Czy to prawda, że żonierze polscy jadący do Iraku otrzymali od kapelanów specjalne błogosławieństwo i ewentualnie gadżety w postaci szkaplerzy itp? Proszę o szybką odpowiedź
Słyszałem o modlitewnikach, ale i w te inne rzeczy łatwo przychodzi mi uwierzyc. Dewocjonalia są tansze niż broń i sprzęt, nie mówiąc o odpowiednim szkoleniu.