Racjonalista - Strona głównaDo treści
Barbarzyńcy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
19-11-2007 22:33diogenes (42753 punktów)Barbarzyńcy
Ocena 1 na 1
ktoś na forum w sposób zawoalowany i uniemożliwiający mi bezpośrednią odpowiedź zasugerował, że najprawdopodobniej spełniam słownikowa definicję chama...kiedy delektowałem się tym komplementem przypomniał mi się przepiękny wiersz kawafisa pt. oczekując barbarzyńców: dwór cesarski i miasto czeka na przybycie barbarzyńców. wszyscy są poruszeni i podnieceni. ale niestety czar pryska: posłańcy przynoszą wieść, że barbarzyńcy nie przyjdą. nikt nie wie, co począć. wiersz kończy fantastyczna pointa:

bez barbarzyńców - cóż poczniemy teraz?
ci ludzie byli jakimś rozwiązaniem.

jaką rolę spełniło i spełnia barbarzyństwo w dziejach europy i świata? gdzie bylibyśmy teraz bez skośnookich hord z azji, watah germanów unoszących europę na kolejny etap dziejów, bez rewolucji, terroryzmu?

żeby wątek ten jakoś adekwatnie do tematu uciąć wspomnę, że kawafis był gejem tak genialnym, że kto wie, czy nie dałbym mu dupy...


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

prokaczystowska_racjonalistka
Lepiej odpowiedzmy na pytanie:jak wyglądałby świat bez religii w ogóle?
nie byłoby ateizmu,agostycyzmu,czegośtamstycyzmu i racjonalizmu.

Wszyscy by się grzmocili po łbach maczugami nabijanymi żelazem(w szczytowym okresie rozwoju) w celu poszerzenia terytorium polowań.

A taki barbarzyńca,nawiązując do Pańskiego tematu był mądrzejszy od ateistów i agnostyków.
Bo spojrzał na glebę,niebo,słońce i pomyślał kiedyś(jak to mówi moja 11 letnia wnuczka Ania gdy się zdziwi:
"Heloł,to istnieje czyli ktoś/coś to stworzył!"

A ateiści(świata nie ma!)i agnostycy(może świat jest,a może nie ma) nawet w snach tak nie mają.

Chwała barbarzyńcom,podarowali nawet chrześcijanom i muzułmanom pewne swoje koncepcje religijne.
Władek Lichacz (2050 punktów)
>Lepiej odpowiedzmy na pytanie:jak wyglądałby świat bez religii w ogóle?

Lepszy.

>nie byłoby ateizmu,agostycyzmu,czegośtamstycyzmu i racjonalizmu.

Dzięki religiom to mamy i mamy także kłopoty, duże.

>Wszyscy by się grzmocili po łbach maczugami nabijanymi żelazem(w szczytowym okresie rozwoju) w celu poszerzenia terytorium polowań.

Tak to jest opisane w biblie. Izraelici powiększali swoje terytorium i na rozkaż swego boga wymordowali inne plemiona. Nie muszę szukać daleko, tu na Mazurach też tak zrobiono.

>A taki barbarzyńca,nawiązując do Pańskiego tematu był mądrzejszy od ateistów i agnostyków.
>Bo spojrzał na glebę,niebo,słońce i pomyślał kiedyś(jak to mówi moja 11 letnia wnuczka Ania gdy się zdziwi:
>"Heloł,to istnieje czyli ktoś/coś to stworzył!"

W przypadku dziecka to nie dziwi, lecz gdy takie pytanie zadaje osoba dorosła, która uważa się za wykształconą to jednak szokuje.

>A ateiści(świata nie ma!)i agnostycy(może świat jest,a może nie ma) nawet w snach tak nie mają.

Którzy ateiści. Ja takich banialuk nigdy nie opowiadałem!
Sny miewam lepsze niż wierzący - żadnych diabłów, szatanów, piekieł, itp.
Od wielu osób słyszałem, że jestem dobrym człowiekiem.
A Pani od ilu?

>Chwała barbarzyńcom,podarowali nawet chrześcijanom i muzułmanom pewne swoje koncepcje religijne.

A wy w zamian wymordowaliście tych barbarzyńców. W tamtym okresie dziejów ludzkości rządziło prawo pięści - tylko silniejszy i bardziej bezwzględny mógł przeżyć. Ale ten świat stworzył przecież "kochający i miłosierny" bóg. Już sam fakt, że akurat te religie przetrwały świadczy o tym jakie były one okrutne. Gdybyście nadstawiali policzki swoim wrogom i kochali swoich nieprzyjaciół, to czy wasze sekty by jeszcze istniały?
Gdyby politeizm przetrwał to jednak przeszłość byłaby lepsza. Moim zdaniem chociażby dlatego, że dla nich by nie zrobiło zbyt dużej różnicy, gdyby do kilkudziesięciu kamieni, kawałków drewna i gipsu dostawiono jeszcze jeden - byliby po prostu bardziej tolerancyjni.
IQ955 (2355 punktów)
>ktoś na forum w sposób zawoalowany i uniemożliwiający mi
>bezpośrednią odpowiedź zasugerował, że najprawdopodobniej
>spełniam słownikowa definicję chama
Diogenesie, zajrzyj do Oazy Spokoju - tam się na ten temat wypowiedziałem w wątku o pryncypiach dyskusji (cz. II).

>...kiedy delektowałem się tym komplementem
>kawafis był gejem tak genialnym, że kto wie, czy nie dałbym
>mu dupy...
Uważaj, bo czasem sytuacja i bliźni potrafią człowieka wykreować na coś, czym w samej rzeczy ani powinien, ani nawet chce być. Zastanów się, czy nie przypadkiem jesteś właśnie wtłaczany w rolę niezgodną z Twoim naturalnym emploi. Czy sam nie dryfujesz?

P.S. Tezę o dużych literach na poczatku zdania - nadal podtrzymuję.


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
J.Szulc (5723 punktów)

Diogenes - mam do Ciebie prośbę.
Wytłumacz mi, co ma Twoje niby- chamstwo do barbarzyńców. A już zupełnie nie rozumiem, dlaczego chciałbyś się podłożyć" Kawafisowi. Czy powinny nas obchodzić Twoje preferencje seksualne? Jeśli tak, to dlaczego?

P.S. Ostatnie zdanie faktycznie motywuje do postawienia Cię w pewnym szeregu. I wcale nie o gejów mi chodzi.
Zawsze powtarzam, że gej, to najlepszy przyjaciel kobiety

Pozdrawiam.

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>
"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie.


   Cały czas nie pasowało mi coś w tym przysłowiu. Szukałem i szukałem, wreszcie - znalazłem!
   Wydana w 1959 roku przez Akademię Nauk w Leningradzie grubaśna księga "Posłowicy narodow mira", czyli "Przysłowia narodów świata", formułuje to (w moim własnym przekładzie, jako że oryginał jest po rosyjsku) następująco: Lepiej kamienie ciosać z mądrym, niż z głupim ucztować. Niby to samo, lecz sens chyba ciut inny. Myślę, pani Jasiu, że po prostu tam, skąd czerpała pani tekst przysłowia, tłumacz zdecydowanie się nie popisał.
   Sądzę bowiem,że nawet w towarzystwie mądrego noszenie kamieni nie wiadomo dokąd i po co - to rzecz głupia.

   Łączę uśmiech i wyrazy sympatii.

   Oryginał zaś brzmi: "Łuczsze kamni stirat` s mudriecom, czem wiesti pir s durakom".
J.Szulc (5723 punktów)

Drogi Panie Zbysławie - jestem pod wrażeniem pańskiej dociekliwości. Szczerze podziwiam. Książkę, z której to zaczerpnęłam, schowam chyba głęboko w szufladzie. Zbrodnią byłoby ją wyrzucać.
Jej autorami są osoby, co do których nie ma Pan chyba zbyt ciepłych uczuć - domyśla się Pan, o kim piszę, prawda?

Jeszcze tylko mała dygresja - ależ papala z naszej wspólnej znajomej, prawda?

Szczerze i serdecznie pozdrawiam.

P.S.W stopce robię "czystki".

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>... domyśla się Pan, o kim piszę, prawda?
>Jeszcze tylko mała dygresja - ależ papala z naszej wspólnej znajomej, prawda?

   "papala" - czy to miało być "papla"? Wszystko jedno, bo i tak się nie domyślam - w obu wypadkach. Jak widać, po przyznaniu bystrości kobietom, dla mnie już nie starczyło.
   I jak z tym żyć?
21-11-2007 07:24 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Rzeczywiście. Miało być "papla", przepraszam.
Na temat bystrości nie będę się wypowiadać. Wiem swoje, i tyle.
Na temat wiedzy, oczywiście tej w zakresie mojej wypowiedzi, nie powiem już nic. Temat przysłów już kiedyś "przerabialiśmy".

A żyć trzeba, panie Zbysławie, pięknie.
Zawsze.

Ciepło pozdrawiam w ten mroźny poranek. I nie tylko.
20-11-2007 19:26 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Lepiej kamienie ciosać z mądrym, niż z głupim ucztować...

takie to jakieś w duchu
segregacji intelektualnej.
czy masz już plakietkę dla głupców,
taką na chałaty, na wagony i puby?
IQ955 (2355 punktów)
>czy masz już plakietkę dla głupców,
>taką na chałaty, na wagony i puby?
Mnie się wydaje, że taką plakietką jest sposób wyrażania myśli.

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
20-11-2007 18:47 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Wytłumacz mi, co ma Twoje niby- chamstwo do barbarzyńców.

jak widzę - coś mi się nie skleiło. ani nie zostałem chamem (no bo cóż to za kreatura - nibycham?), ani barbarzyńcą...

>A już zupełnie nie rozumiem, dlaczego chciałbyś się podłożyć" Kawafisowi.

to niemożliwe...kawafis to już jedynie werbalna inteligencja: słowa, które pozostawił po sobie...

>Czy powinny nas obchodzić Twoje preferencje seksualne? Jeśli tak, to dlaczego?

nie wiem. po prostu nie wiem, czy istnieje jakiś związek między preferencjami seksualnymi a preferencjami metafizycznymi i innymi,którym daję tu czasami wyraz.

>P.S. Ostatnie zdanie faktycznie motywuje do postawienia Cię w pewnym szeregu.

niby w jakim? szeregowanie na podstawie tego, co tu piszę może być bardzo zawodne. motywy pisania tego lub owego mogą bowiem nie być kompletnie związane z treścią wypowiedzi...kiedy wałęsam sie po śmietnikach i wysypiskach z aparatem medytując nad znikomością ludzkiego (mojego) losu, ludzie z politowaniem stawiają mnie również w jakimś szeregu, zdaje się, że w szeregu bezdomnych łachudrów ...po prostu ciekaw jestem, jak ludzie szeregują swoje pole widzenia i myślenia, w którym sie pojawiam. i jeszcze jedno: postawienie kogoś w szeregu ma też sens przywołania kogoś do porządku. czy o to również ci chodziło? chaos budzi zawsze niepokój...

>Zawsze powtarzam, że gej, to najlepszy przyjaciel kobiety

kiedy pisałem posta o barbarzyństwie, żona zerkała mi przez ramię...
J.Szulc (5723 punktów)

Ostatnie dni zaliczam do przykrych. Jednak po przeczytaniu Twojej wypowiedzi nie było innego wyjścia, jak tylko sie uśmiechnąć.
Nie pozostaje też nic innego, jak dać Ci za to plusika

Pozdrawiam.

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
20-11-2007 19:40 
 Ocena 3 na 3
IQ955 (2355 punktów)
>
"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie

A ja znam, jeszcze z domu rodzinnego, prostą, zwiezłą i chyba też bardzo celną polską wersję:
"Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć"

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
szpilowyhajama (89 punktów)
(zablokowany)

>żeby wątek ten jakoś adekwatnie do tematu uciąć wspomnę, że
>kawafis był gejem tak genialnym, że kto wie, czy nie dałbym
>mu dupy...

Oj byli by i zadowoleni z twojej dupy Baraloci z Bolonii.Zyli wspólnocie dobra ,oddawali się na zawołanie.

Wróć do listy wątków działu Kultura

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365