Zbiegi okoliczności występują, ale te ciągle występujące możemy jakoś omijać. Na przykład moja pralka - wielki żarłok zjadła już wiele skarpet, zostawiając drugie bez pary. Kupiłem więc 20 par identycznych skarpet, co spowodowało, że każda do każdej pasuje. Gdy pralka to zauważyła, pożeranie skarpet przestało sprawiać jej frajdę i zaprzestała tego procederu.
|