 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-03-2005 09:39 | Znalska | freedom | Obrona "dzieł" osób typu Nieznalska oraz ich prawa do wolności wyrazu "artystycznego" może być według mnie związana jedynie z brakiem wyobraźni. Chciałabym zobaczyć minę obrońców tej Pani i jej dzieła gdyby np ich matkę / żonę(lub inną osobę z którą wiążą jakieś uczucia ) przedstawiono na obrazie w galerii podczas robienia loda. Na pewno by nie protestowali. W końcu mamy wolność! |
| św.Marek | >Chciałabym zobaczyć minę obrońców tej Pani i jej dzieła
Dziwnie nie dostrzegasz, że to nie była "obrona tej pani", a swobody wyrazu artystycznego i protest przeciw ingerencji weń ignorantów. Powinnaś mniej słuchać Radia Maryja, za to więcej, co sądzą o tej cenzurze sztuki ludzie z nią związani, bo inaczej zacznie Ci się wszystko kojarzyć z lodem.
___________ Pozdrawiam
|
|
 | | gooa |
> Dziwnie nie dostrzegasz, że to nie była "obrona tej pani", a swobody wyrazu artystycznego i protest przeciw ingerencji weń ignorantów.Trzeba byc ignorantem, aby we "wszystkim" widziec sztuke!
|
|
|  | | HRTEM |
>Trzeba byc ignorantem, aby we "wszystkim" widziec sztuke!
A widziałaś tę instalację, czy tylko czytałaś o niej (a w zasadzie jej części) z gazet?
Czy coś jest sztuką, czy nie, czy dobrą, czy złą - zależy od oceny odbiorcy i krytyka. A nie sądu.
Ponadto przypominam, że Nieznalska nie była pozwana za obrazę przez osobę praywatną, lecz została oskarżona z urzędu przez przedstawicieli prawa RP!
|
|
| |  | | gooa | >>Trzeba byc ignorantem, aby we "wszystkim" widziec sztuke! >A widziałaś tę instalację, czy tylko czytałaś o niej (a w zasadzie jej części) z gazet? >Czy coś jest sztuką, czy nie, czy dobrą, czy złą - zależy od oceny odbiorcy i krytyka. Niekoniecznie, nie zawsze to co jest oklaskane jest sztuka, w ogole to slowo tez juz zatrcilo wartosc.
>A nie sądu. W takim razie dla sadu jest to zwyklym obnarzeniem genitaliow w miejscu publicznym, to juz jest wystarczajacy powod, do zastanowienia sie nad tym do czego ten swiat zmierza.
>Ponadto przypominam, że Nieznalska nie była pozwana za obrazę przez osobę praywatną, lecz została oskarżona z urzędu przez przedstawicieli prawa RP! I bardzo dobrze, ze sad wystepuje w obronie praw swoich obywateli.
|
|
| leo_z (935 punktów) | > Chciałabym zobaczyć minę obrońców tej Pani i jej dzieła gdyby np ich matkę / żonę(lub inną osobę z którą wiążą jakieś uczucia ) przedstawiono na obrazie w galerii podczas robienia loda. A ja chciałbym usłyszeć komentarz ortodoksyjnej rodziny żydowskiej niejakiego Jezusa po zobaczeniu, że śmierć ich syna i brata posłużyła do uczynienia wizerunku pełnego udręki i cierpienia z nagością przysłoniętą skrawkiem szmaty. ;-P
pozdrawiam
|
|
 | | gooa |
.
>A ja chciałbym usłyszeć komentarz ortodoksyjnej rodziny żydowskiej niejakiego Jezusa po zobaczeniu, że śmierć ich syna i brata posłużyła do uczynienia wizerunku pełnego udręki i cierpienia z nagością przysłoniętą skrawkiem szmaty. Nie jest wazne kto to byl, z jakiej religii, czy partii politycznej. Reprezentuje cierpienie czlowieka w sensie uniwersalnym, a bimbanie sobie z tego nie zasluguje nawet na miano cynizmu, co dopiero mowic o jakims szacunku do zycia ludzkiego. Najlepiej bedzie, gdy powrocimy do jaskin.
|
|
| gooa | Niktorzy zrobia wszysko...dla kariery, a czasami im wiekszy skandal, tym lepsze perspektywy. Mnie osobiscie nie razi to, jako osobe wierzaca, ale estetycznie jest to obrzydliwe. Bez komentarza, takim pomyslom nalezy dac sie najesc samym, to nadzieja ze nie bedzie nastepnych. Ale ta ciekawosc ludzka...i oni dobrze o tym wiedza. Krazy teraz taki po Polsce, co kocha ludzkie zwloki, tez ponoc jakis artysta...
|
|
 | | Znalska | >Niktorzy zrobia wszysko...dla kariery, a czasami im wiekszy skandal, tym lepsze perspektywy. Mnie osobiscie nie razi to, jako osobe wierzaca, ale estetycznie jest to obrzydliwe. Bez komentarza, takim pomyslom nalezy dac sie najesc samym, to nadzieja ze nie bedzie nastepnych. Ale ta ciekawosc ludzka...i oni dobrze o tym wiedza. >Krazy teraz taki po Polsce, co kocha ludzkie zwloki, tez ponoc jakis artysta... > W styczniu (chyba) w "Polityce" był fajny artykuł o Nieznalskiej i jej "karierze". Ponoć kiepsko idzie interesik....hehe Trzeba mieć naprawdę zero wyczucia, zero smaku i zero taktu, żeby stworzyć cos takiego. Nigdy nie ośmieliłabym się - z samego szacunku dla innych ludzi - malować srającego Buddy albo kopulującego Mahometa. Żałuję że minęły czasy nietolerancji i braku wolności, kiedy to świnia nie mogła wejśc na salony i to nie tylko dlatego że miała uwalane gnojówką racice, ale przede wszystkim dlatego że była świnią nie odróżniającą koryta od porcelany.
|
|
|  | | gooa |
>Trzeba mieć naprawdę zero wyczucia, zero smaku i zero taktu, żeby stworzyć cos takiego Nie zgadzam sie z Toba, gdyby tak bylo, nie wiedzialaby co robi.
>. Nigdy nie ośmieliłabym się - z samego szacunku dla innych ludzi - malować srającego Buddy albo kopulującego Mahometa. A ja z szacunku do samej siebie.
>Żałuję że minęły czasy nietolerancji i braku wolności, kiedy to świnia nie mogła wejśc na salony Niestety nie da sie zbierac jablek i gruszek z tego samego drzewa.
> i to nie tylko dlatego że miała uwalane gnojówką racice, ale przede wszystkim dlatego że była świnią nie odróżniającą koryta od porcelany. Tylko, ze gnojowke to przynajmniej czuc...i to jest prawda obiektywna dla wszystkich.
|
|
| |  | | Znalska | Do cholery oslepliscie? przeciez cesarz naprawde jest nagi!!! Nie wiem co sie z ludzmi dzieje. Sa tak bezgranicznie zapatrzeni w autorytety i oglupiajace hasla ze traca zdrowy rozsadek. Az mi czasem szkoda ze jestem taka szlachetna  i nie potrafie zbic pieniedzy na tej glupocie. Pare trickow plus poparcie wielkiego guru artystycznego i owieczki kupia wszystko. No coz, widocznie tak musialo i musi byc. W koncu to tylko hrabia Ponimirski wyczul Dyzme a cala reszta piala z zachwytu...
|
|
| | |  | | gooa |
> Nie wiem co sie z ludzmi dzieje. Sa tak bezgranicznie zapatrzeni w autorytety i oglupiajace hasla ze traca zdrowy rozsadekStwierdzenie faktu nie jest sztuka (a moze i jest, skoro sztuka moze byc...), nastepnym etapem myslowym powinno byc szukanie przyczyn, a nastepnie oczywiscie srodkow, aby ten stan zmienic. Tylko komu ma na tym zalezec ? > . Az mi czasem szkoda ze jestem taka szlachetna i nie potrafie zbic pieniedzy na tej glupocieNa dobry poczatek...to i tacy wystarcza.
|
|
| |  | | Znalska | >Tylko, ze gnojowke to przynajmniej czuc...i to jest prawda obiektywna dla wszystkich.
Wedlug mnie panuje ogolne uposledzenia zmyslu wechowego. Pewnie jakas nowa choroba cywilizacyjna. >
|
|
| | |  | | HRTEM | Nie rozumiem sztuki współczesnej. Może dlatego, że mało się nią interesuje. Nie czuję jej "artystycznego przekazu". Czy to znaczy, że powinienem popierać więzienie dla artystów współczesnych niepokornych?
Jednego oburza goła d..a. Drugiego penis na krzyżu. Trzeciego para (hetero!) całująca się w parku. A mnie istnienie partii i ludzi podpierających się "wartościami". Dlaczego prokurator nie wystąpił przeciwko LPR lub Radiu M., których funkcjonowanie obraża uczucia religijne wielu normalnych katolików w Polsce? Granicą wolności jest drugi człowiek. A nie wydumana moralność, religia lub inna ideologia. Dzień, w którym prawem zamknie się usta niepokornym artystom i naukowcom, w imię moralności, będzie dniem upadku cywilizacji zachodniej.
Wszystkim "obrońcom zasad" proponuję kastrację. Nie ma k.....a - nie ma problemu. Po stalinowsku - tak jak lubicie najbardziej.
|
|
|  | | bockxer (1165 punktów) | Od biedy zrozumiałbym oburzenie gdyby artystka umieściła na tym krzyżu dziewiętnastocalowego black monstera - erectusa i do tego jeszcze obrzezanego...tfu,tfu toż to sama niemoralność. No,ale ten mały ,zwiędły , biały i nieobrzezany (!) ogonek wiszący na krzyżu - prawdziwy 'catholicus dickus impotentus ' to wszak marzenie i ucieleśnienie katolicyzmu . Idealny obrońca życia. Taki i tylko taki być powinien i o takiego moralnego katolicy walczą do upadłego. Tak więc fotka tego dzieła z tym katolickim ideałem penisa powinna byc pomocą naukową na lekcjach moralności podczas katechezy.
|
|
| amish (97 punktów) | Jasne, że coś może się nie podobać, ale nikt na siłę nie wiesza tego komuś w domu lub np. w szkole. Można obejrzeć, można nie obejrzeć, siłą także nikt nikogo nie zaciąga do galerii( do szkoły tak). Myślę, że treść wypowiedzi zawartej w tej pracy nie ma większego znaczenia dla sporów, które się toczą, podobna sytuacja miałaby miejsce gdyby niekoniecznie artysta, w sposób odbiegający od norm, starał się zwrócić uwagę na niemoralność jakiejś instytucji, gdyby np. stolarz w swoim zakładzie zbił krzyż i następnie oblepił go banknotami. Wytykanie braków w wyrazie artystycznym nie zmienia faktu, że chodzi o obronę pewnej instytucji przed dewaluacją jej pozycji społecznej. "Niemoralna" praca niejako pyta o moralność czegoś innego.
|
|
 | | gooa | > Jasne, że coś może się nie podobać, ale nikt na siłę nie wiesza tego komuś w domu lub np. w szkole. Można obejrzeć, można nie obejrzeć, siłą także nikt nikogo nie zaciąga do galerii( do szkoły tak).Tak, tylko ze galerie sa miejscem zbytu prac (rzemieslnikow) lub artystow, potencjalnie wiec dziela przeznaczone sa dla "swiata". Wyobraz sobie, ze jakis ekscentryk kupuje cos takiego i wiesza (jako dekoracje) w jakiejs szkole lub galerii centrum handlowego (np).  > Wytykanie braków w wyrazie artystycznym nie zmienia faktu, że chodzi o obronę pewnej instytucji przed dewaluacją jej pozycji społecznej.Najpierw trzeba by ustalic co jest ARTYZMEM !
|
|
| św.Marek | Widzę, że para pań: Znalska i gooa, choć z innych powodów, postanowiły na forum wyrzucić z siebie frustrację na temat czegoś, co chyba nie bardzo pojmują. Znalska szuka poparcia wśród racjonalistów dla ideologii, która już nazbyt wiele razy hamowała postęp i swobodę poglądów. Jak wiadomo, teraz nie rezygnuje z dyktowania co dla ludzi jest najlepsze i ma sporo popleczników wśród tych, którzy kierując się zagłobowskimi zasadami, że wuj to wuj i basta, za nic mając zdanie innych. Jak wynika ze słów Znalskiej, wolność polega na narzucaniu twórcom jak i co mają myśleć i jakimi powinni kierować się zasadami. Zupełnie, jak za batiuszki Stalina, gdzie artystów, i nie tylko, obowiązywały "jedynie słuszne" zasady. Ze sposobu pisania Znalskiej i nadmiernej, nieproporcjonalnej do potrzeb ekspresyjności wynika, że to jeszcze niedojrzała emocjonalnie osoba, która narzucone jej poglądy eksponuje bezkrytycznie. Dziwi mnie natomiast zacietrzewienie koleżanki gooa, która do tej pory niejednokrotnie celnie dawała odpór podobnym andronom. Teraz decydowała się poprzeć coś, co pasuje do racjonalnego widzenia świata jak dyszel do promu kosmicznego. Używa niezbyt uczciwych argumentów na poparcie nieprzemyślanych zarzutów Znalskiej, stosując krytykę wobec czegoś, czego na oczy nie widziała, oraz komentując ewidentne nadużycie sądowe też w sposób kuriozalny, bo przecież obnażonych genitaliów więcej w Watykanie na kościelnych freskach, niż w tym wypadku było, a jakoś sądy tym się żadne nie zajmują. Proponuję zostawić artystom pełnię swobód. Wystarczająco weryfikuje ich prace zainteresowanie społeczne. Jeżeli wszystko będziemy nurzać w ideologiach, sami na tym stracimy odbierając sobie możliwość wyboru. Gdy wiem, że w trawie leży śmierdzące gówienko, to omijam go, a nie biegnę do znajomych i przyjaciół opowiadać im, jaki miało kształt, zapach i barwę, żeby potwierdzili moje przykre odczucia. Nie wszystko jest w pracy artystów najwyższych lotów, jak pełne widoków genitaliów freski Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej. Jeżeli genitalia pokazane przez Nieznalską były gorszej proweniencji niż pokazane przez Michała Anioła, to omińmy to jak coś nie odpowiadającego naszemu poczuciu smaku i tyle.
___________ Pozdrawiam
|
|
 | | gooa (746 punktów) | >. Dziwi mnie natomiast zacietrzewienie koleżanki gooa, Teraz decydowała się poprzeć coś, co pasuje do racjonalnego widzenia świata jak dyszel do promu kosmicznego. Używa niezbyt uczciwych argumentów na poparcie nieprzemyślanych zarzutów Znalskiej Swiety Moderatorze, Naleze do obroncow sztuki w szeroko pojetym znaczeniu slowa "obronca", a nieco wezszym - sztuka. Mam na mysli obrone dziel (zrobie male porownanie do muzyki) poprzez interpretacje jak rowniez obrone, pojeta jako walke (moje posty) z chwastami wyrastajacymi wsrod dziel lepszych, gorszych i arcydziel. Moim zdaniem pewne twory, nie powinny otrzymywac miana dziel sztuki, poniewaz dewaluuje to caly trud prawdziwych mistrzow i artystow. Dewaluacja ta rodzi sie przy oklaskach snobow, laikow i gluptasow (jak glupi czegos nie rozumie, to mysli, ze "tak ma byc"), oraz przy biernosci reszty, broniacej bardziej zasad niz prawdziwych walorow.  > Proponuję zostawić artystom pełnię swobód.Artystom - prosze bardzo. > , jak pełne widoków genitaliów freski Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej.Z tego co sie orientuje, to tam umieszczone sa we wlasciwym miejscu, tam gdzie je Bozia stworzyl - nie tam, gdzie umarl...
|
|
|  | | św.Marek | > Swiety Moderatorze, Odpowiedź pisałem jako Marek, jeden z licznych uczestników forum. Wspominanie o mojej funkcji w tym kontekście wygląda na lekką złośliwość.  > Naleze do obroncow sztuki w szeroko pojetym znaczeniu slowa "obronca", a nieco wezszym - sztuka. Mam na mysli obrone dziel (zrobie male porownanie do muzyki) poprzez interpretacje jak rowniez obrone, pojeta jako walke (moje posty) z chwastami wyrastajacymi wsrod dziel lepszych, gorszych i arcydziel. Moim zdaniem pewne twory, nie powinny otrzymywac miana dziel sztuki, poniewaz dewaluuje to caly trud prawdziwych mistrzow i artystow. Rozumiem. Obrona sztuki przez atak. Na sztukę. Bo, o ile wiem, nie jesteś krytykiem sztuki, nie należysz też do kręgu ludzi sztuki. Jesteś jej odbiorcą, który nie ma żadnych uprawnień do mówienia: to nie jest sztuka, a tamto jest. Możesz najwyżej mówić: to mi się nie podoba, a to bardzo. Musisz gooa zrozumieć, że krytykując sztukę i ją wartościowując zachowujesz się równie śmiesznie, co pięciolatek rozprawiający się z rzekomą nieprawdziwością teorii względności. Nie byłoby naszej rozmowy, gdybyś ograniczyła się do stwierdzenia: to, co jako obiekt sztuki wystawiła Nieznalska, jest dla mnie do przyjęcia z takich to a takich powodów. Wtedy bym się nie odezwał, bo, jak mawiali starożytni Rzymianie a przed nimi amerykańscy uczeni: de gustibus et coloribus not est disputandum. Ale nie, Ty zająłaś się nie swoim gustem, ale oceną artystki Nieznalskiej > Dewaluacja ta rodzi sie przy oklaskach snobow, laikow i gluptasow (jak glupi czegos nie rozumie, to mysli, ze "tak ma byc"), oraz przy biernosci reszty, broniacej bardziej zasad niz prawdziwych walorow.  A Ty jesteś podjęłaś się misji pokazania prawdziwych walorów sztuki, i co uważasz za niewłaściwe wszystkim snobom, laikom i głuptasom?  > > Proponuję zostawić artystom pełnię swobód.> Artystom - prosze bardzo. Chyba zbytek łaski z Twojej strony, o jedyna rozumiejąca kim jest prawdziwy artysta...  > >jak pełne widoków genitaliów freski Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej.> Z tego co sie orientuje, to tam umieszczone sa we wlasciwym miejscu, tam gdzie je Bozia stworzyl - nie tam, gdzie umarl... Odmawiasz ludziom sztuki ich prawa do licencia poetica?! To jakaś nowa forma komunistycznej cenzury nie uznającej licencia poetica, czy zabawa w Inkwizycję?  ___________ Pozdrawiam
|
|
| |  | | gooa (746 punktów) |
> Odpowiedź pisałem jako Marek, jeden z licznych uczestników forum. Wspominanie o mojej funkcji w tym kontekście wygląda na lekką złośliwość.  Moja niewinna zlosliwosc wymknela sie pod wrazeniem Wysokiego Sadu ( nie mylic za sadem jablkowym) > Rozumiem. Obrona sztuki przez atak. Na sztukęNie atakuje sztuki, poniewaz nie mowimy tutaj o sztuce. > . Bo, o ile wiem, nie jesteś krytykiem sztuki, nie należysz też do kręgu ludzi sztuki.Jedno jest pewne, jestem kompletnym laikiem w zbijaniu krzyzy i robieniu zdjec (mam na mysli fotagrafowanie) nagim facetom. > Musisz gooa zrozumieć, że krytykując sztukę i ją wartościowując zachowujesz się równie śmiesznie, co pięciolatek rozprawiający się z rzekomą nieprawdziwością teorii względnościMasz racje, tak sie czuje i zastanawiam sie nad wzglednoscia w sztuce... bo jak narazie im bardziej sie ona kurczy (sztuka), tym wiecej wszechswiata obejmuje. . >. Ale nie, Ty zająłaś się nie swoim gustem, ale oceną artystki Nieznalskiej To nie jest tylko kwestia gustu, kazdy artysta "skazany" jest na ocene jego warsztatu, talentu, osobowosci itd. tych spraw nie mozna rozdzielac, poniewaz one sie wzajemnie uzupelniaja. U artystow - kreatorow granica miedzy trescia a przekazem jest bardzo watla.Dlatego nalezy byc czujnym i nie dasc sie zwiesc tanim chwytom "pod publiczke". cdn. > >
|
|
| |  | | gooa (746 punktów) |
> . Jesteś jej odbiorcą, który nie ma żadnych uprawnień do mówienia: to nie jest sztuka, a tamto jestW tym wypadku jako odbiorca, Ty rowniez. . > A Ty jesteś podjęłaś się misji pokazania prawdziwych walorów sztuki, i co uważasz za niewłaściwe wszystkim snobom, laikom i głuptasom?  Staram sie jak moge. > >> Proponuję zostawić artystom pełnię swobód.> >Artystom - prosze bardzo.> Chyba zbytek łaski z Twojej strony, o jedyna rozumiejąca kim jest prawdziwy artysta...  Nie jedyna, ale rozumiejaca. > Odmawiasz ludziom sztuki ich prawa do licencia poetica?! To jakaś nowa forma komunistycznej cenzury nie uznającej licencia poetica, czy zabawa w Inkwizycję? :Widze, ze masz nostalgie do komunizmu...  Szostakowiczowi komunizm nie pszeszkodzil w stworzeniu wspanialych symfonii, pisanych pod "masy", Bruckner cale zycie spedzil przy organach w kosciele, a jego symfonie, to potega uniwersalna, nie mowiac juz o Bachu. Tak przy okazji, skoro jestesmy przy krzyzach i blisko swiat, to polecam "Pasje" wg. sw.Mateusza ( najlepiej wersje tzw. barokowa). Warto posluchac.
|
|
 | | jo!3 | > Proponuję zostawić artystom pełnię swobód. Wystarczająco weryfikuje ich prace zainteresowanie społeczne. Jeżeli wszystko będziemy nurzać w ideologiach, sami na tym stracimy odbierając sobie możliwość wyboru. >___________ >Pozdrawiam Zgadzam się! Zróbmy tak! Prosze()
|
|
|  | | Znalska | Noblesse oblige. Sw. Marku, nie sadze abysmy mieli o czym duskutowac. Ty nie rozumiesz pewnych subtelnosci, nie rozumiesz pojecia swietosci i szacunku. Jestes typem czlowieka grubo ciosanego emocjonalnie. Gama odczuc i wrazliwosci zawiera u Ciebie tylko do, re i mi. Nie odroznisz wiec kunsztu i skali glosu Niemena od Meniena. Penis na freskach i penis u Nieznalskiej to dla Ciebie po prostu penis. Nie Twoja to wina ale z uwagi na ograniczenia sluchowe powinienes jednak trzymac swoje miejsce w szeregu. Baaacznosc!!!!!! Wyrownaj!!!!!!!!
|
|
| |  | | św.Marek | Rzeczywiście nie ma o czym rozmawiać. Chore zainteresowanie penisami i innymi impoderabiliami ludzkiej anatomii aż nadto widoczne jest u kościelnych obrońców wartości moralnych, przedstawiających owe wartości zawsze jednoznacznie i zawsze w sposób chory. Nie mając najczęściej pojęcia o czym mówią, koncentrują się zwykle na atakach na konkretne osoby; tak jest i w słowach powyżej. Zawsze to ładnie brzmi, gdy gani się nie jakiś konketny problem niemożliwy do pojęcia, ale potępia kogoś rzeczywistego. A kogo - to już obojętne. Nie krępuj się, wymyśl coś jeszcze na mój temat, nie odnosząc się jednocześnie do problemu jaki poruszyłaś. Rozdawaj swoje razy na lewo i prawo, na oślep. Tym samym potwierdzisz moje słowa. Jesteś tylko kolejną osobą, która na stronach Racjonalisty, wśród ludzi trzeźwo myślących i starających się dociekać przyczyn zjawisk, chce upewnić się o swojej niedyspozycji. Możesz je kolejno, w kolejnych tematach wyznawać jak na spowiedzi. Może czegoś się nauczysz?
___________ Pozdrawiam
|
|
| | |  | | Znalska | Sasiadka moich znajomych ze wsi twierdzi ze Tatry zima zadnym szczegolnym pieknem sie nie wyrozniaja. Cytuje jej opinie "Tez mi cos. Napier....e sniegiem jak u nas za gorka". Mysle, ze na na pewno tez spodobalyby sie jej obrazy Dorotki. Ten sam poziom subtelnosci.
|
|
| | | |  | | Patuszkin (2279 punktów) | Trzeba w końcu wysunąć jakiś poważny wniosek. Jak to zwykle bywa, w czasie afery niektóre osoby nadmiernie się podnieciły, inne się pogryzły, a na rynku pojawiły się nowe ksiażki i wypowiedzi medialne, w których oracyjne wysiłki zmierzały ku uświadomieniu gawiedzi gdzie jest miejsce sztuki, a gdzie jest miejsce religii. Ustalenia są mniej więcej takie. Świat artystyczny ma być nieskrępowany, a religia jak zwykle na kolanach, ma sobie otworzyć dostęp do nieba i wymodlić obfite strumienie łaski bożej jednak pod żadnym pozorem nie powinna ingerować w sprawy, które nie należą do jej kompetencji. Myślę, że jak będziemy przestrzegać tych ustaleń, to finał będzie taki, że nam wszystkim wyjdzie to na zdrowie.
|
|
| | | | |  | | św.Marek | Podsumowanie iście królewskie. Ale i tak rzucasz Patuszkinie perły przed wieprze.
___________ Pozdrawiam
|
|
| | |  | | gooa (746 punktów) | > Chore zainteresowanie penisami i innymi impoderabiliami ludzkiej anatomii aż nadto widoczne jest u kościelnych obrońców wartości. Masz racje ( co do kosciola), ale ten watek, to tylko reakcja na czyjes chore zainteresowania....
|
|
| Marcin (187 punktów) | Symbolika krzyża. | >Obrona "dzieł" osób typu Nieznalska oraz ich prawa do >wolności wyrazu "artystycznego" może być według mnie >związana jedynie z brakiem wyobraźni. Chciałabym zobaczyć >minę obrońców tej Pani i jej dzieła gdyby np ich matkę / >żonę(lub inną osobę z którą wiążą jakieś uczucia ) >przedstawiono na obrazie w galerii podczas robienia loda. >Na pewno by nie protestowali. W końcu mamy wolność! Krzyż, jak każdy przedmiot podłużny, jest symbolem fallicznym. A jeżeli do tego jest sztywny, twardy i stoi to symbolika jest jasna. W tym kontekście w pracy Nieznalskiej nie ma nic obrazoburczego.
|
|
 | | gooa (746 punktów) | Odp: Symbolika krzyża. |
>Krzyż, jak każdy przedmiot podłużny. Ten "przedmiot" byl miejscem meczenskiej smierci wielu ludzi... gilotyna powodowala krotka i zwiezla...ale tez smierc. Ludzie - opamietajcie sie i przestancie mieszac seks ze smiercia ! Sfrustrowane kobiety moga znalesc inny sposob kastracji. >. A jeżeli do tego jest sztywny, twardy i stoi to symbolika jest jasna. Jaka symbolika ?
|
|
|  | | Znalska | Daj spokoj gooa. To jednak zla droga. Nie ma sensu przekonywac. Nie nauczysz slepego odcieni blekitu.
|
|
| |  | | gooa (746 punktów) | > Daj spokoj gooa. To jednak zla droga. Nie ma sensu przekonywac. Nie nauczysz slepego odcieni blekitu.Nie ma zlych drog do pokonania rzeczy "niemozliwych". Czasami zdarzaja sie cuda, wierze w uzdrowienie niektorych "niewidzacych". A nauke kolorow mozna zaczac od proby rozroznienia bialego od czarnego
|
|
|  | | Marcin (187 punktów) | >>Krzyż, jak każdy przedmiot podłużny. > >. A jeżeli do tego jest sztywny, twardy i stoi to symbolika jest jasna. >Jaka symbolika ? Prosto i zwięźle: krzyż to symbol falliczny.
|
|
| |  | | gooa (746 punktów) | >>>Krzyż, jak każdy przedmiot podłużny. >> >. A jeżeli do tego jest sztywny, twardy i stoi to symbolika jest jasna. >>Jaka symbolika ? >Prosto i zwięźle: krzyż to symbol falliczny.
Po co zatem "fallusowac" cos, co jest juz falliczne ?
|
|
| | |  | | Marcinlet |
> Po co zatem "fallusowac" cos, co jest juz falliczne ?Należałoby odkryć nieświadome motywy, które popchnęły Nieznalską do tego czynu.
|
|
| | | |  | | gooa (746 punktów) | > >Po co zatem "fallusowac" cos, co jest juz falliczne ?> Należałoby odkryć nieświadome motywy, które popchnęły Nieznalską do tego czynu.  Nie mam ochoty na zglebianie psychiki pani Nieznalskiej. Bardziej zastanawia mnie w tym momencie psychika mezczyzn...ktorzy wypowiedzieli sie w tym watku, jak rowniez tych, ktorzy, ktorzy sie nie wypowiedzieli. Gdyby dotyczylo to genitaliow kobiety ( w podobnym kontekscie), bylabym zdolna zorganizowacc marsz protestacyjny. Kto jest prozny ?...
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|