Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niecodzienny towarzysz podróży

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
08-10-2012 13:52Arystyp z Cyreny (6368 punktów)Niecodzienny towarzysz podróży
Ocena 12 na 12
Jadę sobie pociągiem i jak wiadomo można spotkać tu ludzi nietuzinkowych.

Niestety tym razem moja podróż obfituje w chwile grozy. Dosiadł się do mnie starszy jegomość w niewypranych ciuszkach, o pół siwych włosach, które nigdy nie widziały szamponu. Do tego sokratejski zarost (czyt: niezadbana broda). Abnegat, czy raczej osoba nie przykładająca wagi do swojego wyglądu i zapachu. Żal mi się zrobiło staruszka, ale to co dzieje się dalej sprawia, że serce staje mi w gardle.

Starszy pan łapie się za serce, tak że myślę, że ma atak astmy, czy raczej zapaść i już szykuję się do udzielenia pierwszej pomocy, kiedy patrzę że on powtarza to mechanicznie, w dość równych odstępach czasu - uderza się w pierś synchronicznie, mrucząc do tego. Z saszetki wyciąga różaniec i zaciska na nim palce drugiej dłoni. Już wiem co jest grane, kiedy dostrzegam na lewej piersi znaczek radia maryja (mały, niepozorny - podobny do odznak pttk).

Nie uspokaja mnie to w ogóle. Szczególnie kiedy pan tak sobie mruczy i wodzi ręką w powietrzu jak w transie, co przypomina mi wszystkie dokumenty i artykuły o psychopatycznych zabójcach, z którymi się spotkałem. Czuję się coraz bardziej niezręcznie i zaczynam rozważać wszystkie za i przeciw wyskoczenia przez okno...

Mam nieodparte wrażenie, że zaraz krzyknie "ZA MULTIPLEKS" i ładunek ukryty w jego staromodnej saszetce rozerwie moje ciało na tysiące małych kawałeczków.

Odchodzę od zmysłów, sam nie wiem ile minut mija... Pociąg zatrzymuje się w Brzegu i a priori terrorysta opuszcza wagon. Widzę jak się oddala, a jego miejsce zajmuje nieśmiała dziewczyna ze starą książką. Czuję się jakby los dał mi drugie życie.

Dawno nie najadłem się tyle strachu!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

08-10-2012 14:17
 Ocena 11 na 11
Chacarron Macaron (937 punktów)
(zablokowany)
>Widzę jak się oddala, a jego miejsce zajmuje nieśmiała dziewczyna ze starą książką.

W "Facetach w czerni" podczas testu Agenta J to mała dziewczynka ze starą książką była najgroźniejsza.
hubin (2274 punktów)
>Odchodzę od zmysłów, sam nie wiem ile minut mija... Pociąg zatrzymuje się w Brzegu i a priori
>terrorysta opuszcza wagon.

>Widzę jak się oddala, a jego miejsce zajmuje nieśmiała dziewczyna ze
>starą książką. Czuję się jakby los dał mi drugie życie.
>Dawno nie najadłem się tyle strachu!
Wtem dziewczynka zakłada worek na głowę i krzycząc allach jest wielki detonuje ładunek ukryty w starej książce...

Jak mniemam osoba dokonująca czynu tak dramatycznego jak zamach samobójczy, byłaby znacznie bardziej skupiona na otoczeniu niż na sobie. Biorąc pod uwagę przypadki dramatycznych gestów w naszym kraju jest równie prawdopodobne, że owa dziewczyna dokona zamachu, zatem nie wiem czemu tak wcześnie odetchnąłeś z ulgą.

Poważnie rzecz biorąc, wydaje mi się że za bardzo ulegasz wizji zagrożeń serwowanej nam przez media, statystyczna szansa, że akurat na ciebie trafi desperat zamierzający wysadzić się w jakimś nic nieznaczącym kraju, nic nie znaczącym miejscu, raniąc zupełnie przypadkową osobę (maksymalnie 5-7 osób), jest bliska zeru.

Jak mniemam masz większe szanse na chorobę genetyczną swojego dziecka, śmierć w katastrofie lotniczej, kolejowej ba a nawet wygranie w totka.



Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
08-10-2012 16:17 
 Ocena 2 na 2
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Myślę że masz rację.

Być może opisując towarzyszące mi uczucia pozwoliłem sobie na odrobinę fikcji literackiej i nie było mi tak spieszno do wyskakiwania przez okno. Jakby nie było przywykłem już do księży, sióstr zakonnych, muzułmanek, kibiców, punków, skinheadów, elegancików itp., ale ten bojownik maryjny był pierwszym, którego spotkałem. Stąd moja nieufność.

Na szczęście nikt pociągu nie wysadził, nie wykoleił, tudzież nie pokusił się o użycie broni chemicznej. Teraz siedzę w domu, paranoja mi minęła i nawet nie przejmuję się tym, że najwięcej wypadków zdarza się w domu.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
09-10-2012 09:09 
 Ocena 3 na 3
nm123 (423 punktów)
Przecież to jest tekst napisany z humorem. Nie sądzę, by autor tematu przez więcej niż 5sec myślał, że to terrorysta . Najbardziej co go martwiło, to pewnie aby nie przeskoczyła jakaś pchła...
rysiek (4593 punktów)
>(...) Dawno nie najadłem się tyle strachu!

Udało Ci się. Ja dość dawno temu miałem podobne spotkanie. Współpasażer także nie wywołał eksplozji, ale... zagaił rozmowę i nie przerwał jej do momentu gdy wysiadłem z pociągu.
"Poznałem" sieć spisków żydowskich sięgającą m.in. kurii, episkopatu i Watykanu, oraz wszelkich dziedzin życia w Polsce i na świecie. Gość wracał z jakiegoś spotkania na którym nabył sporo materiałów i literatury na ww. temat.
Nie był specjalnie stary, chyba wcześniejszy emeryt, miał niemałą wiedzę historyczną, mocno przesyconą teoriami spiskowymi. A był to czas, gdy jeszcze nikt nie słyszał o Radiu M, PiS i tym podobnych zjawiskach. Aż strach pomyśleć jakie ma (jeśli żyje) dziś poglądy.
afloditka (4 punktów)
W takich mrożących krew w żyłach momentach na pewno ciężko sobie poradzić. Dlatego trzeba nosić kieszonkowe kadzidło z wodą święcona, następnie caceńkiem w delikwenta krzycząc "odejdź Szatanie". Jego mina bezcenna, za kadzidełko można płacić kartą MC.
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)
Się ciesz, że ów jegomość nie postanowił nawróć Cię na "właściwą drogę"
Nie do końca znał był on widocznie ( bo częstokroć jego współplemieńcy znają ) jaka jest jego misja na tym padole.
diamentowapanna (2 punktów)
(zablokowany)
Przeczytałam początek i nie wiem czy chce czytać dalej. Ani minuty bym tam z nim nie usiedziała jestem tak drażliwa na tym punkcie,że albo ja bym wyszła albo on.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365