>To bardzo prosimy. Może być od jutra.
Jeżdżę do pracy 27km w jedną stronę na rowerze, tylko gdy jest zła pogoda przesiadam się na komunikację miejską.
Przejeżdżam obok nieskończonej rzeki samochodów, w których siedzą ludzie chorzy na choroby cywilizacyjne.
Ci ludzie nie wiedzą, że zmiana stylu życia jest ciężka tylko na początku. Potem już same korzyści i odcinanie kuponów.
Ja swoją część wykonałem i teraz czekam na innych.
W mojej firmie na maxa propaguje wideokonferencje zamiast spotkań bezpośrednich.
Przy dobrym sprzęcie wideokonferencja jest praktycznie jak spotkanie osobiste. Potrzeba tylko trochę nowych przyzwyczajeń.
Zjadam 20% ilości mięsa jakie jadłem przed latami. Zawsze staram się wybrać danie wegetariańskie w miarę możliwości, siły i staram się nigdy nie przejadać. Zawsze tylko konieczne jest minimum.
Jeżeli mogę naprawić coś starego robię to i nie kupuje nowego.
Wciąż sobie powtarzam, że wystarczy mi to co mam i nie potrzebuję już nic więcej.
Także w dupie z rosyjskim gazem i ropą. Lepiej tej toksyny do siebie nie sprowadzać tylko szukać rozwiązań lokalnych.
to jest moja nowa stopka, bo stara już wyczerpała się
|