 |
Bułgarzy nawiązali KONTAKT! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-11-2009 21:09 | Matix (5786 punktów) | Bułgarzy nawiązali KONTAKT!
2 na 2 | infra.org.(*)ity/853-bugarzy-znaleli-obcych Cytat:Są kraje, gdzie możliwe jest więcej niż gdzie indziej. Tak jest w Bułgarii, gdzie zastępca Wydziału Badań Kosmicznych przy Akademii Nauk ogłosił, że na Ziemi już od dawna przebywają kosmici, ale my nie potrafimy się jeszcze z nimi komunikować. Bułgarom, a przynajmniej prof. Lachezarowi Filipowowi mimo to się udało... Ale jak?
Przynajmniej tak twierdzi prof. (sic!) Lachezar Filipow, zastępca dyrektora Instytutu Badań Kosmicznych przy mającej ostatnio duże problemy Bułgarskiej Akademii Nauk. Co ciekawe, Filipow idzie o krok dalej niż inni naukowcy przyznający, że kiedyś być może natkniemy się na sygnał od odległych cywilizacji. Ich poszukiwania, które według wszystkich oficjalnych źródeł nie przyniosły dotąd wielkiego skutku, u Filipowa mają odmienny i jakże niezwykle prosty charakter.
- Są z nami cały czas i obserwują nas - mówi naukowiec. Nie są też wrodzy, a raczej chcą nam pomóc, jednak nie dorośliśmy jeszcze do oficjalnego kontaktu z nimi. Są gotowi nas w tym wesprzeć, jednak wciąż nie wiemy, czego żądać od nich w przypadku kontaktu - mówi Filipow jednej z bułgarskich gazet.
Jak bułgarscy bądź co bądź uczeni wpadli na trop kosmitów? Należy stwierdzić już na samym początku, że nie używali w tym celu żadnych nieskutecznych metod, które do tej pory stosowano w celu poszukiwania pozaziemskiej inteligencji. Zamiast tego nieokreśleni bliżej bułgarscy badacze powiązani z Filipowem zajęli się odcyfrowywaniem znaczenia kręgów zbożowych, które według nich pozwoliły odpowiedzieć na wiele dręczących ich pytań. Co więcej, wszelkie naukowe metody należy usunąć w kąt, bo kontakt z kosmiczną bracią będzie miał formę przekazu mentalnego a dojdzie do niego wedle szacunków Filipowa za 10 - 15 lat.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
11 na 11 | Gosia (9452 punktów) |
> na Ziemi już od dawna przebywają kosmiciTeż mi nowina... > - Są z nami cały czas i obserwują nas - mówi naukowiec. > >Nie są też wrodzy, a raczej chcą nam pomóc,> jednak nie dorośliśmy jeszcze do oficjalnego kontaktu z nimi.
|
|
 | | Mateusz (879 punktów) | Koty domowe to zdegenerowani potomkowie wszechmocnych Sfagamów
|
|
4 na 4 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Straszne!
Oczywiście tego historie ośmieszają samą koncepcję kosmity, tymczasem jest oczywiście prawdopodobne, że w 200 miliardach galaktyk zaszły inne procesy analogiczne do ewolucji naturalnej na Ziemi. Niestety, mamy za mało danych, aby oszacować prawdopodobieństwo występowania kosmitów i częstotliwość tego zjawiska. Pewną przesłanką za nie tak żadkim występowaniem tegoż zjawiska jest nasz skład kosmiczny. SKładamy się z najpopularniejszych pierwiastków występujących we wszechświecie. Gdybyśmy wyewoluowali z ciężkich metali, istnienie naszych kosmicznych braci wydawałoby się znacznie mniej prawdopodobne.
|
|
 | | karolina m. (380 punktów) | >żadkim ?
>(...)nasz skład kosmiczny. SKładamy się z najpopularniejszych pierwiastków występujących we wszechświecie. Rozumiem, że masz na myśli wodór, który faktycznie stanowi w przybliżeniu 75% masy wszechświata, ale dlaczego liczba mnoga? Drugim najpopularniejszym pierwiastkiem we wszechświecie jest hel (23%), natomiast węgiel, na którym właściwie się opieramy, stanowi bardzo niewielką cząstkę tych pozostałych 2%.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | I który jest węgiel? Czwarty, czy piąty? Cała niemal tablica mendelejewa następuje po węglu, jeśli chodzi o zawartość we wszechświecie. Masz wodór, hel, azot, węgiel i tlen - to są najpopularniejsze pierwiastki we wszechświecie, a weź pod uwagę, że głównie składamy się z wody.
|
|
| |  | | Kinia Kinska (825 punktów) | >weź pod uwagę, że głównie składamy się z wody.
Ocean też składa się głównie z wody - i co z tego? Czy jest żywy, samoświadomy, inteligentny? Tak się złożyło, że życie na Ziemi powstało w oparciu o związki organiczne, a te z kolei - w oparciu o węgiel.
A istnienie życia poza Ziemią jest oczywiście prawdopodobne, jeśli warunki są sprzyjające i węgla pod dostatkiem (choć istnieją hipotezy, że życie może wyewoluować również na bazie krzemu).
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Krzem jest mniej aktywny, ale owszem, obok węgla jest najlepszym kandydatem dla ewolucji analogicznej do naszej  . Oczywiście węgla nie ma we wszechświecie tyle co wodoru, ale to i tak jeden z najbardziej popularnych pierwiastków. Poza tym nie składamy się z czystego węgla, lecz ze związków chemicznych gdzie węgiel łączy się przede wszystkim z tlenem, wodorem i azotem.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Kinia Kinska (825 punktów) | Przeczytaj, proszę, jeszcze raz mojego poprzedniego posta, zwłaszcza fragment:
życie na Ziemi powstało w oparciu o związki organiczne, a te z kolei - w oparciu o węgiel.
i zastanów się, czy udzielanie mi informacji
>nie składamy się z czystego węgla, lecz ze związków chemicznych gdzie węgiel łączy się przede wszystkim z tlenem, wodorem i azotem
jest na miejscu.
Pozdrawiam
Immortality is the only fate which is worse than death
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Masz rację Kiniu, przepraszam. Ale ja i ja chciałem jedynie powiedzieć, że potrzeba szczypty węgla do innych, popularniejszych pierwiastków, aby zyskać związki organiczne. Wszechświat to w 99% to, z czego powstało życie. Nie licząc ciemnej materii, ale to nie zmienia proporcji odnoszących się do znanych nam już form materii.
|
|
| | | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Wszechświat to w 99% to, z czego powstało życie. Nie licząc ciemnej materii, ale to nie zmienia proporcji odnoszących się do znanych nam już form materii. Naukowcy oceniają, że ponad 95% masy Wszechświata stanowią ciemna materia i ciemna energia. Zwykła materia stanowi ok. 4%.
Zaskoczony?
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
| | | | | | |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Wiem o tym Kulko. Tym niemniej na nasze organizmy ciemna materia nie ma wpływu. Być może jest wszędzie wokół nas, lecz nie reaguje ze zwykłą materią, tą, którą zauważamy, gdyż jest ona w nas aktywna. Oczywiście moje zdanie - to nie zmienia proporcji... etc., było napisane z myślą o tym.
|
|
| | | | | | | |  | | kazz (25 punktów) | > Wiem o tym Kulko. Tym niemniej na nasze organizmy ciemna materia nie ma wpływu.To czemu do niektórych osób mówi się: ty ciemna maso ?
|
|
| | |  | | rexus (2343 punktów) | Ktoś stworzył model krzemowych ludków. ewoluowali 100 razy wolniej od tych węglowych i byli wyjątkowo krusi.
|
|
| | | |  | | kazz (25 punktów) | >Ktoś stworzył model krzemowych ludków. ewoluowali 100 razy wolniej od tych węglowych i byli wyjątkowo krusi. To również 100 razy mniej chorowali.
|
|
 | | zachaj (5239 punktów) | >Straszne! >Oczywiście tego historie ośmieszają samą koncepcję kosmity, tymczasem jest oczywiście prawdopodobne, że w 200 miliardach galaktyk zaszły inne procesy analogiczne do ewolucji naturalnej na Ziemi. Niestety, mamy za mało danych, aby oszacować prawdopodobieństwo występowania kosmitów i częstotliwość tego zjawiska. Pewną przesłanką za nie tak żadkim występowaniem tegoż zjawiska jest nasz skład kosmiczny. SKładamy się z najpopularniejszych pierwiastków występujących we wszechświecie. Gdybyśmy wyewoluowali z ciężkich metali, istnienie naszych kosmicznych braci wydawałoby się znacznie mniej prawdopodobne.
Prawdopodobieństwo się zmniejsza gdy weźmiemy uwagę pewien fakt. Cywilizacje pozaziemskie mogły powstać miliony lat przed naszą. Mogły już dawno ulec samozniszczeniu - tzn nie przekroczyły progu wzbogacania uranu. Jeżeli przekroczyły ten próg, pokonały swoje uprzedzenia na wszystkich możliwych poziomach i potrafiły się zjednoczyć to wysoce prawdopodobne jest ,że nie chcą z nami rozmawiać. A czym dla naszej cywilizacji ,mającej zaledwie kilka tysięcy lat, są miliony lat rozwoju cywilizacji pozaziemskiej. Drugim problemem jest odległość. Kto cokolwiek wie o budowie wszechświata zdaję sobie sprawę o tym problemie. I nie wystarczą tu opowieści o wehikułach czasu, technologii używającej prędkość światła. Bo nawet w obrębie naszej galaktyki odległości są gigantyczne. A co do powstania życia to też graniczy niemal z cudem. Wszystkie parametry muszą być takie a nie inne. Drobna zmiana np temperatury powoduje katastrofalne w skutkach dla życia zmiany. Tak ,życie mogło powstać w wielu miejscach ale w skali kosmicznej prawdopodobnie trwało jedynie chwilkę...
|
|
|  | 1 na 1 | kazz (25 punktów) | "Tak ,życie mogło powstać w wielu miejscach ale w skali kosmicznej prawdopodobnie trwało jedynie chwilkę.." Czy możesz dotknąć "matematykę"? - Raczej nie , a jednak posługujemy się nią codziennie. Moim zdaniem, to ze czegoś nie widzimy, nie oznacza , ze zawsze tego czegoś nie ma. Rozszerzyłbym tę myśl nawet na bogów. Wierzący widzą wszędzie bogów , ateiści nigdzie ich nie widzą. Powiem coś śmiesznego; pewnie jedni i drudzy się mylą. Zboczyłem z tematu. Człowiek ma tendencję do uznawania jakieś wyjątkowości rodzaju ludzkiego. Mówimy; a to życie jest unikalne, a to . może powstać tylko na bazie węgla. Nie zdziwię się , gdy te zdania zrównają się pod względem st ropnia naukowości z teorią np, geocentryzmu. Nawet ufoludki są do nas podobne. Może tylko ich ubranka na nas trochę nie pasują. A właściwie coż my możemy powiedzieć o wszechświecie, operując tą filigranową,zaledwie stuletnią cywilizacją techniczną. Sięgamy teleskopami 13,5 mld. Ale co my widzimy? Może to co w domu na swych szklanych ekranach - Z Ł U D Ę. Chcemy nawiązać kontakt? Zaczęliśmy się liczyć w kosmosie od około 120 lat. Wszyscy wiemy jaką odległość pokonały w tym czasie fale elektromagnetyczne. Nawet gdyby przyjąć , ze to jedyny środek komunikacji, nie da się ukryć naszych pieluch. Optowałbym raczej za teorią " rezerwatu" przewijająca się co jakiś czas w literaturze fantastycznej.
|
|
| Aleksander Głowacki (1725 punktów) | Pod tym linkiem: www.blogbox.com.pl/blog/czajniczek-pana-russella/ można trochę o tym przeczytać. Jak widać autor wyjaśnił jak kosmici tworzą kręgi zbożowe: jeden kosmita stoi w środku a drugi chodzi wokół niego trzymając sznurek i ugniata zboże  W innej wersji (mojej): kosmita wysiada z UFA  i deską ugniata zboże. W każdym razie piktogram ze zdjęcie jest imponujący i jego LUDZKIM twórcą należą się słowa podziwu.
|
|
 | | marcus (876 punktów) | > W innej wersji (mojej): kosmita wysiada z UFA i deską ugniata zboże.A można wiedzieć o które UFA chodzi? ( 1, 2, a może 3)? 
In a mad world only the mad are sane.
|
|
| rexus (2343 punktów) | Te kręgi to niezły numer. Widziałem filmik na którym było sobie pole z żytem, i nagle pojawiły się te kręgi. A w zwolnionym tempie, było tak. Pole, nagle przeleciały dwa światełka, zrobiły zakręt i zboże się wyłożyło. Jak to zmontowali, nie wiem. Albo, wywiad z byłym wojskowym oficerem armii USA. Opowiadał, jak to kiedyś prowadzili sobie konserwację silosów w rakietami uzbrojonymi w głowice jądrowe, gdzieś na pustyni w Utach czy Arizonie, gdy nagle ni stąd ni zowąd pojawiło się UFO, po kilku minutach odleciało, a systemy nadzorujące rakiety były zepsute. Normalnie wszystkie wysiadły. Mimo że każda rakieta ma indywidualny system. To musieli wszystkie komputery wymieniać. To było czasach zimnej wojny, więc amerykanie myśleli że to robota Ruskich. Ale ruscy nie mieli wtedy latających spodków.
|
|
 | | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | > Te kręgi to niezły numer.> Widziałem filmik na którym było sobie pole z żytem, i nagle pojawiły się te kręgi.> A w zwolnionym tempie, było tak. Pole, nagle przeleciały dwa światełka, zrobiły zakręt i zboże się wyłożyło. Jak to zmontowali, nie wiem.Tutaj jest wszystko wyjaśnione: www.youtube.com/watch?v=jMeRd5EdBwE
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|