Racjonalista - Strona głównaDo treści
Radość obcowania z abstrakcją

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
08-12-2007 19:11Piotrek Karwala (451 punktów)Radość obcowania z abstrakcją
Ocena 2 na 2
Definicja:
Trapez to bardzo smutny czworokąt.
Posiada dwa równoległe boki zwane podstawami...
na tym świecie pełnym cierpienia.

Poniżej.

Odmierza ramiona trapezu od linijki poszczerbionej.
Nakreśla powoli ołówkiem figury krawędzie mroczne.
Nakreśla aż...

T r z a s k !

Rysik pękł jak pękają kręgosłupy miażdżone ogromnym ciężarem.

Dzwonek na przerwę.

Rozdzierające brzęczenie
nie pozwala dokończyć...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

piątek (1035 punktów)
Nie mam pojęcia, o co w tym chodzi, ale fajne

"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
Piotrek Karwala (451 punktów)
Cieszę się, że Ci się podoba i zapewniam Cię, że istnieje co najmniej jedna spójna interpretacja.

Pozdrawiam.

I talk to the wind.
placownik (17853 punktów)

   Nienajweselsza ta radość.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Piotrek Karwala (451 punktów)
>   Nie najweselsza ta radość.
Tak, w tym wypadku obcowanie z abstrakcją nie jest na tyle absorbujące, by odrywało od rzeczywistości i problemów.

>   Pozdrawiam
Również pozdrawiam.


I talk to the wind.
diogenes (42753 punktów)
>...brzęczenie...

zdaje się, że tego słowa użył kiedyś samuel becket...chodziło o jakieś zaburzenia mowy.
Piotrek Karwala (451 punktów)
Bardzo interesujące. Mógłbyś rozwinąć swoją myśl?

I talk to the wind.
09-12-2007 22:18 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Bardzo interesujące. Mógłbyś rozwinąć swoją myśl?

muszę cię zasmucić: to żadna myśl, którą można by rozwinąć. to tylko pierwsze i niekontrolowane przez umysł skojarzenie , które powstało po przeczytaniu twego tekstu. jeśli możemy mieć do kogoś pretensje, to wyłącznie do mózgu, który nie wiem, czy jest mój, i nie wiem, dlaczego właśnie tak zareagował. podejrzewam, że to skojarzenie tak ma sie do twego tekstu, jak smutek do drugiego aksjomatu geometrii euklidesa. no i jeszcze jedno: skoro mówiłeś do wiatru, to nie powinna dziwić cię odpowiedź taka, jak moja.
Piotrek Karwala (451 punktów)
Jeżeli się coś w wierszu nie podoba, to proszę napisać co i dlaczego. Chętnie podyskutuję. W przeciwnym razie proszę zamilczeć.

I talk to the wind.

Wróć do listy wątków działu Kultura

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365