Racjonalista - Strona głównaDo treści
Duszpasterz akademicki o poznańskich studentach

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
17-10-2010 00:06wemir (298 punktów)Duszpasterz akademicki o poznańskich studentach
W czwartkowym numerze darmowej gazety Echo Miasta możemy przeczytać rozmowę z duszpasterzem akademickim ks. Jackiem Rogalskim. Kapłan wyraża w niej swoją opinię o poznańskich studentach.

Cały numer Echa Miasta jest do pobrania w formacie pdf pod adresem: link . Plik pdf ma 3 MB, artykuł o którym mowa znajduje się na trzeciej stronie.

Interesujące jest przede wszystkim w jaki sposób duchowny patrzy na młodzież z którą ma pracować. Warto zwrócić uwagę skąd ksiądz Rogalski czerpie swoją wiedzę i co mówi o studentach przychodzących na religijne spotkania.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Wemirze, twój wątek nie zawiera kwestii do dyskusji, czy możesz sformułować temat swojego wątku? Od reklamowania linków jest dział "Znalezione w sieci". Forum jest od dyskusji, a wypowiedź inicjująca wątek powinna formułować temat do dyskusji.

Wypowiedź księdza nie jest dla mnie ani jednoznacznie trafna ani niedorzeczna, częściowo się z nim zgadzam, a częściowo nie. Nie wiem jednak o czym ty chciałeś podyskutować: czy o małym zaangażowaniu studentów, czy o problemach wielkiego miasta, czy może o niepokojąco niskiej frekwencji na spotkaniach duszpasterstwa akademickiego
17-10-2010 02:03 
 Ocena 3 na 3
wemir (298 punktów)
Do umieszczenia linka w dziale forum skłonił mnie mało przyjazny charakter pliku (cała gazeta w pdfie) i uznałem, że uczestnikom form należą się dodatkowe informacje techniczne, które trudno byłoby umieścić jako opis linku w dziale "Znalezione w sieci".

Jako tegoroczny absolwent wypowiedź ks. Rogalskiego uważam za krzywdzącą dla środowiska studenckiego. W moim otoczeniu znajduje się wielu studentów aktywnie i wytrwale działających w organizacjach studenckich, wolontariacie oraz z pasją pogłębiających wiedzę z wybranego kierunku.

Pan Mariusz trafnie wskazał kilka stron z których można spojrzeć na wypowiedź ks.
Rogalskiego. Mnie najbardziej zainteresowała sama postać duszpasterza i ostry ton jego publicznej krytyki. Uważam że w artykule rysuje się postać duchownego patrzącego na problemy studentów wybitnie z perspektywy własnego interesu. Uznającego za istotne kryteria oceny obecność studentów na imprezach religijnych czy spotkaniach grup przykościelnych. Od człowieka, który za cel stawia sobie niesienie pomocy duchowej oczekiwałbym większej empatii. Jestem ciekawy czy członkowie forum zgodzą się z moimi spostrzeżeniami.
17-10-2010 02:32 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Jako tegoroczny absolwent wypowiedź ks. Rogalskiego uważam za krzywdzącą dla środowiska studenckiego. W moim otoczeniu znajduje się wielu studentów aktywnie i wytrwale działających w organizacjach studenckich, wolontariacie oraz z pasją pogłębiających wiedzę z wybranego kierunku.

I to jest głos w dyskusji

Ja niestety na swoich studiach nie miałem tyle szczęścia co ty.

>Pan Mariusz

proszę darujmy sobie to panowanie, nie chcę, aby mi ktoś na forum panował

>Uważam że w artykule rysuje się postać duchownego patrzącego na problemy studentów wybitnie z perspektywy własnego interesu.

Ja potrafię go zrozumieć, bo swego czasu, jak staraliśmy się wciągnąć w działalność Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów środowisko studenckie, to często słyszeliśmy komentarze, że ludziom na studiach się nie chce w stowarzyszenia angażować. Często łatwiej było zaangażować ludzi starszych i młodszych. Ale to też tylko obserwacja wycinkowa, więc z chęcią dowiem się o twoich doświadczeniach w tym zakresie.
wemir (298 punktów)
> Często łatwiej było zaangażować ludzi starszych i młodszych. Ale to też tylko obserwacja wycinkowa, więc z chęcią dowiem się o twoich doświadczeniach w tym zakresie.

Przez ostatnie lata miałem przyjemność obserwować i wspierać niezwykle aktywną działalność bliskiej mi osoby jak również samemu próbowałem co nieco zrobić. Stąd kilka spostrzeżeń i przemyśleń, którymi się chętnie podzielę.

1.Organizacje studenckie
2.Wolontariat
3.PSR

Ad1. W organizacjach studenckich żacy pracują głównie dla własnego środowiska (samorząd, gazetka, koła naukowe i sportowe). Obserwowałem, że takiej działalności podejmują się osoby z własną inicjatywą, a nowych członków najlepiej szukać wśród chcących podjąć działalność pierwszoroczniaków. Dlaczego niektórzy mają na to ochotę a inni nie? Uważam że istnieje tu ścisły związek z analogicznymi formami działalności dostępnymi w szkołach: podstawowej i ponadpodstawowych. Mam tutaj na myśli funkcje klasowe: przewodniczącego, zastępcy i skarbnika, gazetkę, kółka zainteresowań (np. informatyczne, matematyczne) i SKS-y. Ci którzy byli aktywni przed studiami, są aktywni na studiach. Tacy ludzie stają się motorami działań.

Przed studiami częstą formą nagrody za działalność była wzorowa ocena z zachowania, na studiach są stypendia, dyplomy i wyróżnienia. Dodatkową nagrodą jest możliwość współpracy z aktywnymi kolegami i przyjemna atmosfera spotkań.
Ważne żeby uczelnia aktywnie wspierała samą organizacje jak i jej inicjatywy.

Ad2.Wolontariat
Z moich obserwacji studenci na tym polu są mniej aktywni niż w organizacjach studenckich. Przyczyną może być często indywidualny i systematyczny charakter niesionej pomocy. Mimo to ludzie z mojego bliskiego otoczenia podejmowali się prowadzenia zarówno regularnych cotygodniowych zajęć indywidualny i grupowych dla uczniów szkół podstawowych, ponadpodstawowych i studentów (zajęcia naukowe i sportowe), jak i organizowali liczne coroczne akcje pomocy potrzebującym dzieciom.

Ad.3
Wspominałeś o PSR.
Z tego co zaobserwowałem organizacje studenckie starają się unikać kwestii światopoglądowych. Gazeta studencka, którą znam, celowo omija tematy polityczne i religijne (może to i dobrze). Poglądy studentów często dopiero się kształtują i nie każdy może powiedzieć jak bohater piosenki Jacka Kaczmarskiego "Jeszcze tu nie jestem miesiąc, a już wszystko wyrozumiem". Może właśnie stąd zainteresowanie PSR dopiero u osób po studiach, u osób które wiele tematów przemyślały i mają własne opinie.
wemir (298 punktów)
Usunięte przez moderatora

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365