 |
Bog chrzescijanski a racjonalista polski Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-06-2007 21:09 | estetka (708 punktów) | Bog chrzescijanski a racjonalista polski |
Mam wrazenie , ze jest tutaj prezne forum katolickie rozprawiajace sie z niewiernymi, ktorzy w mniejszosci, ale jednak tu czasami zagladaja.... Nie wiem dlaczego to nie jest jeszcze jasne dla niektorych , ze to jest forum laickie... a moze sie myle? Osobiscie nie jestem katoliczka i do glowy mi nie przyszlo wchodzic na fora katolickie aby tam oglaszac moje preferencje ideowe , podobnie - nie jestem buddystka i nie wchodze na forum buddystyczne aby im powiedziec, ze buddystka nie jestem oraz jak bardzo sie uczestnicy forum buddystycaznego myla, ze nie podzielaja ze mna MOICH idei, stad wlasnie moje zdziwienie obecnosci az tak wielkiej grupy forumowiczow - chrzescijan opowiadajacych sie z werwa za wiara w Boga chrzescijanskiego wlasnie tutaj.... Mam pytanie do wierzacych, czy macie jakas misje nawracania? ktos wam ja zlecil? sami nalozycliscie sobie taki ambitny pomysl? Moze nie zdajecie sobie sprawy, ze jest to forum laickie? W pewnej chwili tlumaczac jednemu forumowiczowi, ze historia juz dosc dawno ustalila, ze jest wiecej niz 4 ewangelie... , ktore forumowicz jako porzadny chrzescijanin wszystkie apokryfy przypisywal Brown'owi.... cos mnie zastanowilo... o czym ja rozmawiam, z kim, gdzie i po co.... Wiec moze obcesowe pytanie - ale po co tu przychodzicie chrzescijanie? (moim jedynym i szczerym problemem jest zrozumienie problemu - nic wiecej ale tez nic mniej).
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Uzumaki (78 punktów) |
> Osobiscie nie jestem katoliczka i do glowy mi nie przyszlo> wchodzic na fora katolickie aby tam oglaszac moje> preferencje ideowe , podobnie - nie jestem buddystka i nie> wchodze na forum buddystyczne aby im powiedziec, ze> buddystka nie jestem oraz jak bardzo sie uczestnicy forum> buddystycaznego myla, ze nie podzielaja ze mna MOICH idei,To, że tak nie robisz, nie znaczy, że inni nie będą tego robić. Różni są ludzi, internet daje możliwości... chyba rozumiesz, że skoro jest możliwość pisania na TAKIM forum... zresztą  > Mam pytanie do wierzacych, czy macie jakas misje> nawracania? ktos wam ja zlecil? sami nalozycliscie sobie> taki ambitny pomysl?O ile dobrze słyszałem, misję nawracania/nauczania zlecił Jezus, ale może się mylę... > Moze nie zdajecie sobie sprawy, ze> jest to forum laickie?  Jak to laickie? Pierwsze słyszę...
|
|
 | | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | > >Moze nie zdajecie sobie sprawy, ze> >jest to forum laickie?> Jak to laickie? Pierwsze słyszę...Zgodnie z nomenklaturą kościelną niewierzący to laik... Nie słyszałeś o "laicyzacji" państwa? Słownik języka polskiego:laik 1. człowiek niekompetentny w danej dziedzinie, nieznający się na jakimś zagadnieniu; dyletant 2. rzad. wierny kościoła rzymskokatolickiego niebędący członkiem stanu kapłańskiego O jaką manipulację chodzi, wiadomo. Tutaj należy użyć określenia "świecki".
Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
|
|
 | | estetka (708 punktów) |
moze wiec z drugiej strony : czy nie jest to zbyt wielka bezczelnoscia pytanie skierowane do zarzadu forum Racjonalisty : jaki jest w zalozeniu profil tego forum pod wzgledem swiatopogladowym ? mialam nie wiedziec skad wrazenie, ze swieckie ( wczesniej uzylam okreslenia "laickie" - przepraszam za przejezyczenie)...
|
|
|  | | Uzumaki (78 punktów) | Nie wiem czy się zrozumieliśmy. Moja wypowiedź była raczej żartobliwa. To, co napisałaś było bardzo emocjonalne, pytania, które zadałaś, były raczej nieprzemyślane.
Jeśli forum jest racjonalistyczne, chlubi się wolnomyślicielstwem i tolerancją, to nie oczekuj że będzie banować użytkowników za poglądy. Piszą tu różni ludzie - jeśli nie chcesz nawiązywać dialogu, to tego nie rób. Jeśli denerwują Cię fanatyczne posty - ignoruj. Podsycanie płomieni to nie najlepszy sposób na ugaszenie ogniska.
Pozdrawiam
|
|
| Aquinas (7 punktów) | > Mam pytanie do wierzacych, czy macie jakas misje> nawracania? ktos wam ja zlecil? sami nalozycliscie sobie> taki ambitny pomysl?Tak to już właśnie jest, że każdy wierny ma swoją "msiję". Widocznie za dużo ludzi w Polsce ogląda "Plebanie"  . Trzeba spokojnie się dystansować do tego. > W pewnej chwili tlumaczac jednemu forumowiczowi, ze> historia juz dosc dawno ustalila, ze jest wiecej niz 4> ewangelie... , ktore forumowicz jako porzadny chrzescijanin> wszystkie apokryfy przypisywal Brown'owi....Pasuje tu motto z W. Allena : "Słuchaj rad innych(ludzi), powiedz że są świetne i na pewno je zastosujesz. Potem zrób to co chcesz..." To że ludzie uważają Browna itp. ludzi za wrodzonych antychrystów,hmmm... Ich sprawa, ich problem. > Wiec moze obcesowe pytanie - ale po co tu przychodzicie> chrzescijanie?Z nudów, z chęci walki ze złem, bo zupa była za słona, bo żona nie dała, a mąż się spił, pogoda nie za fajna, proboszcz radził walczyć z laikizacją. Estetka nigdy nie zrozumiemy do końca ludzkich motywajci. Wszyscy jesteśmy w pewnym stopniu ułomni, tylko nie wszyscy się do tego przyznają. Dystans, dystans i raz jeszcze dystans do siebie - to jedyna rzecz, która pozwala nam na spokojną analize. Pozdrawiam
|
|
| Xylomena (48 punktów) | Szanowna Pani Estetko, czy trzeba odpowiadać Pani jako zasakżona mnogość, czy można idywidualnie, co się komu chce? Nie chcąc podpaść Pani wizji porządku trzeba pokonać nie byle jakie przeszkody... A sam temat, to rozumiem, że w ramch wspaniałomyslej augiencji Pani Gospodarz?
Wszyscy są dobzi dopóki nie mogą być źli.
|
|
 | | estetka (708 punktów) | >Szanowna Pani Estetko, czy trzeba odpowiadać Pani jako zasakżona mnogość, czy można idywidualnie, co się komu chce? Nie chcąc podpaść Pani wizji porządku trzeba pokonać nie byle jakie przeszkody... A sam temat, to rozumiem, że w ramch wspaniałomyslej augiencji Pani Gospodarz? > Wszyscy są dobzi dopóki nie mogą być źli.
gratuluje ,ze pani tak dobrze wszystko rozumie... ja niestety nie... i jezeli nie rozumiem - to pytam a nie przypisuje ludziom idee jakie sama moglabym miec... pytanie bylo z mojej strony otwarte aczkolwiek skierowane do waskiej grupy ludzi.... Pani wypowiedz nie odpowiada na zadne pytanie ..ot troche ironii, co zreszta jak zauwazylam jakies takie ostatnio trendy tutaj.... ( prosze nie odpowiadac na pytanie co to znaczy "zasakzona mnogosc"... juz wiem, ze to kolor wlosow...)
jezeli ktos prywatnie interesuje sie dlaczego ktokolwiek zadaje na tym forum pytanie..to uwazam, ze zwykle "dlaczego o to pytasz" rozwiazuje sprawe... pokaz wlasnych mozliwosci elokwencyjnych pomieszanych z ironia daje nieprzyjemna mieszanke
|
|
|  | | Xylomena (48 punktów) | >gratuluje ,ze pani tak dobrze wszystko rozumie... ja niestety nie... i jezeli nie rozumiem - to pytam a nie przypisuje ludziom idee jakie sama moglabym miec... >pytanie bylo z mojej strony otwarte aczkolwiek skierowane do waskiej grupy ludzi.... >Pani wypowiedz nie odpowiada na zadne pytanie ..ot troche ironii, co zreszta jak zauwazylam jakies takie ostatnio trendy tutaj.... >( prosze nie odpowiadac na pytanie co to znaczy "zasakzona mnogosc"... juz wiem, ze to kolor wlosow...) >jezeli ktos prywatnie interesuje sie dlaczego ktokolwiek zadaje na tym forum pytanie..to uwazam, ze zwykle "dlaczego o to pytasz" rozwiazuje sprawe... pokaz wlasnych mozliwosci elokwencyjnych pomieszanych z ironia daje nieprzyjemna mieszanke
Wyborny powód do gratulacji, a gdybym ich nie zobaczyła na własne oczy, to myślałabym - głupia - że to mój post składał się wyłącznie z pytań... Dla odmiany, gdybym to ja była zgorszona obecnością jakiejś przez siebie postrzeganej społeczności na forum, czy w ogóle w witrynie, to nie urządzałabym takowej rachunku sumienia, kreujac się na wojowniczkę z atakujacym tłumem i udając zaciekawienie ich odpowiedziami, tylko pilęgnowałabym tą własna potrzebę odcięcia od nich, ot tak - dla samego szacunku do siebie.
Wszyscy są dobzi dopóki nie mogą być źli.
|
|
| |  | | estetka (708 punktów) | >>gratuluje ,ze pani tak dobrze wszystko rozumie... ja niestety nie... i jezeli nie rozumiem - to pytam a nie przypisuje ludziom idee jakie sama moglabym miec... >>pytanie bylo z mojej strony otwarte aczkolwiek skierowane do waskiej grupy ludzi.... >>Pani wypowiedz nie odpowiada na zadne pytanie ..ot troche ironii, co zreszta jak zauwazylam jakies takie ostatnio trendy tutaj.... >>( prosze nie odpowiadac na pytanie co to znaczy "zasakzona mnogosc"... juz wiem, ze to kolor wlosow...) >>jezeli ktos prywatnie interesuje sie dlaczego ktokolwiek zadaje na tym forum pytanie..to uwazam, ze zwykle "dlaczego o to pytasz" rozwiazuje sprawe... pokaz wlasnych mozliwosci elokwencyjnych pomieszanych z ironia daje nieprzyjemna mieszanke
>Wyborny powód do gratulacji, a gdybym ich nie zobaczyła na własne oczy, to myślałabym - głupia - że to mój post składał się wyłącznie z pytań...
pani wynurzenia sa cokolwiek dla mnie zenujace....
>Dla odmiany, gdybym to ja była zgorszona obecnością jakiejś przez siebie postrzeganej społeczności na forum, czy w ogóle w witrynie, to nie urządzałabym takowej rachunku sumienia, kreujac się na wojowniczkę z atakujacym tłumem i udając zaciekawienie ich odpowiedziami, tylko pilęgnowałabym tą własna potrzebę odcięcia od nich, ot tak - dla samego szacunku do siebie.
"gdyby pani byla?" i co ja mam z ta analiza zrobic? ( pytanie retoryczne) oczekuje pani zgody na pani decyzje jakie pani uzna podjac w sytuacji gdyby pani sie zdarzylo cos co jesazcze sie nie zdarzylo...ufff....????
pytalam o to co, co uwazalam za wazne DLA MNIE i oczekiwalam odpowiedzi od osob, ktorzy maja na ten temat cokolwiek do powiedzenia... wymiana zdan z pania jest dla mnie zaskakujaca... delikatnie rzecz ujmujac...
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Mam pytanie do wierzacych, czy macie jakas misje >nawracania? ktos wam ja zlecil? sami nalozycliscie sobie >taki ambitny pomysl?
kościół był zawsze misyjny. podejrzewam, że na zlecenie swego mistrza. zawsze zakładał, że on i tylko on posiada prawdę (która rzekomo jest jedna: tertium non datur jako reguła metodologiczna filozofów chrześcijańskich) i w imię tej prawdy na różne sposoby (zbrodnicze i łagodne) tępił inne punkty widzenia i odmienne sposoby bycia. taki pogląd to intelektualna przeszłość. dlatego kościół coraz mocniej angażuje sie w politykę, aby po prostu zabezpieczyć sobie stan ziemskiego posiadania.
pozdrawiam
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|