 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-02-2022 11:28 | romaro (25211 punktów) | Ceny regulowane
1 na 1 | 41,7 proc. - tylu Polaków uważa, że rząd w obecnej sytuacji gospodarczej powinien wprowadzić ceny maksymalne na produkty spożywcze oferowane w sklepach. Przeciwnego zdania jest 35,2 proc. respondentów wynika z badania dla wyborcza.biz. Prawie co czwarty badany (23,1 proc.) nie zajął tutaj stanowiska. Za wprowadzeniem cen maksymalnych opowiadają przede wszystkim wyborcy PSL – Koalicji Polskiej – 52,3 proc. Dalej są zwolennicy PiS-u – 47,7 proc. Na końcu jest Konfederacja – 34,4 proc. i Koalicja Obywatelska – 38,5 proc. Pomysł wcale nie jest odrealniony i cały czas leży na stole. - Rząd chce wprowadzić ceny regulowane na niektóre produkty żywnościowe - zapowiadał 7 stycznia Kazimierz Smoliński, poseł na Sejm RP z ramienia PiS. Później się bronił, że to nie pomysł rządu, tylko jego własny. To badanie potwierdza, że Polacy chcą cen maksymalnych. Aż 42 proc. pytanych chciałby, aby wprowadzono je na żywność (wyborcza.biz) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Trudno odpisuje się na wątki, które znikają po umieszczeniu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) |
Trudno mi było znaleźć twoją odpowiedź, jakiej udzieliłeś Armiemu w jednym z jego powielonych wątków, ale jakoś sobie poradziłem.
|
|
|  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > Trudno mi było znaleźć twoją odpowiedź, jakiej udzieliłeś Armiemu w jednym z jego powielonych wątków, ale jakoś sobie poradziłem.www.racjonalista.pl/forum.php/s,871837#w871840Nie piszę o powielaniu wątków, ale o mojej odpowiedzi, którą chciałem opublikować i okazało się że... wątek nie istnieje I tak napisałem 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | > Nie piszę o powielaniu wątków, ale o mojej odpowiedzi, którą chciałem opublikować i okazało się że... wątek nie istniejePrzepraszam. > I tak napisałem  Jeszcze raz przepraszam
|
|
2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | >41,7 proc. - tylu Polaków uważa, że rząd w obecnej sytuacji gospodarczej powinien wprowadzić ceny >maksymalne na produkty spożywcze oferowane w sklepach. Przeciwnego zdania jest 35,2 proc. >respondentów wynika z badania dla wyborcza.biz. Prawie co czwarty badany (23,1 proc.) nie zajął >tutaj stanowiska. >Za wprowadzeniem cen maksymalnych opowiadają przede wszystkim wyborcy PSL - Koalicji Polskiej >- 52,3 proc. Dalej są zwolennicy PiS-u - 47,7 proc. Na końcu jest Konfederacja - >34,4 proc. i Koalicja Obywatelska - 38,5 proc. >Pomysł wcale nie jest odrealniony i cały czas leży na stole. >- Rząd chce wprowadzić ceny regulowane na niektóre produkty żywnościowe - zapowiadał 7 stycznia >Kazimierz Smoliński, poseł na Sejm RP z ramienia PiS. Później się bronił, że to nie pomysł rządu, >tylko jego własny. >To badanie potwierdza, że Polacy chcą cen maksymalnych. Aż 42 proc. pytanych chciałby, aby >wprowadzono je na żywność (wyborcza.biz)
Doskonały pomysł, tym bardziej, że już sprawdzony. Starczy sięgnąć pamięcią. I nawet bym powiedział, że gdzieś w archiwum drukarni powinny być jeszcze stare matryce do drukowania kartek na mięso, na alkohol, na papierosy. Łza się w oku kręci... Trzydzieści, czterdzieści lat i jesteśmy ciągle w tym samym, wybitnie atrakcyjnym widocznie, miejscu. Czekamy teraz na odezwę do narodu w TVP... nie musi być akurat 13 grudnia.
|
|
3 na 3 | szarley (54913 punktów) | Taki wynik sondażu świadczy jedynie o niskiej wiedzy społeczeństwa o ekonomii
Owszem, czasem trzeba walczyć ze spekulacją. Ale to sytuacje skrajne, np klęski żywiołowe, kiedy wieś jest odcięta od świata, a lokalny sklepikarz podnosi cenę chleba 10-krotnie. Widziałem to w Polsce w 1997, ale widziałem też jak później klienci we wsi zemścili się na tym sklepikarzu i musiał zwinąć interes
W 1989 postanowiono w Polsce uwolnić ceny żywności i poszły ostro w górę, aby to ograniczyć pozostawiono krótką listę towarów dla których ceny były zamrożone i tych towarów po prostu w sklepach nie było
Inflację należy zwalczać, ale nie zamrażaniem cen, bo same koszta kontroli cen spowodują ... wzrost cen. Także podnoszenie stóp nie ograniczy inflacji, bo działa z efektem opóźnienia i zatrzyma raczej inwestycje, jedynym natychmiastowych sposobem jest zamrożenie kredytowania wydatków rządowych przez emisyjny bank. Dobrym sposobem byłoby wykorzystanie unijnej dotacji na stabilizowanie waluty, ale zamiast pokowidowej kroplówki jest ziobryzacja sądów, a skoro kilka sędziowskich głów jest ważniejszych od utrzymania wartości pieniądza, to niech emeryci ograniczą spożywanie marchewki i zamiast tego cieszą się że sędzia Tuleya nie orzeka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) |
>Inflację należy zwalczać, (...)
Inflacji nie należy zwalczać (moim zdaniem oczywiście). Inflacji nie należy sprzyjać i jej wywoływać. Dodruk pieniędzy bez pokrycia, wypłacanie ludziom papierków (a nawet nie - bo wypłaca się liczby na ekranie komputera) "za nic", pod hasłem walki z medialną pandemią. Pieniądz traci wartość, a to właśnie jest inflacja. Wypłacanie kolejnych pieniędzy "w ramach walki z inflacją", to jakby gaszenie pożaru benzyną. Jedną ręką "gasimy" inflację lejąc benzynę, a drugą wachlujemy i napędzamy powietrze, żeby "rozgonić ogień". Płomień bucha ze zdwojoną siłą... Życzę efektów takiej "walki".
|
|
|  | 4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Inflację należy zwalczać, (...) >Inflacji nie należy zwalczać (moim zdaniem oczywiście). Inflacji nie należy sprzyjać i jej wywoływać. Dodruk pieniędzy bez pokrycia, wypłacanie ludziom papierków (a nawet nie - bo wypłaca się liczby na ekranie komputera) "za nic", pod hasłem walki z medialną pandemią. Pieniądz traci wartość, a to właśnie jest inflacja. Wypłacanie kolejnych pieniędzy "w ramach walki z inflacją", to jakby gaszenie pożaru benzyną. Jedną ręką "gasimy" inflację lejąc benzynę, a drugą wachlujemy i napędzamy powietrze, żeby "rozgonić ogień". Płomień bucha ze zdwojoną siłą... Życzę efektów takiej "walki".
Bardzo wymowne porównanie. Ale o to chodzi w tej inflacji, że puszczanie w obieg "pustych" pieniędzy jest m.in. przyczyną rozwalenia dotychczasowej względnej równowagi rynkowej wymian (ogólnie rozważając). Równowagi w sensie towar, usługi-pieniądz. Przyczyn inflacji jest jeszcze więcej. Ale ta jest najważniejsza. Rynek, to magiczna nazwa tłumacząca w zasadzie wszystko, łącznie z tym, że rządzi się własnymi prawami, niezależnie jakie zastępcze metody zastosuje rząd (spółka Morawiecki-Glapiński). Żadne tarcze antyinflacyjne Morawieckiego łącznie z polskim (nie)ładem, knoconą wersją nowego ciągle poprawianego porządku podatkowego, nie są metodami, bo operujemy już "pustym" pieniądzem. Glapiński, facet od pieniędzy, ale nie finansów państwa, już powinien sam ustąpić ze stanowiska, po wypowiedzi, że widzi nawet deflację, gdyby miał honor. Operowanie stopami procentowymi nie są skuteczne przy inflacji, co gromadzi tylko podejrzenia o jego dyletantyzm. Musiał utąpić w końcu bo pomysł był z natury chory. Zresztą nie pierwszy raz u niego. Był już ministrem gospodarki przestrzennej i budownictwa i od niego zaczął się upadek budownictwa powszechnego, czym go się wspomina "czule", tak jak decyzje byłej min. zdrowia Kopaczki, zapoczątkowującej rozkład publicznej służby zdrowia. Dziwne, że oboje awansowali. "Glapa" na prezesa NBP, Kopaczka na marszalicę Sejmu. Nie dziwota mi jest, ze mamy inflację. "Glapa" to facet orkiestra. "Zna się" na wszystkim jak niejaki obatel Czarnecki. Obecność zewnętrznej siły sprawczej w ustalaniu cen, nie zatrzyma inflacji. Mechanizm taki tylko maskuje/pudruje inflację na jakiś czas i musi pęknąć w końcu kiedyś, bo gospodarka nie wytrzyma takiego napięcia. Właśnie efektem takiego zjawiska jest spadek wartości pieniądza. A przecież mieliśmy historycznie rzecz ujmując, już taki przypadek w Polsce za rządów modelu gospodarki socjalistycznej, gdzie hiperinflacja rozłożyła wydolność gospodarki kraju i ani pozłacana ideologia ani propaganda nie pomogła. Bo prawa rynku zmogą nawet najsilniejsze militarnie mocarstwa. Dziwne, że ludzie nie pamiętają tych czasów. Wypowiedzi o maksymalnych cenach żywności i kontrolowanie ich nie zlikwidują/zatrzymają inflacji. Wychodzi brak wiedzy z ekonomii (poziom oświaty polskiej wyłazi). Niech się uczą ekonomii więc w domu prowadząc gospodarstwa rodzinne. Ale regulowanie cen odgórnie, nie zatrzyma nawet inflacji. Czyżby potrzebny był nowy Balcerowicz? Bo spółka Morawiecki-Glapiński po prostu nie daje rady. GUS podaje za styczeń tego roku inflację 9,2%, więc wyższa jak zakładana 8,7%. Ja przewiduję inflację za luty b.r. w wysokości dwucyfrowej i to znacznej, już w pażdzierniku ub. roku, wyjaśniając pewnemu zarozumiałemu "ekonomiście" istotę inflacji. P.S. Przez "pusty" pieniądz rozumiem pieniądz za którym nie idzie wzrost ilości towaru na rynku wymian ani wzrostu wydajności w produkcji.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>To badanie potwierdza, że Polacy chcą cen maksymalnych.
Ja chcę cen minimalnych i mieć możliwość wyboru, widocznie przestałem być Polakiem, w demokratycznej Polsce.
|
|
 | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>To badanie potwierdza, że Polacy chcą cen maksymalnych. >Ja chcę cen minimalnych i mieć możliwość wyboru, widocznie przestałem być Polakiem, w demokratycznej Polsce.
To pewnie ci Polacy którzy kończyli szkoły już po zasadniczej reformie szkolnictwa. A demokrację Ty widzisz? Widzisz te rządy ludu? Przecież głosu ludu się nie słucha, nawet jak protestują na ulicach.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|