiesz czy się złamie, czy wejdzie. Tak było i z Polską w 1939r. Pozdrowienia
|
|
2 na 2 | Koraszewski (82900 punktów) | UN Watch in today's Toronto Star: "Iran's president lecturing on the rule of law is like a pyromaniac expounding on fire safety," said Hillel Neuer, director of the Geneva-based monitoring group UN Watch, and a fierce critic of Iran. "Ahmadinejad is a fraudulently elected leader whose regime bars women from university education, rapes dissidents, persecutes the Bahai and other minorities, and hangs gays. The whole thing's absurd-but it's not the least bit funny if you're being tortured in a Tehran prison." Nasz filozof z Sochaczewa, wielbiciel nazistostowskiego reżimu w Teheranie, przebiera nóżkami w nadziei, że ktoś wreszcie dokończy dzieła Hitlera. Nie jest osamotniony. Ostatecznie popiera go w tych nadziejach pewien noblista z Niemiec i wielu innych.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|