>
jestem hinduską i buddyzm uznaję tylko jako sektę hinduską,Czy wynika to z Twoich przekonań prywatnych, czy dyktuje Ci to doktryna Twojego "wyznania". Czy jest to wierzenie powszechne w hinduizmie??? Czy pogląd o uważaniu Buddy za 9te wcielenie Kriszny jest Ci znany??? Wybacz mi to pytanie bo podejrzewam, ze oczywiście, ze tak, ale czy możesz mi napisać, jak bardzo wpływa on na jego negatywny obraz w oczach wisznuitów??? CZy aż tak bardzo??? Jak patrza na niego Siwaici, tantrycy, śaktowie i inni...??? Czy wiesz coś na ten temat
>
ale sama muszę przyznać, że mnisi są naprawdę pobożni, sumiennie praktykująMają sobie czas to praktykują... jak ja bym mieszkał w klasztorze, to moje nyndro tez by miało może jakies ręce i nogi oraz tempo

a tak to lipa... tyle spraw na głowie

>
i przestrzegają nakazów wiary, czego niestety nie można powiedzieć o np. księżach w chrześcijaństwie którzy często mają dzieci "na boku" i nie rzadko ich wiara jest nader płytka...Chociaż też już niejeden w historii z klasztoru wyleciał za miłostki, praktyki jogi zjednoczenia i tantryczne z mniszkami czy pobliskimi dziewuchami i takie tam inne "duchowe manewry"

Ogrooooooooooomnie mi miło spotkać tu na tym forum "siostrę w wierze" (jeśli wolno mi się tak wyrazić). Konwersję z katolicyzmu przeżyłem w Twoim wieku i ja to taki Karma Kagyupek jestem

Robię już sobie pokłony, ale schronienia u lamy nie mam (poluję na niego

) więc też nie moge sobie za bardzo tak jak Ty swobodnie napisać, ze jestem buddystą. Hinduizm bardzo lubię i trochę tu na jego temat jako student religioznawstwa pisałem
www.racjonalista.pl/forum.php/s,24335#w26779www.racjonalista.pl/forum.php/s,27317#w28333www.racjonalista.pl/forum.php/s,27317#w28531www.racjonalista.pl/forum.php/s,27317#w28532Chętnie przyjmę solidną krytykę tych moich postów. A że Ty jeszce z Jastrzębia Zdroju jesteś a ja z pobliskich Gorzyc (za Wodzisławiem) i coś nawet w związku z Twoją starszą siostrą kojarze, to nie będę się tu już dalej emocjonował a pozwolę sobie nawet na mail'a do Ciebie napisać. Odbierz proszę

Wpadniem może kiedyś do Rybnika do gompy i może pomedytujem razem tak dla draki, jeśli wolno by Ci było. Rybnicka sangha pewnie by się ucieszyła z hinduistycznych gości i pewnie by czegoś chętnie o indyjskich buddystach posłuchała, a ja to bym nawet i hinduizm jakoś z bliższa poznał jeśli byłoby to możliwe

Pozdrawiam serdecznie

Łukasz "Maja" Majewski