Kiedyś w trumnie miał być Witkacy. A nie był. Teraz ma być generał Sikorski. Być może nie jest. Nad iloma pomyłkami odprawiono śmieszne obrzędy? Ze sztandarami, modłami, salwami. Czasem z wódką i grillem.
Każdy obraca się w proch. Z prochów cenię najbardziej te, które zza grobu chichoczą z głupoty.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.