Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ile jeszcze wisimy Kościołowi Katolickiemu?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-05-2013 17:09kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Ile jeszcze wisimy Kościołowi Katolickiemu?
Ocena 17 na 17
Cytat:
31 procent dóbr zabranych Kościołowi na terenach obecnej Rzeczpospolitej pozostaje w rękach państwa - ukazuje raport przygotowany przez ks. prof. Dariusza Walencika na zlecenie Komisji Konkordatowych Rządu i Episkopatu. Dokument wykazuje też, że od 63 lat polskie państwo nie stosuje się do uchwalonego przez siebie ustawodawstwa, które nakazuje przekazywanie na cele kościelne dochodów z zagarniętych dóbr. Opracowanie nosi tytuł: "Regulacje prawne - nacjonalizacja - rewindykacja. Nieruchomości Kościoła katolickiego w Polsce w latach 1918 - 2012".
Przyjmując dochodowość z tzw. hektara przeliczeniowego wyliczaną przez Główny Urząd Statystyczny w 2011 r. na 2713 zł (co jest najniższą spośród dostępnych kategorii dochodu z ziemi), łatwo jest obliczyć, że obecny budżet Funduszu Kościelnego musiałby wynosić 162 mln 526 tys. zł i to tylko dla Kościoła katolickiego.

Taka zatem suma powinna być brana pod uwagę przy wyznaczaniu wysokości odpisu podatkowego, który ma zastąpić dotychczasowy Fundusz Kościelny: 162,5 mln zł, a nie 96 mln zł, które w obecnym roku państwo przeznaczyło na ten cel. (źródło)

Tak więc zamiast bezmyślnie narzekać na pazerność polskiego kleru powinniśmy uderzyć się w piersi i czym prędzej zacząć nosić gotówkę do proboszcza, coby wreszcie oddać KK to, co jeszcze jesteśmy mu winni.
Ks. prof. Dariusz Walencik pomija milczeniem grunty i budynki, które samorządowcy przekazali, przekazują i przekazywać będą Kościołowi, i ma rację, wszak są to całkowicie dobrowolne datki, ekstra prezenty, a nie wywiązywanie się z obowiązków w ramach Komisji Majątkowej i Funduszu Kościelnego. Dają, to Kościół bierze, no ale to nijak nie zmniejsza długu, jaki państwo jest winne Kościołowi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Tak więc zamiast bezmyślnie narzekać na pazerność polskiego kleru powinniśmy uderzyć
>się w piersi i czym prędzej zacząć nosić gotówkę do proboszcza, coby wreszcie oddać KK to, co
>jeszcze jesteśmy mu winni.
>Ks. prof. Dariusz Walencik pomija milczeniem grunty i budynki, które samorządowcy przekazali,
>przekazują i przekazywać będą Kościołowi, i ma rację, wszak są to całkowicie dobrowolne datki,
>ekstra prezenty, a nie wywiązywanie się z obowiązków w ramach Komisji Majątkowej i Funduszu
>Kościelnego. Dają, to Kościół bierze, no ale to nijak nie zmniejsza długu, jaki państwo jest winne
>Kościołowi.

Wątpię aby nawet w teoretycznie niemal całkowicie katolickiej Polsce znalazło się wielu chętnych do takich datków . To, że ksiądz pomija milczeniem część zysków wcale mnie nie dziwi. Co do ostatniego zdania, to cóż, jakby państwo nie dawało to by kościół nie brał. Temu zaś, że kościół bierze wcale się nie dziwię, głupi by nie brał. Czemu nie korzystać z hojności rządowych owieczek?
28-05-2013 20:35 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>jakby państwo nie dawało to by kościół nie brał.
Co mówię zawsze wtedy, gdy ktoś narzeka na pazerność KK, a zdaje się nie rozumieć, że bez dawcy nie ma biorcy.
28-05-2013 21:03 
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Co mówię zawsze wtedy, gdy ktoś narzeka na pazerność KK, a zdaje się nie rozumieć, że bez dawcy nie ma biorcy.
Jakkolwiek zgadzam się z tym, że nie ma biorcy bez dawcy to narzekania na pazerność kościoła nie są niczym dziwnym. Pamiętam jakieś słowa o wielbłądach i uszach igielnych, no ale wymagać, aby hierarchowie traktowali je poważnie to chyba przesada .
28-05-2013 22:05 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Pamiętam jakieś słowa o wielbłądach i uszach igielnych, no ale wymagać, aby hierarchowie traktowali je poważnie to chyba przesada .
Coś tam było, że "po uczynkach ich poznacie" i coś o "fałszywych prorokach" - mniejsza z większą, kler łyka to, co mu władze państwowe/samorządowe proponują bez oglądania się na wersety biblijne. Ukrócenie tego procederu jest banalnie proste, wedle procedury "spierdal...ć!", ale na takie postawienie sprawy nie stać nikogo prócz posłów Ruchu Palikota, niestety.
28-05-2013 22:47 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Coś tam było, że "po uczynkach ich poznacie" i coś o "fałszywych prorokach" - mniejsza z większą, kler łyka to, co mu władze państwowe/samorządowe proponują bez oglądania się na wersety biblijne. Ukrócenie tego procederu jest banalnie proste, wedle procedury "spierdal...ć!", ale na takie postawienie sprawy nie stać nikogo prócz posłów Ruchu Palikota, niestety.
Biblia, Biblią a życie, życiem. Z tym, że ukrócenie tego procederu nie byłoby trudne jak najbardziej się zgadzam. Jednakże brak woli politycznej ku temu, co patrząc na wyborców w sumie mnie nie dziwi. Co do Ruchu Palikota to nie liczyłbym na to, że po zdobyciu władzy nie pójdą na ugodę z klerem. Hasła, hasłami a życie, życiem. SLD też do władzy nie szło pod sztandarem klerykalizmu, a w praktyce wyglądało to trochę inaczej.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Z tym, że ukrócenie tego procederu nie byłoby trudne jak najbardziej się zgadzam. Jednakże brak woli politycznej ku temu, co patrząc na wyborców w sumie mnie nie dziwi.
Biorąc pod uwagę, że żadna partia/koalicja nie rządzi dłużej niż 4 lata od wyborów do wyborów (PO jest wyjątkiem), to ryzyko utraty głosów wyborców w związku z odcięciem KK od budżetowego koryta nie wydaje się istotne. Ponadto uważam, że politycy błędnie zakładają, że przeważająca większość Polaków: a) kocha KK, b) wie dużo o kościelnych przekrętach i je akceptuje. Moim zdaniem ani a), ani b) nie jest prawdą. Polska jest jedynym krajem europejskim (oprócz Malty), w którym KK cieszy się nieuzasadnionymi przywilejami, inne państwa przywołały KK do porządku i nic strasznego się nie wydarzyło, czyli że można to śmiało zrobić.

>Co do Ruchu Palikota to nie liczyłbym na to, że po zdobyciu władzy nie pójdą na ugodę z klerem. Hasła, hasłami a życie, życiem. SLD też do władzy nie szło pod sztandarem klerykalizmu, a w praktyce wyglądało to trochę inaczej.
Miller tłumaczy się, że nie mógł drażnić KK przed referendum dotyczącym przystąpienia Polski do UE, co można przyjąć za dobrą monetę. Nie widzę żadnego powodu, dla którego Ruch Palikota miałby iść na jakiekolwiek kompromisy z KK.
30-05-2013 09:27 
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Biorąc pod uwagę, że żadna partia/koalicja nie rządzi dłużej niż 4 lata od wyborów do wyborów (PO jest wyjątkiem), to ryzyko utraty głosów wyborców w związku z odcięciem KK od budżetowego koryta nie wydaje się istotne. Ponadto uważam, że politycy błędnie zakładają, że przeważająca większość Polaków: a) kocha KK, b) wie dużo o kościelnych przekrętach i je akceptuje. Moim zdaniem ani a), ani b) nie jest prawdą. Polska jest jedynym krajem europejskim (oprócz Malty), w którym KK cieszy się nieuzasadnionymi przywilejami, inne państwa przywołały KK do porządku i nic strasznego się nie wydarzyło, czyli że można to śmiało zrobić.
Z jednej strony tak, ale z drugiej czy liczba głosów nie przekłada się na dotacje budżetowe? Te utracone głosy mogą więc mieć też inne konsekwencje. Nie mówiąc już o tym, że nie wygląda na to aby politykom specjalnie zależało na pozbawieniu KK przywilejów. Co do tych 2 założeń to mogę się zgodzić, choć jak się zdaje partie polityczne uważają sprawdzenie tych tez za nieuzasadnione ryzyko. Ponadto należy spojrzeć na frekwencję wyborczą i zastanowić się czy głosują ludzie pro czy antykościelni.
>Miller tłumaczy się, że nie mógł drażnić KK przed referendum dotyczącym przystąpienia Polski do UE, co można przyjąć za dobrą monetę. Nie widzę żadnego powodu, dla którego Ruch Palikota miałby iść na jakiekolwiek kompromisy z KK.
Wytłumaczenie może i nie najgorsze, ale to tylko słowa. Gdyby nie UE to podejrzewam, że znalazł by się inny pretekst. Co do Ruchu, to przeszłość samego Palikota jest argumentem za możliwością kompromisu z KK. No i nie mówiąc już tego, że partia ta musiałaby zdobyć znacznie więcej głosów, aby mieć na coś wpływ.
Kiełczewski (439 punktów)
Czemu nie korzystać z hojności rządowych owieczek?
>
Sugerował bym Panie I. Denisowicz,użyć "baranów" miast owieczek.Seksizm nie bywał w Twoich wypowiedziach.
pawel_wr (4297 punktów)
Palikot będzie miał używanie
Buta i bezczelność kleru jest jak głupota => bezgraniczna
28-05-2013 22:12 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Problem w statystyce. Rozumni zawsze stanowią mniejszość, większość wybierze albo pro kościelne PO, albo jeszcze bardziej pro kościelne PiS. Demokracja gwarantuje rządy popierane przez durną większość.
28-05-2013 18:35
 Ocena 10 na 10
Maldoror XXIII (2480 punktów)
Jak już odbiorą wszystkie nieruchomości jakimi dysponowali od czasów Mieszka I, to trzeba będzie im jeszcze oddać chłopów pańszczyźnianych. Tutaj prawicowe państwo Tuska może po raz kolejny dojść do konsensusu z Pedoskopa... przepraszam, z Episkopatem Polski. Za jednym zamachem można w Polsce zlikwidować gigantyczne bezrobocie. Wystarczy tylko wszystkich zarejestrowanych w Urzędach Pracy przypisać do właściwych im parafii jako chłopów pańszczyźnianych. Jedna ustawa - szast prast i nie ma w Polsce bezrobocia. Media wszem i wobec trąbią - kolejny sukces Polski! "Alleluja i do przodu!"


br
28-05-2013 20:40 
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Bardzo dobre spostrzeżenie, wszak gdy się Kościołowi darowało wieś, to razem z zamieszkującymi ją chłopami. Tylko trzeba będzie zmienić obecne przepisy prawa, wedle których proboszcz płaci niesprawiedliwy podatek od liczby osób zameldowanych w jego parafii. Ten podatek trzeba będzie zlikwidować.
28-05-2013 20:52 
 Ocena 3 na 3
slik (20011 punktów)
Jeszcze w XX w. kościół posiadał przeszło 240 tys. ha ziemi i lasów. W końcu XVIII w. przed ostatecznym upadkiem Państwa Polskiego w jego posiadłościach pracowało ponad 900 tys. chłopów pańszczyźnianych. Tylu ich trzeba było, ażeby wyżywić 12 tys. księży i zakonników!
Imponderabilius (90 punktów)
>Jak już odbiorą wszystkie nieruchomości jakimi dysponowali od czasów Mieszka I, to trzeba będzie im jeszcze oddać chłopów pańszczyźnianych.>


Ciekawe czy zawlaszcza tez sobie uczennice i uczniów szkoly baletowej we Wroclawiu ktora KK chce skasowac na 13mln zl za dlugoterminowa dzierzawe budynku (przed wojna nalezacego do KK, po wojnie odbudowanego i utrzymywanego przez panstwo) . Szkola przez to ma zostac zamknieta, ale nic to, w koncu chodzi o wieksze wartosci niz jakas tam edukacja. Jakos na ten temat w mediach zaden facet w czerni sie nie wypowiedzial.
maciejo (3492 punktów)
Jak tak dalej pójdzie, to za jakiś czas zbierze się rządowa komisja i stwierdzi, że 31% dóbr Rzeczypospolitej nie znajduje się w rękach kościoła.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Biorąc pod uwagę kapturowy sposób uwłaszczania się na dobrach publicznych, Episkopat powinien teraz kanonizować prawo własności, które za Pawła VI przestało być święte. Nie wyobrażam sobie bowiem, aby tak to zostawić na wieki wieków. Patologie jednego systemu "naprawiają" patologiami drugiego systemu. Trybunał przyklepał im dotychczasowe uwłaszczenia, więc wyciągają rękę po więcej, wiedząc zresztą, że platformersom potrzebny jest teraz każdy sojusznik społeczny.
28-05-2013 21:13 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Episkopat powinien teraz kanonizować prawo własności, które za Pawła VI przestało być święte.
Nie wiem co tam sobie wymyślił Paweł VI, ale widać wyraźnie, że prawo własności KK w Polsce jest święte. Owa świętość polega na tym, że co KK miał, czego nie miał i co chce mieć, to mu trzeba (od}da(wa)ć.

>Trybunał przyklepał im dotychczasowe uwłaszczenia
Czego asumptem była decyzja Tuska o likwidacji Komisji Majątkowej, nie zapominajmy o tym!

>platformersom potrzebny jest teraz każdy sojusznik społeczny.
W tzw. "terenie" PO-wcy znakomicie współpracują jak nie z PSL czy SLD, to z PiSem masturbując lokalnych proboszczów, więc o lokalne stołki raczej się nie martwią. A co do PO-wskiej "góry", w tym Tuska - sadzą się na europosady, a w ich osiągnięciu rydzykowy Episkopat i nie pomoże, mogą się przejechać włażąc czarnym w końcówkę układu trawiennego. Oby!
29-05-2013 13:29 
 Ocena 3 na 3
slik (20011 punktów)
>Biorąc pod uwagę kapturowy sposób uwłaszczania się na dobrach publicznych
Mam wrażenie iż niektóre zapisy konkordatu są utajnione i dla Polski bardzo niekorzystne. Warto tu przypomnieć sprawę watykańskich anten, która pokazała zupełną bezsilność Państwa Włoskiego wobec marionetkowego Watykanu:
Cytat:
We Włoszech to już druga poważna wojna o anteny. Dwadzieścia lat temu mieszkańcy podrzymskiej miejscowości Santa Maria di Galeria, odkryli, że las anten rozgłośni Radio Watykan, transmitującej na cały świat jest powodem częstszych zachorowań na raka wśród tamtejszej populacji oraz bardzo wysokiej śmiertelności dzieci na białaczkę. Powstało wtedy aż 30 komitetów protestujących przeciwko rakotwórczym antenom. Pozwały one do sądu kardynała Roberto Tucciego, dyrektora radia ks. Pasquale Borgomeo i inżyniera Costantina Pacifici. Watykan powołał się jednak na 11. punkt Paktów Laterańskich, na mocy którego żadne instytucje Kościoła nie podlegają ingerencji ze strony państwa włoskiego. W lutym 2000 r. sąd rzymski zdecydował o niewszczynaniu sprawy. Ludziom nie pozostało nic innego, jak tylko się wyprowadzić...


wiadomosci(*)ym,wid,15683862,wiadomosc.html
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>31 procent dóbr zabranych Kościołowi na terenach obecnej Rzeczpospolitej pozostaje w rękach państwa - ...<<

Gdy już WSZYSTKO zostanie oddane naszej, w czarną kieckę ubranej, mateczce, to czy ta mateczka, troszcząc się już od tego czasu o swoje, poprawi stan dróg, doprowadzi stan kolei do stanu z przed II WS, odbierze obcym fabryki sprzedane im za bezcen i uruchomi w nich zyskowną produkcję tym samym likwidując bezrobocie? Jeśli tak, to może niech se biorą?
28-05-2013 19:25 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>czy ta mateczka, troszcząc się już od tego czasu o swoje, poprawi stan dróg, doprowadzi stan kolei do stanu z przed II WS, odbierze obcym fabryki sprzedane im za bezcen i uruchomi w nich zyskowną produkcję tym samym likwidując bezrobocie? Jeśli tak, to może niech se biorą?

Jesteś w stanie podać przykłady takiej działalności?
28-05-2013 20:33 
 Ocena 1 na 1
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Jesteś w stanie podać przykłady takiej działalności?<<
To było zdanie w trybie warunkowym. Gdyby odpowiedz była na TAK, to byłby to pierwszy realny cud w dziejach ludzkości.
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Dlaczego mnie to nie dziwi?


Mam dość ateistów. Oni bez przerwy gadają o Bogu - Heinrich Böll
Mówca Umarłych (2786 punktów)
Skoro kler jest taki dobry z historii i ma pamięć do liczb to może niech wytłumaczy skąd ma każdą ziemię, których teraz chce dostać zwrotu. Dostają po preferencyjnych cenach wynajmy budynków lub tereny miejskie i zakładają tam swoje szkółki czy wydawnictwa na których trzepią gigantyczną kasę, ale jak tylko wynajdą jakiś dokumencik typu - ten budynek był nasz ale źli komuniści nam go odebrali - to zaraz procesują się z miastem o to by płaciło stawki rynkowe i zwracało grube miliony za dotychczasowe wynajmowanie budynku (jak to np. było w sprawie szkoły muzycznej w Poznaniu). Bo oni mają jedną prostą zasadę - miłosierdzie i dobroczynność, ale od nas dla nich, a nie na odwrót.

For a long time now, I thought I was just a survivor, but I'm not. I'm the winner. That's who I am. /TZM GLOBAL
29-05-2013 07:28 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
>ten budynek był nasz ale źli komuniści nam go odebrali
Żeby tylko komuniści... wyborcza.p(*)tyczniowym__skarb_panstwa.html
Selanos (12869 punktów)
Może dla odmiany pomówmy o kosztach lekcji religii, o kapelanach w armii i szpitalach, o świątyni opatrzności, finansowaniu szkół katolickich albo o ubezpieczeniach i emeryturach dla księżowatych. Mnóstwo tematów do dyskusji, tylko księżowaci są jakoś dziwnie cisi kiedy rozmowa zmierza w tym kierunku.
pawel_wr (4297 punktów)
Zaintrygował mnie autor publikacji ,
ks. prof. Dariusz Walencik. Hierarcha dotychczas
szerzej nieznany , więc poszukałem w sieci ,
co to za postać ów profesor.

Z tego linku

www.encyklo.pl/index.php5?title=Walencik_Dariusz

dowiadujemy się , że jest magistrem teologii ,
, licencjatem teologii , oraz magistrem prawa kanonicznego ( 2004 r).

W poniższym linku :

nauka-pols(*)e=opis&objectId=135145&lang=pl

czytamy interesujące rzeczy o działalności
naukowej ks. prof. Walencika.

Doktorat : Funkcjonowanie parafii pod wezwaniem Matki Bożej Szkaplerznej
w Imielinie w warunkach systemu
totalitarnego i przeobrażeń ustrojowych w latach 1945-2002.
obroniony 5.IV.2006 - tytuł dr teologi , sp. historycznej.

Super !! Dwa lata od magisterki !!

Habilitacja : Rewindykacja nieruchomości kościoła katolickiego w postępowaniu przed komisją
majątkową . Obrona 17.XI.2009 - na KULu. = dr hab. nauk prawnych.

W trzy lata zrobić habilitację !!!!

No i jaki wielowymiarowy intelekt - prawnik
teolog i historyk.
I jakich dogłębnie humanistycznych prac doktorskich
był promotorem......

Licencjat , dwa magisteria , doktorat i habilitacja
- wszystko grubo przed czterdziestką.
Tak wszechstronny naukowiec , o takiej osobowości
na pewno jest bezstronny...

Gdybym był Lublinianinem , to na KULu bym przeczytał
jego dzieło - ze szczególnie dokładnym przeanalizowaniem ,
czy pan ks. dr hab. uwzględnił machlojki , łapówki
i przestępstwa zaistniałe przy rozdawnictwie
majątku państwowego , ze szczególnym opisem roli
byłego oficera MO jako głównego zaufanego kleru.
29-05-2013 07:31 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)

>Gdybym był Lublinianinem, to na KULu bym przeczytał jego dzieło
E tam. Szkoda czasu na kościelny bełkot. Znam ciekawsze lektury.
29-05-2013 21:11 
 Ocena 1 na 1
pawel_wr (4297 punktów)

>E tam. Szkoda czasu na kościelny bełkot.

Na bełkot oczywiście szkoda czasu.

Jednak uwzględniając czas obrony habilitacji ( grubo
przed ujawnieniem machinacji i korupcji )
oraz b. krótki czas od magisterki do habilitacji ,
domniemywam , że kolokwium habilitacyjne tego
geniuszu nauk humanistycznych jest bezwartościowe.
Upps , w nowomowie akademickiej ma być :
niekompletne , niedokładne , powierzchowne , nierzetelne ,
nieobiektywne , niedopracowane , z wieloma brakami
formalnymi. A więc nadające się do odrzucenia.
Potocznie : koszałki-opałki.
29-05-2013 12:55 
 Ocena 1 na 1
tomj (123 punktów)
Pięć lat do habilitacji!!!

Cóż za nieprzeciętny intelekt. Pozazdrościć! Już się nie dziwię, że teologia jest przodującą dziedziną nauki! Nauki inaczej.
Sławek Dutkiewicz (1713 punktów)
>Cytat:
31 procent dóbr zabranych Kościołowi na terenach obecnej Rzeczpospolitej pozostaje w rękach
>państwa - ukazuje raport przygotowany przez ks. prof. Dariusza Walencika na zlecenie Komisji
>Konkordatowych Rządu i Episkopatu. Dokument wykazuje też, że od 63 lat polskie państwo nie stosuje
>się do uchwalonego przez siebie ustawodawstwa, które nakazuje przekazywanie na cele kościelne
>dochodów z zagarniętych dóbr. Opracowanie nosi tytuł: "Regulacje prawne - nacjonalizacja -
>rewindykacja. Nieruchomości Kościoła katolickiego w Polsce w latach 1918 - 2012".
>Przyjmując dochodowość z tzw. hektara przeliczeniowego wyliczaną przez Główny Urząd Statystyczny w
>2011 r. na 2713 zł (co jest najniższą spośród dostępnych kategorii dochodu z ziemi), łatwo jest
>obliczyć, że obecny budżet Funduszu Kościelnego musiałby wynosić 162 mln 526 tys. zł i to tylko dla
>Kościoła katolickiego.
>Taka zatem suma powinna być brana pod uwagę przy wyznaczaniu wysokości odpisu podatkowego, który ma
>zastąpić dotychczasowy Fundusz Kościelny: 162,5 mln zł, a nie 96 mln zł, które w obecnym roku
>państwo przeznaczyło na ten cel.
>(źródło)

>[color=#330000]

Tu jest tekst na ten temat opublikowany przez Katolicką Agencje Informacyjną:

wiadomosci(*)-pols,1,5527523,wiadomosc.html

Już na pierwszy rzut oka widać, że ten kościelny raport jest tak samo rzetelny jak wyceny gruntów przekazywanych przez Komisję Majątkową... Kościołowi!

Raport mówi ile budunków Kosciołowi odebrano:
"...podmiotom kościelnym skonfiskowano 3 tys. 437 budynków w całości i 381 w części."

Raport mówi też ile budynków Kościołowi zwrócono:
"...w wyniku działalności Komisji Majątkowej do osób prawnych Kościoła katolickiego powróciło 490 budynków i lokali oraz skarb państwa przekazał im 140 mln 326,8 tys. zł. tytułem odszkodowań. "

Raport słowem nie wspomina, że:
"Żeby zrobić zestawienie, ile Kościół odzyskał dóbr, trzeba by się cofnąć do roku 1971. Wtedy to I sekretarz PZPR Edward Gierek zrobił głęboki ukłon w stronę katolików. Przekazał im dobra pozostałe na Ziemiach Odzyskanych po protestantach: 4800 kościołów i kaplic, 1500 budynków i 900 hektarów ziemi."

Matematyka mówi, że Kościół otrzymał ponad dwukrotnie więcej budynków niż... stracił! Jak widać na choćby na tym jednym przykładzie kościelny raport jest... gówno warty!


Nie moja wina, że moja mina niektórym przypomina teorię Darwina
29-05-2013 21:24 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Matematyka mówi, że Kościół otrzymał ponad dwukrotnie więcej budynków niż... stracił!
KK nie liczy tego, co dostał, ale wyłącznie to, czego nie dostał.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365