Do przemyślenia
W wielu miejscach w Polsce wystawiane są kosze na żywnościową pomoc Ukrainie i ukraińskim uchodźcom. Rozpacz ogarnia kiedy widziałem w Gliwicach matkę z dwójką dzieci, jedno przy piersi z jedną reklamówką dobra, które zabrała z podkijowskiej wsi. Głodna, zziębnięta, z wystraszonym dzieckiem. Zabrało z domu lalkę. To wszystko.
Pomagajmy, ale pomagajmy mądrze, skutecznie !!!!
W Przemyślu jest już dość konserw, ryżu i makaronu (wg prezydenta miasta) brakuje żywności dla dzieci
Nie rzucajmy bezmyślnie tego co nam w domach zbywa, ale płaćmy PIENIĄDZE. Kupisz towaru do kosza z pomocą za 50 zł? Caritas i inne organizacje za 50 zł kupię ten towar u producenta w dwakroć większej ilości!!
żywność do Przemyśla i innych pogranicznych miast trzeba dowieźć, a to kosztuje, przesył pieniędzy jest moc tańszy. Na miejscu też można kupić wodę i soki. Zaoszczędzone pieniądze będą skuteczniejszą pomocą niż ruch na A4
Piszmy do administratora A4 , żeby wstrzymał pobór opłat dla samochodów z pomocą. Syn dziwki i kundla zarabia 50 złotych na każdym samochodzie z pomocą dla uchodźców. Niech się udławi swoim asfaltem
Pomagajmy skutecznie a przy okazji zwalczajmy szmalcowników, którzy na pomocy chcą zarobić |