>Przecież to nie jest niezgodne z koranem. Muzułmanin może mieć za żonę, jeśli dobrze pamiętam, muzułmankę, żydówkę, chrześcijankę bądź czcicielkę ognia. Za to w drugą stronę to już nie działa, muzułmanka może wyjść za mąż tylko za muzułmanina. Dziwny kraj, dziwne obyczaje.
Przed ślubem z tego co wiem wymagana jest konwersja do wiary męża. Ryzykowny ruch dla narzeczonego.
|