 |
Katastrofa w przestworzach: śmierć Prezydenta Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-01-2013 02:06 | neurosurgery (2484 punktów) | Katastrofa w przestworzach: śmierć Prezydenta
4 na 6 | Witam po długiej przerwie!  Wiem, że niektórzy z Was mają dość katastrofy smoleńskiej, ale myślę, że warto obejrzeć ten materiał. Według mnie to rzetelne podsumowanie wszystkiego, o czym się mówiło od czasu katastrofy, ale wiem, że niektórym nigdy nie przejdzie przez gardło, że to nie był zamach.  Pozdrawiam serdecznie! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | Całkiem nieźle rozumieją polską paran... mentalność. Ciekawie zrobiony film, mnie nikt do niczego nie musi przekonywać, PiSowców nikt do niczego nie przekona.
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Całkiem nieźle rozumieją polską paran... mentalność. Ciekawie zrobiony film, mnie nikt do niczego nie musi przekonywać, PiSowców nikt do niczego nie przekona. W tej chwili Lisicki przekonuje, że film jest nie prawdziwy, a Hofman twierdzi, że to kolejny policzek dla Polski. Autorzy filmu nie wiedzieli w jakie bagno się pakują. Wiedziałem, że film będzie wyemitowany. Nie oglądałem. Mnie to już przestało interesować.
|
|
|  | 2 na 2 Xion (501 punktów) (zablokowany) | >W tej chwili Lisicki przekonuje, że film jest nie prawdziwy, a Hofman twierdzi, że to kolejny policzek dla Polski. Zabawne, w jaki sposób takie opinie uwiarygodniają przebieg wypadków przedstawiony w tym filmie. To nieprawda, policzek dla Polski, plama na honorze, nie ma innej opcji, musimy lądować - zacietrzewienie i górnolotne frazesy, a brak opanowania, rozsądku i poszanowania dla profesjonalizmu pilotów.
Nic dziwnego, że tak się to skończyło.
|
|
6 na 6 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Mnie w tej sprawie interesuje w zasadzie tylko jedno: który idiota zaprosił na pokład jednego samolotu dowódców wszystkich polskich sił zbrojnych, który idiota się na to zgodził i dlaczego ci dowódcy byli takimi idiotami, żeby lecieć razem.
Too bad all the people who know how to run this country are busy running taxicabs or cutting hair. (George Burns)
|
|
 | 7 na 7 | Selanos (12869 punktów) | >Mnie w tej sprawie interesuje w zasadzie tylko jedno: który idiota zaprosił na pokład jednego samolotu dowódców wszystkich polskich sił zbrojnych, który idiota się na to zgodził i dlaczego ci dowódcy byli takimi idiotami, żeby lecieć razem.
A mnie o już nie zastanawia. W tym kraju był burdel, jest burdel i będzie burdel. I nie ma na świecie takiej siły, która by to zmieniła.
|
|
|  | 1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) | > A mnie o już nie zastanawia. W tym kraju był burdel, jest burdel i będzie burdel. I nie ma na świecie takiej siły, która by to zmieniła. <Hmm, no chyba , że Selanos zostanie premierem...prezydentem...królem(?) 
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
|
|
| |  | | Selanos (12869 punktów) | > Hmm, no chyba , że Selanos zostanie premierem...prezydentem...królem(?)  Cesarzem, cesarz ładniej brzmi. Albo imperatorem.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Pa1ryk (1539 punktów) | > Albo imperatorem.  Przyłączcie się do nas. Razem zmienimy Polskę... W Pierwsze Galaktyczne Imperium! Atak klonów już przerabialiśmy, czas na kolejne rozdanie!
|
|
 | 2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) | >Mnie w tej sprawie interesuje w zasadzie tylko jedno: który idiota zaprosił na pokład jednego samolotu dowódców wszystkich polskich sił zbrojnych, który idiota się na to zgodził i dlaczego ci dowódcy byli takimi idiotami, żeby lecieć razem. Luuuzik, degrengolada we wojsku nie urosła ni trochę, nikt nie najechał by nas rozebrać po raz kolejny....
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
 | 1 na 1 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Ja bym raczej zapytał co za idiota wpadł na pomysł, żeby latać na praktycznie opuszczone lotnisko klasy "z" sporym samolotem pasażerskim. To się musiało prędzej czy później źle skończyć.
|
|
|  | 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Ja bym raczej zapytał co za idiota wpadł na pomysł, żeby latać na praktycznie opuszczone lotnisko klasy "z" sporym samolotem pasażerskim. To się musiało prędzej czy później źle skończyć.
Ten samolot mógł lądować na tym lotnisku, bo do tego wystarczy odpowiednio długi utwardzony pas i nic więcej. Nie mógł lądować w takiej pogodzie, bo do tego trzeba "trochę" więcej sprzętu. Niestety ale to dowódca załogi dał ciała. Nie chciał stracić roboty i z powodu tej presji popełnił szereg poważnych błędów. Z wypadkami jest tak, że najczęściej składają się z kilku zdarzeń, błędów, zbiegów okoliczności, które następują jednocześnie. Każdy z osobna nie powoduje wypadku, ale ich nałożenie jest tragiczne.
|
|
| |  | 1 na 1 ollikm (2038 punktów) (zablokowany) | Technicznie mógł. Tak samo jak technicznie można chodzić po (czynnym) torowisku kolejowe. Jest to tylko nieco zbyt ryzykowne.
|
|
| | |  | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Technicznie mógł. Tak samo jak technicznie można chodzić po (czynnym) torowisku kolejowe. Jest to tylko nieco zbyt ryzykowne.
Nie tylko technicznie, ale i zgodnie z prawem oraz procedurami. Chodzenie po torowisku zgodne z prawem nie jest. Co najwyżej przechodzenie.
|
|
4 na 4 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Film dodał do mojego dotychczasowego obrazu kilka szczegółów potwierdzających wcześniejszą opinię, że zrobiono wszystko, żeby wreszcie, tak jak w Greku Zorbie mieć piękną katastrofę. Teraz, po trzech prawie latach, sytuacja wygląda niewiele lepiej.
|
|
 | 2 na 2 | Adrian Trybek (339 punktów) | Oj, wydaje się, że sytuacja jest jeszcze gorsza, a oznak poprawy nie zauważysz na najdalszym horyzoncie. Polska gospodarka, polski burdel i polskie piekło tworzą nieśmiertelne trio. Jakby ktoś właśnie na tej szerokości geograficznej otworzył puszkę Pandory.
|
|
13 na 15 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Znalezione w komentarzach na Interii.
Nam lecieć nie kazano, wszedłem do kokpita I spojrzałem na pole...trzeba brata spytać. Jak przekonać pilota w mglistej atmosferze By odwagą pokonał nieprzyjaciół wieżę, Z której moskal przez radio próbuje dyktować Prezydentowi Polski - gdzie ma wylądować. Przez mgłę dostrzeże prawdę człowiek wielkiej cnoty Co przejrzał dziadów, małpy oraz palikoty. I z czystym sercem powie, że mgły tej przyczyna Tkwi w potajemnym spisku Tuska i Putina. Chcą mnie z drogi zawrócić i wysłać do Mińska. Już widzę jak się cieszy pewna morda świńska. Lecz ja się nie ulęknę broniąc racji stanu. Już raz mnie zaciągnęli do Azerbejdżanu. Wylądujemy tutaj, żeby zbaranieli Jak Tusk, kiedy wkroczyłem na salę w Brukseli. A w najgorszym przypadku - śmierć na posterunku. Przynajmniej cały naród nabierze szacunku. Tylko by nie mówili "Lechu-Kamikadze", Najlepiej jeśli jeszcze brata się poradzę. "Jarku, jest pewien problem i wygląda ślisko. Ruskie chcą nas skierować na inne lotnisko". "Ależ to oczywista przecież oczywistość". Ze kłamią by nam zepsuć całą uroczystość. Nie będzie nas kontroler wodził po manowcach. Bo przecież to samolot na bazie bombowca. Nawet gdy walnie w ziemie to się nie rozwali. Powiedz wieży, ze stoi gdzie zomowcy stali. Będziemy postępować tak jak było w planie. Wiesz przecież co masz robić - Wykonać Zadanie. A Błasik niech tam dobrze przypilnuje. Zadzwoń ponownie do mnie jak już wylądujesz. By Ci dodać otuchy - odmówię paciora, I masz błogosławieństwo Ojca Dyrektora." Czego nie powiedziano w tej rozmowie braci. Że, by władzę odzyskać, trzeba czasem stracić. "Gdybyś jednak wpakował rękę do nocnika. Cały naród Cię uczci jako męczennika."
|
|
1 na 1 | makoshika (1454 punktów) |
Od dawna mam wyrobiony pogląd w sprawie tzw. "katastrofy smoleńskiej".
Jej przyczyną był polski burdel i ruska bardacha.
|
|
| Kowalski4 (762 punktów) | Jak dla mnie sporo uproszczeń, ale tłumaczę sobie, że autorzy w 45 minutach musieli się streszczać, więc jeśli ktoś się interesował katastrofą to wie więcej, niż pokazali. Ale plus w tym streszczeniu: wybrali to, co najważniejsze, a o czym grzebiąc się w szczegółach zapominamy.
|
|
2 na 2 | rysiek (4593 punktów) | > Witam po długiej przerwie!  Witam! Film wydał mi się niezbyt ciekawy. Znam tylko kilka z tej serii, na tej podstawie wg mnie wypadł poniżej średniej. Ale nie dlatego że został źle zrobiony. Uważam że był mało ciekawy, bo sama katastrofa miała dość banalne przyczyny, można ją porównać do sytuacji z komunikatów o wypadkach drogowych, gdzie mówią: kierowca nie dostosował prędkości do warunków jazdy i popełnił kilka podstawowych błędów. Czyją uwagę, oprócz bliskich, by to przyciągnęło? Natomiast "ciekawe", i chyba to zadecydowało o decyzji produkcji tego odcinka, były ofiary tej katastrofy i jej następstwa. Ale ten drugi powód, kwalifikuje się raczej do ewentualnych seriali pt. "Największe histerie w dziejach ludzkości" lub "Największe teorie spiskowe".
|
|
Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Czy ktoś może zauważył jakąkolwiek niezgodność tego materiału z wersją rosyjską?
|
|
 | 4 na 4 | kogut59 (3090 punktów) | >Czy ktoś może zauważył jakąkolwiek niezgodność tego materiału z wersją rosyjską? Jedynie zgodność z faktami zauważyłem. Jaka to jest wersja rosyjska?
|
|
|  | -1 na 1 Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) |
>Jaka to jest wersja rosyjska?
Raport MAK, zaprezentowany publicznie 2 lata temu przez gen. Anodinę.
Ciekawe, że film NG jest zgodny z wersją rosyjską nawet w zakresie tez już sfalsyfikowanych, np. tezy o rzekomym wpływie gen. Błasika na decyzje załogi samolotu.
|
|
| |  | 2 na 4 | makoshika (1454 punktów) |
>Ciekawe, że film NG jest zgodny z wersją rosyjską nawet w zakresie tez już sfalsyfikowanych, np. tezy o rzekomym wpływie gen. Błasika na decyzje załogi samolotu.
W kabinie był generał, a nawet nie jeden, wystarczy odsłuchać zapisy z kabiny pilotów. Czy był wśród nich Błasik, na to rzeczywiście nie ma niepodważalnych dowodów. "Sfalsyfikowanie" dotyczy więc konkretnej osoby, choć i tu, posługując się PiSomową, można by powiedzieć: "Nikt nie wykluczył jego obecności". W ogóle ciekawe jest stanowisko tych wszystkich, którzy uważają, że każda forma nacisku musi być zwerbalizowana, tak jakbyśmy mieli w gronie oficerów do czynienia z grupą niedorozwniętych pacanów, którzy nie potrafią "właściwie" zinterpretować zmarszczenia brwi, nie mówiąc o wymownej, milczącej obecności.
|
|
| | |  | -2 na 2 Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | >>Ciekawe, że film NG jest zgodny z wersją rosyjską nawet w zakresie tez już sfalsyfikowanych, np. tezy o rzekomym wpływie gen. Błasika na decyzje załogi samolotu. >Czy był wśród nich Błasik, na to rzeczywiście nie ma niepodważalnych dowodów.
Nie jesteś na bieżąco - nawet prokuratura niedawno przyznała, że: "Nie ma żadnych okoliczności, które mogłyby uprawdopodabniać (tezę) o wywieraniu przez gen. Andrzeja Błasika wpływu na pracę i decyzję załogi samolotu".
(pismo prokuratury podpisane przez mjr Jarosława Seja, jednego z referentów w śledztwie smoleńskim)
|
|
| | | |  | 1 na 3 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | >Nie jesteś na bieżąco - nawet prokuratura niedawno przyznała, że: > "Nie ma żadnych okoliczności, które mogłyby uprawdopodabniać (tezę) o wywieraniu przez gen. Andrzeja Błasika wpływu na pracę i decyzję załogi samolotu".(pismo prokuratury podpisane przez mjr Jarosława Seja, jednego z referentów w śledztwie smoleńskim)
Bo nie ma. Prokuratura miała na myśli nacisk bezpośredni, werbalny. Takiego nie stwierdzono. Może był, a może nie. Nie ma mocnych dowodów, więc przyjmujemy że nie było.
Istnienie sytuacji opisanej w filmie, gdzie Protasiuk wie co się stało z jego kolegą, który nie chciał lądować w Tbilisi też jest faktem. Jest to dowód na istnienie innego rodzaju wpływu.
Czy pracownicy sklepów wywierają bezpośredni nacisk na klientów werbalnie zabraniając im chowania towarów do kieszeni? Chodzą za nimi mówiąc "nie kradnij"? Nie, bo klienci wiedzą co się stało z tymi, co próbowali wcześniej.
O czym świadczy ignorowanie incydentu w Tbilisi? Dlaczego to robisz?
|
|
| | | | |  | -2 na 2 Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | >>Nie jesteś na bieżąco - nawet prokuratura niedawno przyznała, że: >> "Nie ma żadnych okoliczności, które mogłyby uprawdopodabniać (tezę) o wywieraniu przez gen. Andrzeja Błasika wpływu na pracę i decyzję załogi samolotu".(pismo prokuratury podpisane przez mjr Jarosława Seja, jednego z referentów w śledztwie smoleńskim) >Bo nie ma. Prokuratura miała na myśli nacisk bezpośredni, werbalny. Takiego nie stwierdzono. Może był, a może nie. Nie ma mocnych dowodów, więc przyjmujemy że nie było.
Nie ma mocnych dowodów. Nie ma też słabych dowodów. Nie ma żadnych dowodów i nigdy nie było.
Mimo to narracja o gen. Błasiku odgrywała kluczową rolę w propagowaniu rosyjskiej wersji zdarzeń. A dzisiaj wraca echo tej narracji w filmie NG.
Twój post sugeruje, że nie zrozumiałeś mojego wpisu, więc powtarzam w prostszych słowach:
Film NG odzwierciedla rosyjską wersję zdarzeń. Nawet w zakresie tez już sfalsyfikowanych (np. narracja o gen. Błasiku).
|
|
| | | |  | 2 na 2 | makoshika (1454 punktów) |
>Nie jesteś na bieżąco - nawet prokuratura niedawno przyznała, że: > "Nie ma żadnych okoliczności, które mogłyby uprawdopodabniać (tezę) o wywieraniu przez gen. Andrzeja Błasika wpływu na pracę i decyzję załogi samolotu".(pismo prokuratury podpisane przez mjr Jarosława Seja, jednego z referentów w śledztwie smoleńskim)
Przez litość nie wypowiem się na temat umiejętności polskich prokuratorów łączenia faktów w logiczną całość. Według nich przez długi czas działalność Amber Gold byłaby niezgodna z prawem tylko wtedy, gdyby jej właściciel dokonał napadu na bank z bronią w ręku. Co do Błasika, jest według mnie najbardziej obciążoną osobą w sprawie katastrofy. I to nie dlatego, że nie stał ("czego jednak wykluczyć nie można", jakby powiedział pisowiec) nad Protasiukiem i nie wrzeszczał na niego grożąc bronią. To on odpowiadał za ten cały burdel w "elitarnym" pułku lotniczym i był marionetką Kaczyńskiego, gotową wykonać każde, nawet najbardziej durne polecenie. Nawet nie wyrażone werbalnie. Bowiem jako generał z oficerskim, prlowskim stażem wiedział dobrze, co znaczy kolejna gwiazdka z rąk pisowskiego prezydenta. Ruki po szwam i do roboty, towarzyszu!
|
|
| | | | |  | -1 na 1 Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | >>Nie jesteś na bieżąco - nawet prokuratura niedawno przyznała, że: >> "Nie ma żadnych okoliczności, które mogłyby uprawdopodabniać (tezę) o wywieraniu przez gen. Andrzeja Błasika wpływu na pracę i decyzję załogi samolotu".(pismo prokuratury podpisane przez mjr Jarosława Seja, jednego z referentów w śledztwie smoleńskim) >Przez litość nie wypowiem się na temat umiejętności polskich prokuratorów łączenia faktów w logiczną całość. Według nich przez długi czas działalność Amber Gold byłaby niezgodna z prawem tylko wtedy, gdyby jej właściciel dokonał napadu na bank z bronią w ręku.
To prawda, ale skoro nawet oni to stwierdzili, to znaczy, że rosyjska opowieść o gen. Błasiku sprzed dwóch lat jest całkowicie wyssana z palca. A teraz odpowiedzmy sobie na pytanie: Ile osób dwa lata temu uwierzyło w rosyjską bajkę o "pijanym generale szturmującym kokpit"?... A ile osób do dzisiaj w to wierzy?...
|
|
| | | | | |  | | makoshika (1454 punktów) |
>To prawda, ale skoro nawet oni to stwierdzili, to znaczy, że rosyjska opowieść o gen. Błasiku sprzed dwóch lat jest całkowicie wyssana z palca. A teraz odpowiedzmy sobie na pytanie: Ile osób dwa lata temu uwierzyło w rosyjską bajkę o "pijanym generale szturmującym kokpit"?... A ile osób do dzisiaj w to wierzy?...
Nie mogę się wypowiadać za innych, ale ja nigdy nie wierzyłem w opowieść o "pijanym generale szturmującym kokpit". Natomiast nigdy nie miałem watpliwości, że gen. Błasik byłby w stanie dla L. Kaczyńskiego zrobić wszystko.
|
|
| | | | | | |  | Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | >>To prawda, ale skoro nawet oni to stwierdzili, to znaczy, że rosyjska opowieść o gen. Błasiku sprzed dwóch lat jest całkowicie wyssana z palca. A teraz odpowiedzmy sobie na pytanie: Ile osób dwa lata temu uwierzyło w rosyjską bajkę o "pijanym generale szturmującym kokpit"?... A ile osób do dzisiaj w to wierzy?... >Nie mogę się wypowiadać za innych, ale ja nigdy nie wierzyłem w opowieść o "pijanym generale szturmującym kokpit".
OK. A w narrację o "brzozie"?...
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>OK. A w narrację o "brzozie"?... << Co to znaczy "narracja o "brzozie""? Czyżby ta pokazywana na zdjęciach brzoza była fotomontażem? A może Macierewicz ma świadków, którzy widzieli, jak Putin przyjechał buldożerem, zaczepił linę i złamał tę brzozę?
|
|
| | | | | | | | |  | Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) |
> Co to znaczy "narracja o "brzozie""?Narracja o "brzozie" w skrócie: "Skrzydło samolotu zderzyło się z tą właśnie brzozą ok. 5 m nad ziemią i w rezultacie zarówno skrzydło, jak i brzoza uległy złamaniu, a następnie samolot zrobił półbeczkę i upadł tak nieszczęśliwie, że wszystko rozbiło się w drebiezgi!" > Czyżby ta pokazywana na zdjęciach brzoza była fotomontażem?  Myślę, że nie. Też taką kiedyś miałem na działce, po wichurze...
|
|
| |  | 6 na 6 | rysiek (4593 punktów) | >(...) Ciekawe, że film NG jest zgodny z wersją rosyjską nawet w zakresie tez już sfalsyfikowanych, np. tezy o rzekomym wpływie gen. Błasika na decyzje załogi samolotu.
"Niektórzy śledczy sądzą że generał Błasik również złożył wizytę w kokpicie". To jedyne zdanie z filmu w którym wymienia się nazwisko gen. Błasika. Rzeczywiście, niezwykła "zgodność".
|
|
| | |  | Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | >>(...) Ciekawe, że film NG jest zgodny z wersją rosyjską nawet w zakresie tez już sfalsyfikowanych, np. tezy o rzekomym wpływie gen. Błasika na decyzje załogi samolotu. >"Niektórzy śledczy sądzą że generał Błasik również złożył wizytę w kokpicie". To jedyne zdanie z filmu w którym wymienia się nazwisko gen. Błasika. Rzeczywiście, niezwykła "zgodność".
Potrafisz może podać nazwiska tych "niektórych śledczych"?... I ewentualnie na jakiej podstawie owi "niektórzy" rosyjscy śledczy tak "sądzą"?...
Na czym polega Twoim zdaniem różnica pomiędzy wersją rosyjską a filmem NG w zakresie bajki o gen. Błasiku? Ja widzę jedną: film NG nie wspomina już o rzekomej obecności alkoholu we krwi gen. Błasika, co eksponowała 2 lata temu gen. Anodina. No ale dzisiaj ta wersja bajki ma już niewielu fanów, nawet wśród najgorliwszych wyznawców raportu MAK.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | rysiek (4593 punktów) | Zestawiłem Twoje twierdzenie z tym co rzeczywiście tam powiedziano. To mówi samo za siebie i wg mnie wystarczy.
|
|
-1 na 1 Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | W filmie NG rocznica katyńska jest określona jako "kontrowersyjna"!...  To wiele mówi o inspiracji tego filmu. No bo dla kogo ta rocznica jest "kontrowersyjna"?... ______________________________________________________________________________ Dostałem takie powiadomienie: Czytelnik 'Jan Werbiński' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Katastrofa w przestworzach: śmierć Prezydenta' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,544386#w545068i w związku z tym mam taką sugestię do Jana Werbińskiego: zamiast minusować wszystkie moje posty, spróbuj napisać, dlaczego to robisz. Czy dla Ciebie rocznica katyńska jest kontrowersyjna?...
|
|
Marek Bielecki (2227 punktów) (zablokowany) | Wczoraj obejrzałem film "Anatomia upadku". Szczególnie polecam wypowiedzi prof. Marka Żylicza z komisji Millera, prokuratora Zbigniewa Rzepy z Naczelnej Prokuratury Wojskowej oraz Rosjan ze Smoleńska - świadków zdarzenia.
|
|
 | 12 na 12 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Wczoraj obejrzałem film "Anatomia upadku". Szczególnie polecam wypowiedzi (...) Rosjan ze Smoleńska - świadków zdarzenia.To Ty nie wiesz, że Ruskie Kłamiom, Bielecki? 
Kiedy się uśmiecham, boli mnie twarz. (dr Frank-N-Furter)
|
|
|  | 11 na 11 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | . > >>>Wczoraj obejrzałem film "Anatomia upadku". Szczególnie polecam wypowiedzi (...) Rosjan ze Smoleńska - świadków zdarzenia.> To Ty nie wiesz, że Ruskie Kłamiom, Bielecki? Nie, to nie na tym polega. "Kłamiom" wszyscy, którzy nie potwierdzają wiary, a prawdę mówią tylko ci, którzy ją potwierdzają. Dlatego np. pan Bielecki nie czyta książek, które "kłamiom" - szkoda na nie czasu, jak sam tu stwierdził. Choć jest jeszcze gorzej. Nawet gdy dociera do nas identyczna informacja takie umysły potrafią ją zupełnie inaczej wyinterpretować. Chomąto i klapki na oczach potrafią wieść prościutko - zgodnie z zakodowaną mocno w umyśle świętą doktryną. Tu nie ma żadnych wahań ani wątpliwości. Według fideistów tylko nasza diabelska przekora nie pozwala nam przyjąć i zrozumieć Prawd, tak oczywistych, jak to, że tylko pan Bielecki ma rację i inaczej być nie może. Pozdrawiam serdecznie. @@@ .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|