Zaczyna się druga odsłona ateistycznej kampanii billboardowej! Obok Fundacji Wolność od Religii bierze w niej aktywny udział Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów oraz portal Racjonalista. Spokojne hasła poprzedniej, I Kampanii Ateistycznej: "Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam." oraz "Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę", mające zaznaczyć obecność niewierzących, wzbudziły niechęć fundamentalistycznej części naszych rodaków urządzających specjalne procesje mające odczynić "zły czar billboardów".
II Kompania Ateistyczna zaczyna się z hasłem: "Ateiści są boscy", któremu towarzyszy plakat przedstawiający dwoje ateistów malujących niebo. Więcej o tym projekcie na stronie FWOR:
www.wolnoscodreligii.pl.
"Dlaczego ateiści są boscy?
Projekt "Ateiści są boscy" mówi przede wszystkim o optymizmie, jaki daje odrzucenie "jedynie słusznych" mitów. Człowiek nie musi już na siłę utwierdzać się w wierze w dogmaty. Ateista staje się wolny, bez klapek na oczach i może budować świadomie swój dom, czyli malować swoje niebo na Ziemi, jedyną Arkadię, która jest prawdziwa. Życie oczywiście bywa od czasu do czasu ciężkie, ale świadomość, czym jest naprawdę nasze istnienie, bycie tu i teraz, nie zaś jedną nogą w urojonych zaświatach, sprawia, że jako ateiści możemy zmieniać świat na lepsze, jak i cieszyć się tym co nawet jeśli niedoskonałe, to prawdziwe i wzywające osoby dociekliwe do zgłębiania drobnych i wielkich zagadek. Ta ciekawość świata i chęć jego odkrywania, sprawia, że ateiści naprawdę czują się bosko.
Czym może być projekt w interpretacji osób wierzących? Niektórzy pomyślą może (niesłusznie) iż "ateizm to też religia". Ziemia pod naszymi stopami i gwiazdy na niebie nie są jednak żadną religią. Po prostu, jak czasem mawiam dla żartu, natura też jest ateistką. Osoby wierzące nie muszą jednak rozumieć wszystkiego tak samo jak my, nawet naszych billboardów. Starczy, że zrozumieją, iż ateiści istnieją i nie ma w tym nic złego. Miły w przekazie, poetycki billboard powinien ich o tym przekonać.
Ateistyczna Kampania Billboardowa 2013 może wiele zmienić. Wszystko zależy od tego, w jak wielu miejscach pokażemy swoje istnienie. A aby je pokazać - trzeba dużo billboardów. Nie żałujmy zatem datków, bo już teraz możemy zmienić świat na lepsze, ucząc naszych sąsiadów tolerancji wobec nas, zaś ukrywających się ateistów skłaniając do spotkania się razem i większej śmiałości co do dumy z własnej ekspresji, z tego kim jesteśmy."
Tak jak podczas pierwszej akcji billboardowej, Fundacja Wolność od Religii daje możliwość wyboru miejsca na billboard tym, którzy dadzą dostatecznie wysokie datki. Można też przesyłać swoje zdjęcia, abyśmy mogli odnaleźć nasze wizerunki na billboardach. Abyśmy się mogli stać malarzami świeckiego nieba na Ziemi.
Zachęcam zatem Was wszystkich bardzo gorąco do wspierania II Kampanii Ateistycznej, bo każdy, nawet najmniejszy datek jest ważny! Wszelkie potrzebne informacje znajdziecie na stronie Fundacji Wolność od Religii:
www.wolnoscodreligii.pl.
Fundacja Wolność od Religii
ul. Chopina 41/2
20-023 Lublin
NIP: 712-326-74-31
Tytuł wpłaty: Darowizna Racjonalisty
Bank Handlowy w Warszawie S.A.
81 1030 0019 0109 8530 0037 8517 Osoby chcące wskazać, gdzie chciałyby zobaczyć billboard w swoim mieście, prosimy o kontakt na adres mailowy:
moc.liamg@row.ajcadnuf oraz
lp.gro.rsp@tkatnok wraz z dołączonym dowodem wpłaty.
Warto wspierać II Kampanię Ateistyczną. Wciąż przecież niewielu z nas ośmiela się aktywnie upominać o nasze prawa. Widzimy klerykalizację naszych władz państwowych i urzędów państwowych, jak także szkół i szpitali. Billboardy i cały szum wokół nich to najlepsza gwarancja tego, że zostaniemy lepiej zauważeni i że nasze głosy pojawiać się będą częściej w mediach i mowach sejmowych. Nie deklarując naszego istnienia, naszej solidarności w najważniejszych sprawach, z pewnością odkładamy daleko w czasie moment nastania rzeczywiście świeckiej Polski. Tylko pokazując swoje istnienie możemy podważyć niesprawiedliwe prawo o obrazie uczuć religijnych, które ma na swoim koncie coraz szerszy krąg niesłusznie na nie skazanych. Naszych uczuć nikt natomiast nie broni i z pewnością nie będzie bronił, jeśli nie oznajmimy głośno i wyraźnie naszego istnienia. A ateistyczne billboardy wiszące w wielu miastach i w wielu miejscach w kraju to bardzo mocny i wyraźny przekaz. Jednocześnie nie ma w projektach Kompanii Ateistycznej agresji - jest to przekaz pokojowy i poetycki.
II Kampania Ateistyczna miała już swoją przedpremierę w Gliwicach, których szczęśliwi mieszkańcy mogli oglądać jeden z dwóch projektów, jakie będą używane w kampanii, czyli nożyce odcinające sejm od kaplicy i napis odnoszący się do ustępu konstytucji RP mówiącego o świeckości naszego państwa. Jak wiemy z tą świeckością są pewne problemy i warto wesprzeć ten projekt, aby i inni ludzie zastanowili się nad tym, jak bardzo ten główny dokument prawny naszego państwa jest łamany. Podobnie jak w I Kampanii Billboardowej ilość billboardów zależy tylko i wyłącznie od naszej hojności i od tego, na ile o II Kampanii Billboardowej zechcemy poinformować znajomych ateistów i ateistki.