Racjonalista - Strona głównaDo treści
Figowy prostokąt

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
23-11-2009 19:17diogenes (42753 punktów)Figowy prostokąt
Ocena 8 na 8
Każdy wie, co skrywa się za figowym listkiem:



Nie trzeba też wiele sprytu, aby dotrzeć do publicznej facjaty niejakiego Piotra M. zatrzymanego właśnie przez stosowną instytucję:





Po co więc pozory ukrywania tego, co wiedzą i mogą zobaczyć wszyscy? To dziwne: kiedy kogoś szukają, to pokazują całą mordę. A kiedy już znajdą, to chowają za "figowym" prostokątem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Matix (5786 punktów)
Cieszmy się i radujmy!

Kowalska (14008 punktów)
>Każdy wie, co skrywa się za figowym listkiem:
>Po co więc pozory ukrywania tego, co wiedzą i mogą zobaczyć wszyscy?

   Bo to jest kul oraz trendy. Aura tajemniczości oraz praworządność mediów są z najwyższej półki. Nikt nie wie o kim mowa w zdaniu: Dziś w nocy wypuszczono znanego producenta filmowego Lwa R. Albo: Znana celebrytka, była żona aktora Cezarego Pazury, Weronika M.P. Czy dajmy na to: Były premier, Leszek M.
23-11-2009 20:16 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
Najbardziej podobała mi się notatka sprzed lat o zatrzymaniu Przemysława W. syna (wtedy jeszcze urzędującego) prezydenta.


www.racjonalista.pl/forum.php/s,253335
24-11-2009 09:40 
 Ocena 1 na 1
Xion (501 punktów)
(zablokowany)
>Najbardziej podobała mi się notatka sprzed lat o zatrzymaniu Przemysława W. syna (wtedy jeszcze urzędującego) prezydenta.
Osobiście uważam, że pod tym względem "Mirosław H., syn polskiego kosmonauty" przebija wszystko
24-11-2009 09:43 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
Ja czekam aż się pojawi:
Jarosław K. - brat prezydenta
i do tego może jeszcze
Lech K. - brat byłego premiera.

A w ogóle to całej tej paranoi miał ostatnio dość były prezes PZPNu twierdząc, że on jest Listkiewicz, a nie żaden L.


www.racjonalista.pl/forum.php/s,253335
23-11-2009 23:45 
 Ocena 6 na 6
-jad- (18783 punktów)

>    Bo to jest kul oraz trendy. Aura tajemniczości oraz praworządność mediów są z najwyższej półki. Nikt nie wie o kim mowa w zdaniu: Dziś w nocy wypuszczono znanego producenta filmowego Lwa R. Albo: Znana celebrytka, była żona aktora Cezarego Pazury, Weronika M.P. Czy dajmy na to: Były premier, Leszek M.

A jak zabraknie Lwa, to można o Koniu




Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
P.R.Wieczorek DSM (207 punktów)
>>Każdy wie, co skrywa się za figowym listkiem:
>>Po co więc pozory ukrywania tego, co wiedzą i mogą zobaczyć wszyscy?
>    Bo to jest kul oraz trendy. Aura tajemniczości oraz praworządność mediów są z najwyższej półki. Nikt nie wie o kim mowa w zdaniu: Dziś w nocy wypuszczono znanego producenta filmowego Lwa R. Albo: Znana celebrytka, była żona aktora Cezarego Pazury, Weronika M.P. Czy dajmy na to: Były premier, Leszek M.

Nikt nie wie, o kogo chodzi
Canon (433 punktów)
>Po co więc pozory ukrywania tego, co wiedzą i mogą zobaczyć wszyscy? To dziwne: kiedy kogoś
>szukają, to pokazują całą mordę. A kiedy już znajdą, to chowają za "figowym" prostokątem.
>
Żadne pozory- konieczność. Prawo ma być równe wobec wszystkich, czyli dla osób publicznych też. Owszem, wygląda to nieraz śmiesznie ( ostatnie co na myśl mi przychodzi, to zatrzymanie jurorki YCD Weroniki M.P. - wszędzie o tym trąbili i nikt nie wiedział o kogo chodzi ), ale jest jednak konieczne.
Zakrywasz twarz i nazwisko osoby, która jest podejrzana o popełnienie zbrodni, ale jeszcze nic jej nie udowodniono o czym wszyscy z resztą chyba wiedzą. Dziwnym było by trąbienie, że to Jan Kowalski Twój szary sąsiad zgwałcił jakąś nastolatkę, po czym w toku postępowania(czy jak to się tam zwie) udowodniono by jego faktyczną niewinność. On miałby przesrane na dłuuugi czas, gdyż zła informacja o sąsiedzie jest lepiej przyswajana niż dobra
23-11-2009 23:22 
 Ocena 5 na 5
-jad- (18783 punktów)
> Zakrywasz twarz i nazwisko osoby, która jest podejrzana o popełnienie zbrodni, ale jeszcze nic jej nie udowodniono o czym wszyscy z resztą chyba wiedzą. Dziwnym było by trąbienie, że to Jan Kowalski Twój szary sąsiad zgwałcił jakąś nastolatkę, po czym w toku postępowania(czy jak to się tam zwie) udowodniono by jego faktyczną niewinność. On miałby przesrane na dłuuugi czas, gdyż zła informacja o sąsiedzie jest lepiej przyswajana niż dobra

Nie pamiętam już gdzie ale kilkakrotnie widziałem omijanie tego nakazu w następujący, przykładowy sposób: "Podejrzany, Sławomir N. syn Zdzisława Nowaka..."


Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
24-11-2009 08:38 
 Ocena 2 na 2
zylo (18 punktów)
>Nie pamiętam już gdzie ale kilkakrotnie widziałem omijanie tego nakazu w następujący, przykładowy sposób: "Podejrzany, Sławomir N. syn Zdzisława Nowaka..."

z 10 lat temu w telewizji poszedł fragment: "...Sławomir W. syn byłego prezydenta..."
24-11-2009 12:15 
 Ocena 1 na 1
Canon (433 punktów)
>Nie pamiętam już gdzie ale kilkakrotnie widziałem omijanie tego nakazu w następujący, przykładowy sposób: "Podejrzany, Sławomir N. syn Zdzisława Nowaka..."
Jeśli osoba jest znana, to media zrobią wszystko by podnieś swoją oglądalność i zwiększyć nakład- każda sensacja jest dobra, a każde prawo można obejść.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Po co więc pozory ukrywania tego, co wiedzą i mogą zobaczyć wszyscy?
Wg mnie nie powinny to być pozory, skoro nie wolno ujawniać wizerunku, to powinno się to robić skutecznie. Inicjały są niewygodne w odmianie, a imiona bywają rzadkie, np. słynny Lew, więc też należałby je pomijać. Podobnie profesje czy pokrewieństwo ze znanymi postaciami. Najlepiej gdyby policja takie osoby zaopatrywała w jakieś losowo generowane kryptonimy. A twarze powinny być zamglone lub zasłonięte faktycznie.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
24-11-2009 09:31 
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)
>Wg mnie nie powinny to być pozory, skoro nie wolno ujawniać wizerunku, to powinno się to robić skutecznie. Inicjały są niewygodne w odmianie, a imiona bywają rzadkie, np. słynny Lew, więc też należałby je pomijać. Podobnie profesje czy pokrewieństwo ze znanymi postaciami. Najlepiej gdyby policja takie osoby zaopatrywała w jakieś losowo generowane kryptonimy. A twarze powinny być zamglone lub zasłonięte faktycznie.
>
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.


Chyba już wygodniej pisać o podejrzanym - "podejrzany", "mężczyzna" itd. a zdjęć w ogóle nie publikować, bo jaki sens w pokazywaniu rozmazanego zdjęcia? Krępuje to jednak zupełnie ręce dziennikarzom, czyni takie newsy kompletnie nieatrakcyjnymi. Kogo obchodzi, że mężczyzna czy kobieta podejrzani o branie/wręczanie łapówek czy nawet o zabójstwo zostali zatrzymani? Sprawa, jakich wiele. Nic podniecającego. Jeśli jednak zatrzymany zostaje Lew, to zaraz każdy o tym gada, choć mało kto cokolwiek z tego rozumie. Ważne, że zło znalazło swoje ucieleśnienie, oskarżony nie jest jakimś anonimowym kimś, tylko tym z gazet, któremu zazdrościliśmy. Teraz okazuje się, że dobrze mu się powodziło, bo grał nieczysto, wszystkich nas okradał. Teraz ma za swoje.

Można więc wjeżdżać komuś z rana na chatę, rzucać na glebę podejrzanego i terroryzować żonę i dzieci krzykami, karabinami, kominiarkami, kopami, wykręcaniem rąk i obijaniem żeber. Terrorystom koniecznie musi towarzyszyć kamera, bo taki film się świetnie sprzeda i nawet jeśli wcześniej ludzie nie mieli pojęcia, kim jest ten "znany" lekarz czy działacz opozycji, to zaraz wiedzą, że dostał za swoje. To coś na pograniczu newsa i filmu akcji podnieca ludzi wszechstronnie. Taka teraz moda. Pewnie za jakiś czas zupełnie zniknie z telewizji ustępując miejsca czemuś głupszemu.


Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
24-11-2009 11:29 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Można więc wjeżdżać komuś z rana na chatę, rzucać na glebę podejrzanego i terroryzować żonę i dzieci krzykami, karabinami, kominiarkami, kopami, wykręcaniem rąk i obijaniem żeber. Terrorystom koniecznie musi towarzyszyć kamera, bo taki film się świetnie sprzeda
No i ten film przypomni obywatelowi że z władzą nie warto zadzierać.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
pavvel (8272 punktów)

>Wg mnie nie powinny to być pozory, skoro nie wolno ujawniać wizerunku, to powinno się to robić skutecznie.

A nie lepiej pozwolić ujawniać wizerunek?
W Anglii jest po nazwisku i zdjęcie często się pojawia

Przykład:

Sher Singh, 18, was arrested over the killing of 28-year-old Geeta Aulakh, in Greenford, north-west London. The teenager, of Southall, west London, is due at Ealing Magistrates' Court.

]Kolejny:
Michael McCarthy, 19, left his home in Yoakley Road, Stoke Newington, north London, to go to shops in Stoke Newington Church Street when he was attacked on Thursday evening.

Scotland Yard said Mustafa Demirtas and Julian Edwards, both 20 and from north London, had been charged with his murder.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,253335
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>skoro nie wolno ujawniać wizerunku, to powinno się to robić skutecznie.
>A nie lepiej pozwolić ujawniać wizerunek?
Ale to chyba konstytucyjne prawo u nas jest.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
24-11-2009 12:08 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>>A nie lepiej pozwolić ujawniać wizerunek?
>Ale to chyba konstytucyjne prawo u nas jest.

Nie od takich praw konstytucyjnych ustawy wyjątki przewidują.

Niestety.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,253335
24-11-2009 12:26 
 Ocena 1 na 1
Canon (433 punktów)
>A nie lepiej pozwolić ujawniać wizerunek?
Nie do końca jestem przekonany aby ujawnianie danych podejrzanego było konieczne i słuszne. Tak jak wspomniałem we wcześniejszych wypowiedziach, jeśli ktoś jest niewinny, a my zrobimy w mediach z niego winnego to i tak ma plamę w życiorysie murowaną.
Czysto teoretyczna sytuacja- jesteś prezesem znanej firmy, stawiane Ci są zarzuty o korupcję, lecz sąd stwierdza iż jesteś niewinny(bo jesteś, a oskarżenia były bezpodstawne). Myślisz, że osoby z którymi zawierasz umowy, przyszli inwestorzy etc. będą patrzeć na Ciebie dalej jako na człowieka czystego czy raczej będą bardziej podejrzliwi? Twój wizerunek zostanie nadszarpnięty. Oczywiście jeśli dane personalne podejrzanych są chronione tak groteskowo jak u nas to i tak wszyscy się dowiedzą.
W mojej ocenie zamiast rezygnować z tego prawa, należy je udoskonalić.
pavvel (8272 punktów)

>W mojej ocenie zamiast rezygnować z tego prawa, należy je udoskonalić.
>
A moim zdanie zainteresowani i tak się dowiedzą.
Lepiej móc pisać po nazwisku, ale licząc sie z odpowiedzialnością za słowo.
Niech dziennikarz i gazeta będą odpowiedzialni za to co piszą.
Niech policja będzie odpowiedzialna za to o czym informuje media.
A obywatel niesłusznie oskarżony i omówiony po nazwisku w mediach niech ma prostą ścieżkę do wysadzenia sporego odszkodowania za straty moralne.

Moim zdaniem tak będzie lepiej.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,253335
Canon (433 punktów)
>>W mojej ocenie zamiast rezygnować z tego prawa, należy je udoskonalić.
>>
>A moim zdanie zainteresowani i tak się dowiedzą.
>Lepiej móc pisać po nazwisku, ale licząc sie z odpowiedzialnością za słowo.
>Niech dziennikarz i gazeta będą odpowiedzialni za to co piszą.
>Niech policja będzie odpowiedzialna za to o czym informuje media.
>A obywatel niesłusznie oskarżony i omówiony po nazwisku w mediach niech ma prostą ścieżkę do wysadzenia sporego odszkodowania za straty moralne.
>Moim zdaniem tak będzie lepiej.
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,253335


Pomysł świetny, tu się zgodzić muszę bo ogromne odszkodowania za straty moralne dały by nie małą nauczkę. Tylko czy to wyjście jest prostsze? Tego pewien do końca nie jestem.
24-11-2009 16:14 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>skoro nie wolno ujawniać wizerunku, to powinno się to robić skutecznie.

Oczywiście. Dla szybkiej orientacji wprowadziłbym specjalne piktogramy, po których szybko można by sklasyfikować podejrzanych. Zwykli przestępcy mieliby czarny prostokąt. Politykom na bakier z prawem zarekomendowałbym trójkąt zdjęty z publicznych szaletów (panie miałyby czarne kółko, którego rozmiar zależałby od wieku). Wszystkim seksualnym zbokom i sutenerom zakrywano by oblicze czarnym figowym listkiem:



Itd., itp., itd.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
01-12-2009 16:57 
 Ocena 1 na 1
P.R.Wieczorek DSM (207 punktów)
Masz rację - to byłoby dość mądre. Każdy wie, o kogo chodzi, a jeśli podejrzana osoba okaże się niewinna, będzie naznaczona niejakim piętnem, dlatego że jest znana. Takie są chyba koszta sławy, prawda?
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Takie są chyba koszta sławy, prawda?
Te koszta powinny być adekwatne do lukratywności. Ale rzadko są, co wynika z istoty władzy jaka się z każdą niemal sławą wiąże.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
oportunista (1711 punktów)
To się nazywa humanitaryzm przez duże Ch.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365