Racjonalista - Strona głównaDo treści
Humor na poniedziałek

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
08-10-2012 13:38Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
Humor na poniedziałek
Ocena 9 na 9
Na dobry początek tygodnia.


Przychodzi św. Piotr do Boga i mówi:

"Panie Boże, u bram Niebios stoi jakiś ateista i chce się z tobą widzieć"

Na to Bóg "Powiedz mu, że mnie nie ma".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Tohver (1287 punktów)
A tutaj można zobaczyć co by się stało jakby go wpuścili
08-10-2012 16:29
 Ocena 12 na 12
Ag-nes (2295 punktów)
>Na dobry początek tygodnia.

Dzwoni facet do firmy reklamującej odchudzanie i po krótkiej rozmowie zamawia pakiet o nazwie "5 kilo w 5 dni".
Następnego dnia, dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi cudowna blondyneczka, około 20 lat i oprócz sportowego obuwia i tabliczki zawieszonej na szyi nie ma nic na sobie. Dziewczyna przedstawiła się jako pracownica wspomnianej firmy i programu "5 kilo w 5 dni". Na tabliczce ma napis: "Mam na imię Kasia. Jak mnie złapiesz będę Twoja!".
Facet rzuca się bez namysłu w pościg za blondynką. Po paru kilometrach i pewnych początkowych trudnościach, w końcu łapie swoją nagrodę. Sytuacja powtarza się przez kolejne 4 dni.
Facet staje na wadze i zadowoleniem stwierdza, że rzeczywiście schudł 5 kilo! W takim razie znów dzwoni do firmy i zamawia program - tym razem "10 kilo w 5 dni".
Następnego dnia: w drzwiach staje zapierająca dech w piersiach kobieta, najpiękniejsza, najbardziej seksowna, jaką widział w życiu. Na sobie nie ma nic oprócz butów sportowych i tabliczki na szyi: "Mów mi Ewa. Jak mnie złapiesz, będę Twoja!"
Ta kobieta ma jednak taką super kondycję, że faciowi niełatwo jest ją złapać od razu i gonitwa trwa znacznie dłużej. W końcu jednak okazuje się że nagroda warta jest nadludzkiego wysiłku.
Historia powtarza się przez następne 4 dni i w końcu facet staje na wadze i jest całkowicie zadowolony: schudł obiecane 10 kilo!
W takim razie postanawia pójść na całość i dzwoni do firmy trzeci raz. Zamawia pakiet "15 kilo w 7 dni". Pani przez telefon pyta:
- Jest Pan absolutnie pewien? To jest nasz najtrudniejszy program!
Facet jest jednak głęboko przekonany, że tego właśnie chce.
- Całe lata nie czułem się tak wspaniale!
Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi potężny, muskularnie zbudowany, intensywnie opalony dwumetrowy facet. Na sobie ma tylko różowe buty sportowe i tabliczkę:
"Jestem Franek. Jak Cię złapię, będziesz mój!"
Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów)
Jeśli się bawimy, to może coś z życia. Trafiłem właśnie na link do Radia Maryja, gdzie jest jakiś artykuł o bilboardach ateistycznych. Posty pod tekstem są urocze, ale najbardziej ubawiłem się, czytając ten fragment (wytłuszczenie moje):

"Odpowiedź na wywieszanie ateistycznych plakatów dali też m.in. Radni sejmiku województwa Lubelskiego z PiS, którzy wystosowali list otwarty w tej sprawie.

- Uznaliśmy, że jest to akcja, która godzi m.in. w nasze wartości, które wyznajemy. Autorzy tej akcji wskazali w uzasadnieniu, że zaczynają od Lubelszczyzny, bo to jest Polska B, Polska zacofana m.in. dlatego że mieszkańcy tego regionu są wyznawcami religii katolickiej. Bardzo nas to oburzyło bo przecież, jak ktoś wierzy, to nie oznacza, że jest zacofany. Osobiście wierzę i nie czuję się zacofany. Jestem człowiekiem wykształconym, światłym i myślę, że większość naszego społeczeństwa w tym regionie jest także wykształcona, światła i również a przede wszystkim wierzy w Boga. Jedno drugiemu nie przeczy tylko wręcz odwrotnie, jedno drugie wspomaga.-mówił Marek Wojciechowski radny sejmiku województwa Lubelskiego, współautor Listu."
_
doppelganger (3218 punktów)
>Na dobry początek tygodnia.

Z dzisiejszego przeglądu internetowej prasy: Zakonnica nie wielbłąd, pić musi
źródło

Kolejny dowód na boskie pochodzenie ludzkiej moralności. Ciekawe czy wychodząc powiedziała "Bóg zapłać"?
Zwracam też uwagę na uroczy podkład muzyczny.
08-10-2012 20:50 
 Ocena 6 na 6
Pa1ryk (1539 punktów)
Pewnie wstydziła się kupić

Z innej beczki:

Na dyskotece w Niemczech bawił się Rosjanin, z napisem na koszulce
"TURCY MAJĄ TRZY PROBLEMY". Nie trwało długo, stanął przed nim
Turek, byczysko chłop:
- Ty, a w dziób chcesz?
- To jest pierwszy z waszych problemów - odpowiedział Rosjanin -agresja.
Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum
Turków czeka.
- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy gremialnie.
- A to jest drugi z waszych problemów - powiedział Rosjanin - Nie
potraficie załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze
musicie zwoływać wszystkich "Swoich".
- Zaraz nam to odszczekasz! - zawrzaśli Turcy wyciągając noże.
- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin -
zawsze na strzelaninę przychodzicie z nożami...

---

Jezus postanowił zejść na ziemię i zobaczyć jak się ludziom żyje, no i tak idzie sobie ulicami, w pewnym momencie widzi grupkę młodzieży. Jeden z nich zagaduje:
-Chodź do nas, zapal sobie
-Ciekawe. Ale co to jest?
-Zapal to zobaczysz.
No więc Jezus zapalił, po chwili atmosfera wyraźnie się rozluźniła.
-Kurczę, zapomniałem się przedstawić. Jestem Jezus Chrystus.
-I o to chodzi...

---



Dariusz Jamrozowicz (2363 punktów)
Przed chwilą miałem przyjemność posłuchać Tima Minchina, który mnie nigdy nie zawiódł. Tak samo i tym razem śmiałem się sam na głos. Poniżej link, ale uprzedzam, że lepiej znać angielski, choć końcowe "I love Jesus" jest na pewno zrozumiałe dla każdego. Gdyby ktoś nie wiedział, to po "I love Jesus" następuje "I hate faggots", gdzie faggot jest obraźliwym określeniem geja. Uprzedzam ewentualne zdziwienie: nie, występ Minchina nie ma na celu obrażania gejów, a wręcz przeciwnie. Życzę dobrej zabawy i sięgania do twórczości Minchina jak najczęściej, tego faceta nie da się nie kochać.

www.youtube.com/watch?v=r0xQcEH7Dqo&feature=share

_
09-10-2012 12:30 
 Ocena 3 na 3
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Przed chwilą miałem przyjemność posłuchać Tima Minchina, który mnie nigdy nie zawiódł. Tak samo i tym razem śmiałem się sam na głos.

Niedawno podrzuciłam koleżance linki do Minchina.
Myślałam zawsze, że ona z tych letnich antyklerykalnych "niewierzących praktykujących" jest, ale się myliłam.
Oburzenie straszne. Zwłaszcza piosenka dla papieża. Ale inne kawałki też nią wstrząsnęły.

I chyba nie zrozumiała ironii, bo strasznie się uniosła, że on się z pedofilii i gwałtu naśmiewa.

Może to zbyt wysoki poziom abstrakcji dla osoby oglądającej namiętnie Ojca Mateusza?


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
08-10-2012 23:49
 Ocena 10 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Akurat dziś w necie znalazłem:

Nam lecieć nie kazano... wszedłem do kokpita
I spojrzałem na pole - trzeba brata spytać.
Jak przekonać pilota w mglistej atmosferze,
By odwagą pokonał nieprzyjaciół wieżę,
Z której Moskal przez radio próbuje dyktować
Prezydentowi Polski - gdzie ma wylądować.
Przez mgłę dostrzeże prawdę człowiek wielkiej cnoty,
Co przejrzał dziadów, małpy oraz palikoty
I z czystym sercem powie, że mgły tej przyczyna
Tkwi w potajemnym spisku Tuska i Putina.
Chcą mnie z drogi zawrócić i wysłać do Mińska -
Już widzę, jak się cieszy pewna morda świńska.
Lecz ja się nie ulęknę broniąc racji stanu,
Już raz mnie zaciągnęli do Azerbejdżanu.
Wylądujemy tutaj, żeby zbaranieli
Jak Tusk, kiedy wkroczyłem na salę w Brukseli.
A w najgorszym przypadku - śmierć na posterunku,
Przynajmniej cały naród nabierze szacunku.
Tylko by nie mówili "Lechu-kamikadze",
Najlepiej jeśli brata jeszcze się poradzę.
"Jarku, jest pewien problem i wygląda ślisko -
Ruskie chcą nas skierować na inne lotnisko."
"Ależ to oczywista przecież oczywistość,
Że kłamią, by nam zepsuć całą uroczystość.
Nie będzie nas kontroler wodził po manowcach,
Bo przecież to samolot na bazie bombowca -
Nawet gdy walnie w ziemię, to się nie rozwali.
Powiedz wieży, że stoi, gdzie zomowcy stali.
Będziemy postępować tak, jak było w planie,
Wiesz przecież, co masz robić - Wykonać Zadanie.
A Błasik też niech tam dobrze przypilnuje,
Zadzwoń znowu do mnie, jak już wylądujesz.
By Ci dodać otuchy - odmówię paciora
I masz błogosławieństwo Ojca Dyrektora."
Czego nie powiedziano w tej rozmowie braci -
Że, by władzę odzyskać, trzeba czasem stracić.
"Gdybyś jednak wpakował rękę do nocnika -
Cały naród Cię uczci jako męczennika."



...modlitwą i pracą - wierzący i niewierzący wywalczą lepszą Polskę. (Tomasz Terlikowski)
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Też przeczytałem ten tekst, ale nie przyszło mi do głowy zakładać w związku z tym wątku na tym portalu.
Ale nic, jak gdzieś przeczytam/usłyszę jakiś dowcip, to natychmiast będę zakładał wątek na forum racjonalista.pl.



Szerokość życia jest ważniejsza niż długość. (Awicenna)
09-10-2012 12:17 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Ale nic, jak gdzieś przeczytam/usłyszę jakiś dowcip, to natychmiast będę zakładał wątek na forum racjonalista.pl.[/color]

Czekam z niecierpliwością.

Dział: O wszystkim i o niczym
Opis: Dyskusje nie pasujące do działów tematycznych, jednak na jakiś temat, w tym rozrywka i humor.

ps. Ale nie robię sobie wielkich nadziei, na forum wyłazi z Ciebie raczej smutas.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
Czarny (262 punktów)
>Na dobry początek tygodnia.

I na poprawiny dobrego początku tygodnia

Umarł ateista i oczywiście trafił do piekła. W bramie piekła przywitał go diabeł w garniturze, wypachniony Hugo Bossem i gestem ręki zaprosił do środka. Wprowadził go do pierwszego pomieszczenia i rzekł:
- Tu są wasze mieszkania. W każdym jest sauna, solarium, jacuzzi, natrysk oraz sprzęt najnowszej generacji. Można korzystać do woli.
Następnie wprowadził go do drugiego pomieszczenia. A tam długi stół, na nim wszystkie alkohole świata, kupa dobrego żarcia, dookoła stołu biegają półnagie panienki, ludzie balują. Ateista zaczął się zastanawiać o co tu chodzi. Weszli do następnego pomieszczenia, a tam wielka biblioteka i czytelnia, na półkach wszystkie książki jakie napisano, diabły pilnują by nikt nie zakłócał ciszy, ludzie czytają w skupieniu. Ateista zaczął podejrzewać, że jest w tym jakiś podstęp. Weszli do kolejnego pomieszczenia, a tam ogień, kotły, ludzie gotują się w smole, diabły popychają widłami tych co próbują uciec. Ateista nie wytrzymał i zapytał:
- Panie diabeł! O co tu chodzi? Tam impreza, tam czytelnia, a tutaj kotły?
- Na tych tutaj nie zwracaj uwagi. - odpowiedział diabeł - To chrześcijanie. Jak wymyślili tak mają!
Jarek Dziechciarz (260 punktów)
....co prawda już wtorek....ale

pytanie - kto w niebie wstaje najwcześniej?
odpowiedź (nie wiem, czy przejdzie).... - homoseksualiści
uzasadnienie - ...bo kto rano wstaje, temu pan bóg daje.........
09-10-2012 15:14 
 Ocena 4 na 4
ramichael (36666 punktów)
- Puk, puk
- Kto tam?
- Bojówka Radia Maryja do zwalczania ateizmu
- Nie wierzę
- My właśnie w tej sprawie

rebeka01 (-1 punktów)
(zablokowany)
Nie no dobry dowcip.
Gostowski (3 punktów)
Świetne, dzięki za poprawienie humoru

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365