Racjonalista - Strona głównaDo treści
Miłośc jako kwiat

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
08-11-2007 15:29L@dy In Red (20 punktów)Miłośc jako kwiat
Ocena -1 na 3
przenikam delikatnie do twego ciala
rozgrzewam je
rozpalam
jestes teraz moj
moj i tylko moj
Twoj umysl nalezy do mnie
twoj umysl i cialo
to jak roza z kolcami
zbywa zwodnicza
patrzysz na jej piekno...
bierzesz pąk do rąk..
a tu niespodzianka i ulatuje z Ciebie krwawa łza
kropla po kropli..
kap, kap
zalosne kapanie
patrzysz i nie jestes zly
ta pieknosc Cie przytlacza dzieki niej przebaczasz to ze cie ukula
nadal kochasz roze
wciaz biezesz je do rak
ale juz inaczej
ostrozniej
dziewiczej
boisz sie ukucia
boisz sie tego co nieuniknione
boisz sie zranienia
zranienia z miłości
nawet nie śmierci
śmierc Az tak nie boli…
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

wyszpolski (447 punktów)
Nie podobało mi się. Ale potem założyłem że to wiersz o chorobie wenerycznej i mi się nawet spodobało. Wszystkie objawy itp. nawet krew w moczu i późniejsza ostrożność. Super! Masz plusa jak nic.
IQ955 (2355 punktów)
Droga Pani w Czerwieni,

Jeśli w ogóle rozumiem, o co tu chodzi - to miałbym następujące pytania:

1. Co to jest "zbywa zwodnicza" (brzmi jak ze słownika "doliniarskiego")?
2. Czym się różni "biezesz" od "bierzesz"?
3. Co to jest "ukula"? Jakieś żyjątko morskie?
4. Jak coś może być "bardziej lub mniej dziewicze"? Doceniam spryt tego pomysłu, ale wątpię, czy to się da praktycznie urzeczywistnić.

Miałbym jeszcze kilka innych pytań, ale na razie na tym poprzestanę.

A tak już poważnie... Jeśli odczuwasz potrzebę napisania wiersza i wyrażenia w ten sposób swych uczuć - to bardzo pięknie. Jestem, jak najbardziej - za. Zrozum jednak, że jeśli nie użyjesz przedtem słownika (skoro wiek maturalny nie oznacza w tym kraju znajomości podstaw ojczystego języka), lub edytora tekstu - niechybnie narazisz się na docinki (i to, niestety, uzasadnione!). Poczujesz się pewnie zraniona, co potrafię zrozumieć, choć współczuć mi trudno.
Jest jednak prosta metoda, aby tego uniknąć - sprawdzić ZAWCZASU to, co się publikuje.

Można powiedzieć w przenośni, że wiersz ma się tak do języka potocznego, jak esencja do herbaty. Jest jakimś koncentratem wypowiedzi. A ten proces wymaga czasu i namysłu - takiej cierpliwej "destylacji" słów.

Było już na tym forum sporo tego rodzaju przypadków i WSZYSTKIE spotykały się z podobną reakcją. Jednemu z autorów, ktoś udzielił mądrej rady, aby napisał ten sam wiersz jeszcze raz - tylko lepiej. Może spróbuj i Ty... Może to być poucząjace dla wszyskich.

P.S. I jeszcze jedna praktyczna rada. Jeśli liczysz na odzew jakiegoś rówieśnika płci męskiej - pamiętaj, że im lepiej Ty napiszesz - tym Lepszy się odezwie. A więc we własnym interesie...

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Thorvoy (6588 punktów)
Miło, że poprawiłaś już "bieżesz" na "bierzesz". Twojej interpunkcji jeszcze trochę brakuje. Poza tym ogólnie pretensjonalna nędza. Nawiasem mówiąc, kiedy patrzę na Twoje zainteresowania (w profilu), zastanawiam się poważnie co robisz na forum Racjonalisty.
IQ955 (2355 punktów)
>Nawiasem mówiąc, kiedy patrzę na Twoje zainteresowania (w profilu), zastanawiam się poważnie co robisz na forum Racjonalisty.
O cholera! Nie doczytałem do końca. Rzuciłem tylko okiem na "religioznawstwo, humanistyka, filozofia, antropologia" (bo to jest praktycznie wszędzie! - filozofów ci u nas dostatek!), a dalej już nie czytałem. Może Ty wiesz, co to są "dodróże ciała astralnego"? To nie może być literówka, bo "d" jest w innej części klawiatury niż "p". Ale niedługo nad tym myślałem, bo następujące potem "itd" wprawiło mnie w mistyczną ekstazę. Jak wrócę od "kosmicznego bliźniaka" "ciałem astralnym" do siebie, to Ci może odpowiem. Na razie - lewituję w eterze...

Przypomniało mi się bardzo chyba piękne i mądre powiedzenie:

"Mężczyzna, który pierwszy porównał kobietę do kwiatu - był poetą. Każdy, który to porównanie powtórzył - jest idiotą."


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>"Mężczyzna, który pierwszy porównał kobietę do kwiatu - był poetą. Każdy, który to porównanie powtórzył - jest idiotą."

   Protestuję!! Jak długo jeszcze idiotom będzie się wymyślać od durniów?!
IQ955
>   Protestuję!! Jak długo jeszcze idiotom będzie się wymyślać od durniów?!

Zapomniałem o Pańskiej systematyce. Przepraszam. Prosze zamienić "idiotę" na dowolne własciwe określenie.

P.S. Antyspam pytał mnie, ile jest 4+3. Dobrze, że miałem kalkulator pod ręką.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Dziękuję z szacunkiem.

>P.S. Antyspam pytał mnie, ile jest 4+3. Dobrze, że miałem kalkulator pod ręką.
    A mi jakoś wierzą bez sprawdzania...
Jona
>O cholera! Nie doczytałem do końca (...). Ale niedługo nad tym myślałem, bo następujące potem "itd" wprawiło mnie w mistyczną ekstazę. Jak wrócę od "kosmicznego bliźniaka" "ciałem astralnym" do siebie, to Ci może odpowiem. Na razie - lewituję w eterze...

"Biada krajowi, gdzie kobiety mają dowcip, a mężczyźni humor" /Hugon Steinhaus/

>Przypomniało mi się bardzo chyba piękne i mądre powiedzenie:

Mnie też:
"Jeżeli mężczyźni wydają się nam mniej fałszywi, tłumaczy się to okolicznością, że prawo zostawia im więcej swobody i uważa za miły żart uczynki, które wypomina kobietom niczym przestępstwo" /Charles Fourier/

Pozdrawiam Cię Marku,
Twoja wierna fanka (z powodu matematyki)
Jona
ollikm (2038 punktów)
(zablokowany)

>Przypomniało mi się bardzo chyba piękne i mądre powiedzenie:
>"Mężczyzna, który pierwszy porównał kobietę do kwiatu - był poetą. Każdy, który to porównanie powtórzył - jest idiotą."

Czy dotyczy to też mężczyzny, który skonkretyzował o jaki kwiat chodzi? (np. kalafiora)
IQ955
>Czy dotyczy to też mężczyzny, który skonkretyzował o jaki kwiat chodzi? (np. kalafiora)
Niestety, znam tylko tę sentencję i nic dodać nie potrafię. Przykro mi...
Basia (364 punktów)

pastisz?
J.Szulc (5723 punktów)
>pastisz?

Nie. Chyba bardziej Pastis - taka francuska wódeczka. Oj, mocna!
Może, jako Polka, zapomniała, że pije się to z wodą?

A swoją drogą uwzięli się na Racjonalistę "poeci".

Pozdrawiam.

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
panna.m (33 punktów)
Moim skromnym zdaniem - płytkie. Nasuwa mi się tylko jedno słowo (proszę wybaczyć złośliwość, ale doprawdy nie jestem w stanie się powstrzymać...), a mianowicie grafomania. A tenże wyraz przywołuje skojarzenie z pewnym cytatem autorstwa bodajże Aleksandra Kumora: "Grafoman - ktoś, kto nie ma dokładnie nic do powiedzenia i stara się to dokładnie opisać". Ponadto ktoś się już chyba kiedyś zastanawiał, czy grafomania nie polega przypadkiem na chęci obcowania z kartką papieru...
Nie mogę się też nie zgodzić z przedmówcami, droga Lady, z racjonalizmem za pan brat nie jesteś, a jeśli nie podzielasz mojego zdania, spróbuj racjonalnie wytłumaczyć istnienie demonów, wampirów, ciał astralnych i tym podobnych, sądzę, że Ci się to nie uda.

P.S. Jeśli chcesz, aby lepiej rozumiano Twoje słowa, dbaj o higienę języka pisanego... i nie tylko.
Pozdrawiam i przepraszam za lekko sarkastyczny ton
Lady in black vel panna.m
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
OK. Może się powtarazm, ale... Mogę numer do Twojego dealera??

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
ks.Gucio
> OK. Może się powtarazm , ale... Mogę numer do Twojego dealera??
>
Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później >>zniszczy doświadczeniem.

____________________________________________
Ty-Ojcze Dyrektorze jestes niechlujem jezykowym.
Zamilcz i nie zabieraj glosu w sprawach o ktorych
nie masz pojecia.Piszesz przewaznie banaly.
Do kruchty na przeszkolenie-tam cie naucza poprawnosci
w mysleniu.
Szczesc Boze, Ojcze Dyrektorze.
___________________________
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>Ty-Ojcze Dyrektorze jestes niechlujem jezykowym.

Literówka to nie od razu niechlujstwo. Uwielbiam kiedy gniew wyolbrzymia nam to, co nam się po prostu nie podoba...

>Zamilcz i nie zabieraj glosu w sprawach o ktorych
>nie masz pojecia.

Rozumiem, że jesteś krytykiem litreackim, wielkim poetą i TY, O WIELKI masz prawo zarzucać mi, że nie mam pojęcia na dany temat?? Kto dał Ci to prawo??

>Piszesz przewaznie banaly.

Żal mi Cię człowieku... Jeśli w moich wypowiedziach dostrzegasz same banały, to przykro mi. Spróbuj zrozumieć, że prześmiewanie jest pewną (dość zabawną) formą krytyki!

>Do kruchty na przeszkolenie-tam cie naucza poprawnosci
>w mysleniu.

pl.wikipedia.org/wiki/Babiniec - ot definicja kruchty vel. babińca. Możesz mi powiedzieć jaki związek ma moja (jak się domyślam) arogancja językowa do zakazu wspólnej modlitwy kobiet i mężczyzn??

>Szczesc Boze, Ojcze Dyrektorze.

...

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Aha, zapomniałbym:

>Zamilcz i nie zabieraj glosu (...)

TAK JEST!! MELDUJĘ WYKONANIE ZADANIA!! Goń się leszczu.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
10-11-2007 13:22 
 Ocena 1 na 1
Głąbiński (3538 punktów)
Wiersz nie robi na mnie wrażenia, ale de gustibus ... itd. Natommiast nie sądzę, by rozpoczynający wątek post pasował do tytułu działu; poezja (obojętnie - udana czy nie) nie jest filozofią. Może utworzyć właściwy dział? Poezja, poetyka jest jaknajbardziej naturalną potrzebą ludzkiego umysłu, a więc jest racjonalna!

Stach M. G.
IQ955 (2355 punktów)
>Natommiast nie sądzę, by rozpoczynający wątek post pasował do tytułu działu;
Ja też zbyt późno przeczytałem dokładnie profil zainteresowań użytkownika, który chyba wiele wyjaśnia.

>Może utworzyć właściwy dział?
Albo prościej - przemianować "Bazgroły" na "Szkice".

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]

Wróć do listy wątków działu Kultura

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365