Racjonalista - Strona głównaDo treści
Świadectwo - szkolne... wycieczki na film

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
30-10-2008 15:13the_uau (126 punktów)Świadectwo - szkolne... wycieczki na film
Ocena 3 na 3
Witam
Zastanawia mnie sposób w jaki zorganizowano w przynajmniej kilku znanych mi szkołach (w tym mojej), nie wiem jak w pozostałych częściach kraju, ale sądząc po statystykach oglądalności pewnie jest to szersze zjawisko.
O co chodzi? O 'odrabianie' 2stycznia - pierwszy jest wolny i wypada w czwartek więc wspaniałomyślnie pomyślano o przedłużeniu wolnego o dodatkowe kilka dni. Tym co szkołę dawno skończyli powiem, że to teraz częsta praktyka, wyjścia na sprzątanie świata, do kina, festyn szkolny w sobotę, itd organizuje się, żeby móc mieć długi weekend w okolicach np. 11 listopada.
No i wymyślili nam z okazji odrabiania 2 stycznia wyjście do kina. W sumie fajnie i w ogóle bo w Zielonej Górze właśnie otwarto ciemacity w Focus Parku i jest to jakaś atrakcja w mieście. Ze względu na to, że jest to odrabianie to wyjście do kina nie może odbywać się kosztem zajęć, więc poszczególne klasy w różnych dniach idą z nauczycielem doo kina po lekcjach (czasu do stycznia dużo) na film. Oczywiście film, który zalicza się jako odrobienie jest jeden, mianowicie "Świadectwo". Część mojej klasy już była, z księdzem uczącym religii, zapłacili, obejrzeli, wynudzili się, mają wolne w styczniu. Pozostałe osoby + część klasy chodząca na etykę na film się nie wybrała, chętnie byśmy poszli może na nową PIŁĘ, ekranizację Max Payn'a lub cokolwiek innego - na świadectwo 15zł nie wyłożymy. Jeśli nakaz, że "odrabiamy świadectwem" trochę nie złagodnieje, to albo będziemy mieli lekcje w styczniu (w co wątpię) albo nieobecność tego dnia pomimo tego, że lekcji i nauczycieli tego dnia w szkole nie będzie.

Ostatnio gdzieś słyszałem (w tv), albo przeczytałem gdzieś w rubryce niusów - nie ważne, że "Świadectwo" cieszy się ogromną popularnością wśród Polaków, no wręcz niesamowita oglądalność itd. z tym, że ja chyba wiem kto nabija statystyki.

Czy w waszych rejonach też mobilizuje się uczniów, żeby nabić oglądalność kontynuacji wzdychań nad jp2? I co o tym sądzicie?

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

webmaster (moderator)
Jaka piękna tragedia A na co ma chodzić pokolenie JP2? Jak chodzi, to jest pokolenie, niech ktoś powie, że nie
Cytat:

- Hm... hm... A zatem dlaczego Słowacki wzbudza w nas zachwyt i miłość? [...] Hm... dlaczego! Dlatego, panowie, że Słowacki wielkim poetą był! Walkiewicz! Dlaczego? Niech Walkiewicz powtórzy - dlaczego? [...]

- Dlatego, że wielkim poetą był! - powiedział Walkiewicz [...].
30-10-2008 19:02 
 Ocena 5 na 5
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)
>A na co ma chodzić pokolenie JP2?

Na pielgrzymki synu, na... PIELGRZYMKI !!!


Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
Miłosz (376 punktów)

fajna stopka
30-10-2008 19:35 
 Ocena 1 na 1
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)
>fajna stopka

Zgodna z... prawdą!
Przyznaję bez bicia, jestem... brakującym ogniwem w teorii Darwina!

Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
Pabloss (4221 punktów)
>Czy w waszych rejonach też mobilizuje się uczniów, żeby nabić oglądalność kontynuacji wzdychań nad
>jp2? I co o tym sądzicie?
>Pozdrawiam

Uczniowie jak to uczniowie..... muszą chodzić na takie bajki o katolickim świętym, gdyż nauczyciele z góry zakładają, że film o tak "dobrym i kochanym" człowieku wniesie w życie młodzieży wiele dobrego. Naiwnie może nawet wierzą, że po obejrzeniu Świadectwa uczniowie staną się nagle lepsi, no i kto wie czy wzorem Lolka nie wzrośnie w nich ambicja do zdobywania wiedzy.
Akurat tak się składa, że nie słyszałem o przypadku aby młodzież (tę uczącą się w szkole średniej) dyrekcja szkoły w ramach dni wolnych wysłała np: na komedię, horror, fantasy itp... Z tego co wiem, to jak już nauczyciel decyduje się na wypuszczenie uczniów poza obręb szkoły to wybiera filmy albo historyczne albo typu, Pasja, JPII, Świadectwo itd.
Może być też i taka sytuacja, że nauczyciel nawet pomimo tego, że cała klasa chciałaby pójść na jakiś "lekki i przyjemny" seansik nie może tego uczynić w czasie szkolnym, gdyż koliduje to z programem nauczania, który przecież opiewa wybitnie katolickie zachowania, a których w takich filmach praktycznie nie ma.
A tak nawiązując jeszcze do tego Świadectwa to jest szansa, że podobnie jak Pasja, Karol - człowiek który został papieżem itp. pobije rekordy oglądalności, gdyż wiele firm typu Poczta Polska, Urzędy Marszałkowskie itd. fundują swoim pracownikom darmowe bilety. Z reguły jak człowiek otrzymuje coś za darmo lub za niewielką dopłatą to stara się skorzystać z sytuacji, wobec tego te tłumy na seansach o których huczą portale katolickie to w 40-60% sztuczny tłum. Sam dostałem bilet lecz nie skorzystałem z okazji, gdyż mam przesyt tego człowieka.
30-10-2008 20:18 
 Ocena 3 na 3
Zulka (2198 punktów)
>Z tego co wiem, to jak już nauczyciel decyduje się na wypuszczenie uczniów poza obręb szkoły to wybiera filmy albo historyczne albo typu, Pasja, JPII, Świadectwo itd.

Masz rację - wychowawcy w Polsce mają wdrukowane w głowy że jak "o Jezusie albo JPII" to na pewno wybitny moralnie
Na przykład "Pasja" to film o głębokim przesłaniu, bardzo wychowawczy dzięki doświadczeniu kilku minut uznałam, że pan Gibson ma coś z głową.
pozdrawiam
the_uau (126 punktów)
Przyszła mi jeszcze jedna myśl, że to nie do końca może być decyzja dyrekcji (jakby nie patrzeć dyrekcje mamy dość 'liberalną' i jak tak pomyślałem to nie bardzo mi do nich pasuje przymuszanie nas do takich żartów) przypomniało mi się, że pewnego razu jak było organizowane sprzątanie świata w ramach odrabiania czegoś to dość długo nikt w szkole nie potwierdzał czy aby na pewno będziemy sprzątanie robić, czy też może będziemy musieli mieć normalne zajęcia, w którąś sobotę i że to szkoła czekała na zatwierdzenie, decyzje czy tam jakieś potwierdzenie z jakiegoś kuratorium czy tam innego zwierzchnictwa (nie znam tej hierarchii urzędniczej)
Z tym, że tamto miało się odbyć kosztem zajęć innego dnia więc może to inna sytuacja, nie wiem.

Może jest tu ktoś kto siedzi w tematach szkolnych i wie czy takie tematy wymagają jakiegoś zgłaszania przez szkołę i jakiejś zgody czy czegoś? o_O

"kiedy masz wiare - wszystko to ułatwienie, gdy ramię w ramię razem idziesz po rozgrzeszenie
lecz kiedy wątpisz i chcesz pod prąd iść, nie tam gdzie tłumy, wygrywasz walkę bo otwierasz swój umysł..."
-52 dębiec
jad11 (18783 punktów)
Kilka lat temu w jedynym kinie w Kędzierzynie-Koźlu przez cały miesiąc można było oglądać tylko i wyłącznie "Ogniem i mieczem". Harmonogram seansów wyglądał jak żywcem wyjęty ze skeczu Monty Pythona. I oczywiście obowiązkowe procesje uczniów i różnych grup zawodowych od rana do wieczora. Tak zdobywają oglądalność "najlepsze" polskie produkcje.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Skoro nie chcesz iść na ten film, a seans odbywa się po lekcjach, to nie idź tego dnia do szkoły, a rodzice niech ci napiszą usprawiedliwienie nieobecności.
No chyba, że się nie zgodzą.
the_uau (126 punktów)
>Skoro nie chcesz iść na ten film, a seans odbywa się po lekcjach, to nie idź tego dnia do szkoły, a rodzice niech ci napiszą usprawiedliwienie nieobecności.
>No chyba, że się nie zgodzą.
>

O usprawiedliwienie się nie muszę martwić bo usprawiedliwiam się w większości przypadków sam (pojedyncze dni), taką możliwość daje mi to, że jestem pełnoletni - tylko dłuższe nieobecności wymagają zwolnienia od lekarza.
Nie o to w tym przypadku chodzi.

"kiedy masz wiare - wszystko to ułatwienie, gdy ramię w ramię razem idziesz po rozgrzeszenie
lecz kiedy wątpisz i chcesz pod prąd iść, nie tam gdzie tłumy, wygrywasz walkę bo otwierasz swój umysł..."
-52 dębiec
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Rozumiem, chodzi o to, żeby KK przestał w Polsce rządzić. No cóż, nie wiem czy to kiedykolwiek nastąpi.
piątek (1035 punktów)
Popcorn też z wizerunkiem Papieża będą dawać ?

Religulous - proponował bym ten film, ale nie wiem kiedy wchodzi do kin w Polsce, o ile w ogóle wejdzie.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
Sir Valeq (379 punktów)
>Popcorn też z wizerunkiem Papieża będą dawać ?

Jedno z kasyn w Las Vegas kupiło tosta z serem, na którym rzekomo widać Maryję albo Jezusa (nie pomnę w tej chwili), za chyba 25.000 dolców. Taki popcorn też musiałby nieźle kosztować.

>Religulous - proponował bym ten film, ale nie wiem kiedy wchodzi do kin w Polsce, o ile w ogóle wejdzie.

Też nie wiem, czy w ogóle wyjdzie... Obawiam się, że nie i trzeba będzie czekać na możliwość sprowadzenia DVD. Co ciekawe, film trudno zdobyć nawet w niekonwencjonalny (nie zawsze legalny) sposób. W Internecie roi się od fałszywych plików, albo w ogóle filmu nie ma w wyszukiwarkach, zupełnie jakby ktoś bardzo się go obawiał. Podejrzewam, że po amerykańskich wyborach sytuacja się rozjaśni.

Nie karmię.
Ysobeth nha Ana (291 punktów)
Jak rany, cieszę się niepomiernie, że dawno już ukończyłam wszelkie szkoły i dzieci ani wnuków też nie mam Za moich czasów to ze szkoły pędzano na "Kopernika" i temu podobne cenne dzieła polskiej sztuki filmowej Nudne to bywało śmiertelnie, ale nic przykrzejszego od "Barw walki" się za mojej kariery szkolnej nie trafiło. Natomiast jak czytam o tych spędach religijnych, to oprócz wnerwienia na sztucznie nadymane statystyki "katolickości" młodzieży - mam uczucie, jakbym brodziła w gęstym klajstrze. Szczególnie, jeśli chodzi o kult jednostki w osobie JPII, rozkręcony już za jego życia, a teraz przechodzący już wszelkie granice. Wypisz wymaluj jak produkcje propagandowe dla małych dzieci opisujące dzieciństwo Lenina i Soso
31-10-2008 13:50 
 Ocena 2 na 2
Pabloss (4221 punktów)
No ale jedno jest pewne - dzięki kolesiostwu i nad wyraz wykreowanemu życiu, osoba pokroju JP II zostanie w niedługim czasie uznana za osobę nieznacznie tylko gorszą od boga, ale śmiało jest już nazywana w środowiskach radykalnie katolickich czwartą osobą boską. Fajnie to co poniektórzy przedstawiają - "Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty i JP II". Oto jest najlepszy dowód na to jak dzięki poparciu garstki facetów w purpurowych kieckach można w przeciągu swego życia zajść na szczeble boskości - zwykli śmiertelnicy nie mają sznas na taka karierę.
Władek Lichacz (2050 punktów)
>Oto jest najlepszy dowód na to jak dzięki poparciu garstki facetów w purpurowych kieckach można w przeciągu swego życia zajść na szczeble boskości - zwykli śmiertelnicy nie mają szans na taka karierę.

Wielu takich śmiertelników było: Jezus, niektórzy królowie i cesarze, choćby Aleksander Wielki. Bogami zostawali także uczeni, np. Platon.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365