 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-01-2011 20:44 | Amol (692 punktów) | Pedofile!!! 0 na 2 | www.inform(*)diecezja-milwaukee-bankrutuje/Pedofilia - rodzaj parafilii seksualnej: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym. > "Archidiecezja Milwaukee zamierza złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości i ochronę przed wierzycielami. Do finansowej katastrofy kościoła w stanie Wisconsin doszło w wyniku lawiny pozwów sądowych przeciwko księżom dopuszczającym się molestowania dzieci. Jedna z tego typu spraw dotyczy wykorzystywania około 200 głuchoniemych chłopców w latach 1950-1974."Nie rozumiem dlaczego zjawisko pedofilii wśród księży jest na tak wysokim poziomie. Przecież to osoby z "powołania",którym przyśnił się Jezus i na pewno nie powiedział "Będziesz zabawiał się z głuchoniemymi dziećmi w imię moje".Może diabeł tkwi w "biologii" (celibat),albo w psychice. Kościół potępia homoseksualizm,aborcję,prezerwatywy,natomiast popiera pedofilię? Dziecko nie potrafi mówić,nic nie słyszy a jakiś popie....stary facet w sułtanie,pod pozorem opieki dobiera się.... Według mnie zawód księdza wybiera człowiek "megazindoktrynowany",lub chory psychicznie i mam ot co ......dowód na to. Człowiek po tylu latach modlenia nie nabiera pokory,tylko staje się maszyną homoseksualną bez uczuć,która głosi chwałę pana naszego.Amen. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 10 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Nie rozumiem dlaczego zjawisko pedofilii wśród księży jest na tak wysokim poziomie
Wcale nie jest pewne, że jest na jakimś szczególnie wysokim poziomie. Są dane wskazujące, że jest jakaś nadreprezentacja, ale są i dane wskazujące na to, że KK nie odbiega natężeniem tego zjawiska przynajmniej od kapłanów innych religii. Skandal w KK nie polega na tym, że istnieją księża-pedofile (czy "efebofile"), ale na tym, że ich zachowanie przez całe dekady było ignorowane, bagatelizowane, ukrywane i w niektórych przypadkach aktywnie chronione przez hierarchię kościelną, w tym przez ludzi znajdujących się obecnie na szczytach władzy -- łącznie z papieżem. Używana była przy tym tajna instrukcja obejmująca używanie groźby ekskomuniki wobec ofiar i świadków w celu utrzymania takich przypadków w tajemnicy! To nie ksiądz-pedofil jest kompromitacją KK, tylko zachowanie KK wobec problemu księdza-pedofila.
|
|
1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | Kiedyś za czasów palenia na stosie w złotych czasach KK czyli średniowieczu jak dziecko poskarżyło sie że ksiądz dobrodziej je POZNAŁ jak to ujmuje dyskretnie biblia BYŁO PALONE NA STOSIE jako opętane przez diabla bo tylko diabeł mógł tak haniebnie oczerniać sługę bożego.Miejcie to zło KK w pamięci!I nagłaśniajcie gdzie możecie. Korci mnie by zadzwonić do kurii i spytać podając się za dziennikarza (TVN-he.hehe) spytać czy święty i apostolski KK wróci do tych praktyk calopalenia by zoszczędzić na odszkodowaniach co byłoby godne i chwalebne i Boku miły smród do nieba niosło.
|
|
 | | VaeSapiens (237 punktów) |
> Korci mnie by zadzwonić do kurii i spytać podając się za dziennikarza (TVN-he.hehe) Skapną się  albo pomyślą, że to jakieś jajca są wielkanocne.
|
|
| DEmonizer (4893 punktów) | Czy sytuacja ukrywania tych "słodkości" może być powiązana z zasadą nieomylności "jedynie słusznej wiary" oraz jej idealności absolutnej? Sądzę, że tak i w dużym stopniu przez ten fakt jest ta cała "niewygodna sytuacja" ukrywana. Są parafianie (gorsi) i super czarodziejscy magicy od wszelkich przemienień. Bycie ponad usprawiedliwia wszelkie zbydlenie np. lepsza rasa. Wystarczy spojrzeć na tych, którzy uważają, że są ponad przyrodą, że nie mają nic wspólnego ze zwierzętami, ciężko u nich zatrzymać sadyzm w stosunku do zwierząt, skłonność do gospodarowania rabunkowego przyrody.
Ja jestem ponad to, to tylko dziecko, uciszy się je, zniszczy psychicznie, obdarzy opieką utrzymującą milczenie.
>Kościół potępia homoseksualizm,aborcję,prezerwatywy,natomiast popiera pedofilię?
Kościół popiera politykę węszenia za "Innym". Potępienia są tak jakby atrapą dla ludu, dla wyższej klasy niekoniecznie.
Najlepszymi "dziecięcymi kochankami" są niemowy. Takie dzieci to perłowe brylanty. To nie jest zwykły pociąg do dzieci, to jest cholerne wyrachowanie i ... (pod cenzurę).
Dogmatyzm zabija rozsądną ocenę sytuacji. Wybrańca nikt nie skarze, pasterza wioski nie skrócą o głowę, prędzej "kłamcę" oskarżyciela. Magia kultu idoli. Dla Allacha i ... bum.
Każdy "spryciarz" zrobi tyle, na ile mu sytuacja pozwala i zawsze będzie głodny większych uprawnień, czy osobiście lub przez własną strukturę polityczno-roszczeniową.
Pozdrawiam.
|
|
1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >Pedofilia - rodzaj parafilii seksualnej: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym. Homoseksualizm - nł. zwyrodniały pociąg mężczyzny do mężczyzny, kobiety do kobiety. Słownik Wyrazów Obcych M.Arcta 1934. > Nie rozumiem dlaczego zjawisko pedofilii wśród księży jest na tak wysokim poziomie. Na jak wysokim? > natomiast popiera pedofilię W jakich dokumentach? > staje się maszyną homoseksualną bez uczuć Brednie. Ma uczucia. Homoseksualiści darzą się prawdziwą miłością. Poczytaj sobie drugi tom pamiętników Iwaszkiewicza, to nie będziesz bredził głupot.
|
|
 | 4 na 4 | DEmonizer (4893 punktów) | > Brednie. Ma uczucia. Homoseksualiści darzą się prawdziwą miłością. Poczytaj sobie drugi tom pamiętników Iwaszkiewicza, to nie będziesz bredził głupot.Słuszna uwaga.  Między pedofilią, a homoseksualizmem jest diametralna różnica - różnica krzywdzenia drugiej osoby. Pozdrawiam
|
|
|  | 2 na 2 | DEmonizer (4893 punktów) | Dla mnie homoseksualizm jakiejś grupy księży nie jest problemem, tylko idiotycznie brzmi w konfrontacji z wygłaszanymi oskarżeniami o nieczystą moralność. Z pedofilią sprawa wygląda zupełnie inaczej, tego się nie da przynajmniej tolerować, nie da się choćby neutralnie spojrzeć na obrońców "dziecięcych gwałcicieli", bo nawet jeśli przyjąć, że pedofilia to choroba, jakiś procent współczucia można wykazać, ale obrońcom już nie. Pozdrawiam
|
|
| |  | | rhotax7 (3947 punktów) | To że są księdzami da rade wyleczyć przez nakazanie im przepisania 10 razy BOGA UROJONEGO.Ale z pedofili już żadne logiczne argumenty do nich nie dotrą jedynie wysłanie ich do arabii saudyjskiej gdzie ze 2 lata temu zezwolono mężczyznom na poślubianie 10 latek,Niby nie wolno im jeszcze współżyć ale od 12 roku już na legalu. Zresztą kto tam ich sprawdzi grunt żeby pare wielbłądów dali więcej córek w domu przecież dużo jak zabraknie to się dorobi. Tam to te nasze pedofile by miały wypas i zgodny z prawem najwyższym koranicznym tylko sie muszą zislamizować a potem zasymilować. Trzeba ich deportować- księży do saracenów.Na wszelki wypadek by nie pomylić się to wszystkich od razu.
|
|
|  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >Między pedofilią, a homoseksualizmem jest diametralna różnica - różnica krzywdzenia drugiej osoby. Kolejne brednie! Ale się nie wypowiadam, aby nie podpaść pod art. 200 b czy coś tam, nakładający cenzurę.
|
|
| |  | | DEmonizer (4893 punktów) | >>Między pedofilią, a homoseksualizmem jest diametralna różnica - różnica krzywdzenia drugiej osoby. >Kolejne brednie! Ale się nie wypowiadam, aby nie podpaść pod art. 200 b czy coś tam, nakładający cenzurę.
A więc proszę mi wyjaśnić co jest w tym stwierdzeniu brednią?
|
|
| | |  | 2 na 2 | DEmonizer (4893 punktów) | Wg mnie można określić homoseksualizm i heteroseksualizm po jednej stronie barykady, a pedofilię oraz gwałt po drugiej i w takim sensie była moja wypowiedź. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >A więc proszę mi wyjaśnić co jest w tym stwierdzeniu brednią? Dawno dawno temu też skazywano ludzi na więzienie za "homoseksualizm". Chlubny wyjątek stanowiła tu Polska, gdzie, chyba od kodeksu Napoleona homoseksualizm nie był karany więzieniem. Co nie znaczy , że nie był obśmiewany i potępiany. Ale w takiej Wielkiej Brytanii był karany do 1967r. A dzisiaj Elton John może wziąć ślub z facetem i jeszcze Sira od królowej dostaje. A parę lat temu dostałby się , ale do pierdla. A dlaczego karali za "homoseksualizm"? A diabli wiedzą. Bo uważali, że jest niemoralny, obsceniczny, kryminogenny, wbrew naturze , grzeszny, itp. To samo jest dzisiaj z tzw. pedofilią. Ale nie można o tym wspominać, bo to propagowanie, i grozi art. 200 b bodajże. Tak jak na Litwie weszła ustawa, że o homoseksualizmie nie można mówić publicznie pod groźbą kary.
|
|
| | | |  | | DEmonizer (4893 punktów) | Normy tworzą ludzie, to jest kwestia memów krążących w społeczeństwie?
|
|
| |  | 1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | Pani profesor zapewne chciałaby tu jakowąś obrone pedofili przedstawić. A gdzie mainstream? Nie istnieje argumentacja za pedofilią. Na poparcie tej tezy jest wiele płaczu rozpaczy i tragedii życiowych i bólu u dzieci. Także Pani psor. na elektrowstrząsy nigdy nie jest za póżno zapraszam na terapie. Odosobnione przypadki gdzie pani nauczycielka sypia z 14 latkiem za jego zgodą czy w drugą stronę gdzie 19 latek sypia z 14 latką nie mogą być uznane za normę. Dlatego że większość kontaktów dorosły -dziecko to czyste pożadanie i wykorzystanie przez dorosłego. Oprócz islamu tam to Allach ma racje a ból i cierpienie i strach dziewczynek się nie liczy Allach i mufti zawsze wie lepiej. pozdrawiam
|
|
| | |  | 2 na 2 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Nie istnieje argumentacja za pedofilią. Owszem, istnieje, tylko się jej nie dopuszcza. Z powodów m.in. politycznych. > Na poparcie tej tezy jest wiele płaczu rozpaczy i tragedii życiowych i bólu u dzieci. Nie mniej, ani więcej niż gwałconych i molestowanych kobiet. A jednak jakoś życie płciowe się toczy. > Odosobnione przypadki gdzie pani nauczycielka sypia Cały szkopuł w tym, że nie są to odosobnione przypadki, lecz raczej częstsze. > większość kontaktów dorosły -dziecko to czyste pożądanie i wykorzystanie przez dorosłego. Badania wskazują zupełnie co innego. Ale nikt o nich nie chce wspominać, bo to nie polityczne.
|
|
| | | |  | | DEmonizer (4893 punktów) | Czyli pedofilię mam rozumieć z punktu ewolucyjnego, jako obiektywne zdarzenie w naturze? Czyli to, co się działo w "jaskini", dzieje się teraz? Czy dobrze Panią prof. rozumiem? Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Czy dobrze Panią prof. rozumiem? Poniekąd tak. Powiem o homoseksualizmie. Bo o nim jeszcze można swobodnie pisać. Nie ma tzw. ,jak to mówiono w komunie, "zapisu" na ten temat. Psychologowie do dziś się zastanawiają dlaczego ewolucja nie wyeliminowała homoseksualizmu jako cechy zupełnie nie przydatnej w rozmnażaniu. I dochodzą do wniosku, że jednak do czegoś była przydatna, iż mimo niesprzyjających warunków (palenie na stosie) przetrwała. To samo odnosi się do pedofilii. Też są różne koncepcje.
|
|
| | | | | |  | | DEmonizer (4893 punktów) | OK  Ewolucja oraz poczucie estetyki społecznej (memy). Natura "wytwarza" takie przypadki, tylko kwestia tego, jak będzie się do tej sprawy odnosić społeczeństwo w którym jesteśmy "zanurzeni". A czy też nie jest tak, że homoseksualizm pojawia się przypadkowo, jako mutacja? Gdybyśmy zlikwidowali wszystkich homoseksualistów, to i tak w następnym pokoleniu pojawiliby się nowi, czyli sam fakt napiętnowania jest bezsensowny w tym momencie, a jeśli na skłonności pedofilskie także wpływa genetyka, to ci ludzie też nie są winni takiej sytuacji, jedyną sensowną reakcją jest niedopuszczanie przez społeczeństwo do czynienia krzywdy bezbronnym dzieciom. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > jedyną sensowną reakcją jest niedopuszczanie przez społeczeństwo do czynienia krzywdy bezbronnym dzieciom. Ale chyba ewolucja tak nas ustawiła, żeby im nie czynić krzywdy , a wprost przeciwnie. Słyszałeś może o "schemacie dziecięcości"? Tak więc większość ludzi, i pedofilów, nie czyni nikomu krzywdy. A wyjątki od reguły są. Są mordercy, gwałciciele i psychopaci. Na szczęście nie stanowią oni większości społeczeństwa lecz raczej margines. Często jednak eksponowany przez media w celach komercyjnych. No bo fajniej napisać o jednym gwałcicielu niż o 100 porządnych mężach.
|
|
| | | | | | | |  | | DEmonizer (4893 punktów) | Nie słyszałem o "schemacie dziecięcości". Co do strony ewolucyjnej to zgoda, tylko ja mówię o memach społeczeństwa "tu i teraz", które też aktualne podejście w jakiś sposób wytworzyło, także moje. Pewne jest, że moje wypowiedzi są przepuszczone przez moje sito poczucia estetyki. Sito Pani prof. w jakiejś części się różni. I tu powstają różnice w zrozumieniach. Trzeba się posiłkować pytaniami, aby dobrze złapać co chce powiedzieć druga osoba, choć i tak poglądy na dany temat mogą być finalnie różne. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | "Z badań przeprowadzonych w 1943 roku przez laureata Nagrody Nobla Konrada Lorenza wynika, iż człowiek jest w szczególny sposób wrażliwy na pewne bodźce kluczowe dostarczane przez dziecko. Bodźce te związane są przede wszystkim z wyglądem głowy dziecka, która jest okrągła i bardzo duża w stosunku do reszty ciała. Na schemat dziecięcości składa się tu też krótka w stosunku do czołowej część twarzowa, zaokrąglone policzki, zadarty nosek i brak jakichkolwiek ostrych rysów twarzy. Schemat dziecięcości służy wyzwalaniu życzliwych zachowań instynktownych jako "hamulec agresji" chroni dziecko przed biciem czy dręczeniem przez silniejszych osobników rodzaju ludzkiego. Kilkumiesięczne dziecko wzbudza u większości dorosłych uczucie tkliwości i rozczulenia oraz nieodpartą chęć, by je przytulić czy pogłaskać. Charakterystyczne jest, że podobnie reagujemy także na widok młodych zwierząt." > mówię o memach społeczeństwa "tu i teraz" Te "memy" są zależne od miejsca i czasu. Inne były w czasach Platona, a inne są dziś w Papui Nowej Gwinei, a jeszcze inne we współczesnych Stanach Zjednoczonych AP. > moje sito poczucia estetyki A co tu estetyka ma z tym wspólnego?
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Kilkumiesięczne dziecko wzbudza u większości dorosłych uczucie tkliwości i rozczulenia oraz nieodpartą chęć, by je przytulić czy pogłaskać.
"Przytulić i pogłaskać", a "rozerwać pochwę i uszkodzić inne narządy wewnętrzne podczas gwałtu" to są dwie bardzo różne rzeczy. Nie mam bladego pojęcia dlaczego ten tekst pojawił się w tej rozmowie, ale byłoby miło, gdyby ktoś uświadomił ci, że problem z pedofilami nie polega na tym, że tulą oni dzieci i głaszczą. Dzieci są dla nich obiektem seksualnym. Dziecko nie jest właściwym adresatem zachowań seksualnych dorosłych ludzi, z wielu różnych powodów. Tego typu zachowania są dla dzieci skrajnie krzywdzące i mają długofalowe negatywne skutki w ich życiu. Nie zapominajmy o tym, dobrze?
|
|
| | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > "rozerwać pochwę i uszkodzić inne narządy wewnętrzne podczas gwałtu" Czy sądzisz, że każdy pedofil o tym tylko marzy? > Nie mam bladego pojęcia dlaczego ten tekst pojawił się w tej rozmowie Bo rozmawialiśmy o tzw. schemacie dziecięcości. Trzeba poczytać inne posty. > Dzieci są dla nich obiektem seksualnym Tak jak dla Wilka Czerwony Kapturek był obiektem kulinarnym. > Tego typu zachowania są dla dzieci skrajnie krzywdzące Tzn. konkretnie jakie zachowania? Jakiego typu? Ostatnio pisałam na tym forum o społeczności Romów, którzy poślubiają 12, 13 letnie dziewczęta, które rodzą im dzieci. Czy te dziewczynki też cierpią na "długofalowe negatywne skutki"?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Czy sądzisz, że każdy pedofil o tym tylko marzy?
Z definicji, "pedofilia to rodzaj parafilii seksualnej: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym".
>> Nie mam bladego pojęcia dlaczego ten tekst pojawił się w tej rozmowie >Bo rozmawialiśmy o tzw. schemacie dziecięcości.
Jw. Skąd ci się nagle wziął schemat dziecięcości w rozmowie o pedofilii nie mam najmniejszego pojęcia. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
>Ostatnio pisałam na tym forum o społeczności Romów, którzy poślubiają 12, 13 letnie dziewczęta
Może po prostu doczytaj sobie co to jest "parafilia seksualna" i "wiek przedpokwitaniowy". Przestaniesz przynajmniej pleść nonsensy o przytulaniu i głaskaniu, nawet jeśli reszta będzie nadal nie na temat.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym". Czyli już nie rozrywanie i uszkadzanie narządów wewnętrznych?? > Skąd ci się nagle wziął schemat dziecięcości w rozmowie o pedofilii Nie pamiętam już całej dyskusji. Trzeba by było poczytać ją. Ale schemat dziecięcości jest zabezpieczeniem od natury chroniącym dzieci przed krzywdzeniem. A tylko nieliczni osobnicy, zdegenerowani najczęściej alkoholem , albo pod jego wpływem lub będący tzw. psychopatami przełamują ten wpisany nam ewolucyjnie schemat i krzywdzą dzieci. > Może po prostu doczytaj sobie co to jest "parafilia seksualna" i "wiek przedpokwitaniowy". Skoro tak, to nie powinieneś mieć nic przeciwko współżyciu księży z 13 letnimi ministrantami i 14 letnimi parafiankami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Czyli już nie rozrywanie i uszkadzanie narządów wewnętrznych?
No proszę, przerasta cię pojęcie przykładu? Chętnie bym cię zaprowadził na rozmowę z policjantami mającymi do czynienia z ofiarami pedofilii. Zwykle ludziom trochę się prostują poglądy kiedy się dowiedzą z pierwszej ręki co dla dzieci oznacza pedofilia.
>schemat dziecięcości jest zabezpieczeniem od natury chroniącym dzieci przed krzywdzeniem. A tylko nieliczni osobnicy, zdegenerowani najczęściej alkoholem, albo pod jego wpływem lub będący tzw. psychopatami przełamują ten wpisany nam ewolucyjnie schemat i krzywdzą dzieci.
Otóż bzdura i nonsens. Z definicji przełamuje go każdy aktywny pedofil, bez żadnego alkoholu i psychopatii. Zapytaj kogoś kto wie co to jest pedofilia, jak często jest to miły wujek czy znajomy rodziny, a nie żaden oszołomiony alkoholem psychopata.
>> Może po prostu doczytaj sobie co to jest "parafilia seksualna" i "wiek przedpokwitaniowy". >Skoro tak, to nie powinieneś mieć nic przeciwko współżyciu księży z 13 letnimi ministrantami i 14 letnimi parafiankami.
No proszę, jaki popis logicznego myślenia. Skąd ci się wziął taki wniosek? Opowiedz. Będzie się z czego pośmiać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Skąd ci się wziął taki wniosek? Z analizy Twoich wypowiedzi. Napisałeś, że wg. definicji pedofilia dotyczy dzieci w okresie przedpokwitaniowym. Była to odpowiedz na moją uwagę, że 12 , 13 letnie Cyganki wychodzą za mąż i współżyją płciowo ze swoimi mężami. Czyli, że ten fakt jakoś Cię nie oburzył. Bo uznałeś, że 12, 13 letnie Cyganki są już po okresie pokwitania, więc współżycie z nimi pod definicję pedofilii nie podpada. Dlatego wysnułam wniosek, że nie powinno Cię też bulwersować współżycie płciowe 14 letniej panienki z przystojnym kapłanem. Bo tego także definicja pedofilii nie obejmuje. > Zwykle ludziom trochę się prostują poglądy kiedy się dowiedzą z pierwszej ręki co dla dzieci oznacza pedofilia. Mylisz pedofilię z wykorzystywaniem lub molestowaniem dzieci. Jak sam być może zauważyłeś w definicji pedofilii, którą przytoczyłeś nie ma słowa o "ofiarach" ani policjantach. > Zapytaj kogoś kto wie co to jest pedofilia Skoro przytoczyłeś definicję pedofilii to już wiemy co to jest. Nic w niej nie ma o miłych wujkach ani znajomych rodziny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | Czy ty przypadkiem nie mylisz pedofilii z zagrożonym karą zakazem obcowania płciowego z małoletnimi poniżej 15 roku życia?
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >Czy ty przypadkiem nie mylisz pedofilii z zagrożonym karą zakazem obcowania płciowego z małoletnimi poniżej 15 roku życia? Ja myślę ,że bardzo wiele osób to myli. Bo potocznie mówi się u nas, że kogoś skazali za "pedofilię". A okazuje się, że obcował, z 14 latką, czy z 14 latkiem. Czyli nie był "pedofilem" w rozumieniu seksuologicznym. Szczególnie księża obcujący z nastolatkami są z lubością obrzucani przez prasę epitetami w stylu "wstrętny pedofil". Czyli to głównie media przyczyniają się do mieszania tych pojęć. A do tego dochodzi jeszcze tzw. wykorzystywanie. Nawet jak się nastolatka zgadza na seks to się pisze , że została wykorzystana. Czyli, młodociana żona Roma , wedle tych kategorii też jest wykorzystywana, a Rom, wedle mediów, też powinien być nazywany obleśnym pedofilem. Jeśli zaś będziemy się trzymali ściśle definicji to w takim razie pedofilia powinna być karana, bo wyrządza krzywdę. Chociaż jest wiele badań mówiących co innego. No, ale niech będzie. Natomiast "nie pedofilia" chyba karana być nie powinna? No bo skoro Romów się nie skazuje masowo za "obcowanie płciowe z małoletnimi poniżej 15 roku życia"? To dlaczego księży się skazuje?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) | >No bo skoro Romów się nie skazuje masowo za "obcowanie płciowe z małoletnimi poniżej 15 roku życia"? To dlaczego księży się skazuje? Nie wiem, mnie nie pytaj, powinno się skazywać jednych i drugich. Jeśli im się udowodni przestępstwo. Chyba z Romami jest ten problem, że trudno im cokolwiek udowodnić, o ile dziewczyna nie zajdzie w ciążę. Sąsiedzi na pewno nie doniosą. Poza tym chyba trochę się już teraz pilnują, bo kilka afer z małoletnimi było.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > powinno się skazywać jednych i drugich Ale tak się zastanów na spokojnie i nie ulegaj owczemu pędowi. O księżach nie będę wspominała. Ale tacy Romowie. Przecież tam tych dziewcząt się nie zmusza do małżeństwa. One są całe szczęśliwe, że mają męża i dzieci. Skoro natura czyni dziewczynki po miesiączce zdolnymi do wydania na świat potomstwa to dlaczego się jej przeciwstawiać? Nie przykładajmy naszych schematów myślenia do sytuacji Romów. Tam raczej nie ma feministek. Romka spełnia się w małżeństwie i w macierzyństwie. I jest z tym szczęśliwa. A tu ma przyjść policja i wywlec jej ukochanego męża w kajdanach, z piętnem pedofila, i osadzić go na lata w więzieniu. Pozbawić dziecko ojca. I to tylko dlatego, że ktoś ubrdał sobie , że nastąpiło wykorzystanie seksualne?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Moja droga. Emocjonalnie to może i masz częściowo rację. Czternastoletnia dziewczynka może być dojrzała płciowo i może się zakochać. Teoretycznie rzecz biorąc, bo rodzice układający małżeństwo specjalnie nie patrzą, czy się zakochała czy nie, a słyszałaś zapewne o "porwaniach". One się odbywały (nie wiem, czy nadal funkcjonują) czasem za zgodą panny, a czasem nie. Dochodziło do takich absurdów, że dwunastoletnie dzieci, wrzeszczące, wierzgające, porywano w drodze do lub ze szkoły. Ale zauważ, że Romowie są obywatelami polskimi. Wiedzą o tym. Telewizję oglądają, gazety czytają, do internetu dostęp mają. Doskonale wiedzą, że ich obyczaje wolno im kultywować po ukończeniu przez dziewczynkę 15 lat. I tak ma być. Nie ma wyjątków. Dura lex, sed lex i obowiązuje wszystkich obywateli polskich bez względu na to, czy obywatel jest Polakiem z pochodzenia, czy Litwinem, Romem albo zgoła Eskimosem. A jak się nie podoba, wolno lobbować za zmianą. A nie łamać!
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > wolno lobbować za zmianą. A nie łamać! Ewentualnie zwalić się na głowę papieżowi do Watykanu. Tam wiek przyzwolenia wynosi 12 lat. He, he he! Ale mnie chodzi o idiotyczne prawo w tej, i w innych sprawach. Dzisiaj słuchałam rozmowy z Markiem Balickim ,który protestował przeciwko zakazowi palenia w szpitalach psychiatrycznych. Bo to stwarza większe zagrożenia, niż przynosi pożytku (wątpliwego). U nas sztywno ustalono, że w szpitalach palić nie wolno i nie wolno robić palarni. Ale nikt nie upilnuje chorych psychicznie, a tym bardziej ich nie ukarze. A oni i tak palić będą i powodować pożary, w których będą zresztą sami ginęli. Znamy słynne pożary w szpitalach psychiatrycznych! Dlatego wydaje mi się, że prawo powinno być bardziej elastyczne i dostosowane do życia. To sędzia powinien rozsądzać czy nastąpiło przestępstwo i czy ktoś został pokrzywdzony. To sędzia powinien brać pod uwagę odczucia takiej romskiej dziewczynki. Czy z dobrej woli i miłości chłopca poślubiła, czy została porwana. Ale nie, u nas wszyscy wiedzą lepiej co kto czuje i czy jest pokrzywdzony. Zdania dziewczynki w ogóle się nie bierze pod uwagę i nikt jej o nie nawet nie pyta.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | >Zdania dziewczynki w ogóle się nie bierze pod uwagę i nikt jej o nie nawet nie pyta. Bo zdania małoletnich pod uwagę się nie bierze. Bo jeśli brać pod uwagę zdanie trzynastolatki w kwestii małżeństwa, to dlaczego nie w innych sprawach? A dlaczego nie pytać o zdanie sześcioletniego dziecka? Nie róbmy wiochy. Jest przepis i koniec. Romom nie ubędzie, jak poczekają rok czy dwa, aż dziewczyna osiągnie odpowiedni wiek. A co do szpitali psychiatrycznych, to nie mam zdania. Być może zostanie uchwalona poprawka do ustawy, jeśli się okaże, że w psychiatrykach nie da się utrzymać zakazu. Inna sprawa, że może przy zakazie będzie mniej tych pożarów...
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Bo zdania małoletnich pod uwagę się nie bierze. A to niby dlaczego? > A dlaczego nie pytać o zdanie sześcioletniego dziecka? No właśnie , dlaczego? Czy nie ma ono własnego zdania na pewne tematy? Czy to małpa, albo inne bezrozumne stworzenie? > Jest przepis i koniec. Oj, coś mi to pachnie dogmatem kościelnym!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | > > Bo zdania małoletnich pod uwagę się nie bierze.> A to niby dlaczego?Bo wybory małych dzieci nie mają nic wspólnego z ich dobrem albo racjonalnością. Niech Ci to psycholog wytłumaczy. > Oj, coś mi to pachnie dogmatem kościelnym!E tam. Katar masz 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Bo wybory małych dzieci nie mają nic wspólnego z ich dobrem albo racjonalnością. Tak tak, oczywiście. To My wiemy najlepiej co jest dla nich dobre i racjonalne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | schlawiner (400 punktów) | >> Bo wybory małych dzieci nie mają nic wspólnego z ich dobrem albo racjonalnością. >Tak tak, oczywiście. To My wiemy najlepiej co jest dla nich dobre i racjonalne. Gdy miałem lat 6 (a było to za wczesnego Gomułki), ojciec dał mi do wyboru szkołę "um die Eck" i inną, 3 razy dalej, dwa niebezpieczne skrzyżowania ale za to bez katechezy. Skutki każdy widzi: nie potrafię się porozumieć z katolami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | schlawiner (400 punktów) | >Nie wiem, mnie nie pytaj, powinno się skazywać jednych i drugich. Jeśli im się udowodni przestępstwo. Przede wszystkim powinno się dokonać higienicznych zabiegów na kodeksie karnym. Dotyczy to również tzw. kazirodztwa. Teoretycznie dostaje przyrodnie rodzeństwo po 3 lata za seks. W BRD żaden delikt, nie mówiąc o krajach skandynawskich. Krzywda się komuś dzieje? Przecież nikt mi, wytrawnemu statystykowi, nie wmówi, że chodzi o pokrewieństwo bliższe, niż między kuzynami pierwszego stopnia. Odpada więc argument eugeniczny. Grabowska słusznie zresztą odrzuca aprioryczne kryterium krzywdy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Z analizy Twoich wypowiedzi.
Napisz "analizy", będzie prawdziwiej. Od "pedofilia dotyczy dzieci przed okresem pokwitania" nie ma logicznego przejścia do "a więc ksiądz molestujący 13-latków nie robi niczego złego". Albo prymitywnie manipulujesz, albo masz kłopoty z logicznym myśleniem -- wybierz sobie co uważasz za lepszy dla ciebie wariant.
>Mylisz pedofilię z wykorzystywaniem lub molestowaniem dzieci.
Każdy aktywny pedofil wykorzystuje lub molestuje dzieci. Każdy nieaktywny pedofil stanowi zagrożenie pod tym względem. I bardzo proszę, tylko bez bajeczek o przytulaniu i głaskaniu.
>Skoro przytoczyłeś definicję pedofilii to już wiemy co to jest. Nic w niej nie ma o miłych wujkach ani znajomych rodziny.
Mam propozycję: dowiedz się czegokolwiek na temat zanim zaczniesz się wypowiadać. Ok. 30% aktywnych pedofili to po prostu członkowie rodziny, ok. 60% to krewni oraz bliżsi i dalsi znajomi, kilka procent to osoby wykorzystujące pozycję zawodową czy społeczną czyli np. nauczyciele lub kierownicy chórów. Tych twoich zdegenerowanych alkoholem psychopatów jest pewnie jakiś promil, albo pojedyncze punkty procentowe.
Mniej fantazjowania i posysania palucha, więcej faktów. Z fałszywych założeń do wiedzy raczej nie dojdziesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Mam propozycję: dowiedz się czegokolwiek na temat zanim zaczniesz się wypowiadać. Gdybym nic nie wiedziała tobym się nie wypowiadała. Ale czytałam na przykład w "Seksiatrii" prof. Imielińskiego, niedawno zmarłego nestora polskiej seksuologii następujące zdania: "Mylne jest mniemanie, że pedofile zwykle doprowadzają do praktyk seksualnych z dziećmi używając siły. Zdarza się to jedynie wyjątkowo. Zachowanie uwodzonych dzieci jest różne. Wiele spostrzeżeń przemawia za tym, że duża część dzieci nie stawia żadnego oporu, a równie duża ich część chętnie podejmuje te praktyki, a nawet zachowuje się prowokująco wobec "uwodziciela". "Przegląd rzeczowy aktów pedofilnych świadczy o tym, że nie można ich oceniać jednoznacznie. Spotyka się akty pedofilne, w których dziecko lub młodzieniec stają się ofiarami zachcianki mężczyzny - w następstwie tego doznają oni pewnej szkody. Zakres wyrządzonej szkody często jest wyolbrzymiony.". " należy rozróżniać między, o wiele rzadszymi, przypadkami działania z użyciem przemocy (10-15%) a przypadkami bez użycia przemocy (85-90%). "Nie można wykazać bezpośredniego związku przyczynowego między przeżyciami erotycznymi dziecka z osobami dorosłymi a zaburzonym rozwojem jego osobowości. Wyniki badań empirycznych przemawiają za tym, że nie powoduje to trwałych szkód. Kontakt seksualny dziecka z dorosłym jest objawem błędnego już rozwoju osobowości, a nie jego przyczyną. U zdrowego dziecka, wychowującego się w niezaburzonym otoczeniu, przeżycie seksualne z osobą dorosłą bez użycia przemocy nie powoduje żadnych następstw." "Seksiatria" (część 5 "Patologia seksualna", pkt 3 "Pedofilia") wydanej w 1990 roku przez PWN. Czy mam jeszcze przytaczać więcej cytatów z różnych autorów?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) | > Kontakt seksualny dziecka z dorosłym jest objawem błędnego już rozwoju osobowości, a nie jego przyczyną.
Jeżeli jest tak jak pisze Grzegorz Staniak w poprzednim poście, że za 90% przypadków pedofilii odpowiadają, rodzina, krewni i znajomi to błędny rozwój osobowości może być wynikiem dorastania w takim środowisku. A więc wina może leżeć po stronie pedofili.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > za 90% przypadków pedofilii odpowiadają, rodzina, krewni i znajomi Rodzina i krewni to kazirodztwo, którego nie należy mieszać z pedofilią. Tak jak mieszają homoseksualizm z pedofilią i mówią, że wszyscy geje to pedofile.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Rodzina i krewni to kazirodztwo, którego nie należy mieszać z pedofilią
"Kazirodztwo" to techniczny termin określający stosunki między osobami blisko spokrewnionymi, a nie parafilia. Nijak nie przeczy parafilii, czyli pociągowi seksualnemu do dzieci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Nijak nie przeczy parafilii, czyli pociągowi seksualnemu do dzieci. Dlatego mówię, że tzw. etiologia kazirodztwa jest inna niż pedofilii. Mówiąc prosto pedofil inaczej czuje niż kazirodca. Kazirodca czym innym się kieruje niż pedofil. Dlatego nazywanie tzw. polskiego Fritzla, czyli gościa który gwałcił własną córkę - pedofilem, budziło uśmiech pobłażania i politowania u fachowców.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Mówiąc prosto pedofil inaczej czuje niż kazirodca. Kazirodca czym innym się kieruje niż pedofil.
Otóż nie. "Kazirodztwo" to tylko termin techniczny. Tak bardziej "klinicznie", nie ma istotnych różnic między pedofilem np. ojcem, a pedofilem dalekim kuzynem dziecka. A raczej, sam charakter parafilii niweluje inne różnice: żeby wykorzystywać seksualnie dziecko, trzeba tej specyficznej parafilii (pomijając na chwilę pedofilię regresyjną). To czy dziecko jest potomkiem czy nie, ma już relatywnie małe znaczenie.
A skoro już pani profesor jest tak świetnie świadoma odmiennej etiologii pedofilii i kazirodztwa, jedno małe pytanie: jaka jest etiologia pedofilii?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > odmiennej etiologii pedofilii i kazirodztwa, No nie jestem Leonardem da Vinci w spódnicy, chociaż tak mówią o mnie niektórzy, ale jeśli chodzi o kazirodztwo to tam jest nieprawidłowy układ między członkami rodziny. Kazirodca nie jest klasycznym pedofilem, albowiem najpierw ma żonę, dorosłą kobietę, z którą współżyje płciowo i ma dziecko. Córeczkę , dajmy na to. Dopiero jak mu się coś w układzie z żoną popsuje , to się bierze za dziecko. A klasyczny pedofil w ogóle o żonie nie myśli, bo mu w głowie tylko dzieci i dzieci. Tak więc kazirodca wolałby z żoną współżyć, a skoro coś się popsuło, to z dzieckiem własnym zastępczo niejako stosunki ma. A pedofil nic zastępczo nie chce. Tylko bezpośrednio. I taka jest między nimi różnica. Jakościowa! Dlatego pedofilię za parafilię uznają, że jest taka ekskluzywna i nie dopuszcza innych preferencji. Np. w stosunku do dorosłych kobiet, czy mężczyzn. Oczywiście zdarzają się osobnicy, którzy twierdzą, że i kobiety ich pociągają i małe dziewczynki. Ale zawsze w seksuologii są typy mieszane, jak np. biseksualiści. Bo to wszystko nie jest takie jednoznaczne i czyste i klarowne. Nie ma tak jak prezes Kaczyński twierdzi, że czarne jest czarne a białe jest białe. Zdarzają się też oczywiście tak przebiegli pedofile, że mimo obrzydzenia, żenią się z dorosłymi kobietami, aby mieć z nimi dziecko, które potem będą mogli wykorzystywać seksualnie. Ale jest to tak zawikłane psychologicznie, że zdarza się niezwykle rzadko. Po co wykonywać takie wygibasy, skoro łatwiej jest stać się dobrym wujkiem , albo przyjacielem rodziny. Nieprawdaż?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >jeśli chodzi o kazirodztwo to tam jest nieprawidłowy układ między członkami rodziny. Kazirodca nie jest klasycznym pedofilem, albowiem najpierw ma żonę, dorosłą kobietę, z którą współżyje płciowo i ma dziecko
Ach, bo oczywiście innym pedofilom to się nie zdarza. W zasadzie na tym możemy skończyć rozmowę. Podziwiam rozległą wiedzę i wyrafinowany tok myślenia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | >No nie jestem Leonardem da Vinci w spódnicy, chociaż tak mówią o mnie niektórzy (...)
Dla mnie Grabowska jesteś. Bardziej wszechstronnej osoby na tym forum nie widziałam. I jeszcze jedno. Bardzo Cię cenię za skromność. W dzisiejszych czasach to naprawdę mało spotykana cecha.
>Nieprawdaż?
Prawdaż.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > "Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger. W moim umyśle lęgnie się to co najwznioślejsze. R. Grabowska.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | >W moim umyśle lęgnie się to co najwznioślejsze. R. Grabowska.
Jezu......
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Jezu...... Nie wzywaj imienia Pana swego nadaremno!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | >Zachowanie uwodzonych dzieci jest różne. Wiele spostrzeżeń przemawia za tym, że duża część dzieci nie stawia żadnego oporu, a równie duża ich część chętnie podejmuje te praktyki, a nawet zachowuje się prowokująco wobec "uwodziciela". A tu już wkraczamy na terytorium psychologii dziecięcej. Powody takiego zachowania dzieci są rozmaite. Dziecko się boi, więc ze strachu nie stawia oporu. Dziecko kocha swojego krzywdziciela (jest nim ojciec, fajny wujek, starszy brat), więc nie stawia oporu. Dziecko nie wie, że to nienormalne, więc uważa, że tak być powinno. >"Nie można wykazać bezpośredniego związku przyczynowego między przeżyciami erotycznymi dziecka z osobami dorosłymi a zaburzonym rozwojem jego osobowości. ... przeżycie seksualne z osobą dorosłą bez użycia przemocy nie powoduje żadnych następstw." Wielu psychologów jest odmiennego zdania.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Wielu psychologów jest odmiennego zdania. Już batiuszka Stalin mawiał, że nie ważne jak się głosuje, tylko kto liczy głosy. Musisz zdawać sobie z tego sprawę, że psychologowie z tego żyją. Im więcej klientów tym większy prestiż i kasa. To tak jak u strażaków. Im więcej pożarów tym lepiej. Dlatego często gęsto sami te pożary wzniecają. Kiedyś były słynne tzw. odzyskane wspomnienia, czyli że dzieci "przypominały" sobie nagle po 20 czy 30 latach, że były molestowane przez rodziców w dzieciństwie. Były to manipulacje psychologów i prawników w celu wyciągnięcia kasy. Psycholog Elisabeth Loftus narobiła sobie potężnych wrogów naruszając bardzo poważne interesy , kiedy udowodniła jak łatwo ludzie tworzą fałszywe wspomnienia, których są przy tym absolutnie i w szczegółach, pewni. > Dziecko nie wie, że to nienormalne, więc uważa, że tak być powinno. U nas jest to nienormalne, bo żyjemy w kulturze judeo-chrześcijańskiej. Na Papui Nowej Gwinei jest to całkowicie normalne, a nawet zalecane. W starożytnej Grecji też nikt z tego powodu afer nie robił. Pisano wiersze, powieści i traktaty filozoficzne pochwalające miłość do chłopców ( nieletnich). A dziewczęta w wieku lat 12 wychodziły za mąż. Jadwiga za Jagiełłę. > Dziecko kocha swojego krzywdziciela W tym stwierdzeniu widzę pewną sprzeczność. Jeśli czuje się krzywdzone to jak kocha? Zresztą nie mylmy z kolei kazirodztwa z pedofilią. Imieliński pisze o pedofilii, kazirodztwu poświęca osobne rozważania.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) |
>> Dziecko kocha swojego krzywdziciela >W tym stwierdzeniu widzę pewną sprzeczność. Jeśli czuje się krzywdzone to jak kocha? W tym nie ma żadnej sprzeczności. Kocha pomimo tego, że czuje się krzywdzone. To jak bita przez ukochanego męża żona. Spróbuj ją namówić, żeby odeszła od oprawcy. >Zresztą nie mylmy z kolei kazirodztwa z pedofilią. Imieliński pisze o pedofilii, kazirodztwu poświęca osobne rozważania. Grabowska! Ja mówię o pedofilii w rodzinie! Wyobraź sobie dwa zbiory: A - to pedofilia. B - to kazirodztwo. To, o czym mówię, to iloczyn A i B. Przepraszam, ale nie potrafię tego narysować.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Ja mówię o pedofilii w rodzinie! Nie ma pedofilii w rodzinie! W rodzinie jest kazirodztwo. Powinien Ci to wyjaśnić każdy, w miarę wykształcony, seksuolog. Inne są przyczyny kazirodztwa, a inne pedofilii. I inne są uwarunkowania tych dwóch zjawisk. Za dużo musiałabym tu pisać. A to wszystko jest w podręcznikach. W każdym bądź razie pedofile nie molestują własnych dzieci. Oni są nastawieni na cudze. No tak to z nimi jest. > bita przez ukochanego męża żona Tutaj chyba mamy do czynienia z sado-maso. No są takie układy, gdy żona jest masochistką, a mąż sadystą i dobrze się z tym czują. On ją leje, a ona go za to kocha. Ale po co się do tego układu wtrącać?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Powody takiego zachowania dzieci są rozmaite. Dziecko się boi, więc ze strachu nie stawia oporu. Dziecko kocha swojego krzywdziciela (jest nim ojciec, fajny wujek, starszy brat), więc nie stawia oporu. Dziecko nie wie, że to nienormalne, więc uważa, że tak być powinno.
I w dodatku niezależnie od powyższego nie jest bynajmniej tak, że jeśli dziecko akceptująco czy aktywnie uczestniczy w zachowaniach pedofilskich, to mu one nie szkodzą. Dziecko nie jest emocjonalnie przygotowane na współżycie seksualne, kropka. Jest dużo badań kontrolujących zmienne związane z patologią wokół dziecka które mimo to pokazują związek molestowania z późniejszymi problemami psychicznymi i neurologicznymi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Ale czytałam na przykład w "Seksiatrii" prof. Imielińskiego, niedawno zmarłego nestora polskiej seksuologii następujące zdania
Bardzo się cieszę, że sobie teraz coś szybciutko doczytujesz. Podasz źródło tych rewelacji o pedofilach jako zdegenerowanych alkoholem psychopatach? Bo właśnie strzelasz sobie w stopę, cytując autora mówiącego o tym jak często nie dochodzi do użycia siły.
>Mylne jest mniemanie, że pedofile zwykle doprowadzają do praktyk seksualnych z dziećmi używając siły.
Nie jest potrzebny żaden gwałt, żeby seks dorosłego z dzieckiem skończył się obrażeniami u dziecka. A Imieliński ani nie jest wyrocznią, ani nie ma żadnych podstaw do wygłaszania opinii na temat wynikania zachowań pedofilskich z zaburzeń u dziecka, czy nieszkodliwości seksu z dorosłymi dla normalnie rozwijających się dzieci.
>Czy mam jeszcze przytaczać więcej cytatów z różnych autorów?
Tak. Ale poproszę nie o luźne opinie, tylko linki do prac źródłowych, publikowanych w recenzowanych czasospismach naukowych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Bardzo się cieszę, że sobie teraz coś szybciutko doczytujesz. To zwykła insynuacja. Nie zapominaj, że jestem prof. > Podasz źródło tych rewelacji o pedofilach jako zdegenerowanych alkoholem psychopatach? Miesięcznik "Forum Penitencjarne" ukazuje się od maja 1998 r. Wydawca: Centralny Zarząd Służby Więziennej Ministerstwo Sprawiedliwości ul. Rakowiecka 37a 02-521 Warszawa "Nie każdy sprawca czynów z artykułów 197-203 Kk, o których mówi przytoczony przepis, ma zaburzone preferencje seksualne. Przeciwnie, większość czynów pedofilnych nie jest popełniana przez pedofilów. Sprawcami są np. alkoholicy, osoby z zaburzeniami psychoseksualnymi określanymi przez seksuologów jako niedojrzałość seksualna, frustracja seksualna lub niepełna identyfikacja z rolą męską. Dla nich dzieci są obiektem mniej zagrażającym." z dr Marią Gordon z Oddziału Psychiatrii Sądowej Szpitala Aresztu Śledczego w Warszawie rozmawia Hanna Świeszczakowska. > Imieliński ani nie jest wyrocznią To kto dla Ciebie jest wyrocznią? Może Starowicz? Chętnie i jego zacytuję. A może prof. Jaczewski? Też znam odpowiednie cytaty. > poproszę nie o luźne opinie, tylko linki do prac źródłowych, publikowanych w recenzowanych czasopismach naukowych. A jakie są dla Ciebie naukowe? Czy Psychological Bulletin uznajesz, czy uważasz za luźne opinie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
> Nie zapominaj, że jestem prof.To od profanacji czy od profetyzmu?
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Nie zapominaj, że jestem prof.> To od profanacji czy od profetyzmu?  Od de profundis. Tak obstawiam  .
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | > Miesięcznik "Forum Penitencjarne"Dziękuję, nie mam więcej pytań. Taka z ciebie "prof", jak ze mnie wieloryb. Wiesz co to jest literatura naukowa? Potrafisz odesłać do prac źródłowych, a nie luźnych pogaduszek w prasie dla klawiszy? > A jakie są dla Ciebie naukowe?I ty tego nie wiesz, pani "prof"? LOL
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Widzę, że należysz do osób, które zawsze wiedzą lepiej. Jeśli wypowiedź dr Marii Gordon z Oddziału Psychiatrii Sądowej Szpitala Aresztu Śledczego w Warszawie, specjalistki od zajmowania się "pedofilami" nie jest dla Ciebie wiążąca, jeśli prof. Imielińskiego uważasz za hetkę pentelkę to znaczy, że jesteś Bogiem wszechwiedzącym. I żadne argumenty Cię nie przekonają, bo zawsze można zażądać czegoś więcej, czegoś extra. A jak to się dostanie, to zawsze można powiedzieć, że to nie to.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | > Widzę, że należysz do osób, które zawsze wiedzą lepiej.Nie. Należę do osób, które usiłują myśleć, a nie bezkrytycznie powielać cudze opinie. Znam i fizyków plotących bzdury o fizyce atmosfery, i lekarzy zalecających leki homeopatyczne, tak że nie ekscytowałbym się przesadnie samymi tytułami. Jedna praca źródłowa opisująca wyniki badań ma dla mnie znacznie większą wagę niż dziesięć tomów luźnych, "podręcznikowych" pogaduszek. Potrafisz podać linki do takich źródeł, wspierających twoje twierdzenia? Kto i jak sprawdził, że u normalnie rozwijającego się dziecka seks z dorosłym nie powoduje zaburzeń? Gdzie znajdę wyniki badań potwierdzające wynikanie zachowań pedofilnych z zaburzeń u dziecka, a nie odwrotnie? Proszę mnie odesłać do literatury z recenzowanej prasy naukowej, pani profesor. To powinna być dla pani bułka z masłem. A tak na marginesie: w prasie popularnonaukowej cytowany jest przypadek człowieka, u którego nagle pojawiające się skłonności pedofilskie ustąpiły po usunięciu rozwiniętego w tym samym czasie guza mózgu: www.newsci(*)ncontrollable-paedophilia.htmlPedofilia pojawiła się ponownie kiedy guz się odnowił i znowu zniknęła po usunięciu go po raz drugi. Wedle teorii pana Imielińskiego wynikałoby z tego, że nie był to żaden guz mózgu, tylko magiczne urządzonko przyciągające zaburzone dzieci inicjujące zachowania seksualne. Zabrakło magicznego jajeczka, to od razu zaburzone dzieci poszły uwodzić innego dorosłego. No i nie zapominajmy, że pedofile najczęściej nie zaczynają od molestowania, tylko od fantazji i np. masturbacji przy dziecięcej pornografii. Przy czym oczywiście to zaburzone dzieci biegają za podatnymi dorosłymi oferując im cukierki i ciekawe zabawy, żeby ich niczego nie podejrzewających zwabić do miejsc, gdzie mogą zrzucić ubranka i wręczyć zaskoczonym dorosłym aparat fotograficzny. A potem zmusić do zakolegowania się z innymi swoimi ofiarami w celu "wymiany doświadczeń". Prawda, jakie to logiczne?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > w prasie popularnonaukowej cytowany jest przypadek człowieka, Guz mózgu to przypadek wyjątkowy. On może za wszystko odpowiadać, dlatego nie należy takiego przypadku jednostkowego traktować jak prawa powszechnego. > No i nie zapominajmy, że pedofile najczęściej nie zaczynają od molestowania, tylko od fantazji i np. masturbacji przy dziecięcej pornografii. Dużo zdajesz się wiedzieć o psychologii pedofilów. > Potrafisz podać linki do takich źródeł Gdybym nie potrafiła to bym nie gadała. Ale są to wszystko źródła po angielsku. Podstawową pracą w tym temacie jest :"A meta-analytic examination of assumed properties of child sexual abuse using college samples". "Authors and Affiliations: Bruce Rind, Department of Psychology, Temple University, Philadelphia Philip Tromovitch, Graduate School of Education, University of Pennsylvania Robert Bauserman, Department of Psychology, University of Michigan" "Abstract Many lay persons and professionals believe that child sexual abuse (CSA) causes intense harm, regardless of gender, pervasively in the general population. The authors examined this belief by reviewing 59 studies based on college samples. Meta-analyses revealed that students with CSA were, on average, slightly less well adjusted than controls. However, this poorer adjustment could not be attributed to CSA because family environment (FE) was consistently confounded with CSA, FE explained considerably more adjustment variance than CSA, and CSA-adjustment relations generally became nonsignificant when studies controlled for FE. Self-reported reactions to and effects from CSA indicated that negative effects were neither pervasive nor typically intense, and that men reacted much less negatively than women. The college data were completely consistent with data from national samples. Basic beliefs about CSA in the general population were not supported."
Są i streszczenia po polsku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Guz mózgu to przypadek wyjątkowy. On może za wszystko odpowiadać
Za przyciąganie do tego człowieka zaburzonych dzieci inicjujących zachowania seksualne? To już wobec tego nie guz mózgu, tylko prawdziwe magiczne jajeczko, prawda?
>Dużo zdajesz się wiedzieć o psychologii pedofilów.
Chciałbym się odwdzięczyć podobnym stwierdzeniem, ale jakoś nie potrafię. Reszta oczywiście bez komentarza? Pani profesor, jak rozumiem, akceptuje koncepcję zaburzonych dzieci narzucających się dosrosłym w celu zmuszenia ich do produkcji i używania dziecięcej pornografii? No bo jakże inaczej można wytłumaczyć to zjawisko? Przecież pedofilia bierze się z zaburzeń u dzieci, a nie odwrotnie.
>"A meta-analytic examination of assumed properties of child sexual abuse using college samples"
No po prostu bomba. Jedna, solidnie skrytykowana praca której autorzy powiązani są z organizacjami działającymi na rzecz reformy wieku przyzwolenia -- przeciwko praktycznie całej reszcie badań prowadzonych w tej dziedzinie. Gratulacje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > No po prostu bomba. Jedna, solidnie skrytykowana pracaA nie mówiłam? Mówiłam! Nic Cię nie jest w stanie przekonać, albowiem zbyt silne emocje stoją temu na przeszkodzie. Nie wiem czy wiesz jak wygląda procedura peer review, pl.wikipedia.org/wiki/Recenzja_naukowa.Artykuł Rinda i pozostałych taką procedurę przeszedł. Poza tym 15 września 1999 r. członkowie komitetu przy Amerykańskim Towarzystwie ds. Postępu Naukowego, do którego zwróciło się z prośbą o niezależną ocenę badań Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, stwierdzili, iż po zbadaniu wszelkich dostępnych materiałów, komitet nie znalazł żadnych dowodów na to, że autorzy artykułu popełnili jakiekolwiek błędy metodologiczne lub dopuścili się jakichkolwiek wątpliwych praktyk. Komitet wyraził również poważne zaniepokojenie upolitycznieniem debaty nad metodologią i wynikami badań nad pedofilią. Artykuł broniący Rinda i jego kolegów ukazał się również w marcu 2002 r. w "American Psychologist". Można zamykać oczy na fakty i udawać, że ich niema. > autorzy powiązani sąPewnie jeszcze z mafią, masonami, żydami i cyklistami. > przeciwko praktycznie całej reszcie badań prowadzonych w tej dziedzinieJakiej reszcie? Artykuł był meta-analizą, czyli opierał się na przeanalizowaniu 59 innych badań w tym temacie. A takich mata-analiz jest jeszcze sporo przez różnych uczonych dokonanych. Nie tutaj miejsce, abym jeszcze zajmowała się badaniami i ich metodologią dotyczącymi pedofilii. Zresztą i tak to nic nie da skoro przeczysz nagim faktom.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | > nic Cię nie jest w stanie przekonaćJest w nauce takie pojęcie jak "balance of evidence", szanowna pani profesor. Jeśli z jednej strony mam wiele studiów, a z drugiej jedną meta-analizę, nie rzucam się zmieniać wniosków tylko czekam na potwierdzenia. Jak dotąd nikt nie potwierdził wniosków Rind et al. > komitet nie znalazł żadnych dowodów na to, że autorzy artykułu popełnili jakiekolwiek błędy metodologiczneKomitet był poniekąd sędzią we własnej sprawie, a autorzy artykułu zostali zasadnie skrytykowani m.in. za błąd próbki, czyli ograniczenie się do studentów koledżów, z pominięciem próbek środowiskowych czy klinicznych. Skądinąd wiadomo, że molestowanie może mieć skutki dotyczące powodzenia w nauce. A skoro już mowa o komitetach APA, to ich stanowisko jednoznacznie określa molestowanie jako złe i szkodliwe dla dzieci, prawda? > Jakiej reszcie? Artykuł był meta-analizą, czyli opierał się na przeanalizowaniu 59 innych badań w tym temacieLOL  ) I oczywiście ponieważ był meta-analizą, to nie mógł być błędną meta-analizą?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > A skoro już mowa o komitetach APA, to ich stanowisko jednoznacznie określa molestowanie jako złe i szkodliwe dla dzieci, prawda? I apiać od początku. Molestowanie jest złe i szkodliwe. I nikt normalny temu nie przeczy. I artykuł tenże nie wykazywał wcale, że ono W OGÓLE nie jest szkodliwe. Ponieważ analizowane były różne badania. Stwierdzał natomiast , że "pozytywne wrażenia z tego typu kontaktów przeważały u 11 proc. badanych kobiet i aż 37 proc. mężczyzn. Większość uczestników takich badań, którzy mieli kontakty seksualne w dzieciństwie, oceniła te oświadczenia jako emocjonalnie obojętne. Dorośli ci nie są ani bardziej depresyjni, ani agresywni, ani lękowi. Nie mają skłonności samobójczych, nie cierpią na zaburzenia i nie nadużywają alkoholu. Wyjątek stanowią osoby, które padły ofiarą przemocy seksualnej". > mógł być błędną meta-analizą? Gdyby był to by go nie dopuścili do druku. Przecież to Kongres pod naciskiem mediów go potępił. To się APA przestraszyło i dało go jeszcze do przeanalizowania the American Association for the Advancement of Science. A ci napisali: "we saw no clear evidence of improper application of methodology or other questionable practices" > Komitet był poniekąd sędzią we własnej sprawie Przecież nic nie miał wspólnego z tą sprawą. Chyba, że uważasz, że tam też sami pedofile zasiadają. > nikt nie potwierdził wniosków Rind et al. Mówię, że mogę przytaczać kolejne badania, i cytaty. Starowicza, Jaczewskiego. Tylko po co skoro wszystko kwestionujesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | >Ponieważ analizowane były różne badania
Dziwnym trafem, wszystkie oparte na ankietach wśród studentów, bez badań na respondentach w środowisku domowym czy klinicznym. Znasz takie pojęcie jak "błąd próbki"?
>Gdyby był to by go nie dopuścili do druku
Tak, jasne. Ponieważ nigdy nie publikuje się prac naukowych, których wnioski ktoś po roku obala. Nawiąż może jakiś kontakt z rzeczywistością.
>Mówię, że mogę przytaczać kolejne badania, i cytaty
Za cytaty to podziękuję, a jakie badania potwierdzają wnioski Rind et al?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Za cytaty to podziękuję, a jakie badania potwierdzają wnioski Rind et al? A dlaczego? Boimy się cytatów? A może je już znamy? Constantine, L.L., �The effects of early sexual experiences: A review and synthesis of research�, in Constantine, L.L. & Martinson, F.M. (eds.), Children and sex: New findings, new perspectives, Boston: Little, Brown & Co., 1981, pp. 217-244. Sandfort, T., Boys on their contacts with men: A study of sexually expressed friendships, New York: Global Academic Publishers, 1987. Baurmann, Michael C. Sexualität, Gewalt und psychische Folgen: Eine Längsschnittuntersuchung bei Opfern sexueller Gewalt und sexuellen Normverletzungen anhand von angezeigten Sexualkontakten. Wiesbaden: Bundeskriminalamt, 1983. PAN17:6; PDK2:33; PDK4:62; PDK11:24 "Sexuality, Violence and Psychological After-Effects: A Longitudinal Study of Cases of Sexual Assault Which Were Reported to the Police"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | sztejkat (4743 punktów) | Czy możesz podać link do całości cytowanego materiału? Najlepiej taki, za którego przeczytanie nie trzeba płacić fury dolarów.
Swoją drogą co to się porobiło - niby internet, niby przy-zerowe koszty publikacji, a to patrzę, to 25$ za ARTYKUŁ. I jak tu nauka i wiedza ma trafiać pod przysłowiowe strzechy?!
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | >Dziękuję, nie mam więcej pytań. Taka z ciebie "prof", jak ze mnie wieloryb.
Uważam, że zachowujesz się nieładnie. Jeśli Pani Grabowska pisze, że jest profesorem, to znaczy, że jest. Wiadomym jest bowiem, że w sieci się nie kłamie. Bo sieć to rzecz zdradliwa. Im bardziej kłamiesz, tym bardziej się zapętlasz, a jak się zapętlasz, to się szamoczesz, co prowadzi do jeszcze większego zapętlenia i w końcu do uduszenia przez żyłki.
A poza tym jacy profesorowie tak krawcowi materia staje. Czy jakoś tak.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | >  Dwa plusy za dwie emotki. Pięknie. No i co, że jeden jest ode mnie? Dobra, dość tych offtopów, bo już mi uszy płoną.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | schlawiner (400 punktów) | >Taka z ciebie "prof", jak ze mnie wieloryb. Dla ciebie i tobie podobnych Grabowska jest prof., bo uczy (lub usiłuje uczyć) was unikać nadmiernych uproszczeń. Dla mnie nie, bo już tą lekcję przerabiałem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | >Dla ciebie i tobie podobnych Grabowska jest prof., bo uczy (lub usiłuje uczyć) was unikać nadmiernych uproszczeń.
Marny żart.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | schlawiner (400 punktów) | >Marny żart. Skoro uważasz, że daremne wysiłki, żeby wyedukować takie głęby, to przepraszam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | schlawiner (400 punktów) | >>Dla ciebie i tobie podobnych Grabowska jest prof., bo uczy (lub usiłuje uczyć) was unikać nadmiernych uproszczeń. >Marny żart. To mi przypomina, jak w dzieciństwie grałem z (młodszą) siostrą w warcaby. Zabierając z nieukrywaną satysfakcją kolejne piony wpadła w moją, dość zresztą prymitywną, pułapkę. No to zbiła mnie szachownicą po głowie. Od tego czasu stała się stopniowo bardziej uprzejma.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | Widzę, że nadal próbujesz być dowcipny. Daj sobie spokój, bo ewidentnie ci nie wychodzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
>Dla mnie nie, bo już tą lekcję przerabiałem. Gdybyś jeszcze przerobił TĘ lekcję gramatyki polskiej... Ta lekcja - tą lekcją (narzędnik) - tę lekcję (biernik).
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | schlawiner (400 punktów) | >Gdybyś jeszcze przerobił TĘ lekcję gramatyki polskiej... Ta lekcja - tą lekcją (narzędnik) - tę lekcję (biernik). > Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. Polski należy akurat do tych języków obcych, które dobrze znam. Nawet Prawdziwi Polacy mi to zaświadczali. Google.pl: "tę pocztę" - 6780 wyników, "tą pocztę" - 9950 wyników. Do mniejszości fleksyjnej nie mam więc zaszczytu się zaliczać. Normy są zmienne. Kiedyś lub gdzieś twoje było na wierzchu.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | schlawiner (400 punktów) | >"rozerwać pochwę i uszkodzić inne narządy wewnętrzne podczas gwałtu" Łojta, łojta. Dla pedofila kobieta dorosła jest często zbyt rozwarta. Debata nie odchodzi tutaj o rzeźnikach.
|
|
| | | | | |  | | spellbinder (8577 punktów) | > Psychologowie do dziś się zastanawiają dlaczego ewolucja nie wyeliminowała homoseksualizmu jako cechy zupełnie nie przydatnej w rozmnażaniu.Ewolucja ewolucją, a w tym wypadku ewidentnie nie ma znaczenia dziedziczenie skłonności. Ewolucja nie ma zatem nic do rzeczy. Wiadomo natomiast, że człowiek jest jednym z nielicznych stworzeń, które czerpią z seksu przyjemność. Zachętą do stosunku jest więc również owa przyjemność, chęć otrzymania tego wewnętrznego zastrzyku dopaminy  Rżną się więc na okrągło. Co więcej - w świecie zwierząt również można zaobserwować pewne zboczenia - ostatnio miałem okazję obejrzeć film, na którym Szympans gwałci oralnie żabę. Normalna amphibiofilia. Dlaczego to robi? Bo znudziło mu się używanie ręki. Zdziwiłbym się, gdyby wyżej rzeczona małpa nie miała ciekawych reakcji fizjologicznych na widok żaby  Tak samo u człowieka z różnymi fetyszami - skojarzyli sobie z przyjemnością i powielają utrwalone zachowania. Również homoseksualne.
|
|
| | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Ewolucja ewolucją, a w tym wypadku ewidentnie nie ma znaczenia dziedziczenie skłonności Są badania , które twierdzą, że orientację homoseksualną w dużej części się dziedziczy. Chociaż chyba "genu" homoseksualizmu, jako takiego, jeszcze nie odkryto. To tylko księża (i Terlikowski) twierdzą, że to sprawa nabyta i można ją "wyleczyć". Były robione badania na bliźniętach jednojajowych (tylko bez żadnych skojarzeń proszę) z których jedno było homo. > człowiek jest jednym z nielicznych stworzeń, które czerpią z seksu przyjemność Ale to dar ewolucji, abyśmy się chętnie i często "parzyli" w celu rozrodu ( czyli rozprzestrzeniania genów). A "parzenie" się dwóch panów, z punktu widzenia ewolucji, jest całkowicie zbędne. Jak to kiedyś Roman Giertych słusznie zauważył: "Z dwóch panów świnków małych świniątek nie będzie". Cytuję za "Życiem Warszawy". > wewnętrznego zastrzyku dopaminy Jeśli chodzi o "panów świnków" to chyba dupaminy. > w świecie zwierząt również można zaobserwować pewne zboczenia Słowo "zboczenie" dawno już wyszło z użycia w języku psychiatrów i psychologów. Coraz częściej zaś się mówi o tym, że seks jest różnorodny i indywidualny, tak jak gusta kulinarne. Nie wszyscy lubią marchewkę. A ci co jej nie lubią, to nie znaczy zaraz że są "zboczeni".
|
|
| | | | | | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) |
>Są badania , które twierdzą, że orientację homoseksualną w dużej części się dziedziczy. A to ciekawe, bo na moje oko, homoseksualiści są dziećmi heteroseksualnych rodziców. To po kim to odziedziczyli, po listonoszu?
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > po kim to odziedziczyli To tak jak mniej więcej z hemofilią. Tak mi się wydaje. Że rodzice nie muszą być chorzy na hemofilię, a dziecko jest. Chociaż oczywiście zaznaczam, że homoseksualizm żadną chorobą nie jest. To tylko taka , kulawa, analogia. Np. wuj matki był homoseksualistą, a matka jako jego siostrzenica przeniosła część jego genów na syna. I mamy pasztet.
|
|
| | | |  | | Michał Szarafiński (66 punktów) | >> Nie istnieje argumentacja za pedofilią. >Owszem, istnieje, tylko się jej nie dopuszcza. Z powodów m.in. politycznych. >> Na poparcie tej tezy jest wiele płaczu rozpaczy i tragedii życiowych i bólu u dzieci. >Nie mniej, ani więcej niż gwałconych i molestowanych kobiet. >A jednak jakoś życie płciowe się toczy. >> Odosobnione przypadki gdzie pani nauczycielka sypia >Cały szkopuł w tym, że nie są to odosobnione przypadki, lecz raczej częstsze. >> większość kontaktów dorosły -dziecko to czyste pożądanie i wykorzystanie przez dorosłego. >Badania wskazują zupełnie co innego. Ale nikt o nich nie chce wspominać, bo to nie polityczne. >
Pierwszy i ostatni punkt Pani wypowiedzi prosi się o rozwinięcie.
|
|
| | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Pierwszy i ostatni punkt Pani wypowiedzi prosi się o rozwinięcie Rozwijałam, ale byłam kasowana ze względu na cenzurę. Art. 200 punkt bodajże b kk. Obowiązujący od czerwca zeszłego roku. Że to niby propagowanie.
|
|
| | |  | | schlawiner (400 punktów) | >A gdzie mainstream? Karlheinz Deschner: Nur Lebendiges schwimmt gegen den Strom.
|
|
| |  | | schlawiner (400 punktów) | >Kolejne brednie! Ale się nie wypowiadam, aby nie podpaść pod art. 200 b czy coś tam, nakładający cenzurę. Nie powiem, że paragraf 200 i coś tam jest potencjalnie zbrodniczy, żeby nie podpaść pod ten właśnie paragraf.
|
|
| | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Nie powiem, że paragraf 200 i coś tam jest potencjalnie zbrodniczy Nie załapałam i proszę o jaśniejsze wyeksplikowanie się.
|
|
| | | |  | | schlawiner (400 punktów) | >Nie załapałam i proszę o jaśniejsze wyeksplikowanie się. Mam wydać zapach, skoro ustaliliśmy, że w temacie nie wolno się wypowiadać?
|
|
| | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >Mam wydać zapach, skoro ustaliliśmy, że w temacie nie wolno się wypowiadać? No właśnie. Ja już zgłupiałam. Artykuł ów brzmi : "Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim, podlega grzywnie , karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." Pomijam już sensowność tego artykułu, który uważam za bezsensowny. Ale czy przytaczanie badań naukowych, które mówią co innego niż twierdzi oficjalna propaganda jest propagowaniem lub pochwalaniem zachowań? Teraz to nawet strach się bać.
|
|
| | | | | |  | | schlawiner (400 punktów) | > Artykuł ów brzmi : "Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim, podlega grzywnie , karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." Pomijam już sensowność tego artykułu, który uważam za bezsensowny. Ale czy przytaczanie badań naukowych, które mówią co innego niż twierdzi oficjalna propaganda jest propagowaniem lub pochwalaniem zachowań? Teraz to nawet strach się bać. Licznie na tym forum reprezentowani klerofaszyści zadbają, by artykuł powyższy otrzymał odpowiednią wykładnię. Jako ostrzeżenie zainkasowałem już ujemne punkty za moją nieukrywaną serbofilię.
|
|
 | | Amol (692 punktów) |
>> staje się maszyną homoseksualną bez uczuć >Brednie. Ma uczucia. Homoseksualiści darzą się prawdziwą miłością. Poczytaj sobie drugi tom pamiętników Iwaszkiewicza, to nie będziesz bredził głupot.
Nie wątpię,ale homoseksualizm w tym przypadku jest odniesiony do przykładu głuchoniemych dzieci,żeby podkreślić relacje ksiądz=młody chłopak.
|
|
|  | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > żeby podkreślić relacje ksiądz=młody chłopak. A gdyby to był ksiądz i młoda dziewczyna, to napisałbyś, że staje się maszyną heteroseksualną bez uczuć?
|
|
| |  | | Amol (692 punktów) | >> żeby podkreślić relacje ksiądz=młody chłopak. >A gdyby to był ksiądz i młoda dziewczyna, to napisałbyś, że staje się maszyną heteroseksualną bez uczuć?
Nie,ponieważ nie było by to prowokujące.
|
|
| | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >Nie,ponieważ nie było by to prowokujące. Ale w ten sposób szerzą się wszelkie fobie i izmy. Homofobia, antysemityzm itp. Jak się podkreśla, że ktoś jest Żydem, to łatwiej uwierzyć, że geszefciarz. Jak się zaznacza o kimś, że jest homoseksualistą, jak to zrobiła min. Radziszewska, to daje się znać publiczności, że pewnie jest w lobby homoseksualnym, a jego wypowiedzi należy traktować z przymrużeniem oka.
|
|
| | | |  | | Amol (692 punktów) |
>Ale w ten sposób szerzą się wszelkie fobie i izmy. Homofobia, antysemityzm itp. >Jak się podkreśla, że ktoś jest Żydem, to łatwiej uwierzyć, że geszefciarz. Jak się zaznacza o kimś, że jest homoseksualistą, jak to zrobiła min. Radziszewska, to daje się znać publiczności, że pewnie jest w lobby homoseksualnym, a jego wypowiedzi należy traktować z przymrużeniem oka.
Jeśli ktoś oddaje się stereotypom to tak.
|
|
| | | | |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >Jeśli ktoś oddaje się stereotypom to tak. Większość ludności się im oddaje, dlatego trzeba ustawowo nawet zwalczać tzw. mowę nienawiści.
|
|
| zaprawdę (126 punktów) | a czy księża skazani za pedofilię idą do wiezienia? czy w ogóle są przez normalne sądy skazywani??? (o Polskę pytam)
|
|
 | 2 na 2 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >a czy księża skazani za pedofilię idą do wiezienia? >czy w ogóle są przez normalne sądy skazywani??? Księża nie idą do więzienia za pedofilię, tylko za krzywdzenie dzieci, między innymi poprzez zmuszanie ich do seksu, którego one nie chcą. Za zmuszanie ich do wyznawania religii, której nie chcą do więzienia nie idą.
|
|
|  | | DEmonizer (4893 punktów) | Czyli mogę być np. pedofilem sam dla siebie obym nie robił krzywdy dzieciom, co się wiąże z ukrywaniem tego w sobie. Teraz rozjaśnił mi się Pani prof. tok myślenia. Ale i tak nie ulega wątpliwości dla mnie, że jest to poniżej normy aktualnego standardu społecznego i mojego. Pozdrawiam
|
|
| |  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Czyli mogę być np. pedofilem sam dla siebie obym nie robił krzywdy dzieciom Nie można być pedofilem sam dla siebie. To tak jakby być heterykiem, albo homoseksualistą sam dla siebie. Jak kochasz kobiety lub facetów to im to jakoś pokazujesz. Ukrywasz to tylko wtedy, kiedy społeczeństwo zabrania Ci to pokazywać. Kiedyś, a nawet i dzisiaj , homoseksualistom nie pozwala się mówić o ich miłości. Bo to niby znaczy, że się "obnoszą". Ze swoją niby to seksualnością. A jeśli kogoś kochasz, to dlaczego miałbyś mu robić jakąkolwiek krzywdę? Przecież to sprzeczne i nielogiczne.
|
|
| | |  | | DEmonizer (4893 punktów) | Faktycznie. Mój błąd.
|
|
|  | | zaprawdę (126 punktów) | > Księża nie idą do więzienia za pedofilię, tylko za krzywdzenie dzieci, między innymi poprzez zmuszanie ich do seksu, którego one nie chcą. Za zmuszanie ich do wyznawania religii, której nie chcą do więzienia nie idą.> jak widać zmuszanie zmuszaniu nie równe a lekkoduch rzekł by: -"ksiądz TEŻ człowiek, a jak powszechnie wiadomo, WSZYSTKO jest dla ludzi"
|
|
|  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >Księża nie idą do więzienia za pedofilię, tylko za krzywdzenie dzieci, między innymi poprzez zmuszanie ich do seksu, którego one nie chcą. Za zmuszanie ich do wyznawania religii, której nie chcą do więzienia nie idą.
Uwielbiam jak ktoś porównuje rzeczy nieporównywalne.
A dla przypomnienia. Czego profesorem jesteś Grabowska?
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
| |  | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Uwielbiam jak ktoś Prof. Richard Dawkins pisze w swoim "Bogu urojonym": "...jakkolwiek potwornym czynem jest takie molestowanie , to w sumie w dłuższej perspektywie czyni ono dziecku mniejszą psychologiczna szkodę niż samo wychowanie w wierze katolickiej".
|
|
| | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | >Prof. Richard Dawkins pisze w swoim "Bogu urojonym": "...jakkolwiek potwornym czynem jest takie molestowanie , to w sumie w dłuższej perspektywie czyni ono dziecku mniejszą psychologiczna szkodę niż samo wychowanie w wierze katolickiej".
No, Dawkins pisze o Bogu urojonym, a sam dla wielu nim się stał.
Teraz każdy kto przeczytał Dawkinsa jest najmądrzejszy na świecie.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
| | | |  | -1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Dawkins pisze o Bogu urojonym, a sam dla wielu nim się stał. No niestety, obok prof. Grabowskiej, Dawkins jest uznawany za jednego z największych intelektualistów współczesnych. Pozostali to Noam Chomsky i Umberto Eco.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >> Dawkins pisze o Bogu urojonym, a sam dla wielu nim się stał.
>No niestety, obok prof. Grabowskiej, Dawkins jest uznawany za jednego z największych intelektualistów współczesnych. Pozostali to Noam Chomsky i Umberto Eco.
Nie wiem, czy starasz się być dowcipna, czy nastąpił przerost formy nad treścią. Pewnie jedno i drugie. Ale Umberto Eco do tego swojego bałaganu mi nie mieszaj. Bo mało kto jest mu godzien pyłki spod stóp zamiatać.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
8 na 8 | liliac (147340 punktów) | >Człowiek po tylu latach modlenia nie nabiera pokory,tylko staje się maszyną homoseksualną bez uczuć,która głosi chwałę pana naszego.Amen.
To ty się może zdecyduj czy homoseksualną, czy pedofilską, OK?
|
|
 | daddy (2737 punktów) (zablokowany) | > >Człowiek po tylu latach modlenia nie nabiera pokory,tylko staje się maszyną homoseksualną bez uczuć,która głosi chwałę pana naszego.Amen.> To ty się może zdecyduj czy homoseksualną, czy pedofilską, OK?>  Pedofilia może być zarówno homo jak i heteroseksualna.Tak mniemam. Pozdrawiam.
|
|
|  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Pedofilia może być zarówno homo jak i heteroseksualna.Tak mniemam.W większości wypadków jest hetero.
|
|
|  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > Pedofilia może być zarówno homo jak i heteroseksualna.Tak mniemam.> Pozdrawiam.> W badaniach odróżnia się jednak od siebie w sposób zasadniczy pedofilię homo- czy heteroseksualną od homo- czy heteroseksualizmu. Cytat:Pedophiles are usually attracted to a particular age range and/or sex of child. Research categorizes male pedophiles by whether they are attracted to only male children (homosexual pedophilia), female children (heterosexual pedophilia), or children from both sexes (bisexual pedophilia). The percentage of homosexual pedophiles ranges from 9% to 40%, which is approximately 4 to 20 times higher than the rate of adult men attracted to other adult men (using a prevalence rate of adult homosexuality of 2%-4%). This finding does not imply that homosexuals are more likely to molest children, just that a larger percentage of pedophiles are homosexual or bisexual in orientation to children. Individuals attracted to females usually prefer children between the ages of 8 and 10 years. Individuals attracted to males usually prefer slightly older boys between the ages of 10 and 13 years. www.mayocl(*)ings.com/content/82/4/457.long
|
|
 | | Amol (692 punktów) | >>Człowiek po tylu latach modlenia nie nabiera pokory,tylko staje się maszyną homoseksualną bez uczuć,która głosi chwałę pana naszego.Amen. >To ty się może zdecyduj czy homoseksualną, czy pedofilską, OK? >
W tym przypadku taką i taką,nie zauważyliście że tutaj chodzi o chłopców.Dlatego to tak podkreśliłem.Pedofilia ale i homoseksualizm,ponieważ osobniki tej samej płci....dalej tłumaczyć?
Maszyna bez uczuć,ponieważ kto może dobierać się do niemowy,która na dodatek nie słyszy.
Zamiast tego staracie się bronić homoseksualistów nie zważając na istotę rzeczy.
|
|
|  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > nie zauważyliście że tutaj chodzi o chłopców.Dlatego to tak podkreśliłem.Pedofilia ale i homoseksualizm,ponieważ osobniki tej samej płci.Zauważyliśmy i nadal podkreślamy (pluralis majestaticus miało to być, jak mniemam  ), że to nie to samo. > Zamiast tego staracie się bronić homoseksualistów nie zważając na istotę rzeczy.Było nie mieszać. W niektórych sprawach nadmierne mieszanie szkodzi.
|
|
| Manian (950 punktów) | >Pedofilia - rodzaj parafilii seksualnej W pierwszym momencie przeczytałem rodzaj parafii >>"Archidiecezja Milwaukee zamierza złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości i ochronę przed wierzycielami. Do finansowej katastrofy kościoła w stanie Wisconsin doszło w wyniku lawiny pozwów sądowych przeciwko księżom dopuszczającym się molestowania dzieci. Jedna z tego typu spraw dotyczy wykorzystywania około 200 głuchoniemych chłopców w latach 1950-1974." Oto przykład, że nie trzeba tak mocno walczyć z Kościołem, bo oni sami się zniszczą od środka >Nie rozumiem dlaczego zjawisko pedofilii wśród księży jest na tak wysokim poziomie. Przecież to osoby z "powołania",którym przyśnił się Jezus i na pewno nie powiedział "Będziesz zabawiał się z głuchoniemymi dziećmi w imię moje" Ksiądz, nie ksiądz, ale przecież to jednak człowiek i facet. Celibat przypomina więzienie i skutki są podobne, tyle, że w więzieniu nie wykorzystują dzieci. >Kościół potępia homoseksualizm,aborcję,prezerwatywy,natomiast popiera pedofilię? Obama potępia zamachy terrorystyczne i nic z tego nie wynika, więc potępianie przez Kościół wyżej wymienionych rzeczy to takie same puste słowa. >Dziecko nie potrafi mówić,nic nie słyszy a jakiś popie....stary facet w sułtanie,pod pozorem opieki dobiera się.... No właśnie... i bądź tutaj przychylny Kościołowi. Jakby nie patrzeć, dając na tacę, sponsorujesz być może skupisko pedofilów.
|
|
| kantorian (184 punktów) |
>Kościół potępia homoseksualizm,aborcję,prezerwatywy,natomiast popiera pedofilię? >Dziecko nie potrafi mówić,nic nie słyszy a jakiś popie....stary facet w sułtanie,pod pozorem opieki >dobiera się.... Bo co takie dziecko niewinne może zrobić?NIC! >Według mnie zawód księdza wybiera człowiek "megazindoktrynowany",lub chory psychicznie i mam ot co >......dowód na to. >Człowiek po tylu latach modlenia nie nabiera pokory,tylko staje się maszyną homoseksualną bez >uczuć,która głosi chwałę pana naszego.Amen. Powinni przed złożeniem ślubów podpisać papierek, że po ślubach poddadzą sie kastracji  Dla dobra ludzi.Amen
|
|
-1 na 1 | schlawiner (400 punktów) | >Kościół potępia homoseksualizm,aborcję,prezerwatywy,natomiast popiera pedofilię? Kościół popiera pedofilię, a nawet przede wszystkim ją zwalcza. Jak myślisz, skąd Wałęsa wziął swój frazes?
|
|
Święta Panienka (22 punktów) (zablokowany) |
> Pedofilia - rodzaj parafilii seksualnej: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania> satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym.To pedofilia czy pedofile (jak w tytule)? Pedofil - gatunek żyjący (rozwijający się) w glebie. Termin stosowany w ekologii dla określenia jednej z wielu grup, różniących się środowiskiem życia. Do pedofili zaliczyć można wiele larw owadów (np. larw z rodziny Tabanidae), wiele innych bezkręgowców, które cały cykl życiowy spędzają w glebie (np. dżdżownica) lub kręgowców (kret, ślepiec). > Amen.Bóg zapłać. www.swietapanienka.pl
|
|
1 na 1 | Grzegorz (5685 punktów) | >Nie rozumiem dlaczego zjawisko pedofilii wśród księży jest na tak wysokim poziomie. Sam sobie częściowo w dalszej części odpowiedziałeś (celibat). Cóż, celibat wprowadzono w dużej mierze ze względów finansowych (aby rodzina nie dostała przypadkiem czegoś co w innym wypadku przypadłoby Kościołowi), więc być może po serii bankructw parafii w XXI wieku KRK stwierdzi że celibat już nie jest opłacalny.
Zresztą nawet konserwatywny JP2 przyznał oficjalnie że celibat nie jest czymś wpisanym w KRK i w każdej chwili może zostać zniesiony (dodał też że on sam tego nie zrobi, ale to już na marginesie).
|
|
| schlawiner (400 punktów) | >Nie rozumiem dlaczego zjawisko pedofilii wśród księży jest na tak wysokim poziomie. Ten problem rozwiązał już Boccaccio w "Dekameronie". Po prostu ksiądz se rzadko. To se i dobrze.
|
|
| Adam P (36 punktów) | Trzeba zauważyć że problem duchownych pedofilii dotyczy wyłącznie hierarchów katolickich. Mający żony np. prawosławni Popowie nie są sprawcami takich afer pedofilskich. Wiele osób twierdzi iż pedofil zawsze będzie pedofilem niezależnie od tego czy ma żonę czy nie. Ostatnie badania udowodniły jednak że wielu ludzi (nie zdajemy sobie nawet sprawy jak wielu) ma ukryty pociąg do dzieci. dzięki "zwykłemu" małżeństwu zostają te pociągi głęboko ukryte i nigdy się nie ujawniają, natomiast nasi kochani księża nie mają żon i ich głębokie zboczenia ujawniają się. Najlepszym dowodem na potwierdzenie tego jest porównanie skali tego zjawiska wśród katolickich duchownych z duchownymi mającymi i żony. Ponadto uważam że zlikwidowanie wszystkich religii "kościołów" zlikwidowałoby wszystkie problemy związane z pedofilią w tym czy w innym kościele
|
|
| Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Nie rozumiem dlaczego zjawisko pedofilii wśród księży jest na tak wysokim poziomie.
To znaczy na jakim?
>Kościół potępia homoseksualizm,aborcję,prezerwatywy,natomiast popiera pedofilię?
Że słucham?
>Człowiek po tylu latach modlenia nie nabiera pokory,tylko staje się maszyną homoseksualną bez >uczuć,która głosi chwałę pana naszego.Amen.
Jaki jest tego związek z tematem?
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 2 na 2 | Adam P (36 punktów) | >>Nie rozumiem dlaczego zjawisko pedofilii wśród księży jest na tak wysokim poziomie. >To znaczy na jakim? Wyższe duchowieństwo między innymi papież przenosi obrońców pedofilii (kardynałów i biskupow) na wysokie stanowiska kościelne.Daje im cieple stołki w Rzymie i ważne posady np. kardynał z Ameryki broniący zajadle księży pedofilii i nie zgłaszający tego procederu do władz został przeniesiony prze JPII na wysokie stanowisko zarządzającego czymś ważnym w Rzymie nie pamiętam dokładnie co to było i nie chcę skłamać ale był to awans
>>Kościół potępia homoseksualizm,aborcję,prezerwatywy,natomiast popiera pedofilię? >Że słucham? Jak wyżej dlaczego tuszuje sprawę i nie poddaje winnych pod sąd tylko utrudnia śledztwo w ten sposób chroni księży pedofilów i przyzwala na ten haniebny proceder.
>>Człowiek po tylu latach modlenia nie nabiera pokory,tylko staje się maszyną homoseksualną bez >>uczuć,która głosi chwałę pana naszego.Amen. >Jaki jest tego związek z tematem?
taki jak to jest napisane, lata modlitwy i samobiczowania nie ulepszają człowieka tylko robią z niego potwora.
|
|
|  | | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Zgadzam się z tymi dwiema pierwszymi tezami. Bez wątpienia tak jest.
>taki jak to jest napisane, lata modlitwy i samobiczowania nie ulepszają człowieka tylko robią z niego potwora.
Co do tego mam jednak wątpliwości. Oczywiście abstrahując od samobiczowania (nie wiadomo mi żeby to była praktyka powszechna, szczególnie poza niektórymi zakonami). To znaczy takie sytuacje mają miejsce, ale nie widzę związku z modleniem się itp. Pedofilia jest też równie popularna poza kościołem. Dlatego powstrzymałbym się z tym przypisywaniem praktykom religijnym wywoływania skłonności pedofilskich.
Inna sprawa że ściany zakonu, czy salki katechetyczne (i oczywiście kościelna protekcja) lepiej sprzyjają tuszowaniu takich zdarzeń, niż gdy ktoś musi grasować po podwórku.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|