Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wart Pac pałaca a pałac Paca

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
11-10-2010 22:16Koraszewski (82900 punktów)Wart Pac pałaca a pałac Paca
Ocena 11 na 13
Jak donoszą agencje, Papież otrzymał w sobotę 9 października list od prezydenta Iranu, Mahmouda Ahmadinedżada, Irański prezydent proponuje watykańskiemu władcy sojusz na rzecz zwalczania sekularyzmu i obrony świętych religii.
Watykan nie ujawnił dokładnej treści listu, ale możemy mieć nadzieję, że prasa irańska wcześniej czy później nam ja dostarczy.
Teraz możemy się zakładać - jak też Watykan zareaguje?
Oburzeniem? Nie sądzę. Otwartym przyjęciem współpracy na niwie zwalczania demokracji i budowy państw wyznaniowych? Też raczej nie. Wysłaniem dyplomaty, który ustnie (nic na piśmie) przekaże wyrazy solidarności? Kto wie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

AdamGr (3037 punktów)
Może obdarowaniem w geście przyjaźni i braterstwa dużym świętym obrazem,albo świętym w kamieniu? Kopytko osiołka? Mleko Maryi ?
Chciałbym zobaczyć w takim wypadku konsternacje...i praktycznie załatwienie na cacy prezydenta po prasowym tekście iż "...przyjął z wdzięcznością..."

Ale..to tylko scenariusz.
W każdym razie krok milowy,myśl o połączeniu w krucjacie "przeciw" pod sztandarem "euro" (połączenie półksiężyca z poziomą belką krzyża)?
Pomysł niby głupi ,ale co ma na celu ta chęć wspólnoty obronnej? Jakie podłoże tej zagrywki ? Coś chce ugrać czy zadrwić?
Jakieś dodatkowe dane wydarzeniowe z Iranu ?
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Tak, to jest niezwykłe zjawisko, jeden ze szczytów obłudy. Z jednej stronie chrześcijanie umieszczają Mahometa na dnie piekieł a z drugiej współpracują w żarliwości wiary z co bardziej fanatycznymi politykami muzułmańskimi. Z drugiej strony widzę przede wszystkim głupotę. Chrześcijanie zawsze byli największymi wrogami muzułmanów (stąd nadal obecna szczególna nienawiść do muzułmanów u chrześcijańskich ateistów), lecz muzułmanie wolą się nabierać na paciorki fałszywej przyjaźni i za swoją trudną sytuację winię nie siebie samych (po co im ta religia?) nie chrześcijan (a historia Europy pokazuje, iż to przeważnie ludzie świeccy byli namawiani przez osób bardziej zaangażowanych w chrześcijaństwo do działań antymuzułmańskich, a nie odwrotnie), lecz wciąż jeszcze nielicznych na Zachodzie ludzi nie związanych z żadną religią.
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
>Teraz możemy się zakładać - jak też Watykan zareaguje?
Prawdopodobnie wymiga się w grzeczny sposób.

Mam natomiast pewne obiekcje co do tytułu niniejszego wątku. Twierdzę mianowicie, że mimo wszystko ,,Pac niewart pałaca''. Zachodni model kulturowy (wywodzący się z chrześcijaństwa, tak, nie bójmy się tego słowa) to coś absolutnie nieporównywalnego z islamskim. My, Europejczycy, wypracowaliśmy sobie na przestrzeni wieków pewien system wartości: wolność jednostki, liberalizm, tolerancja, świeckie prawo i oświata, prawa człowieka i wiele innych. To wszystko wyróżnia - podkreślam - nasz model kulturowy na tle innych.
I to właśnie wewnątrz tego modelu funkcjonuje protestantyzm, katolicyzm i papiestwo. Porównajmy to teraz z islamem - prawo ,,szariatu'', kamienowanie, chłosta, wykłuwanie oczu kobietom za noszenie spodni, śmierć za ,,obrazę proroka'' i wiele innych ,,atrakcji''. Nawet najbardziej wsteczny fundamentalizm chrześcijański jest ABSOLUTNIE nieporównywalny z islamskim!!
Jak zauważyłem, wielu ateistów propaguje fanatyczny antychrystianizm. Jest to zrozumiałe - żyjemy w Polsce, otacza nas morze katolskiego oszołomstwa, i to najbardziej działa nam na nerwy. Ale gdy wypływamy w dyskusji na światowe wody, to pamiętajmy, że nasza, tak właśnie, chrześcijańska cywilizacja prezentuje się - na tle innych - całkiem nieźle.
Pozwolę sobie na jeszcze jedno porównanie. Oto Indie, wzbudzające cielęcy zachwyt wśród różnej maści ,,młodych gniewnych'' - począwszy od najaranych hipisów i krisznowców w latach 60. do współczesnych postmodernistów i niuejdżowców. Co tam jest takiego eksajtującego?
1. ,,Posagowe'' palenie żywcem młodych żon?
2. Zabójstwa płodów płci żeńskiej?
3. Psychopatyczny system kastowy, gdzie ,,parias'' musiał głośno krzyczeć, by ostrzec innych o swym nadejściu, bo jego cień mógł skalać tych ,,lepszych''?
4. ,,Sati'', czyli palenie wdów na stosie?
5. Świętość krów?
6. Rytualne zabójstwa ,,thug''?
7. Wszechobecny brud i smród, wynikający z oporności na zdobycze higieny?

Ręce mi się zmęczyły, więc na razie zakończę...
Pozdrawiam.
12-10-2010 09:56 
 Ocena 4 na 4
apud (4399 punktów)
> Zachodni model kulturowy (wywodzący się z chrześcijaństwa, tak, nie bójmy się tego słowa) to coś absolutnie nieporównywalnego z islamskim

Nie bójmy sie powiedzieć, ze modela modelem była Grecja.

Potem to chrześcijaństwo zrobiło wszystko, aby o modelach zapomniano. Az do renesansu.

Nie dajcie sobie bajek wmawiać o tych korzeniach.

A ja sie nie boje powiedzieć, ze Islam powstał mniej więcej w tym samym czasie co chrześcijaństwo. Po rozpadzie Imperium Rzymskiego.

Podyskutujemy???
12-10-2010 10:48 
 Ocena 1 na 1
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
>Podyskutujemy???
Z prawdziwą przyjemnością i radością, Droga Apud
>Nie bójmy sie powiedzieć, ze modela modelem była Grecja.
Oczywiście, że tak, nigdy tego nie kwestionowałem! Zilustruję to prostym przykładem:
1. Grecy wprowadzili geometrię (Euklides, Tales, Pitagoras);
2. Oni też wprowadzili pojęcie ,,maszyny'', czyli sztucznej konstrukcji (,,Deus ex machina'', prawda?)

Jedźmy dalej:

>Potem to chrześcijaństwo zrobiło wszystko, aby o modelach zapomniano.
Niestety, bzdura. Powyższe pojęcia przetrwały - w zaciszu klasztorów cystersi i benedyktyni uprawiali nauki ścisłe i techniczne (młyny wodne itp.), kwitło budownictwo (katedry gotyckie!), na uniwersytetach działali uczeni, którzy zastanawiali się nad ,,boskim'' porządkiem TEGO świata; pisano, dyskutowano i zwalczano się wzajemnie. Nawet w najciemniejszym średniowieczu istnieli ludzie (częstokroć duchowni, jak Roger Bacon), którzy sprzeciwiali sie ortodoksji! Europejscy chrześcijanie byli po prostu ciekawi świata, czego nie da się powiedzieć np. o tak obecnie wychwalanych Azjatach!

3. Osiągnięcia greckiej nauki nie tylko przetrwały, ale znacznie je rozwinięto. Nie wierzmy w politycznie poprawne bujdy, jakoby to wszystko ocalił islam. Samo przetłumaczenie Arystotelesa to nie wszystko.

4. W chrześcijańskiej Europie stworzono naukę, czyli kompilację różnych, uzupełniających się, dziedzin wiedzy.

Jedźmy dalej:

5. Dzięki tej kompilacji stworzono wiele rzeczy, których nie wynaleziono nigdzie indziej. Chińczycy wymyślili rurę z bambusa miotającą sztuczne ognie. Chrześcijanie dołożyli do tego swoją naukę, czyli chemię, fizykę, inżynierię materiałową... i stworzyli zabójczą broń palną.
>Az do renesansu.
I wtedy właśnie chrześcijanie - mając armaty, nawigację morską, dobre statki (inżynieria naukowa!) popłynęli w świat i zdominowali go. Wtedy też pozwolili sobie na zakwestionowanie prawd religijnych (islam tego nie zrobił, takoż Chińczycy...)
>Nie dajcie sobie bajek wmawiać o tych korzeniach.
A ja jednak dałem sobie wmówić, bo takie są fakty.
>A ja sie nie boje powiedzieć, ze Islam powstał mniej więcej w tym samym czasie co chrześcijaństwo. Po rozpadzie Imperium Rzymskiego.
Co ma wspólnego data powstania islamu z niniejszym tematem?
12-10-2010 13:23 
 Ocena 2 na 2
apud (4399 punktów)
>
>Jedźmy dalej:
>>Potem to chrześcijaństwo zrobiło wszystko, aby o modelach zapomniano.
>Niestety, bzdura. Powyższe pojęcia przetrwały - w zaciszu klasztorów cystersi i benedyktyni uprawiali nauki ścisłe i techniczne (młyny wodne itp.), kwitło budownictwo (katedry gotyckie!), na uniwersytetach działali uczeni, którzy zastanawiali się nad ,,boskim'' porządkiem TEGO świata; pisano, dyskutowano i zwalczano się wzajemnie. Nawet w najciemniejszym średniowieczu istnieli ludzie (częstokroć duchowni, jak Roger Bacon), którzy sprzeciwiali sie ortodoksji! Europejscy chrześcijanie byli po prostu ciekawi świata, czego nie da się powiedzieć np. o tak obecnie wychwalanych Azjatach!

Hmmmm, no to zanim sie argumenty posypia zdefiniujmy sobie daty.
Jakie proponujesz? Co prawda nie ma zgody na Datę upadku Imperium Rzymskiego a tak z grubsza?

Ja proponuje tak od siódmego do jedenastego wieku. Ale sie nie upieram, sto lat w te czy tamte strone

>3. Osiągnięcia greckiej nauki nie tylko przetrwały, ale znacznie je rozwinięto. Nie wierzmy w politycznie poprawne bujdy, jakoby to wszystko ocalił islam. Samo przetłumaczenie Arystotelesa to nie wszystko.
>4. W chrześcijańskiej Europie stworzono naukę, czyli kompilację różnych, uzupełniających się, dziedzin wiedzy.
>Jedźmy dalej:
>5. Dzięki tej kompilacji stworzono wiele rzeczy, których nie wynaleziono nigdzie indziej. Chińczycy wymyślili rurę z bambusa miotającą sztuczne ognie. Chrześcijanie dołożyli do tego swoją naukę, czyli chemię, fizykę, inżynierię materiałową... i stworzyli zabójczą broń palną.

Hmmmm, jesteś pewny? Sprawdź lepiej.

>>Az do renesansu.
>I wtedy właśnie chrześcijanie - mając armaty, nawigację morską, dobre statki (inżynieria naukowa!) popłynęli w świat i zdominowali go. Wtedy też pozwolili sobie na zakwestionowanie prawd religijnych (islam tego nie zrobił, takoż Chińczycy...)

jeszcze raz, daty kochany daty, jak ustalimy to wtedy argumenty. sprawdź na przyklad kompas, mlyny papier, szklo,

>A ja jednak dałem sobie wmówić, bo takie są fakty.

Fakty to rzecz uparta,

>>A ja sie nie boje powiedzieć, ze Islam powstał mniej więcej w tym samym czasie co chrześcijaństwo. Po rozpadzie Imperium Rzymskiego.
>Co ma wspólnego data powstania islamu z niniejszym tematem?
>
A to tylko zeby porownac, jakie palace sobie Pace postawili.
12-10-2010 18:00 
 Ocena 1 na 1
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
>Hmmmm, no to zanim sie argumenty posypia zdefiniujmy sobie daty.
>Jakie proponujesz? Co prawda nie ma zgody na Datę upadku Imperium Rzymskiego a tak z grubsza?
>Ja proponuje tak od siódmego do jedenastego wieku. Ale sie nie upieram, sto lat w te czy tamte strone
Kogel-mogel jak u Tabisza. Co mają wspólnego powyższe daty z omawianym zagadnieniem? Przyjmijmy - dla uproszczenia - okres 1000-2000, bo to właśnie w tym czasie Europa wyrwała sie przed peleton. Przez pierwsze 500 lat wolno, kolejne - już ekspresowo!
>Hmmmm, jesteś pewny? Sprawdź lepiej.
Owszem, sprawdziłem. To nie pierwsza w życiu dyskusja, jaką toczę z wielbicielami PP, choć z Tobą, Droga Apud, rozmawia mi się najmilej.
>jeszcze raz, daty kochany daty, jak ustalimy to wtedy argumenty. sprawdź na przyklad kompas, mlyny papier, szklo,...
Było to bardzo dawno temu, nie chce mi się sprawdzać, i powtarzam: to jest bez znaczenia! Kompas wynaleźli Chińczycy i co z tego? Wypłynęli na szerokie wody? Papier i druk również, ale to w Europie posłużyły one do tworzenia nauki, techniki, także humanistyki, biologii... POSTĘPU!!
>Fakty to rzecz uparta,...
Zgadza się.
MarcinK (9189 punktów)
> Kompas wynaleźli Chińczycy i co z tego? Wypłynęli na szerokie wody?

Wypłynęli: www.wprost.pl/ar/?O=35573

Szczęśliwie dla nas zmienili politykę i przestali pływać pewnie byśmy gadali po chińsku.
immune.ltd (1783 punktów)
>Jak donoszą agencje, Papież otrzymał w sobotę 9 października list od prezydenta Iranu, Mahmouda Ahmadinedżada, Irański prezydent proponuje watykańskiemu władcy sojusz na rzecz zwalczania sekularyzmu i obrony świętych religii.
Przewrotna to informacja i bardzo niesmaczna . Na samą myśl, że dla przedstawicieli tych religii to po prostu sposób na utrzymanie obecnego ładu, a za tym czytaj własnych wpływów powoduje odruch wymiotny. Jeśli to nie kolejna kaczka dziennikarska to i tak moim zdaniem sprawa została skrzętnie schowana pod ozdobny stolik w Watykanie i zostanie bez komentarza, zresztą tego komentarza nie dałoby się na trzeźwo słuchać
12-10-2010 15:54 
 Ocena 3 na 3
Piotr Hałaczkiewicz (28 punktów)
> Jeśli to nie kolejna kaczka dziennikarska

Źródło: www.president.ir/en/?ArtID=24385
Koraszewski (82900 punktów)
@ancykryst - całkowicie się zgadzam, że nie ma dziś cienia porównania między islamem i chrześcijaństwem. Islam jest ideologią polityczną, chrześcijańskie aspiracje totalitarne zostały przekreślone gdzieś tam w czasach Reformacji.
@apud. Modelem była Grecja. Modelem dla kogo? Modelem jest Grecja - dla nas. Nawiasem mówiąc pierwsi chrześcijanie w Rzymie (jak nie rozmawiali ze sobą po aramejsku) posługiwali się raczej greką niż łaciną. Pisane po grecku teksty chrześcijańskie były czasem wyśmiewane, z powodu niechlujnego języka. Islam nie miał bezpośredniego kontaktu ze starożytnością, ale w pewnym momencie bardziej ją cenił.
@immune - nie to nie była kaczka dziennikarska, informacje przekazana była osobiście przez rzecznika prasowego Watykanu, przekazały ja dalej poważne agencje prasowe i byłem ciekaw jak przyjmą ją polskie media. Zlekceważenie było znamienne.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365