>byc przeciwko treściom religijnym która zbudowała fundamenty cywilizacyjne europy i wyznaczyła standardy moralne którymi ateiści się kierują (dekalog) Nie stosuję się do dekalogu. 1. Jahwe nie jest moim Bogiem. 2. Człowiek musi czasem zakląć. Imię fikcyjnej postaci nie jest wiele warte. 3. Olewam kościelne święta. Nie mówiąc już o klęczeniu co niedzielę w kościołach. 4. Nie mam za grosz religijnej czci do rodziców, choć ich kocham. 5. Jestem za istnieniem armii, walce o życie, wolność, własność etc. Jestem za istnieniem uzbrojonej policji. Zasadniczo można zabijać kiedy sytuacja do tego zmusza. 6. Żyję bez ślubu z dziewczyną i cieszę się jak cholera. Księdza zezwolenie nie jest mi do niczego potrzebne. 7. Jak człowiek nie ma za co żyć ani utrzymać rodziny, to powinien kraść. Lepsze to niż zdechnąć jak pies z głodu i choroby. 8. Czasem lepiej nie powiedzieć co się o kimś naprawdę myśli. Z reguły lepiej. 9. Buddystą nie jestem i pożądania za złe nie uważam. 10 Jw. Bez pożądania człowiek to tylko roślina.
Co do ocenzurowanego przykazania, to cenię sobie jak najbardziej obrazy, rzeźby, posągi, filmy etc.
15% przypadków depresji kończy się zgonem.
|