>Prawdopodobnie masz rację, słowo "TYM" jest tutaj dosyć niejasne. Równie "niejasne" jest dla ciebie wyrażenie "w tym roku"?
>Dla mnie to i tak wszystko jedno, bo czytam średnio jedną książkę tygodniowo Łałłłł! Co za przerób! A pomyśleć tylko, że są ludzie, którzy nie czytają książek, bo większość czasu zajmuje im twórcze myślenie i wprowadzanie myśli w czyn.
>i moja odpowiedź nie ulega zmianie ale faktycznie, ponad 50% osób czytających w takim tempie przy kilkuset odpowiedziach wydaje się nieprawdopodobne. Choć cuda się zdarzają, a i większości tutaj piszących trudno odmówić oczytania. Pierwszym kandydatem do miana "cudu" ogłosiłeś się sam. Ciekawe czy ktoś cię prześcignie i czy w ogóle ktoś jeszcze będzie się przechwalał ilością przeczytanych książek?
|