Racjonalista - Strona głównaDo treści
Karl Dönitz.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
08-02-2022 14:36quick (6854 punktów)Karl Dönitz.
Ocena 2 na 2
Interesuje mnie wasze zdanie na temat wyroku Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze, którym było skazanie Karla Dönitza na 10 lat więzienia.
Czy to był wyrok sprawiedliwy?
Jak się prezentowała argumentacja obu stron, tj. argumenty obrony, zasadne czy nie?
i argumenty oskarżycieli, zasadne czy nie?
Co na ten temat uważacie?
Pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54913 punktów)
>Interesuje mnie wasze zdanie na temat wyroku Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze,
>którym było skazanie Karla Dönitza na 10 lat więzienia.
>Czy to był wyrok sprawiedliwy?
>Jak się prezentowała argumentacja obu stron, tj. argumenty obrony, zasadne czy nie?
>i argumenty oskarżycieli, zasadne czy nie?
>Co na ten temat uważacie?
>Pozdrawiam.

Przedstaw podstawowe zarzuty jakie mu stawiano, argumenta oskarżenia i obrony. Włóż trochę wysiłku a potem rób ankietę "co myślisz o niebieskich a co o zielonych kwiatkach"


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-02-2022 15:03 
 Ocena 1 na 1
quick (6854 punktów)
Przepraszam, ale byłem przekonany, że nie trzeba przedstawiać sprawy. Myślałem, że każdy z Racjonalistów zna sprawę Karla Dönitza

Oskarżenie postawiło Dönitzowi trzy zarzuty:

1. udziału w spisku zmierzającym do wywołania wojny agresywnej.
2. prowadzenia wojny agresywnej.
3. zbrodni wojennych.

pl.wikiped(*)DĂśnitz#Proces_norymberski


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
08-02-2022 16:42 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
Tutaj poniżej "kolega" Arminius każdego nazistę rozgrzeszy.

Wbrew chroniącemu immunitetowi w latach 1939-1945 doszło do szeregu zatopień statków szpitalnych. Pierwszym przypadkiem był "Luctor et Emergo" - jednostka holenderska, zatopiona 12 maja 1940 r. w Vlissingen. Łącznie, do marca 1941 r., Admiralicja brytyjska odnotowała 11 przypadków ataków na swoje statki chronione.

"Laconia" - Na pokładzie statku znajdowało się 1800 włoskich jeńców z dywizji "Coesensa" eskortowanych przez 160 polskich podchorążych, 268 brytyjskich żołnierzy oraz 80 kobiet i dzieci; załoga Laconii liczyła 469 marynarzy. 12 września 1942 r. transportowiec został wykryty i storpedowany przez niemiecki okręt podwodny U-156 (kpt. Werner Hartenstein).

Czy mam podać więcej przypadków zbrodni za które odpowiedzialny jest Dönitz?

Topili bez ostrzeżenia statki pasażerskie. Strzelali do rozbitków. Hitlerowscy marynarze z niemieckich U-bootów popełnili w czasie drugiej wojny światowej szereg zbrodni wojennych. I w większości uniknęli kary.
Gelewski T.M. "Zbrodnie wojenne na morzu w drugiej wojnie światowej"

"Athenia" - pierwsza zbrodnia
Niemieckie U-booty na brytyjskich szlakach komunikacyjnych pojawiły się jeszcze przed wybuchem wojny. Tak było w przypadku U-30, dowodzonego przez kapitana Fritza Juliusa Lempa. 3 września 1939 roku znalazł się on około 200 mil od wybrzeży Irlandii. Tego dnia, w godzinach wieczornych, Niemcy zauważyli duży statek. Bez żadnego ostrzeżenia odpalili cztery torpedy. Jedna z nich okazała się dla ofiary ataku śmiertelna.
Trafioną jednostką był brytyjski liniowiec pasażerski "Athenia", kursujący miedzy Szkocją a Kanadą. Na jego pokładzie znajdowało się wówczas 1417 osób, w tym kobiety i dzieci. Choć po ataku na statku wysiadła elektryczność, brytyjska załoga sprawnie przeprowadziła ewakuację. Ofiar jednak nie udało się uniknąć. Łącznie zginęło 112 osób, w tym 69 kobiet i 16 dzieci.
Storpedowanie bez ostrzeżenia statku pasażerskiego było pogwałceniem ówcześnie obowiązującego prawa morskiego. Na dodatek na statku śmierć poniosło 28 Amerykanów, co mogło spowodować przystąpienie Stanów Zjednoczonych do wojny. By uchylić się od odpowiedzialności, Niemcy podjęli więc gwałtowną akcję propagandową. O dokonanie ataku oskarżyli... Brytyjczyków. Jak pisze Jonathan Dimbleby w książce "Bitwa o Atlantyk. Jak alianci wygrali II wojnę światową":

"5 września Radio Berlin oznajmiło uroczystym tonem, że jeśli "Athenia" rzeczywiście została storpedowana, "mógł tego dokonać jedynie angielski okręt podwodny". I dodawano: "Uważamy, że obecny przełożony brytyjskiej marynarki wojennej, Churchill, jest zdolny nawet do takiej zbrodni" .

Dowódcy i załodze U-30 nakazano milczenie. Dowódca broni podwodnej Kriegsmarine, komandor Karl Dönitz, polecił nawet sfałszować dziennik okrętowy U-boota. Uczyniono to jednak bardzo niestarannie. Dokument ten był jednym z dowodów przeciw Niemcom podczas procesu w Norymberdze. Fritz Julius Lemp nie stanął jednak przed żadnym trybunałem wojennym. Nie zdążył. Zginął 9 maja 1941 roku na północnym Atlantyku, podczas rejsu bojowego na nowym okręcie U-110.

ciekawostk(*)ły go dwie torpedy.
farmer (22440 punktów)
>Tutaj poniżej "kolega" Arminius każdego nazistę rozgrzeszy.

>Donitz jako dowódca naprzód floty podwodnej a później całej Kriegsmarine prowadził bardzo czystą grę.

Strzelanie do ludzi z regułami choć druga strona wolałaby siedziec w domu....ojtam takie dorosłych sprawy. Nie ma co.
Pewnie wszyscy za znają.
quick (6854 punktów)
>Czy mam podać więcej przypadków zbrodni za które odpowiedzialny jest Dönitz?
Nie ma takiej potrzeby. To w takim razie, jaki powinien być według Ciebie wyrok?



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Pytanie.
Czy żołnierze mają prawo zadawać pytania czy muszą bezmyślnie wykonać rozkazy, bo inaczej kula w łeb?

Nigdy nie byłem żołnierzem i raczej nim już nie zostanę. Nie nadaję się do tego, nigdy się nie nadawałem. Do tego potrzeba specjalnie ukształtowanej psyche i aż się zastanawiam skąd się takie psyche biorą?

To musi być jakieś ogromne uproszczenie pojęć dobra i zła. Jakieś genetycznie ukształtowane emocje związane z rodem. Ciężko mi sobie to w ogóle wyobrazić.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Do tego potrzeba specjalnie ukształtowanej psyche i aż się zastanawiam skąd się takie psyche >biorą?
>To musi być jakieś ogromne uproszczenie pojęć dobra i zła. Jakieś genetycznie ukształtowane >emocje związane z rodem. Ciężko mi sobie to w ogóle wyobrazić.

Jakie psyche??
Do wojska i milicji sama się pcha biedota, głupota i psychole co się filmów naoglądają.
Celowo się bierze osoby z dziecinnym usposobieniem, łatwo to otumanić i zawieźć do rzeźni.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Do wojska i milicji sama się pcha biedota, głupota i psychole co się filmów naoglądają.

Az tak to nie ale duszy filozofa wojskowi raczej nie mają. Dla nich świat musi być prosty jak cep. Ja tak świata nie postrzegam, więc na żołnierza nie nadaje się.

Gdyby cały pluton zakrzyczał "hurrrraaaa na nich" ja miałbym wątpliwości co robić. Czuć nienawiść? Wbić nieznanemu człowiekowi bagnet w pierś zanim on mi to zrobi?

To są jakieś chore akcje, dobre dlw prymitywnych zwierząt, jakimi byli niestety nasi przodkowie.

szarley to w realu Johannes Jerlas
10-02-2022 22:03 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>Jakie psyche??
>Do wojska i milicji sama się pcha biedota, głupota i psychole co się filmów naoglądają.
>Celowo się bierze osoby z dziecinnym usposobieniem, łatwo to otumanić i zawieźć do rzeźni.

Ty jednak jest głupszy niż myślałem. Najgorsze jest to, że będąc skończonym debilem, taką samą miarą bierzesz innych.
farmer (22440 punktów)
>Przepraszam, ale byłem przekonany, że nie trzeba przedstawiać sprawy. Myślałem, że każdy z Racjonalistów zna sprawę

Przepraszam a jakie jest Twoje stanowisko?
quick (6854 punktów)
>Przepraszam a jakie jest Twoje stanowisko?
Powinien dostać więcej niż 10 lat.


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Arminius (25555 punktów)ponad stu
>Interesuje mnie wasze zdanie na temat wyroku Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze,
>którym było skazanie Karla Dönitza na 10 lat więzienia.
>Czy to był wyrok sprawiedliwy?

To temat szeroki i wielokontekstowy. Donitz jako dowódca naprzód floty podwodnej a później całej Kriegsmarine prowadził bardzo czystą grę. I za to trudno go było skazać. De facto skazano go bycie wysokim dowódcą w takim a nie innym kraju i ustroju. Przypominam, iż bardzo wielu wysokich rangą oficerów alianckich -w tym amerykańskich admirałów - uważało skazanie Donitza za nadużycie i otwarcie wyraziło swój pogląd na ten temat składając stosowne oświadczenia i wysyłając do Donitza listy wyrażające ubolewania z powodu wyroku.
Proszę sobie przeczytać zdanie jak niżej z wikipedowskiej biografii admirała:

"Dönitz was imprisoned for 10 years in Spandau Prison in what was then West Berlin.[209] During his period in prison he was unrepentant, and maintained that he had done nothing wrong. He also rejected Speer's attempts to persuade him to end his devotion to Hitler and accept responsibility for the wrongs the German Government had committed. Over 100 senior Allied officers also sent letters to Dönitz conveying their disappointment over the unfairness and verdict of his trial."
en.wikipedia.org/wiki/Karl_DĂśnitz

W kontekście tematu jak wyżej polecam problem jak niżej:

pl.wikipedia.org/wiki/Incydent_Laconii

oraz film paradokumentalny o problemie jak wyżej:

www.youtube.com/watch?v=7esQ9S46EJY
www.youtube.com/watch?v=ijoHGhSDSls

08-02-2022 16:13 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)Odp: ponad stu

>To temat szeroki i wielokontekstowy. Donitz jako dowódca naprzód floty podwodnej a później całej Kriegsmarine prowadził bardzo czystą grę. I za to trudno go było skazać. De facto skazano go bycie wysokim dowódcą w takim a nie innym kraju i ustroju. Przypominam, iż bardzo wielu wysokich rangą oficerów alianckich -w tym amerykańskich admirałów - uważało skazanie Donitza za nadużycie i otwarcie wyraziło swój pogląd na ten temat składając stosowne oświadczenia i wysyłając do Donitza listy wyrażające ubolewania z powodu wyroku.

Jakkolwiek faktem jest, że II w.ś była złem, ogarnęła pożogą wojenną prawie cały świat na blisko 6 lat i pochłonęła miliony istnień, to trzeba przyznać, że Hitler miał kilku genialnych dowódców/strategów. Jednym z nich był wspomniany Karl Dönitz. Drugim niewątpliwie był lis pustyni Erwinn Roomel. Byli żołnierzami, nie zbrodniarzami wojennymi. Dönitz nie powinien zasiadać w jednej ławie z kimś takim jak m.in Martin Bormann, Rudolf Heß.
quick (6854 punktów)
>...to trzeba przyznać, że Hitler miał kilku genialnych dowódców/strategów. Jednym z nich był wspomniany Karl Dönitz.
I każdy z nich, mniej lub bardziej popełnił zbrodnie, za które powinien usłyszeć wyrok.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
08-02-2022 20:20 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)
>>...to trzeba przyznać, że Hitler miał kilku genialnych dowódców/strategów. Jednym z nich był wspomniany Karl Dönitz.
>I każdy z nich, mniej lub bardziej popełnił zbrodnie, za które powinien usłyszeć wyrok.

To smutne, ale na wojnie ludzie raczej giną. Dlatego wojna jest złem.
Zabicie wroga na wojnie, w walce nie jest zbrodnią.
quick (6854 punktów)
>>>...to trzeba przyznać, że Hitler miał kilku genialnych dowódców/strategów. Jednym z nich był wspomniany Karl Dönitz.
>>I każdy z nich, mniej lub bardziej popełnił zbrodnie, za które powinien usłyszeć wyrok.
>To smutne, ale na wojnie ludzie raczej giną. Dlatego wojna jest złem.
>Zabicie wroga na wojnie, w walce nie jest zbrodnią.
III Rzesza to państwo zbrodnicze, każdy kto zajmował w strukturach tego państwa jakiekolwiek stanowisko podlega jednoznacznej ocenie. Nie można, chcąc być człowiekiem uczciwym w sądach, uważać inaczej.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
09-02-2022 19:23 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>III Rzesza to państwo zbrodnicze, każdy kto zajmował w strukturach tego państwa jakiekolwiek stanowisko podlega jednoznacznej ocenie. Nie można, chcąc być człowiekiem uczciwym w sądach, uważać inaczej.

Czyżby? Należy więc przyjąć, że wszyscy zajmujący jakieś funkcje w aparacie pereleowskim to zbrodniarze lub w najlepszym przypadku osoby działające na szkodę obywateli polskich?
09-02-2022 20:15 
 Ocena 1 na 1
quick (6854 punktów)
>>III Rzesza to państwo zbrodnicze, każdy kto zajmował w strukturach tego państwa jakiekolwiek stanowisko podlega jednoznacznej ocenie. Nie można, chcąc być człowiekiem uczciwym w sądach, uważać inaczej.
>Czyżby? Należy więc przyjąć, że wszyscy zajmujący jakieś funkcje w aparacie pereleowskim to zbrodniarze lub w najlepszym przypadku osoby działające na szkodę obywateli polskich?
Nie może pan porównywać PRL z III Rzeszą. PRL w odróżnieniu od III Rzeszy, był państwem okupowanym, państwem w niewoli, tzw. państwem satelitarnym, a nie państwem zbrodniczym. To reżim Związku Sowieckiego czynił PRL miejscem zbrodni przeciwko narodowi polskiemu, które w tym państwie miały miejsce nierzadko, to dyktat Moskwy. Natomiast III Rzesza była mocarstwem zbrodniczym, które zaczeło okupować ogromną część Europy. Nie można porównywać III Rzeszy do PRLu.


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
09-02-2022 22:48 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Nie może pan porównywać PRL z III Rzeszą. PRL w odróżnieniu od III Rzeszy, był państwem okupowanym, państwem w niewoli, tzw. państwem satelitarnym, a nie państwem zbrodniczym. To reżim Związku Sowieckiego czynił PRL miejscem zbrodni przeciwko narodowi polskiemu, które w tym państwie miały miejsce nierzadko, to dyktat Moskwy. Natomiast III Rzesza była mocarstwem zbrodniczym, które zaczeło okupować ogromną część Europy. Nie można porównywać III Rzeszy do PRLu.

Nie mówimy tutaj o systemach totalitarnych sensu stricte , ale o ludziach, którym przyszło istnieć i działać w tych machinach, w tamtych czasach. Ich moralnej oceny z perspektywy czasu i zmian, jakie nastąpiły później.

Większość Polaków uważa, że Polska od 1945r była okupowana przez ZSRR. Większość Ślązaków ( w tym i ja) uważa, że Polska z kolei jeszcze wcześniej zaczęła okupować Śląsk. Dlatego, że uważany dzisiaj za patriarchę Piłsudski nie wywiązał się z zapewnień względem Śląska.

Któż więc jest bohaterem, a kto ofiarą?
10-02-2022 18:11 
 Ocena 1 na 1
quick (6854 punktów)
>Nie mówimy tutaj o systemach totalitarnych sensu stricte , ale o ludziach, którym przyszło istnieć i działać w tych machinach, w tamtych czasach.
Nie proszę pana, mówimy tu o III Rzeszy i Cesarstwie Japonii, proszę nie porównywać ich z aliantami, do których, bez względu na czyjąś ocenę, należał również Związek Sowiecki. Dobrze pan czyta, proszę nie porównywać III Rzeszy i Cesarstwa Japonii do Związku Sowieckiego. Ocena ludzi na stanowiskach w III Rzeszy i Cesarstwa Japonii, jest jednoznacznie zła. W przypadku Italii jest już inaczej.

>Większość Polaków uważa, że Polska od 1945r była okupowana przez ZSRR.
I dobrze uważa, bo tak jak należy wiedzieć, tak wiemy.

>Większość Ślązaków ( w tym i ja) uważa, że Polska z kolei jeszcze wcześniej zaczęła okupować Śląsk. Dlatego, że uważany dzisiaj za patriarchę Piłsudski nie wywiązał się z zapewnień względem Śląska..
Proszę pana śląsk jest polski. Nie może pan na łamach tego portalu, w tak bezczelny sposób forsować tu niemieckiej propagandy.

>Któż więc jest bohaterem, a kto ofiarą?
Józef Piłsudski jest naszym bohaterem narodowym, a ofiarą są polegli.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
10-02-2022 18:36 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Większość Ślązaków ( w tym i ja) uważa, że Polska z kolei jeszcze wcześniej zaczęła okupować Śląsk. Dlatego, że uważany dzisiaj za patriarchę Piłsudski nie wywiązał się z zapewnień względem Śląska..
>Proszę pana śląsk jest polski. Nie może pan na łamach tego portalu, w tak bezczelny sposób forsować tu niemieckiej propagandy.

Niemieckiej?????????
Propagandy???????

A/
Mości WiceDmowski!
Mała lekcja historii TWOJEGO kraju :
W 1921 w pruskiej części Górnego Śląska miał miejsce Plebiscyt. Do tego plebiscytu doprowadzili Ślązacy powstaniem, które było zaskoczeniem w Warszawie Lwowie czy Będzinie.
Polska nieznacznie przegrała, ale na tę przegraną Ślązacy odpowiedzieli powstaniem, trzecim z kolei i trzecim politycznie zwycięskim, wbrew temu czego was uczą w warszawskich i sosnowieckich szkołach, a do czego program szkolny piszecie prawnukom powstańców

Znaczna część Śląska przyszła do Polski dobrowolnie (!) ale na zasadach proponowanych przez polski (!) Sejm (na wniosek śląskich posłów w Cieszyńskiego Śląska m.in Buzka) Poszli do powstania i przyszli do Polski bo:
1 Polski język był im bliższy niż niemiecki
2 W Polsce mieli być obywatelami równej kategorii co Polacy
3 Polska obiecywała śląskim robotnikom PPSowski program
4 Polska gwarantowała AUTONOMIĘ Śląska

Trzy ostatnie postulaty były już mocno ograniczane za sanacji
2 i 3 Zostały dobite w PRLu

Dokładnie tak zachowuje się OKUPANT w podbitym kraju, a nie Maciyrz w kraju, który sam do niej przyszedł

Ty sam pisząc o NIEMIECKIEJ propagandzie, przesiąknąłeś propagandą rodem z okupacji obcego kraju

B/
Jeśli Śląsk jest polski, to ja, Ślązak powinienem mieć polski paszport z racji urodzenia w Polsce, jakoś go nigdy nie miałem. Wyjaśnisz ten cud?

>Józef Piłsudski jest naszym bohaterem narodowym, a ofiarą są polegli.
Zwłaszcza polegli w Maju

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-02-2022 18:48 
 Ocena-1 na 1
quick (6854 punktów)
>Niemieckiej?????????
>Propagandy???????
Tak proszę pana.

>Ty sam pisząc o NIEMIECKIEJ propagandzie, przesiąknąłeś propagandą rodem z okupacji obcego kraju.
Bardzo przepraszam, ale fakt jest faktem. Czy to się panu podoba czy nie, takie słowa wkłada wam w usta niemiecka linia.


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
10-02-2022 19:02 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>Niemieckiej?????????
>>Propagandy???????
>Tak proszę pana.
Czekam na odpowiedź na argumenta

I czekam na dowód, że chodzi o propagandę NIEMIECKĄ

>>Ty sam pisząc o NIEMIECKIEJ propagandzie, przesiąknąłeś propagandą rodem z okupacji obcego kraju.
>Bardzo przepraszam, ale fakt jest faktem.
Podałem fakty, proszę się do nich odnieść

>Czy to się panu podoba czy nie, takie słowa wkłada wam w usta niemiecka linia.
W PiSpolszczynie to się nazywa "zakamuflowana opcja"

Czekam na kontrargumenta do moich argumentów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-02-2022 19:29 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
1 Polski język był im bliższy niż niemiecki
2 W Polsce mieli być obywatelami równej kategorii co Polacy
3 Polska obiecywała śląskim robotnikom PPSowski program
4 Polska gwarantowała AUTONOMIĘ Śląska

Trzy ostatnie postulaty były już mocno ograniczane za sanacji
2 i 3 Zostały dobite w PRLu

Mój błąd, palcówka
2 i 4 Zostały dobite w PRLu
Nielegalnie

(choć i 3 też nie uznano)

A Wasza Polska to komunistyczne bezprawie uznaje za prawo
Domagasz się sądu nad Jaruzelskim... osądź zbrodnię swoich idoli, którzy KOMUNISTYCZNE prawo stawiają jako słuszne

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A Wasza Polska to komunistyczne bezprawie uznaje za prawo
>Domagasz się sądu nad Jaruzelskim... osądź zbrodnię swoich idoli, którzy KOMUNISTYCZNE prawo stawiają jako słuszne

Kapitalistyczne państwa dokonywały chyba większych zaborów od państw komunistycznych?

Kto chce władzy nad Tobą ten nigdy na żadną autonomię Ci nie pozwoli.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
Napisałeś, że Sonia żyje z prostytucji, podałeś nawet jej adres pod którym można się z tą dziwką umówić na oral, napisz jeszcze ile bierze

p*****l się stręczycielu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-02-2022 20:58 
 Ocena-1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Kto chce władzy nad Tobą ten nigdy na żadną autonomię Ci nie pozwoli.
>

Niemcom do 2O99 roku dyrektorów mediów będą mianować Amerykanie.
To jest w tajnych zapisach. Władzę nad tobą ma ten, kto ma w swoich łapach środki propagandy.
Hamerlik czy w Niemczech też propaganda osiąga prawie 1OO% otumanienia??
10-02-2022 22:24 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>>
>Niemcom do 2O99 roku dyrektorów mediów będą mianować Amerykanie.
>To jest w tajnych zapisach.

Do których ty się kretynie cudem dokopałeś. Specjalnie dla ciebie je odtajniono i udostępniono, abyś mógł się z nimi publicznie na forum podzielić.
10-02-2022 20:00 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
.
>Bardzo przepraszam, ale fakt jest faktem. Czy to się panu podoba czy nie, takie słowa wkłada wam w usta niemiecka linia.

>
Kuźwa, jakbym słyszał prezesa.
10-02-2022 20:14 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>.
>>Bardzo przepraszam, ale fakt jest faktem. Czy to się panu podoba czy nie, takie słowa wkłada wam w usta niemiecka linia.
>>
>Kuźwa, jakbym słyszał prezesa.

Albo Zawadzkiego czy Gęborskiego w Łambinowicach
>


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-02-2022 20:28 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Nie proszę pana, mówimy tu o III Rzeszy i Cesarstwie Japonii, proszę nie porównywać ich z aliantami, do których, bez względu na czyjąś ocenę, należał również Związek Sowiecki. Dobrze pan czyta, proszę nie porównywać III Rzeszy i Cesarstwa Japonii do Związku Sowieckiego. Ocena ludzi na stanowiskach w III Rzeszy i Cesarstwa Japonii, jest jednoznacznie zła. W przypadku Italii jest już inaczej.

Pozostawię to bez komentarza

>Proszę pana śląsk jest polski. Nie może pan na łamach tego portalu, w tak bezczelny sposób forsować tu niemieckiej propagandy.

Proszę Pana, mówi pan jak prezes z Warszawy, o zawoalowanej opcji niemieckiej itd. Śląsk obecnie LEŻY w granicach Polski. Przez większość czasu należał do Prus, Czech, Niemiec. Z Polską łączy go krótka historia, kiedy to dali małpie zegarek. Wbij to sobie do głowy. Ślązak jest Ślązakiem - nie Niemcem, nie Polakiem.

>Józef Piłsudski jest naszym bohaterem narodowym, a ofiarą są polegli.

Zgoda, jest bohaterem polskim, ale nie śląskim. Święto odzyskania niepodległości też nie jest świętem śląskim, gdyż w 1918r Śląsk nie odzyskał niepodległości (autonomii) I nie odzyskał jej do tej pory. Niuanse tego faktu w wyczerpujący sposób wyjaśnił ci Szarley.
10-02-2022 22:15 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>Nie proszę pana, mówimy tu o III Rzeszy i Cesarstwie Japonii

Przypomnij mi, jaki jest temat twojego wątku? "Karl Dönitz" czyż nie?
09-02-2022 19:49 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>III Rzesza to państwo zbrodnicze, każdy kto zajmował w strukturach tego państwa jakiekolwiek stanowisko podlega jednoznacznej ocenie. Nie można, chcąc być człowiekiem uczciwym w sądach, uważać inaczej.

W wielu mniej lub bardziej zbrodniczych państwach funkcjonowali ludzie, którzy mieli do zrobienia swoją pozytywną robotę

W XIX wieku Polska była pod zaborami obcych mocarstw, w tych obcych mocarstwach kariery robili zajedno wojskowi jak i przemysłowcy

Czym byłaby Polska po Radzyminie, gdyby nie oficerowie, ludzie służący OCHOTNICZO zaborcom?
Piłsudski, Rozwadowski, Haller, Sikorski, Szeptycki, Oszek?

Na czym budowano by kraj bez spuścizny Cegielskiego, Lilpopppa, Poznańskiego, Łukasiewicza, Wawrzyniaka?

Prawo tworzyli ludzie z doświadczeniem w obcych parlamentach: Witos, Dmowski, Korfanty

W okupowanej Polsce działał Polski Czerwony Krzyż i Bank Młynarskiego

W PRLu Ziętek budował Ustroń, Leśny pas ochronny, Park śląski

III Rzesza była państwem zbrodniczym, ale wielu w tym państwie było wprost uwikłanych w historię, wielu w niemieckim wojsku służyło wbrew własnej woli i po to były trybunały, aby odsądzić uczciwych od zbrodniarzy



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
quick (6854 punktów)
>W wielu mniej lub bardziej zbrodniczych państwach funkcjonowali ludzie, którzy mieli do zrobienia swoją pozytywną robotę.
Można podać jakieś przykłady? Tutaj proszę pana mamy III Rzeszę i Cesarstwo Japonii.

>W XIX wieku Polska była pod zaborami obcych mocarstw, w tych obcych mocarstwach kariery robili zajedno wojskowi jak i przemysłowcy
>Czym byłaby Polska po Radzyminie, gdyby nie oficerowie, ludzie służący OCHOTNICZO zaborcom?
>Piłsudski, Rozwadowski, Haller, Sikorski, Szeptycki, Oszek?
>Na czym budowano by kraj bez spuścizny Cegielskiego, Lilpopppa, Poznańskiego, Łukasiewicza, Wawrzyniaka?
>Prawo tworzyli ludzie z doświadczeniem w obcych parlamentach: Witos, Dmowski, Korfanty
>W okupowanej Polsce działał Polski Czerwony Krzyż i Bank Młynarskiego
>W PRLu Ziętek budował Ustroń, Leśny pas ochronny, Park śląski
Ówczesne Niemcy, Rosja i Austro-Węgry to państwa, których nie można określić mianem zbrodniczych. Bez względu na to jak ich ocena wypada w naszych polskich oczach. Tak samo PRL, to zupełnie inna historia (wspomniałem o niej do kolegi wyżej).

>III Rzesza była państwem zbrodniczym, ale wielu w tym państwie było wprost uwikłanych w historię, wielu w niemieckim wojsku służyło wbrew własnej woli i po to były trybunały, aby odsądzić uczciwych od zbrodniarzy
Do kolegi Arminiusa napisałem coś, co niech będzie moją odpowiedzią również dla pana; Dla mnie podstawą z której oceniam sprawę, jest fakt, o którym już wyżej wspomniałem, to znaczy, III Rzesza wraz z Cesarstwem Japonii dokonały zamachu na porządek światowy, posiłkując się przy tym zbrodniczymi praktykami, mocowanymi również ideologicznie, jak jaskrawo widać w przypadku Niemców. Z racji tego, każdy człowiek na stwonwisku w obu tych krajach, w obu tych państwach, stał na straży zbrodniczej maszyny państwowej, z racji tego, ocena w punkcie pierwszym to powinna zawierać. Potem są rozróżnienia konkretnych przypadków, komu dożywocie, komu 30 lat, a komu karę śmierci.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
10-02-2022 07:37 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>W wielu mniej lub bardziej zbrodniczych państwach funkcjonowali ludzie, którzy mieli do zrobienia swoją pozytywną robotę.
>Można podać jakieś przykłady? Tutaj proszę pana mamy III Rzeszę i Cesarstwo Japonii.

Przykład niemal wszystkich lekarzy w tym dyrektorów szpitali, akademickich nauczycieli, funkcjonariuszy kryminalnej policji, administracji dróg i portów....

I to jest w każdym państwie

A do tego przykład wieluset tysięcy ludzi przemocą wciągniętych do zbrojnych i paramilitarnych formacji, w tym i takich, korzy nie czuli się Niemcami.

Łatwo jest oceniać ludzi mając wiedzę o tym co było PO ich decyzjach

>Ówczesne Niemcy, Rosja i Austro-Węgry to państwa, których nie można określić mianem zbrodniczych.
Ja piszę o dobrowolnej służbie dla zaborczych mocarstw, o uwikłaniu w historię

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
quick (6854 punktów)
>>>W wielu mniej lub bardziej zbrodniczych państwach funkcjonowali ludzie, którzy mieli do zrobienia swoją pozytywną robotę.
>>Można podać jakieś przykłady? Tutaj proszę pana mamy III Rzeszę i Cesarstwo Japonii.
>Przykład niemal wszystkich lekarzy w tym dyrektorów szpitali, akademickich nauczycieli, funkcjonariuszy kryminalnej policji, administracji dróg i portów....
>I to jest w każdym państwie
>A do tego przykład wieluset tysięcy ludzi przemocą wciągniętych do zbrojnych i paramilitarnych formacji, w tym i takich, korzy nie czuli się Niemcami.
>Łatwo jest oceniać ludzi mając wiedzę o tym co było PO ich decyzjach
Prosiłem o przykłady państw, proszę pana. Tutaj mamy III Rzeszę i Cesarstwo Japonii, i ich zbrodnie. Nie można, chcąc zachować uczciwość, oceniać inaczej niż źle, ludzi na stanowiskach w obu tych państwach.

>>Ówczesne Niemcy, Rosja i Austro-Węgry to państwa, których nie można określić mianem zbrodniczych.
>Ja piszę o dobrowolnej służbie dla zaborczych mocarstw, o uwikłaniu w historię
A rozmawiamy o odpowiedzialności, którą ponoszą ludzie, będący ówcześnie kadrami w obu tych zbrodniczych państwach.
III Rzesza i Cesarstwo Japonii to zbrodnicze państwa, które popełniły zbrodnie nie tylko przeciwko ludzkości. Mówimy tu o odpowiedzialności, w tym akurat przypadku oceniając Karla Dönitza. Pozwolę sobie przypomnieć panu, moje stanowisko; Dla mnie podstawą z której oceniam sprawę, jest fakt, o którym już wyżej wspomniałem, to znaczy, III Rzesza wraz z Cesarstwem Japonii dokonały zamachu na porządek światowy, posiłkując się przy tym zbrodniczymi praktykami, mocowanymi również ideologicznie, jak jaskrawo widać w przypadku Niemców. Z racji tego, każdy człowiek na stwonwisku w obu tych krajach, w obu tych państwach, stał na straży zbrodniczej maszyny państwowej, z racji tego, ocena w punkcie pierwszym to powinna zawierać. Potem są rozróżnienia konkretnych przypadków, komu dożywocie, komu 30 lat, a komu karę śmierci.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
10-02-2022 18:58 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>>>W wielu mniej lub bardziej zbrodniczych państwach funkcjonowali ludzie, którzy mieli do zrobienia swoją pozytywną robotę.
>>>Można podać jakieś przykłady? Tutaj proszę pana mamy III Rzeszę i Cesarstwo Japonii.
>>Przykład niemal wszystkich lekarzy w tym dyrektorów szpitali, akademickich nauczycieli, funkcjonariuszy kryminalnej policji, administracji dróg i portów....
>>I to jest w każdym państwie
>>A do tego przykład wieluset tysięcy ludzi przemocą wciągniętych do zbrojnych i paramilitarnych formacji, w tym i takich, korzy nie czuli się Niemcami.
>>Łatwo jest oceniać ludzi mając wiedzę o tym co było PO ich decyzjach
>Prosiłem o przykłady państw, proszę pana. Tutaj mamy III Rzeszę i Cesarstwo Japonii, i ich zbrodnie. Nie można, chcąc zachować uczciwość, oceniać inaczej niż źle, ludzi na stanowiskach w obu tych państwach.

Nie, zgodnie z prośbą podałem przykłady ludzi
Cytat zostawiam

>>>Ówczesne Niemcy, Rosja i Austro-Węgry to państwa, których nie można określić mianem zbrodniczych.
>>Ja piszę o dobrowolnej służbie dla zaborczych mocarstw, o uwikłaniu w historię
>A rozmawiamy o odpowiedzialności, którą ponoszą ludzie, będący ówcześnie kadrami w obu tych zbrodniczych państwach.
I tych ludzi wymieniłem

>III Rzesza i Cesarstwo Japonii to zbrodnicze państwa, które popełniły zbrodnie nie tylko przeciwko ludzkości. Mówimy tu o odpowiedzialności, w tym akurat przypadku oceniając Karla Dönitza.

Zasłużył na uczciwy proces i został skazany

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
quick (6854 punktów)
>>III Rzesza i Cesarstwo Japonii to zbrodnicze państwa, które popełniły zbrodnie nie tylko przeciwko ludzkości. Mówimy tu o odpowiedzialności, w tym akurat przypadku oceniając Karla Dönitza.
>Zasłużył na uczciwy proces i został skazany.
I czy według pana to był sprawiedliwy wyrok?


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
10-02-2022 20:19 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>>III Rzesza i Cesarstwo Japonii to zbrodnicze państwa, które popełniły zbrodnie nie tylko przeciwko ludzkości. Mówimy tu o odpowiedzialności, w tym akurat przypadku oceniając Karla Dönitza.
>>Zasłużył na uczciwy proces i został skazany.
>I czy według pana to był sprawiedliwy wyrok?

Dzięki Bogu, nie jestem sędzią, ale wielu Twoich bohaterów zasłużyło na sąd

Czekam na odpowiedź na moje argumenta Panie viceHamerliku

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
quick (6854 punktów)
>>>>III Rzesza i Cesarstwo Japonii to zbrodnicze państwa, które popełniły zbrodnie nie tylko przeciwko ludzkości. Mówimy tu o odpowiedzialności, w tym akurat przypadku oceniając Karla Dönitza.
>>>Zasłużył na uczciwy proces i został skazany.
>>I czy według pana to był sprawiedliwy wyrok?
>Dzięki Bogu, nie jestem sędzią, ale wielu Twoich bohaterów zasłużyło na sąd
>Czekam na odpowiedź na moje argumenta Panie viceHamerliku
Pomijam sprawę śląska, i nie chcę z panem o niej rozmawiać bo rozbieżność jest ogromna. Natomiast jeśli chodzi o podane przez pana przykłady ludzi, którzy jak pan to ujął, uwikłani zostali w historię, to muszę panu przyznać rację, nie chodzi o oskarżanie pracownika kotłowni w szkole podstawowej gdzieś w Dormtundzie czy Bremie w latach 1939-1945, bo przecież to byłby czysty absurd (no chyba że delikwent załapał się na roboty do Birkenau, i tam dawał czadu), tylko chodzi o sektory życia zbiorowego (publicznego), które są odpowiedzialne za kształt polityki i ekonomii państwa.
Pozdrawiam.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
12-02-2022 18:17 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>>I czy według pana to był sprawiedliwy wyrok?
>>Dzięki Bogu, nie jestem sędzią, ale wielu Twoich bohaterów zasłużyło na sąd
>>Czekam na odpowiedź na moje argumenta Panie viceHamerliku
>Pomijam sprawę śląska, i nie chcę z panem o niej rozmawiać bo rozbieżność jest ogromna.
I niestety brakuje Ci argumentów i wiedzy.

>Natomiast jeśli chodzi o podane przez pana przykłady ludzi, którzy jak pan to ujął, uwikłani zostali w historię, to muszę panu przyznać rację, nie chodzi o oskarżanie pracownika kotłowni w szkole podstawowej gdzieś w Dormtundzie czy Bremie w latach 1939-1945, bo przecież to byłby czysty absurd (no chyba że delikwent załapał się na roboty do Birkenau, i tam dawał czadu), tylko chodzi o sektory życia zbiorowego (publicznego), które są odpowiedzialne za kształt polityki i ekonomii państwa.

Ja też nie piszę o palaczu w kotłowni.
Piszę o dyrektorze szpitala, profesorze na uczelni, oficerze kryminalnej policji, dyrektorze budowy portu, ludziach którzy wykonywali swoją robotę, dla chleba, satysfakcji, a czasem służby innym,
Czy dyrektor w fabryce mocznika robił coś więcej niż pracował, żeby inni mieli co jeść?
Czy ktoś, kto budował w Niemczech niemieckie drogi, uczył niemieckich lekarzy, powinien to robić dla innych Niemiec? Innych nie było. Podobne jak dzisiejsza prawacka swołocz odbiera emerytury byłemu milicjantowi z drogówki, za to że pracował dla takiej Polski jaka była.

I dlatego pokazałem też przykłady służby w zaborczych państwach i PRLu.

Inną rzeczą jest służba w wojsku nawet w czasie wojny
Obywatel niemiecki, mówiący na co dzień słowiańskim językiem, mieszkaniec Raciborza, Złotowa, Babimostu, Koszalina czy Sztumu dostawał powołanie do niemieckiego wojska. Tak samo jak do polskiego wojska powołanie dostawali obywatele polscy mówiący w domu po niemiecku, litewsku, słowacku czy ukraińsku.

Nie wszyscy byli z powołania, niektórzy jak np Joseph von Unruh traktowali wojskową lojalność jako priorytet nawet jeśli dowodzili obcym wojskiem przeciwko swoim

Jeśli na froncie zginął kapral, żołnierz zostawał kapralem, jeśli ginął porucznik, z tych kaprali typowano na kurs oficerski. Nikt nikogo nie pytał o przekonania i (z wyjątkiem Żydów w Rzeszy) o narodowość, a "zasłużyć się" na froncie można było broniąc własnej skóry lub kumpli z kompanii. Wielu Polaków dosłużyło się w obcych armiach w tym w niemieckiej oficerskich szarż, Za co ich skazać? Dla ilu Polaków jedynym ratunkiem było dostać się nad Okę?

Dla porównania: w 1939 wielu Ślązaków i Niemców dostało się do radzieckiej niewoli m.in. po kapitulacji Lwowa. Niemcy pisali wykazy takich żołnierzy i pozwolono im wracać do domów, gdzie czekało na nich powołanie do Wehrmachtu ; nie tylko nikt ich nie karał za służbę w polskiej armii, ale nawet uznawano im wojskowe polskie stopnie. Po wojnie wracali do Polski. Jedni w niemieckich mundurach, inni prosto od Andersa

Polecam zapoznać się z różnicą traktowania przez polskie i niemieckie władze powołanych
Obywatel polski służący w 1939 w polskim wojsku, jeśli był Niemcem i po wojnie pozostał w Niemczech miał uznaną tę służbę do emerytury.

W młodości miałem okazję rozmawiać z ludźmi, którzy przed wojną mieszkali w niemieckiej części Śląska. Opowiadali jak pół roku po zdobyciu władzy przez Hitlera topniały szeregi jego przeciwników wśród robotników, nie dlatego, że zamykano ich w obozach, ale przekonywano jednym - dostawali PRACĘ. Wejdziesz w buty bezrobotnego, który od kilku lat nie może zapewnić butów dzieciom i nagle dostaje pracę i stać go nawet na wysłanie dziecka do szkoły?

Historia miele bez litości, a wygodnie jest z fotela oceniać ludzi, którzy czasem mieli za cel nie nowy telewizor czy lepsze połączenie z netem, ale... przeżyć i pomóc przeżyć swojej rodzinie.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-02-2022 21:40 
 Ocena 1 na 1
quick (6854 punktów)Odp: Precyzyjniej.
>Piszę o dyrektorze szpitala, profesorze na uczelni, oficerze kryminalnej policji, dyrektorze budowy portu, ludziach którzy wykonywali swoją robotę, dla chleba, satysfakcji, a czasem służby innym,
W porządku, ja natomiast zwracam uwagę na konieczność postawienia przed odpowiedzialnością tych, którzy byli jak Donitz, i tych którzy jak Donitz mieli pozycje w sektorach takich jak wojsko, stanowiska polityczne, czy pozycje w strukturach ekonomii państwa niemieckiego, czyli byli odpowiedzialni za jego gospodarkę, finanse, handel, itd. III Rzesza stworzyła przemysł śmierci, który zaistniał dzięki takiemu a nie innemu funkcjonowaniu machiny państwowej. I tylu ilu dało się złapać, tylu złapano, posadzono przed sądem i osądzono. Sprawa Donitza pokazuje jednak brak tego co uważam za konieczność, która powinna była mieć miejsce, czyli bezwględne karanie każdego kto piastował ten czy inny urząd w III Rzeszy, z takich a nie innych powodów. Punkt pierwszy oskarżenia, dla każdego takiego pojedynczego przypadku powinien brzmieć; 1. Czynna służba w strukturach zbrodniczego państwa tj. III Rzesza i Cesarstwo Japonii. Odpowiedzialność- polityczna, wojskowa i ekonomiczna.

>Czy dyrektor w fabryce mocznika robił coś więcej niż pracował, żeby inni mieli co jeść?
Racja, uczciwych napewno nie brakowało. Ale ilu też będąć dyrektorami donosiło na Żydów, albo na tych co Żydom pomagali?

>Czy ktoś, kto budował w Niemczech niemieckie drogi, uczył niemieckich lekarzy, powinien to robić dla innych Niemiec? Innych nie było.
No nie było, zgadza się. Dlatego wyżej napisałem o jakiej odpowiedzialności jest mowa.

>I dlatego pokazałem też przykłady służby w zaborczych państwach i PRLu.
Pąńskie przykłady są zrozumiałe, profesorowie, lekarze, doktorzy, a między nimi palacze, to ja nie doprecyzowałem o jaki zakres odpowiedzialności chodzi.

>Wielu Polaków dosłużyło się w obcych armiach w tym w niemieckiej oficerskich szarż, Za co ich skazać? Dla ilu Polaków jedynym ratunkiem było dostać się nad Okę?
To co pan tu napisał jest również wynikiem mojego niedoprecyzowania, co do odpowiedzialności o którą mi chodzi.

>Historia miele bez litości, a wygodnie jest z fotela oceniać ludzi, którzy czasem mieli za cel nie nowy telewizor czy lepsze połączenie z netem, ale... przeżyć i pomóc przeżyć swojej rodzinie.
Takie życie. III Rzesza i Cesarstwo Japonii zasługują na najsurowszą ocenę, na najsurowsze potraktowanie, za popełnione zbrodnie. Mój pradziadek zginął w Mauthausen, tą wojnę zgłębiam od wielu lat, i nie mam wątpliwości, świat zareagował sprawiedliwie i mądrze, ale są punkty w których można odnotować uchybienia.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: ponad stu
>I czy według pana to był sprawiedliwy wyrok?

Pojęcie sprawiedliwosci jest w ścisłym związku z pojęciami dobra i zla, a te znowu z panującą nad umysłem ideologią.

Dla przykładu różnie sprawiedliwość będą postrzegać wyznawcy kapitalizmu i wyznawcy komunizmu.

Pytanie o sprawiedliwość to w gruncie rzeczy pytanie o tożsamość i przynależność ideologiczną.

Każdy może dać tu inną odpowiedź zależnie od tego z czym się utożsamia.

Nie ma żadnej uniwersalnej sprawiedliwosci.
Jest tylko sprawiedliwość ideologiczna.

Może zamiast pytać czy to sprawiedliwe zapytaj kim jesteśmy.
Jak już poznasz tożsamość każdego z nas to z automatu będziesz wiedział co myślimy.

Jeden to, drugi tamto, sprzecznie z pierwszym.

szarley to w realu Johannes Jerlas
szarley (54913 punktów)
Dumny jesteś z tego, że zmusiłeś własne dziecko do prostytucji?
To TWOJE słowa, sam to napisałeś i nie wstydzisz się tego rzygowino- alfonsie?

>Pojęcie sprawiedliwosci jest w ścisłym związku z pojęciami dobra i zla,

Napisał zwolennik zabijania ludzi tylko za to, że są starzy lub chorzy
Mamusia wie, że uważasz ją za zbędny balast ludzkości?
Podaj jej adres, napiszę jej jakie gówno wychowała, suka zasłużyła na to, żeby wiedzieć co jej pomiot myśli o niej
Stara Hamerlikowa to wg ciebie darmojad, Sonię nazwałeś kurwą psi chuju

>Dla przykładu różnie sprawiedliwość będą postrzegać wyznawcy kapitalizmu i wyznawcy komunizmu.
Napisał zwolennik prawa do zabijania ludzi

>Pytanie o sprawiedliwość to w gruncie rzeczy pytanie o tożsamość
... psiego chuja, który swojej tajnej tożsamości strzeże przed wszystkimi pod fałszywym nazwiskiem

>Każdy może dać tu inną odpowiedź zależnie od tego z czym się utożsamia.
A "Hamerlik" udziela odpowiedzi jak Kali

>Nie ma żadnej uniwersalnej sprawiedliwosci.
Psie chuje typu "hamerchuje" za sprawiedliwe mają "dajcie mi na wycieczki do Peru, bo przechlałem w kasynie"

>Może zamiast pytać czy to sprawiedliwe zapytaj kim jesteśmy.
Ty jesteś synem k***y i przypadkowego klienta

o innych nie pytaj synu rzygowiny

>Jak już poznasz tożsamość każdego z nas
Rzygowina, który córkę zmusił do prostytucji, żeby utajnić wszystko, miłośnik tajemnic, sprzedawca własnej żony za 10 ojrów

>to z automatu będziesz wiedział co myślimy.
Myślenie to twoja słaba strona psycholu - pedofilu

>Jeden to, drugi tamto, sprzecznie z pierwszym.
A Hamerlik tylko KRAŚć KRAŚć KRAŚć i Żreć cudze

>
szarley to w realu Johannes Jerlas

Hamerlikowa to k***a robiąc za kasę pokazy z psami
a może hamerlik też psom daje dupy za kasę?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Napisał zwolennik zabijania ludzi tylko za to, że są starzy lub chorzy

Idea upublicznienia rozkładu mienia wśród ludzi i demokratycznego opodatkowania własności na rzecz osób bez mienia, idea zwolnienia biedoty od opodatkowania każdej kromki chleba i zmytej u Panów podłogi jak również idea uwolnienia państwowego pieniądza od prywatnej lichwy nikogo nie zabija.

Zabić mogą ideologie chciwych dziadów, którzy mają już dużo ale chcieliby więcej i nigdy niczego nie oddadzą młodym, bo chcą umrzeć jako milionerzy, będąc posiadaczami działek budowlanych, na ktorych nic się nie buduje i pol uprawnych, na których nic się nie uprawia, bo te posiadłości mają służyć jedynie wielkim zyskom dziadostwa osiągniętym na wzroście ceny.

Dziad ma posiadać a młody w Amazonie pod władzą Bezosa za minimalną krajową ma robić od świtu do nocy na jego tłustą emeryturę.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Dziad ma posiadać a młody w Amazonie pod władzą Bezosa za minimalną krajową ma robić od świtu do >nocy na jego tłustą emeryturę.
>

Nie dziad a cwaniak. Polski cwaniak w każdym systemie się dorobi, na polskich frajerach a władza państwowa, to sankcjonuje, pobierając za to podatki. Jakie hasła będzie głosić ta władza i kto na nią odda głos, to nie ma znaczenia. Prawe ekonomii w każdym systemie są jednakowe. Żeby komuś dać, trzeba komuś zabrać. Po wprowadzeniu komputeryzacji do polskich urzędów, ilość urzędników i koszty się nam zwiększyły. Urzędy zasilają zusowską spiralę finansową, bez tego, system emerytalny by się zawalił. Samorządowy urzędnik może: sam siebie oceniać i sam sobie ustalać synekurę. Może zatrudnić całą swoją rodzinę i rodziny radnych. A jak mu stołek spod dupy wyciągnie, inny nowy demokrata, to się to całe towarzystwo rozchoruje.
Wszyscy na to patrzą, i nikt nic nie robi. Mamy demokrację i kiedyś ma być dobrobyt.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie dziad a cwaniak.

Dostrzegam, że najwięcej cwaniakow jest wśród dziadów, zwłaszcza takich, którzy byli związani z organizacjami państwowymi. Młodzi zazwyczaj mają jeszcze jakieś ideały zanim podły system ich uświadomi, że liczy się tylko hajs, własność i władza po czym przekształci ich w chciwych i bezwzględnych dziadów dążących po trupach do zysku.

Oczywiście również wśród młodych zdarzają się japi i inne wilki, którzy gotowi są piąć się do góry po ludzkich trupach.

W zasadzie cały system stosunków społecznych, który jednym daje nadmiernie, nie na bazie wartości czy wiedzy lecz na bazie cech dominantów, czyniąc z nich społecznych perwersow a innym daje za mało zatrzymując ich w rozwoju i utrzymując ich psyche na poziomie hodowlanych zwierząt, jest w całości zgnily.

Zgnilizna nie może być fundamentem do budowy. Zgnilizna może być co najwyżej zaczynem rozkładu.

Jak już wielokrotnie pisałem nienawidzę współczesnego kapitalizmu opartego na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo dotowanej i przymusowo egzekwowanej własności oraz lichwiarskim pieniądzu. Jak myślę o tym systemie to wzbiera u mnie odruch wymiotny. To jest dzieło ludzi opętanych przez szatana.

szarley to w realu Johannes Jerlas
10-02-2022 09:24 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>Można podać jakieś przykłady? Tutaj proszę pana mamy III Rzeszę i Cesarstwo Japonii.

Czyż w obozach koncentracyjnych nie umierali Niemcy, którzy sprzeciwiali się, bądź nie akceptowali przywództwa Hitlera?

Co z oficerami Wehrmachtu, których stracono za udział w spisku i zamachu na Hitlera (w tym Erwina Rommla)?
quick (6854 punktów)
>>Można podać jakieś przykłady? Tutaj proszę pana mamy III Rzeszę i Cesarstwo Japonii.
>Czyż w obozach koncentracyjnych nie umierali Niemcy, którzy sprzeciwiali się, bądź nie akceptowali przywództwa Hitlera?
To nie zmienia oceny III Rzeszy i Cesarstwa Japońskiego. To nie zmienia faktu, że mamy do czynienia ze zbrodniami zbrodniczych państw i ich kadrami, nie tylko wojskowymi.

>Co z oficerami Wehrmachtu, których stracono za udział w spisku i zamachu na Hitlera (w tym Erwina Rommla)?
Wiadomo co z nimi i im podobnymi, ale ocena się proszę pana nie zmienia.


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
10-02-2022 20:37 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)
>>>Można podać jakieś przykłady? Tutaj proszę pana mamy III Rzeszę i Cesarstwo Japonii.
>>Czyż w obozach koncentracyjnych nie umierali Niemcy, którzy sprzeciwiali się, bądź nie akceptowali przywództwa Hitlera?
>To nie zmienia oceny III Rzeszy i Cesarstwa Japońskiego. To nie zmienia faktu, że mamy do czynienia ze zbrodniami zbrodniczych państw i ich kadrami, nie tylko wojskowymi.
>>Co z oficerami Wehrmachtu, których stracono za udział w spisku i zamachu na Hitlera (w tym Erwina Rommla)?
>Wiadomo co z nimi i im podobnymi, ale ocena się proszę pana nie zmienia.

Posłuchaj mnie teraz bardzo uważnie. Nie wiem ile masz lat, czy byłeś w wojsku itp. Jeśli jesteś żołnierzem i w tym czasie wybucha wojna, masz tylko dwie opcje;
- wypełniać i poddawać się rozkazom , albo
- sprzeciwiać się/odmawiać ich wykonania.
Wówczas jednak musisz liczyć się z tym, że taka postawa doprowadzi cię przed pluton egzekucyjny. Wszystko w temacie. Innego pola manewru nie ma.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
> Posłuchaj mnie teraz bardzo uważnie. Nie wiem ile masz lat, czy byłeś w wojsku itp. Jeśli jesteś żołnierzem i w tym czasie wybucha wojna, masz tylko dwie opcje;
>- wypełniać i poddawać się rozkazom , albo
>- sprzeciwiać się/odmawiać ich wykonania.
>Wówczas jednak musisz liczyć się z tym, że taka postawa doprowadzi cię przed pluton egzekucyjny. Wszystko w temacie. Innego pola manewru nie ma.

Dlatego nie wolno chciwemu dziadostwu pozwalać na wywoływanie wojen, bo wtedy opcje są dwie, jesteś z nami albo przeciw nam.

Za wojnami stoją głównie starzy ludzie i nienawiść jaka trawi ich umysły. Młodzi ludzie nie czują takiej nienawiści.

szarley to w realu Johannes Jerlas
11-02-2022 01:17 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>W PRLu Ziętek budował Ustroń, Leśny pas ochronny, Park śląski

I to jest świetny przykład. Zdaniem "prezesa Quicka" oprócz Kuklińskiego, wszyscy dygnitarze w PRLu byli "be " z gen Jaruzelskim na czele. Ale dla Ślązaków bardzo ważny był inny generał- Jerzy Ziętek, który pełnił najwyższe stanowiska wojskowe i rządowe. Syn naszej ziemi, który nigdy o niej nie zapomniał. To postać (co z tego, że partyjny, komunista itp) która na Śląsku otaczana jest wręcz czcią. Zrobił dla tego regionu więcej niż wszyscy obecni premierzy, prezydenci, wojewodowie razem wzięci. Nawet dzisiaj, za niepochlebne wyrażanie się o nim np w Chorzowie, Katowicach można oberwać. Jak wspomniałeś, on zlecił wybudowanie wojewódzkiego parku kultury i rekreacji, kompleksu wczosowo-sanatoryjnego w Ustroniu, powołał do życia Uniwersytet Śląski, centrum rehabilitacji w Tarnowskich Górach i wiele innych instytucji, które miały służyć ciężko procującym Ślązakom. Jego imieniem nazwane zastały ulice i największe rondo w Katowicach. Ma swoje pomniki. Wszelkie zapędy obecnej władzy, zmierzające do likwidacji nazewnictw komunistycznych na Śląsku ,jeśli chodzi o gen Ziętka - nie przeszły.

Jest jeszcze sprawa, o której nikt nic nie mówi, a o której dowiedziałem się od śp. Pana Kazimierza Kutza podczas kręcenia serialu "Rodzina Kanderów" Sprawa dotyczy czasów tzw, "płonących wulców" (hoteli robotniczych) Byc może kiedyś o tym opowiem.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To postać (co z tego, że partyjny, komunista itp) która na Śląsku otaczana jest wręcz czcią. Zrobił dla tego regionu więcej niż wszyscy obecni premierzy, prezydenci, wojewodowie razem wzięci. Nawet dzisiaj, za niepochlebne wyrażanie się o nim np w Chorzowie, Katowicach można oberwać. Jak wspomniałeś, on zlecił wybudowanie wojewódzkiego parku kultury i rekreacji, kompleksu wczosowo-sanatoryjnego w Ustroniu, powołał do życia Uniwersytet Śląski, centrum rehabilitacji w Tarnowskich Górach i wiele innych instytucji, które miały służyć ciężko procującym Ślązakom. Jego imieniem nazwane zastały ulice i największe rondo w Katowicach. Ma swoje pomniki. Wszelkie zapędy obecnej władzy, zmierzające do likwidacji nazewnictw komunistycznych na Śląsku ,jeśli chodzi o gen Ziętka - nie przeszły.

I to wszystko było możliwe za komuny?
Czy Komuna nie była do szpiku kości zgnila?
Dlaczego za mówienie dobrze o komunie można trafić do więzienia?

To jest jakiś przekręt!

Nowa władza napisała historię od nowa?
A ta, która przyjdzie po niej napisze własną?
Potem dzieci zostaną nauczone wszytkiego w przymusowych szkołach a na ścianie zostaną wymienione portrety.

Wygląda na to, że my wciąż tkwimy w tym samym miejscu a tylko gęby przy korcie wciąż się wyzwalają. Ale od czego one się wyzwalają? Może od odsunięcia gęby od koryta co jest największą karą?

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Może od odsunięcia gęby od koryta co jest największą karą?
>

Demokratyczny "polityk" jak utraci stołek, to od razu się "ROZCHOROWUJE".
"Choruje" tak długo, jak na to, pozwalają przepisy, wyciągać kasę.
Szlachta w białych fartuchach ma żniwa.
Nikt temu się nie przeciwstawia, bo to jest "dobry" demokratyczny "polityk", a nie komunista.
To jest demokratyczny "patriota", który dniami i nocami, działa dla dobra Polski i Polaków.
Jak ktoś, tego tępego złodzieja krytykuje, to znaczy, że to jest szpieg Putina.
Na demoratyczną synekurę "polityka", przed każdymi wyborami, ustawiają się w kolejkę, miliony "patriotów". Okupant przygotował im fałszywą politykę i walkę z "komunizmem", bez liczenia się z naszymi kosztami, naszą przyszłością i sąsiadami.
11-02-2022 08:10 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> III Rzesza była państwem zbrodniczym, ale wielu w tym państwie było
> wprost uwikłanych w historię, wielu w niemieckim wojsku służyło wbrew
> własnej woli i po to były trybunały, aby odsądzić uczciwych od zbrodniarzy

Przypomina mi to relacje Moczarskiego w dokumentalnej książce "Rozmowy z Katem".
Wraz z Polskim Działaczem AK, prócz oczywiście Kata Warszawy Jürgenena Stroopa, wyrok odbywał niejaki Gustaw Schielke, niemiecki policjant, służalczy w machnie nie III Rzeszy m.in. na ziemiach polskich.

Niechęć Schielke do "systemu wartosci" Stroopa, jego dystans świadczyły tak jak napsiałeś: w ten system zamieszani byli zwykli ludzie, którzy jakoś tam pragnęli zachowac twarz i sumienie.

Schielke'go z tego co pamięta osądzono, odsiedział swój krótki wyrok i wyszedł na wolnosć.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-02-2022 17:39 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> Donitz jako dowódca naprzód floty podwodnej a później całej Kriegsmarine prowadził bardzo czystą grę. <<

Od wieków rycerzy, żołnierzy, wodzów i dowódców windowano na piedestały, chociaż najczęściej zasługiwali na szubienice. O ile obrońców ojczyzny należy szanować, to agresorów nigdy. Nawet jeśli prowadzą grę zwaną umownie czystą.
08-02-2022 17:53 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>> Donitz jako dowódca naprzód floty podwodnej a później całej Kriegsmarine prowadził bardzo czystą grę. <<
>Od wieków rycerzy, żołnierzy, wodzów i dowódców windowano na piedestały, chociaż najczęściej zasługiwali na szubienice. O ile obrońców ojczyzny należy szanować, to agresorów nigdy. Nawet jeśli prowadzą grę zwaną umownie czystą.
>

Czy ktoś będzie podziwiał lub podziwia rosyjskich dowódców w konflikcie na Ukrainie?
Jeśli ktoś jest genialnym strategiem to chyba zdaje sobie sprawę co czyni.
Ludzi zmuszano do przymusowej pracy i ci ludzie jak mogli to przeprowadzali sabotaż.
Czy tak wysoko rangą oficer nie mógł oprzeć się i zaryzykować dywersji?
Wybrał jednak zabijanie co widać tez w relacjach na temat jeńców .
08-02-2022 18:40 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>Od wieków rycerzy, żołnierzy, wodzów i dowódców windowano na piedestały, chociaż najczęściej zasługiwali na szubienice. O ile obrońców ojczyzny należy szanować, to agresorów nigdy. Nawet jeśli prowadzą grę zwaną umownie czystą.
>
To, czy ktoś jest złoczyńcą czy bohaterem - kwestia umowna, zależy od punktu widzenia.
Czy Ryszardowi Kuklińskiemu należało stawiać pomniki, czy postawić przed plutonem egzekucyjnym?
Czy nazwać go bohaterem, czy zdrajcą?
quick (6854 punktów)
>Czy nazwać go bohaterem, czy zdrajcą?
Sprawy tak się potoczyły, że mamy obowiązek nazwać go bohaterem.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
08-02-2022 20:04 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>>Czy nazwać go bohaterem, czy zdrajcą?
>Sprawy tak się potoczyły, że mamy obowiązek nazwać go bohaterem.

>
Jego ówcześni dowódcy, koledzy byli innego zdania. W końcu będąc oficerem wojska, do którego wstąpił i ślubował wierność ojczyźnie (co z tego, że komunistyczna)
Dzisiejsza władza uważa go za bohatera. Jaruzelskiego, który zapobiegł wkroczeniu sowietów i wojsk UW nazywa się zdrajcą i tchórzem.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Jaruzelskiego, który zapobiegł wkroczeniu sowietów i wojsk UW nazywa się zdrajcą i tchórzem.<<

Z tego co o nim wiadomo, m.in. z "Archiwum Mitrochina", to Jaruzelski pojechał do Moskwy prosić o interwencję, lub chociażby pomoc. Usłyszał "spieprzaj dziadu", i radę, że sam sobie musi poradzić. No i zrobił, jak potrafił.
09-02-2022 12:34 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>>>Jaruzelskiego, który zapobiegł wkroczeniu sowietów i wojsk UW nazywa się zdrajcą i tchórzem.<<
>Z tego co o nim wiadomo, m.in. z "Archiwum Mitrochina", to Jaruzelski pojechał do Moskwy prosić o interwencję, lub chociażby pomoc. Usłyszał "spieprzaj dziadu", i radę, że sam sobie musi poradzić. No i zrobił, jak potrafił.

Oczywiście. ZSRR bardzo nie lubił się wtrącać w prawo do samostanowienia w krajach demokracji ludowej. Chętnie patrzył na zmiany w nich zachodzące. Najlepiej było to chyba widać na Węgrzech i w Czechosłowacji. Oni też prosili Moskwę o "pomoc", czy ruskie same przyszły?
quick (6854 punktów)
>Dzisiejsza władza uważa go za bohatera. Jaruzelskiego, który zapobiegł wkroczeniu sowietów i wojsk UW nazywa się zdrajcą i tchórzem.
Dzisiejsza władza uważa to, co uważa mądra większość. Mądra, bo inaczej uważać nie można. Jest bohaterem tak, jak bohaterami są Ci, którzy walczyli o wolną Polskę, np. w ramach Solidarności.
Jaruzelski stał u władzy, jak można dokonywać takich porównań? Nie możesz Jaruzelskiego zestawiać do porównania z bohaterami walki o wolną Polskę. Nie da się Jaruzelskiego inaczej oceniać, niż jest oceniany, a oceniany jest słusznie.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
09-02-2022 19:12 
 0 na 2
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Jest bohaterem tak, jak bohaterami są Ci, którzy walczyli o wolną Polskę, np. w ramach >Solidarności.
>

Nie walczyli o wolną Polskę, tylko im się tak wydawało.
Opłaceni przez CIA Żydzi, prostakom z solidarności, w pustych łepetynach dobrze namieszali.
Ta cała "oddolna" solidarność nie ma ani jednego inteligentnego bohatera, któremu by warto postawić pomnik. Dalej ich obca agentura hołubi by nas wydoić. "Demokratyczna" władza na rozdawała medali, solidarnościowym absolwentom zawodówek.
Do dzisiaj nie udało się nikomu ustalić, przy jakim zadłużeniu, polscy idioci, przestaną pierzyć o wolności i demokracji.
Solidarnościowi "bohaterowie", powinni publicznie i głośno, podziękować Niemcom, za to, że dali nam robotę i pozwolili zabierać rzeczy ze śmietnika.
Może któryś "bohater", pochwali się fabryką jaką sobie wybudował w "wolnej" Polsce.
Polak miał zapisane w konstytucji, że Polska jest własnością Polaków. Po "wyzwoleniu" ma zapisane, że Polska jest na sprzedaż. "Bohaterowie" teraz mogą sobie kupić, to co kiedyś było ich własnością. Polak się zachwyca efektami ekonomii wymyślonej przez Johna Law. Pusty łeb mu amerykańscy psychologowie tłumu, napełnili propagandową sieczką. I tak od wieków sam się sobą zachwyca.

wyborcza.p(*)eRedirects=true&squid_js=false

"Jego zdaniem polskie ambicje terytorialne świadczyły o nieuleczalnym imperializmie, tyleż niemoralnym, co niepoważnym, ponieważ z jednej strony miejscowa ludność nienawidziła Polaków jak nikogo innego, z drugiej - Polacy nie nadawali się do rządzenia kimkolwiek.

Żyd, brat babki Kurskich, przed wojną pisał co o nas wszyscy sądzą, a nie był on pierwszy.
Świat się zmienił a Polak nie.
09-02-2022 19:56 
 Ocena 1 na 1
quick (6854 punktów)
>>Jest bohaterem tak, jak bohaterami są Ci, którzy walczyli o wolną Polskę, np. w ramach >Solidarności.
>Nie walczyli o wolną Polskę, tylko im się tak wydawało.
Nie im się wydawało, tylko wiedzieli, że walczą o wolną Polskę, i oto walczyli, i wywalczyli. Ta walka proszę pana nie zaczęła się 1980 roku, zaczęła się w roku 1945, kiedy było wiadome, że Polska znajdzie się pod okupacją Sowiecką. Różną formę ta walka przybierała, ale cel był dla nas przecież jasny, i cel osiągnęliśmy. Nie zakryje pan faktów własną frustracją, czy niezadowoleniem jakiegoś rodzaju, które nakazuje panu pisać tak jak pan pisze. Jesteśmy po 89 roku krajem wolnym, wydobyliśmy sie z Sowieckiej okupacji, jesteśmy w NATO i w Unii Europejskiej, to są owoce trudnej zbiorowej pracy, na którą nie można pluć, czy obrażać, bo mamy nie taki nastrój jak byśmy chcieli. Ta zbiorowa praca jest ciągłym zbiorowym wysiłkiem, i jak pan widzi, czasem ten wysiłek polega na walce.


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
09-02-2022 19:27 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Dzisiejsza władza uważa to, co uważa mądra większość. Mądra, bo inaczej uważać nie można. Jest bohaterem tak, jak bohaterami są Ci, którzy walczyli o wolną Polskę, np. w ramach Solidarności.
>Jaruzelski stał u władzy, jak można dokonywać takich porównań? Nie możesz Jaruzelskiego zestawiać do porównania z bohaterami walki o wolną Polskę. Nie da się Jaruzelskiego inaczej oceniać, niż jest oceniany, a oceniany jest słusznie.

Na miano bohatera, lub przynajmniej szacunek zasługują też ci, którzy podejmując trudne i niewygodne decyzje, zapobiega tragedii i rozlewowi krwi.
quick (6854 punktów)
>Na miano bohatera, lub przynajmniej szacunek zasługują też ci, którzy podejmując trudne i niewygodne decyzje, zapobiega tragedii i rozlewowi krwi.
To się zgadza, ale nie ma pan chyba na myśli Jaruzelskiego?


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
09-02-2022 22:54 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)
>>Na miano bohatera, lub przynajmniej szacunek zasługują też ci, którzy podejmując trudne i niewygodne decyzje, zapobiega tragedii i rozlewowi krwi.
>To się zgadza, ale nie ma pan chyba na myśli Jaruzelskiego?

Dokładnie jego. Tego samego, którego później ściskał i całował Wałęsa.
quick (6854 punktów)
>>>Na miano bohatera, lub przynajmniej szacunek zasługują też ci, którzy podejmując trudne i niewygodne decyzje, zapobiega tragedii i rozlewowi krwi.
>>To się zgadza, ale nie ma pan chyba na myśli Jaruzelskiego?
>Dokładnie jego. Tego samego, którego później ściskał i całował Wałęsa.
W takim razie jest mi przykro, bo Jaruzelski zasługiwał na solidną odsiadkę.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
11-02-2022 08:20 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>W takim razie jest mi przykro, bo Jaruzelski zasługiwał na solidną odsiadkę.

Z jakiego powodu, potrafisz uzasadnić?
Na marginesie z tego co pamiętam, Jaruzelski miał proces po 80tce, w trakcie którego umarł.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Na marginesie z tego co pamiętam, Jaruzelski miał proces po 80tce, w trakcie którego umarł.
>

Gomułka i Jaruzelski to byli asceci. To byli jedyni i ostatni patrioci, którzy w układzie od nich niezależnym, potrafili coś dla nas stworzyć. Nie musieli czytać z kartki i cytować telewizora. Obaj, za tysiąc lat, by nie dorobili się tego, co dzisiaj demokratyczny "polityk", za jedną kadencję. Prostactwo zostało wytresowane do szczucia przodków i za to dostaje awanse i nagrody.
11-02-2022 09:29 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>

Skoro pojawia się kwestia obrony Polski trzeba zadać dobie pytanie co to jest Polska?

Polska to język polski?
Polska to polska własność?

Co to jest Polska, kto ją atakuje i kto jej broni?

Bo ja tu wiedzę głównie wojnę o własność i stołki.


szarley to w realu Johannes Jerlas
11-02-2022 09:34 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Na marginesie z tego co pamiętam, Jaruzelski miał proces po 80tce, w trakcie którego umarł.
>>
>Gomułka i Jaruzelski to byli asceci.

Ale twojemu szefowi pozwalali na mercedesa zarobionego na kradzieży państwowego mienia i to chwalisz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-02-2022 09:44 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Szaf z Mantopy to asceta, tylko inaczej. Jak u Hamerlika.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Szaf z Mantopy to asceta, tylko inaczej. Jak u Hamerlika.

Biznesmeni z natury rzeczy nie są ascetami. Po to są biznesmenami żeby sobie niczego nie odmawiać.

szarley to w realu Johannes Jerlas
quick (6854 punktów)
>>W takim razie jest mi przykro, bo Jaruzelski zasługiwał na solidną odsiadkę.
>Z jakiego powodu, potrafisz uzasadnić?
Z powodu wprowadzenia stanu wojennego, i z powodu skutków jakie to wywołało. Ludzie ginęli, proszę pana.


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
08-02-2022 19:47 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>To, czy ktoś jest złoczyńcą czy bohaterem - kwestia umowna, zależy od punktu widzenia.
Raczej od tego, czy jest zwycięzcą czy przegranym

To chyba Fryc powiedział:
Zwycięzców nikt nie będzie sądził.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-02-2022 19:50 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)
>>To, czy ktoś jest złoczyńcą czy bohaterem - kwestia umowna, zależy od punktu widzenia.
>Raczej od tego, czy jest zwycięzcą czy przegranym
>To chyba Fryc powiedział:
>Zwycięzców nikt nie będzie sądził.

Też prawda.
08-02-2022 20:08 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>To, czy ktoś jest złoczyńcą czy bohaterem - kwestia umowna, zależy od punktu widzenia.
>Raczej od tego, czy jest zwycięzcą czy przegranym
>To chyba Fryc powiedział:
>Zwycięzców nikt nie będzie sądził.

Prócz narodu który przegrał, został podbity.
09-02-2022 01:48 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Czy Ryszardowi Kuklińskiemu należało stawiać pomniki, czy postawić przed plutonem egzekucyjnym?
Czy nazwać go bohaterem, czy zdrajcą?<<

Naczytałem się ostatnio o służbach wywiadowczych. M.in. o współpracy polskiego wywiadu z japońskim, o kontaktach polskich służb z Canarisem, o podwójnych agentach. W tym wszystkim idzie o to, żeby zdobywać informacje oraz żeby właściwie wykorzystywać podwójnych agentów. A Kukliński nie działał przeciwko Polsce, ale przeciwko sowietom. Zasługuje na pamięć, a pomniki to stawiajmy historycznym postaciom. Nie trzeba będzie ich obalać, jak pomnik Lenina czy x.Jankowskiego.
09-02-2022 15:31 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)
A Kukliński nie działał przeciwko Polsce, ale przeciwko sowietom.

A wysokiej rangą oficera uczyniła z niego nie Moskwa tylko West Point.
11-02-2022 09:43 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>A Kukliński nie działał przeciwko Polsce, ale przeciwko sowietom.

Swoją drogą, oglądaliśmy ostatnio Jacka Strong'a.
Jest tam m.in. zarysowana postać sowieckiego generała Kulikowa, który w owym czasie miał przeć do konfrontacji z Zachodem i m.in. straszyć Jaruzelskiego "zrobieniem porządku w Polsce".

Na filmie Breżniew stopuje zapędy Kulikowa.
Jaruzelski do końca życia bronił swojej decyzji związanej z wprowadzeniem Stanu Wojennego, jako koniecznej.
Historycy jednak nie podzielają zdania Jaruzelskiego. Uważają, że nie miał pełnej wiedzy (tak też pokazuje ową sytuację film Jack Strong.)

Jakie jest Twoje zdanie?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
11-02-2022 13:16 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Historycy jednak nie podzielają zdania Jaruzelskiego. Uważają, że nie miał pełnej wiedzy (tak też pokazuje ową sytuację film Jack Strong.)
>Jakie jest Twoje zdanie?

>
Uważam, że Jaruzelski wychodził z założenia aby "na zimne dmuchać, kiedy się raz sparzysz" Ja jestem przekonany o tym, że działał w dobrej wierze i chciał uchronić rodaków przed powtórką z Węgier i Czechosłowacji.

Był rok 1981r. Komuna i ZSRR jeszcze się mieli całkiem nieźle. Powiem Ci, co działo się w Ludowym Wojsku Polskim w 1989r, kiedy miały miejsce zdarzenia w Rumunii i obalenie "słońca Karpat". Służyłem w tym czasie w wojsku. W grudniu przerwano (nie tylko mnie) urlop i w trybie natychmiastowym kazano zameldować się w jednostce. Wydano broń i ostrą amunicję, przez kilka dni była pełna gotowość alarmowa. Czekano tylko na decyzję Moskwy. Decyzja interwencji (dzięki Bogu) nie zapadła tylko dlatego, że ZSRR już chwiał się w posadach i zajęty był robieniem porządku na własnym podwórku, a na czele stał rozsądny Gorbaczow. Jestem pewny tego, że gdyby wydarzenia w Rumunii rozegrały się parę lat wcześniej, po paru godzinach bylibyśmy na ulicach Bukaresztu.

Jakie więc decyzje mogły zapaść w 1981r?
11-02-2022 14:50 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Masz ciekawe doświadczenia. Zgadzam się, że Jaruzelski dział niewątpliwie w dobrej wierze, mając te a nie inne informacje. Do jego śmierci, przez domem Jaruzelskiego odbywały się regularne protesty 13 grudnia z krzykami itd.
Zawsze patrzyłem na to z niesmakiem.

A co do Gorbaczowa - napisałeś rozsądny człowiek. Podzielam Twoje zdanie.
Nawet kiedyś zagaiłem rozmowę o nim, pracując w Rosji. Jakież było moje zdziwienie patrząc na rekcję Rosjan w 2014 r.

>Jakie więc decyzje mogły zapaść w 1981r?

Sprawa jest dyskusyjna. Nie mam wystarczającej wiedzy by o tym pisać. Pozostaje mi jedynie zapytać historyka, którego mam w rodzinie. I to wcześniej czy później zrobię.
Dziś z perspektywy czasu mamy więcej o tym informacji.
Wtedy Jaruzelski musłał być poddany niemałej presji, co może bardziej tłumaczy to, co zrobił; niż usprawiedliwia.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Przede wszystkim Jaruzelski był pod presją podważania porządku społecznego, który jego przodkowie budowali od dziesięcioleci.

Co miał robić w jego roli i pozycji?
Akceptować podważanie prawa, bo komuś tam zdaje się, że jest wyżej moralnie od stanowionego prawa?

Ty też stajesz w obronie panującego współcześnie porządku gdy ja go Kwestionuję i odrzucam.

Jesteś jak Jaruzelski, choć nie w jego roli i na jego pozycji, więc musisz go rozumieć.

szarley to w realu Johannes Jerlas
11-02-2022 16:39 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>A co do Gorbaczowa - napisałeś rozsądny człowiek. Podzielam Twoje zdanie.
>Nawet kiedyś zagaiłem rozmowę o nim, pracując w Rosji. Jakież było moje zdziwienie patrząc na rekcję Rosjan w 2014 r.

Bo moim zdaniem jest przyzwoitym człowiekiem. Na pewno był politykiem z "ludzką twarzą"

>Sprawa jest dyskusyjna. Nie mam wystarczającej wiedzy by o tym pisać. Pozostaje mi jedynie zapytać historyka, którego mam w rodzinie. I to wcześniej czy później zrobię.
>Dziś z perspektywy czasu mamy więcej o tym informacji.
>Wtedy Jaruzelski musłał być poddany niemałej presji, co może bardziej tłumaczy to, co zrobił; niż usprawiedliwia.

Zgadzam się. Wprowadzenie stanu wojennego z pewnością wymagało od niego sporo odwagi i odpowiedzialności. Na pewno miał świadomość tego, że tym samym historia będzie go oceniać różnie. Na pewno nie był tchórzem, a już z całą pewnością zdrajcą. Dudzie, który określił go w.w epitetami, nie starczyło by jaj, aby podejmować podobnego typu decyzje.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Zgadzam się. Wprowadzenie stanu wojennego z pewnością wymagało od niego sporo odwagi i odpowiedzialności. Na pewno miał świadomość tego, że tym samym historia będzie go oceniać różnie. Na pewno nie był tchórzem, a już z całą pewnością zdrajcą. Dudzie, który określił go w.w epitetami, nie starczyło by jaj, aby podejmować podobnego typu decyzje.

Przy czy ogłosił stan wojny w obliczu powszechnego rozwoju przekonań sprzecznych z ideologią komunistyczną a wcześniej przez wiele lat dbał o to, żeby Rosjanie wierzyli, że wolno im wkroczyć do Polski, że mają do tego prawo.

Zajął określoną pozycję a mógł inną.

Wiesz co byloby gdybyśmy wszyscy grozili sobie nawzajem bronią, więzieniem i śmiercią w sytuacji gdy ktoś nie chce przyjąć naszych wierzeń, wartości i przekonań? Piekło na ziemi. I tak już jest piekielnie ale o ile gorzej być może?

Jaruzelski nie chciał bawić się w tańcu z tymi, którzy nie zgadzają się tylko zamierzał wszystkich zastraszyć.

Nie respektuje nikogo, kto do komunikacji z innymi używa gróźb.

szarley to w realu Johannes Jerlas
11-02-2022 19:45 
 Ocena-1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Przy czy ogłosił stan wojny w obliczu powszechnego rozwoju przekonań sprzecznych z ideologią >komunistyczną a wcześniej przez wiele lat dbał o to, żeby Rosjanie wierzyli, że wolno im >wkroczyć do Polski, że mają do tego prawo.
>

ROSJA PRZEGRAŁA Z ŻYDAMI W 1917 ROKU. ŻYDZI PRZEJĘLI WŁADZĘ NAD TERENEM ROSJI. OD 1919 ROKU ZA WSZYSTKO CO SIĘ WYDARZAŁO W ZSRR ODPOWIADAJĄ ŻYDZI. ZBRODNIA KATYŃSKA OBCIĄŻA ZYDÓW Z NKWD.

www.filmwe(*)ťyrinowski vs. Rabin,2175788

ŻYDOWSKIE PLANY PRZYPŁACIŁO ŻYCIEM 6O MLN SŁOWIAN.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>ROSJA PRZEGRAŁA Z ŻYDAMI W 1917 ROKU. ŻYDZI PRZEJĘLI WŁADZĘ NAD TERENEM ROSJI. OD 1919 ROKU ZA WSZYSTKO CO SIĘ WYDARZAŁO W ZSRR ODPOWIADAJĄ ŻYDZI. ZBRODNIA KATYŃSKA OBCIĄŻA ZYDÓW Z NKWD.

Jakie to jest proste!
Wszystkiemu winni Żydzi!

A kto Żydów słuchał, był im podwładnym, był Rosjaninem ale kupował sobie ciała więźniarek w lagrach za kromke chleba ten niewinny!

I co? Zaraz wyjedziesz z ideologią Adolfa Hitlera, że człowiek głupi i opętaniu przez Żyda nie zdoła się oprzeć?

Nie Ty wyjedziesz z ideologią Arminiusa, wg której żydowskie morale jest zgnile do szpiku kości i zaraża wszystkich dookoła, przez co lokalni przywódcy zmieniają się w kacyków żydowskich i podpinają Żydów do arterii własnego plemienia w zamian za odrobinę perwersji, na którą im pozwolono.

To są wszystko diabelskie koncepty!

Gdyby twoje uczucia i myśli owładnęły umysły innych ludzi, byłybyśmy już na wojnie.

Moja psyche jest juz diaboliczna, bo tyle zła przypisuję innym ludziom ale twoja jest diabelska.

Ty i Arminius szczerze i głęboko wierzycie, że Żydzi są źli i panują na świecie.
Więcej ludzi w to uwierzy - szczerze i głęboko - jak Wy i będziemy mieć rzeź na świecie.

Nie wolno przypisywać innym ludziom zbyt wiele zła. Wciąż sobie to powtarzam i na niewiele się zdaje.

Dlatego to przewracam i zmieniam w myśli - nie wolno mi innym stanowić prawa i nie wolno mi nikogo ukarać. Wolno mi tylko przekonywać i prosić.

Żydzi nie są ani trochę gorsi od ludzi innych nacji. Wszyscy jesteśmy tak samo źli, ja i Ty też albo nawet przede wszystkim.

Za wszystko ponosimy odpowiedzialność tak jak inni.

szarley to w realu Johannes Jerlas
12-02-2022 13:40 
 Ocena-1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>To są wszystko diabelskie koncepty!

en.wikipedia.org/wiki/A._J._P._Taylor

"W sondażu magazynu History Today z 2O11 r. został uznany za czwartego najważniejszego historyka ostatnich 6O lat. (...)
W książce Początki drugiej wojny światowej Taylor sprzeciwił się powszechnemu przekonaniu, że wybuch II wojny światowej (w szczególności między Niemcami, Polską, Wielką Brytanią i Francją, wrzesień 1939) był wynikiem celowego planu ze strony Adolfa Hitlera . Rozpoczął swoją książkę od stwierdzenia, że ​​zbyt wielu ludzi bezkrytycznie zaakceptowało to, co nazwał "Tezą Norymberską", że II wojna światowa była wynikiem kryminalnego spisku małego gangu składającego się z Hitlera i jego współpracowników. (...)
Hitler był nie tylko normalnym przywódcą niemieckim, ale także normalnym przywódcą zachodnim. Jako normalny przywódca zachodni Hitler nie był ani lepszy, ani gorszy niż Gustav Stresemann , Neville Chamberlain czy Édouard Daladier.(...)
Hitler chciał uczynić z Niemiec najsilniejszą potęgę w Europie, ale nie chciał ani nie planował wojny. Wybuch wojny w 1939 roku był nieszczęśliwym wypadkiem spowodowanym błędami wszystkich i nie był częścią planu Hitlera.(...)
Hitler nie miał żadnego programu, a jego polityka zagraniczna polegała na dryfowaniu i wykorzystywaniu szans, jakie sobie oferowali. Nie uważał antysemityzmu Hitlera za wyjątkowy: argumentował, że miliony Niemców są tak samo zaciekle antysemitami jak Hitler i nie ma powodu, by wyróżniać Hitlera za podzielanie poglądów milionów innych
.

en.wikipedia.org/wiki/David_L._Hoggan

"David Leslie Hoggan (23 marca 1923 - 7 sierpnia 1988) był amerykańskim profesorem historii. (...)
Hoggan twierdził, że Wielka Brytania była winna agresji na naród niemiecki. Co więcej, Hoggan oskarżył polski rząd o angażowanie się w tak zwane ohydne prześladowania mniejszości niemieckiej i twierdził, że polityka rządu polskiego wobec etnicznej mniejszości niemieckiej była znacznie gorsza niż polityka nazistowskiego reżimu wobec mniejszości żydowskiej. Co więcej, Hoggan oskarżył, że wszystkie niemieckie antysemickie prawa zostały narzucone Niemcom przez antysemityzm w Polsce , ponieważ zdaniem Hoggana niemieckie prawa antysemickie były jedyną rzeczą, która powstrzymywała całą ludność żydowską w Polsce przed imigracją do Rzeszy ".


To nie są żadne diableskie koncepty, tylko wnioski profesorów historii, w których interesie było ujawnić nam prawdę. Wiedza jaką posiedli, na pewno przewyższa wszystkie urojenia, jakie mają osoby, nie zajmujące się zawodowo historią.


>Gdyby twoje uczucia i myśli owładnęły umysły innych ludzi, byłybyśmy już na wojnie.
>Ty i Arminius szczerze i głęboko wierzycie, że Żydzi są źli i panują na świecie.
>

Przecież my już jesteśmy na wojnie. 12 maja 2O2O Duda wypowiedział wojnę Rosji.

www.filmwe(*)ťyrinowski vs. Rabin,2175788

" NKWD, które składało się w 84% z żydów(...)
W całym ZSRR był tego ponad 25OO. a wiesz że tam nie siedział ani jeden żyd? Że komendantami byli wyłącznie żydzi. A jeśli już był Rosjanin, to taki zaprzedał się wam i robił to co mu kazaliście.


Za sprawstwo kierownicze ludobójstwa Polaków w Katyniu, odpowiadają obywatele narodowości żydowskiej.
Żydzi z NKWD wymordowali trzy miliony Rosjan. Ilu wymordowali Żydów i komunistów to różne źródła różnie podają.
Paweł Sudopłatow w książce "Wspomnienia niewygodnego świadka" opisuje, jak Żydzi przesłuchiwali Rosjan na Łubiance. Po torturach i katowaniu byli wyrzucani z okna na ostatnim piętrze. Wieczorem podjeżdżała ciężarówka i wywoziła zwłoki Rosjan, które zakopywano w lesie koło Moskwy.
Katorga jaką przeszli Rosjanie z rąk żydowskich, to jest apogeum ludzkiego zwyrodnienia.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Nie zatopię się w koncepcji wyzysku gojów przez Żydów.

Taka koncepcja, pomijając już zupełnie jej prawdziwość, jest drogą do nikąd.

Ja widzę jasną i ciemną stronę w każdym człowieku, również w sobie, i wiem już że za uruchomienie jasnej lub ciemnej strony ludzi odpowiadają ideologie.

Nie pójdę w kierunku oskarżeń innych ludzi o zło, choćby byli naprawdę najgorsi. Interesują mnie normy stosunków społecznych.

Mam gdzieś ludzką odpowiedzialność za cokolwiek, interesują mnie konsekwencje prawnych instytucji.

Intersuje mnie prawo własności.
Żydzi nie interesują mnie.
Są bo są ot co, tak samo jak Niemcy, Polacy, Rosjanie i tyle.

Gdybyś kiedyś zechciał ukarać Żydów za ich historyczną rolę nigdy Ci na to nie pozwolę, bez względu na to w co wierzysz i co o Żydach myślisz.

Nikomu nie wolno podnieść ręki na innego człowieka ale każdy może kwestionować panujące prawo, tak jak ja kwestionuję prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Gdybyś kiedyś zechciał ukarać Żydów za ich historyczną rolę nigdy Ci na to nie pozwolę, bez względu na to w co wierzysz i co o Żydach myślisz.

Ja się nie zajmuję karaniem tylko szukaniem prawdy i ujawnianiu fałszerstw.
Żydowski komunizm i żydowski imperializm to historia XX wieku. Finanse są już po części ujawnione i to zaprzecza jakimkolwiek działaniom oddolnym prostych ludzi.

>Nikomu nie wolno podnieść ręki na innego człowieka

Jak ktoś ma setkę baz wojskowych, po całym świecie, ze sprzętem wartości kilkunastu bilionów dolarów i rocznie wydaje bilion dolarów na swoją fabrykę wojen, to sobie może bezkarnie mordować i wciskać ludziom swoją ideologię i ciemnotę.
11-02-2022 17:14 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)
>Masz ciekawe doświadczenia.

Nigdy przedtem, ani nigdy później tak się nie bałem.
11-02-2022 08:18 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Czy nazwać go bohaterem, czy zdrajcą?

To zależy, z czym oceniający Kulińskiego identyfikuje się. Id dlaczego.
W 2013 i 2014 r pracowałem w Rosji. Nasz szofer Siergiej wyraźnie żywił sentymenty do Związku Radzieckiego, w którym spędził młodość.
Kolega czasem toczył z nim zażarte dyskusje, które kończyły się szybko. Siergiej nas lubił, domyślam się że był w sporej kropce.

Będąc kiedyś w Moskwie na rozmowach technicznych, partner po stronie rosyjskiej zwierzył się wieczorem przy wódce ze swoich podobnych sentymentów, związanych jeszcze z ojcem który przeszedł jako rzołnierz z Armią Czewoną szlak do Berlina.

Przez dziesięciolecia aż do dziś tamta Armia i jej etos spełniają jednozncznie pozytywną rolę: jednoczy bo niosła wolnosc od faszyzmu. Wszelkie rozmowy były oczywiście burzliwe, czasem wręcz niemożliwe z powodu dysonansu poznawczego.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
11-02-2022 12:35 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)
>>Czy nazwać go bohaterem, czy zdrajcą?
>To zależy, z czym oceniający Kulińskiego identyfikuje się. Id dlaczego.

Dokładnie. Dla ówczesnego aparatu władzy PRL, oraz dla ludzi, którym poglądy od tamtych czasów nie zmieniły się (a są tacy), zawsze będzie zdrajcą. Dla ludzi "nowej" Polski - bohaterem.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dla ludzi "nowej" Polski - bohaterem.

Dla Jacka żadnym bohaterem nie będzie, bo on szanuje cudze tajemnice a Kukliński najwyraźniej cudzych tajemnic nie szanował.

Kukliński nie może być też żadną postacią w Ameryce, bo tam obowiązuje prawo do tajemnicy, który Kukliński je złamał. Był zatem przydatnym narzędziem wywiadu i nikim ponadto.

Dla mnie jest w porządku, bo ja nie szanuję cudzych tajemnic i nikomu prawa do tajemnicy nie daję.
Nie podoba mi się to jednak, że sprzedawał informacje a nie przekazał ich za darmo wyjawiając po prostu prawdę.

Ja też zdradzę każdą prawdę, która będzie istotna dla życia innych ludzi. Będę zdradzał cudze tajemnice we wszystkie możliwe storny i żadne prawo do tajemnicy od tego mnie nie powstrzyma.

Biorę jednak pod uwagę, że to może sprowadzić na mnie ludzką agresję więc już zawczasu będę myślał jak przed złem ludzkim się bronić.

Nie jestem ostatecznie takim frajerem, żeby dać się dzikim zwierzętom uwięzić czy zabić. Zanim więc coś zdradzę będę brał pod uwagę możliwie zwierzęce reakcje innych ludzi.

Jedno ma dla mnie znaczenie, za zdradę cudzej tajemnicy nigdy nie wezmę od nikogo żadnych pieniędzy ani nie przyjmę przywilejów.

Zdrada cudzych tajemnic jest wyjawieniem prawdy a prawda zawsze zasługuje na wyjawienie. Zdrada cudzych tajemnic jest morlanym obowiązkiem każdego człowieka, który opanował w sobie zwierzęcy instynkt.

szarley to w realu Johannes Jerlas
08-02-2022 19:49 
 Ocena 1 na 1
quick (6854 punktów)
>Od wieków rycerzy, żołnierzy, wodzów i dowódców windowano na piedestały, chociaż najczęściej zasługiwali na szubienice.
Z tym się zgodzić nie można. W większości to dostojnicy, to reprezentacja.

>O ile obrońców ojczyzny należy szanować, to agresorów nigdy. Nawet jeśli prowadzą grę zwaną umownie czystą.
Obrońców ojczyzny jak najbardziej, bohaterowie. Natomiast co do reszty, różnie z tym bywa.
Ktoś atakuje, wygrywa, a potem podpisuje -status quo ante bellum. I co wtedy? Ocena musi się zmienić.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
08-02-2022 17:51 
 Ocena 1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>To temat szeroki i wielokontekstowy.

W Norymberdze Amerykanie skazali na karę śmierci Niemca, który nie był w wojsku, nie wydawał rozkazów i nikogo nie zabił. wyrok wykonano.
Do Norymbergii Żydzi z ZSRR wysłali Ilje Erenburga, który próbował dołączyć do niemieckich zbrodni, żydowskie zbrodnie z Katynia.
Siła połączonych wojsk: amerykańskich, brytyjskich i żydobolszewickich w stosunku do Niemiec była jak 1OO do 1. Cała ta trójka skumała się przeciw Niemcom, rok przed mianowaniem Halifaxa na szefa MSZ, który zaraz po mianowaniu wyjechał do USA.
Churchill opłacił obrońcę Ericha von Mansteina.
08-02-2022 19:31 
 Ocena 1 na 1
quick (6854 punktów)
>To temat szeroki i wielokontekstowy. Donitz jako dowódca naprzód floty podwodnej a później całej Kriegsmarine prowadził bardzo czystą grę.
Nie prowadził czystej gry. Uczestnicy forum już podali kilka przykładów. Chciałbym byś jednoznacznie odpowiedział na pytanie, czy wyrok według Ciebie był sprawiedliwy? Z tego co napisałeś można wywnioskować, że jesteś skłonny do wyrażania opinii krytycznej dla wyroku jaki zapadł.

>I za to trudno go było skazać.
Ale wyrok zapadł, taki a nie inny. Pytanie, czy można było wydać inny, i to prędzej niż, czy w ogóle należało.

>De facto skazano go bycie wysokim dowódcą w takim a nie innym kraju i ustroju.
De facto, nie. Pozostałych siedmiu członków składu sędziowskiego uważało jednak odmiennie i uznało go winnym zarzutów sformułowanych w punkcie drugim i trzecim.
pl.wikiped(*)DĂśnitz#Proces_norymberski
Za to o czym piszesz, należał mu się oddzielny punkt.

>Przypominam, iż bardzo wielu wysokich rangą oficerów alianckich -w tym amerykańskich admirałów - uważało skazanie Donitza za nadużycie i otwarcie wyraziło swój pogląd na ten temat składając stosowne oświadczenia i wysyłając do Donitza listy wyrażające ubolewania z powodu wyroku.
W ramach tzw. solidarności zawodowej, i różnych pobudek, można było zrozumieć takie zachowanie, i można było tak się zachowując powoływać się na moralność wojskową, honor, duma, odwaga. Zagarnianie takich głosów do rozstrzygnięcia sprawy, świadczy o jej nierozumieniu.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
08-02-2022 20:15 
 Ocena 4 na 4
Berzerac (5671 punktów)

>W ramach tzw. solidarności zawodowej, i różnych pobudek, można było zrozumieć takie zachowanie, i można było tak się zachowując powoływać się na moralność wojskową, honor, duma, odwaga. Zagarnianie takich głosów do rozstrzygnięcia sprawy, świadczy o jej nierozumieniu.

Tylko szlachetni zwycięscy są w stanie dostrzec i docenić odwagę i kunszt wojenny pokonanego przeciwnika.
09-02-2022 13:32 
 Ocena 4 na 6
Arminius (25555 punktów)test obiektywizmu
>Nie prowadził czystej gry. Uczestnicy forum już podali kilka przykładów. Chciałbym byś >jednoznacznie odpowiedział na pytanie, czy wyrok według Ciebie był sprawiedliwy?

Charakter pańskiej wypowiedzi jak również motto z Dmowskiego wskazują na to, iż jest pan zmotywowany ideologicznie - i jako taki nie szuka prawdy tylko potwierdzenia dla swych apriorycznych opinii na temat zwyrodniałych Niemców. Jasne takowi byli - ale nie wszyscy takowymi byli i nie było takowych więcej niż w innych nacjach/armiach.
Mogę zgodzić się z tezą iż Donitz zasługiwał na 10 lat pozbawieni wolności po warunkiem, iż pan zgodzi się z tezą, iż marszałek Harris - autor konceptu dywanowych bombardowań Niemiec - zasługiwał na 100 lat pozbawienia wolności. Pytanie jak wyżej jest testem pańskiego obiektywizmu i bezstronnego stosunku do zagadnienia. Nim pan na nie odpowie polecam zapoznanie się z pokrewnym wątkiem, traktującym o podobnym problemie:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,697014

"Tomoyuki Yamashita, japoński generał, maestro blitzkriegu w dżungli, dowódca japońskiej 8 armii, która w dniu 8 grudnia 194 1 roku zaatakowała Płw. Malajski z baz we francuskich Indochinach - w ciągu 70 dni zajął cały półwysep oraz zmusił do kapitulacji Singapur, brytyjską twierdzę i bazę marynarki wojennej, mającą kluczowe znaczenie dla kontroli całego obszaru Malajów. Do niewoli pomaszerowało ok. 130 tysięcy żołnierzy wojsk brytyjskich - co było największą kapitulacją wojska brytyjskich w dziejach. Ów oszałamiający sukces zaskarbił mu zaszczytne miano "Tygrysa Malajów", Churchill zaś nazwał ową kapitulację największą hańbą Brytyjskiego Imperium. Po kampanii malajskiej tygrys został przesunięty do Mandżukuo jako dowódca tamtejszej I armii japońskiej i dopiero w 1944 r. - gdy zaczęło się dziać źle na frontach Imperium Japońskiego - został ściągnięty do Filipin z zadaniem obrony tego archipelagu. Yamashita skutecznie bronił się aż do września 1945 r. stosując w błyskotliwy sposób taktykę "aktywnego odwrotu". Skapitulował przed oddziałami alianckimi w dniu 2 września 1945 r.
Z końcem października 1945 r. Yamashitę postawiono przed amerykańskim trybunałem militarnym w Manili, oskarżając go o popełnienie zbrodni wojennych względem jeńców i ludności cywilnej tak podczas kampanii malajskiej jak i - przede wszystkim - podczas obrony Filipin. Obrona wykazała dobitnie, iż liczne zbrodnie zostały co prawda popełnione podczas obydwu kampanii - jednakże Yamashita nie miał z nimi nić wspólnego, bo po pierwsze nie wydał rozkazu ich popełniania, nie przyzwalał na nie, nie mała często ( podczas kampanii filipińskiej) kontaktu z oddziałami, które dopuściły się zbrodni, karał żołnierzy japońskich, którzy takowych się dopuścili i o których powziął stosowną wiadomość.
8 grudnia tego roku sąd uznał generała za winnego zarzucanych mu czynów i skazał go na śmierć. Apelacje od wyroku do gen. Mac Arthura, Najwyższego Sądu Filipin oraz Najwyższego Sądu USA nie zostały uwzględnione. 23 lutego 1946 r. Yamashita został stracony.
Proces "Tygrysa Malajów" uchodzi za typowy "małpi sąd", tak ze względu na niezwykle krótki czas jego trwania jak i - przede wszystkim - z powodu skandalicznie bezzasadnego odrzucenia i nieuwzględnienia bardzo wartościowych i merytorycznie bardzo zasadnych argumentów obrony generała. Harry E. Clarke - szef zespołu obrońców Yamashity - oświadczył że: " Oskarżonemu nie zarzuca się ze coś zrobił albo że czegoś nie zrobił, zarzuca mu się iż był kimś. Amerykański system prawny nie uznaje takiej zasady względem swojego własnego personelu militarnego. Nikt nigdy nie ośmieliłby się nawet zasugerować, iż amerykański generał dowodzący wojskami okupacyjnymi staje się automatycznie przestępcą, za każdym razem, gdy jakikolwiek żołnierz będący pod jego komendą dopuszcza się pogwałcenia prawa. Dany człowiek nie może odpowiadać za czyny innych". Allan Ryan - były prokurator amerykański, spec od zbrodni wojennych stwierdził, iż z rozkazu pięciu amerykańskich generałów ( trybunał ,militarny) gen. Mac Arthura oraz Sądu Najwyższego USA, gen. Yamashita został pozbawiony życia za czyny swoich żołnierzy, których on nie aprobował, a w wielu wypadkach w ogóle nie miał o nich żadnej wiedzy. W Sądzie Najwyższym USA, dwóch sędziów zgłosiło votum separatum od odrzuconej apelacji wzniesionej przez obronę generała. Podnieśli w nim, iż proces Yamashity był parodią wymiaru sprawiedliwości, aktem ślepej zemsty, pogwałceniem praw człowieka. Amerykański Sąd Najwyższy nigdy nie doprowadził do weryfikacji wyroku śmierci na japońskim generale. Co gorsza wyrok ów stał się podstawą ustanowienia instytucji "precedensu Yamashity" w prawie międzynarodowym - na podstawie którego możliwym jest stawianie zarzutów i skazywanie na surowe wyroki dowódców wojskowych, którzy nie wydali rozkazu swoim podkomendnym popełniania zbrodni, nie przyzwalali na nie swoją bierną postawą, nie mieli wiedzy o nich, nie byli w stanie im przeciwdziałać. Precedens ów został włączony do Konwencji Genewskich i był wielokrotnie w praktyce stosowany przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla Byłej Jugosławii. Fakt, iż instrument prawny jak powyżej jest częścią prawa karnego międzynarodowego oraz - co tym bardziej dramatyczne - jest często stosowany, stanowi totalną kompromitację i pogwałcenie podstawowych zasad prawnych oraz - przede wszystkim - zarówno zasad logiki i etyki.
W swoim ostatnim słowu, wygłoszonym tuż przed jego powieszeniem w dniu 23 lutego 1946 r., gen. Yamashita bardzo wysoko ocenił wysiłki amerykańskiej obrony w trakcie jego procesu i złożył słowa osobistego podziękowania każdemu z członków zespołu obrońców."
09-02-2022 19:27 
 Ocena 1 na 1
quick (6854 punktów)Odp: test obiektywizmu
>Charakter pańskiej wypowiedzi jak również motto z Dmowskiego wskazują na to, iż jest pan zmotywowany ideologicznie - i jako taki nie szuka prawdy tylko potwierdzenia dla swych apriorycznych opinii na temat zwyrodniałych Niemców. Jasne takowi byli - ale nie wszyscy takowymi byli i nie było takowych więcej niż w innych nacjach/armiach.
Nie mam z góry założonej opinii, uważam, że Donitz zasłużył na więcej niż 10 lat, aczkolwiek nie mam pewności, czy na pewno kieruje się słusznymi argumentami. Wasze wypowiedzi jednak, pomagają mi w przyznaniu sobie racji, że dobrze uważam, że powinien dostać więcej niż 10 lat.
Nie jestem proszę pana zmotywowany ideologicznie, i żeby pan wiedział szukam prawdy, szukam sprawiedliwej oceny tego wyroku. A mówienie o III Rzeszy i jej wyczynach, jako o przypadku takim, z którym spotykamy się w innych krajach i nacjach, jest co najmniej kontrowersyjne. Tak nie można.
Niezapominajmy czym była III Rzesza, i czym były nazistowskie Niemcy, i kim byli naziści.

>Mogę zgodzić się z tezą iż Donitz zasługiwał na 10 lat pozbawieni wolności po warunkiem, iż pan zgodzi się z tezą, iż marszałek Harris - autor konceptu dywanowych bombardowań Niemiec - zasługiwał na 100 lat pozbawienia wolności.
Przykro mi, ale nie mogę się zgodzć z taką tezą. Różnica polega na tym, że to Niemcy do spółki z Japonią napadły na porządek światowy. Alianci dokonali kontruderzenia, by ów porządek przywrócić. To jest ta różnica.

>Pytanie jak wyżej jest testem pańskiego obiektywizmu i bezstronnego stosunku do zagadnienia. Nim pan na nie odpowie polecam zapoznanie się z pokrewnym wątkiem, traktującym o podobnym problemie:
Dziękuje za pańską odpowiedź, i dziękuje za przypomnienie sprawy z Pacyfiku.
Staram się obiektywnie i bezstronnie oceniać owe zagadnienie, ale nie jest łatwo.
Dla mnie podstawą z której oceniam sprawę, jest fakt, o którym już wyżej wspomniałem, to znaczy, III Rzesza wraz z Cesarstwem Japonii dokonały zamachu na porządek światowy, posiłkując się przy tym zbrodniczymi praktykami, mocowanymi również ideologicznie, jak jaskrawo widać w przypadku Niemców. Z racji tego, każdy człowiek na stwonwisku w obu tych krajach, w obu tych państwach, stał na straży zbrodniczej maszyny państwowej, z racji tego, ocena w punkcie pierwszym to powinna zawierać. Potem są rozróżnienia konkretnych przypadków, komu dożywocie, komu 30 lat, a komu karę śmierci.


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
09-02-2022 20:14 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)

>>Mogę zgodzić się z tezą iż Donitz zasługiwał na 10 lat pozbawieni wolności po warunkiem, iż pan zgodzi się z tezą, iż marszałek Harris - autor konceptu dywanowych bombardowań Niemiec - zasługiwał na 100 lat pozbawienia wolności.
>Przykro mi, ale nie mogę się zgodzć z taką tezą. Różnica polega na tym, że to Niemcy do spółki z Japonią napadły na porządek światowy. Alianci dokonali kontruderzenia, by ów porządek przywrócić. To jest ta różnica.

Niema czegoś takiego jak porzadek swiatowy a wojna to (niestety) normalna forma oddzialywania na rzeczywistosc. Panstwa siegaja po nia walczac, rowniez jedynie broniac, swych interesow. Jak prawo miedzynarodowe zabranialo nalotow dywanowych to odpowiedzialnego za nie nalezalo by sadzić a nie kogos kto praw wojny nie lamal. Tak, wojna ma swoje prawa.
09-02-2022 20:40 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>>Mogę zgodzić się z tezą iż Donitz zasługiwał na 10 lat pozbawieni wolności po warunkiem, iż pan zgodzi się z tezą, iż marszałek Harris - autor konceptu dywanowych bombardowań Niemiec - zasługiwał na 100 lat pozbawienia wolności.
>>Przykro mi, ale nie mogę się zgodzć z taką tezą. Różnica polega na tym, że to Niemcy do spółki z Japonią napadły na porządek światowy. Alianci dokonali kontruderzenia, by ów porządek przywrócić. To jest ta różnica.
>Niema czegoś takiego jak porzadek swiatowy a wojna to (niestety) normalna forma oddzialywania na rzeczywistosc. Panstwa siegaja po nia walczac, rowniez jedynie broniac, swych interesow. Jak prawo miedzynarodowe zabranialo nalotow dywanowych to odpowiedzialnego za nie nalezalo by sadzić a nie kogos kto praw wojny nie lamal. Tak, wojna ma swoje prawa.

To ludzie decydują czy w tym uczestniczą czy nie.
Piszesz jakby ci było wszystko jedno czy będziesz zabijał na wojnie.
Bo to wojna to trza zabijać.

Nie wojna to nie jest normalna forma oddziaływania na rzeczywistość .

Wojna to zabijanie. Ktoś qrwa umiera.
Ktoś zabija bo ktoś mówi nie.
To nie jest normalne. To jest chore.
09-02-2022 20:58 
 Ocena 1 na 1
quick (6854 punktów)
>Niema czegoś takiego jak porzadek swiatowy.
Jest proszę pana, i w nim żyjemy. Podlega on czasowo przeobrażeniom, zmienia się w czasie i przestrzeni, jest czymś dynamicznie zmieniającym swój kształt formę i treść. Różnie wygląda w różnym czasie. Wczoraj Krym był Ukraiński, a dziś nie ma już strategicznie Amerykanów w Syrii, itd, itp.

>a wojna to (niestety) normalna forma oddzialywania na rzeczywistosc. Panstwa siegaja po nia walczac, rowniez jedynie broniac, swych interesow. Jak prawo miedzynarodowe zabranialo nalotow dywanowych to odpowiedzialnego za nie nalezalo by sadzić a nie kogos kto praw wojny nie lamal. Tak, wojna ma swoje prawa.
Wojna to ostateczność. Natomiast widzę, że pan chyli się ku temu, że Harris powinien usłyszeć wyrok a Yamashita nie, dobrze rozumiem?


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
10-02-2022 09:50 
 Ocena 2 na 4
Arminius (25555 punktów)porządek rzeczy
>Przykro mi, ale nie mogę się zgodzć z taką tezą. Różnica polega na tym, że to Niemcy do spółki z >Japonią napadły na porządek światowy. Alianci dokonali kontruderzenia, by ów porządek >przywrócić. To jest ta różnica.

Wszystkie polskie powstania z 19 wieku oraz wybicie się Polski na niepodległość w 1918 roku było...sprzeczne z porządkiem światowym. Mickiewicz modlił się o wojnę ludów, która obali...porządek światowy, co pozwoli na zaistnienie niepodległej Polski. Czy fakty owe - jako niewątpliwie kwestionujące dany "porządek światowy" oceni pan negatywnie? Bywa tak - i to często - że porządek światowy oznacza ucisk i represję i wtedy jest logicznym, iż są tacy, którzy się przeciwko niemu buntują. Popełnianie zbrodni wojennych to całkiem inna sprawa. Można obalać porządek i ich nie popełniać i vice versa. Donitz prezentował stary styl, cesarsko - bismarckowski, w którym nadal przestrzegano określonych praw i zwyczajów. Dobrze się stało, że to On a nie pozbawiony skrupułów nazista stał na czele floty u botów a później całej Kriegsmarine. Dzięki temu wielu ludzi, tak po stronie niemieckiej jak i alianckiej nie straciło życia.
Obejrzał pan sobie filmy o "Laconi"? Jak pan ocenia sytuację, w której ubooty organizujące akcję ratunkową dla rozbitków ( za zgodą i przyzwoleniem Donitza) zostają zaatakowane przez lotnictwo aliantów? Kto tu popełnia zbrodnię?
quick (6854 punktów)Odp: porządek rzeczy
>>Przykro mi, ale nie mogę się zgodzić z taką tezą. Różnica polega na tym, że to Niemcy do spółki z >Japonią napadły na porządek światowy. Alianci dokonali kontruderzenia, by ów porządek >przywrócić. To jest ta różnica.
>Wszystkie polskie powstania z 19 wieku oraz wybicie się Polski na niepodległość w 1918 roku było...sprzeczne z porządkiem światowym. Mickiewicz modlił się o wojnę ludów, która obali...porządek światowy, co pozwoli na zaistnienie niepodległej Polski. Czy fakty owe - jako niewątpliwie kwestionujące dany "porządek światowy" oceni pan negatywnie?
Te, nie. Niemogę tych ocenić negatywnie.

>Bywa tak - i to często - że porządek światowy oznacza ucisk i represję i wtedy jest logicznym, iż są tacy, którzy się przeciwko niemu buntują.
To prawda, dlatego działają w ramach tzw. samostanowienia narodów, i w ramach prawa międzynarodowego. Takie wysiłki podjęla nasza Ojczyzna, co skończyło się dla nas dobrze.

>Popełnianie zbrodni wojennych to całkiem inna sprawa. Można obalać porządek i ich nie popełniać i vice versa. Donitz prezentował stary styl, cesarsko - bismarckowski, w którym nadal przestrzegano określonych praw i zwyczajów. Dobrze się stało, że to On a nie pozbawiony skrupułów nazista stał na czele floty u botów a później całej Kriegsmarine. Dzięki temu wielu ludzi, tak po stronie niemieckiej jak i alianckiej nie straciło życia.
Tutaj się zgodzić nie mogę. Donitz dostał za mało, dzięść lat to co najmniej trzy razy za mało, tego czego powinien dostać. Przypominam panu, że III Rzesza wraz z Cesarstwem Japonii napadły na porządek światowy, a Alianci dokonali kontruderzenia, by ów porządek przywrócić, i przywrócono porządek światowy. Porządek, który niestety dla nas, miał tragiczny kształt (znowu ) .

>Obejrzał pan sobie filmy o "Laconi"? Jak pan ocenia sytuację, w której ubooty organizujące akcję ratunkową dla rozbitków ( za zgodą i przyzwoleniem Donitza) zostają zaatakowane przez lotnictwo aliantów? Kto tu popełnia zbrodnię?
Angielska robota. Trzeba przedstawić Donitza w świetle podobnym do tego które pada na naszych admirałów, przecież był admirałem. Brytyjczycy byli go skłonni zrozumieć, ale tylko rękami swoich nielicznych, może(?) krótkowzrocznych przedstawicieli.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
10-02-2022 19:58 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Bywa tak - i to często - że porządek światowy oznacza ucisk i represję i wtedy jest logicznym, iż są tacy, którzy się przeciwko niemu buntują.
>To prawda, dlatego działają w ramach tzw. samostanowienia narodów, i w ramach prawa międzynarodowego. Takie wysiłki podjęla nasza Ojczyzna, co skończyło się dla nas dobrze.

A dla Słowińców, Warmiaków, Mazurów, Łemków, Bojków?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
quick (6854 punktów)Odp: Karl Dönitz. Dziękuję wam za odpowiedzi.
Mimo że dyskusja jeszcze trwa, chciałbym wam podziękować za udzielenie się w temacie. Nie miałem z góry założonej opinii, tylko niepewny byłem tego czy w dobrą stronę myślę. Teraz, dzięki waszym opiniom, moja niepewność ustępuje mocnemu przekonaniu, że słusznym jest uważać wyrok skazujący za sprawiedliwy. Jego wysokość się tylko nie zgadza, ponieważ uważam, po rozmowach z wami, i po rozmowach między wami, jakie prowadzicie, że Karl Dönitz zasłużył na więcej.
Pozdrawiam.



Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365