Wojna na Ukrainie obnaża fałszywe oblicze nacjonalistów. Przez lata nawet tutaj siali Trumpowska propagandę i mit o upadającym białym człowieku, a tak naprawdę pomagali niszczyć naszego sąsiada.
(1) wszelkie sankcje nałożone na Rosjan w czasie urzędowania Trumpa zostały nałożone wbrew Trumpowi, który uważał, że są one zbyt surowe.
(2) Rosja nie najechała na Ukrainę za kadencji Trumpa nie dlatego, że się go bała, ale dlatego, że nie była gotowa - co oznacza, że równie dobrze mogłaby to zrobić w czasie drugiej kadencji Trumpa
(3) Trump jest wioskowym idiotą, który nie potrafi znaleźć Ukrainy na mapie. (Co przypomina nam o tym, że jego sekretarz stanu Mike Pompeo miał ponoć rzucić się na weterankę reportażu za to, że ośmieliła się zadać pytanie o ten kraj podczas pierwszego procesu o impeachment, zasugerował, że nie potrafi znaleźć Ukrainy na mapie, a następnie kazał swoim pracownikom przynieść mapę, by mogła to udowodnić. Tak też zrobiła, bo jest mądrzejsza od przeciętnego 45. prezydenta).
(4) Trump - i tu zacytujemy Boltona, bo warto to powtórzyć - zapytał kiedyś, "czy Finlandia jest częścią Rosji"?.
Ale hej, jeśli Trump nie wie, że Finlandia jest niezależnym krajem, co nie jest wystarczającym dowodem na to, że pozwoliłby Putinowi zająć Ukrainę bez zadawania pytań, proszę zauważyć, że jeszcze w miniony weekend chwalił on spryt Putina i nazywał USA "głupim krajem". A kiedy był na stanowisku?
Trump publicznie stawał po stronie Putina, a nie swoich agencji wywiadowczych w sprawie mieszania się w wybory w 2016 roku;
Trump domagał się wszczęcia śledztwa w sprawie rzekomego ingerowania w wybory na Ukrainie, co jest działaniem wyjętym wprost z podręcznika Kremla;
Trump rozmawiał z Putinem - który bez wątpienia z trudem łapał oddech ze śmiechu - o utworzeniu z Rosją "jednostki ds. bezpieczeństwa cybernetycznego" w celu zwalczania "hakerstwa wyborczego" (!);
Trump naciskał na powrót Rosji do rozszerzonej grupy G7, mimo że została ona wyrzucona za aneksję Krymu;
Trump usprawiedliwiał zabójstwa dokonywane przez Putina, mówiąc, że USA są tak samo złe;
Trump ujawnił Rosji tajne informacje z innego kraju;
Trump pozwolił Rosji na rozszerzenie wpływów w Syrii;
Trump dziwacznie bronił inwazji Związku Radzieckiego na Afganistan w 1979 r., mówiąc, że Rosja "miała prawo tam być", na co zareagowała redakcja Wall Street Journal, pisząc: "Nie możemy sobie przypomnieć bardziej absurdalnego przeinaczenia historii przez amerykańskiego prezydenta".
Cytatów czar:Były ( za Trumpa) doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego John Bolton - Trump to kochający Putina kretyn, który myśli, że Finlandia to część Rosji
twitter.com/i/status/1498668151827054596