>Dobrze, że go Buzek stępił. Nawet z tą współpracą z komunistami prawie było merytorycznie, ale jednak to tylko oskarżenia bez pokrycia. Daj spokój. Jakie tam "bez pokrycia"? A od kogo niby miała brać te pieniądze? Od Polskiego Związku Filatelistów? To całkiem powszechnie znana prawda, że wszelkie lewackie organizacje były finansowane przez GRU lub KGB. Kasę wręczano liderom i ideologom, a reszta lewaków wierzyła w te "ideały". Wiktor Suworow, były szpieg rosyjski i dysydent, otwarcie mówi, że komunistyczne służby nazywały ich "pożytecznymi idiotami".
>BTW co jest złego w pieniądzach od komunistów dla Kampanii na rzecz rozbrojenia nuklearnego? To jest złego, że: 1. Po pierwsze, tylko debil może propagować takie idee jak jednostronne rozbrojenie w obliczu totalitarnie zarządzanego mocarstwa, które katastrofalny stan gospodarki rekompensuje sobie łupieniem sąsiadów pod groźbami użycia przemocy - a przecież mało kto chce mieć debili w rządzie.
2. Jeśli ktoś nie jest debilem, to jest krętaczem, który bierze forsę od obcego, wrogiego mocarstwa i żadna przyzwoitość moralna nie przeszkadza mu w głoszeniu bredni jawnie szkodliwych dla europejskiej kultury.
Wynika z tego, że pani Ashton albo jest debilką, albo ma w nosie europejską cywilizację i jest pazerna na kasę. Alternatywa niezbyt obiecująca.
Pozdrawiam
P.S. Dobrze, że jest tam ten Farage. Facet świetnie wytyka im ich dyktatorskie zapędy: referenda "do skutku", finansowanie politycznej propagandy i okłamywanie obywateli. Farage dobrze spełnia rolę ostrej, krytycznej opozycji.
|